Aktualizacja forum Biblioteki w Szkole. Więcej informacji
MaCze64
Posty: 3
Rejestracja: niedziela 03 gru 2017, 15:35

przetarg na zakup książek do biblioteki

niedziela 03 gru 2017, 16:25

Witam.Od tego roku szkolnego rozpoczęłam swoją"przygodę" z biblioteką w szkole podstawowej do tj pory 30 lat pracowałam w szkole średniej.Mam wielki problem bo nie wiem jak mam ogłosić przetarg na zakup książek do biblioteki konkretnie lektur do klasy 7 :cry: PROSZĘ O POMOC

Aqa
Posty: 2274
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

niedziela 03 gru 2017, 16:30

Pracuję 29 lat w szkole, nigdy nie ogłaszałam przetargu na zakup. Czy ktoś ci to nakazał? Jeśli- to nie jest twoje zadanie, tylko dyrekcji.
W szkołach normalnie kupujemy książki zamawiając je, głównie w hurtowniach.

Irena64
Posty: 44
Rejestracja: czwartek 21 mar 2013, 11:26

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

niedziela 03 gru 2017, 18:03

Przepisy mówią o kwocie w euro (ok. 14 tys. zł ) kiedy trzeba organizować przetarg. Nawet jak masz taką sumę to można ją rozbić na mniejsze kwoty i kupić w różnych hurtowniach czy księgarniach bez przetargu.

MaCze64
Posty: 3
Rejestracja: niedziela 03 gru 2017, 15:35

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

niedziela 03 gru 2017, 19:22

Dyrekcja kazała mi tak zrobić ponieważ mam 1000 zł na zakup lektur do klasy 7 .Nie mam pojęcia czy są jakiś przepisy prane rgulujące tą sprawę czy to tylko lokalne

B-ibi
Posty: 4
Rejestracja: piątek 01 gru 2017, 17:12

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

niedziela 03 gru 2017, 19:27

Ja kupuję w azymucie. O przetargu pierwszy raz słyszę, ale kiedyś w jednej szkole księgowa kazała mi rozbijać zakupy na 2 faktury, jeśli przekroczyłam 1000 zł. Być może podobnie jest u Ciebie..

Aqa
Posty: 2274
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

niedziela 03 gru 2017, 19:32

Słuchaj, nie daj się poniewierać w szkole. Przetarg może organizować wyłącznie dyrekcja, na kwotę 1 tys zł to dopiero ..cyrk. Ja wydałam ostatnio 4 400 zł w Tuliszkowie, Azymut też świetny. Nauczyciele żadnej specjalizacji nie są od ogłaszania przetargów, nie mają takich kompetencji. Idź do dyrekcji i porozmawiaj, nie masz żadnej podstawy prawnej by jakikolwiek przetarg ogłaszać, niestety pracę mamy coraz trudniejszą, coraz dziwniejsze rzeczy jakich się od nas żąda wychodzą na wierzch.

MaCze64
Posty: 3
Rejestracja: niedziela 03 gru 2017, 15:35

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

niedziela 03 gru 2017, 19:40

Dziękuję za podniesieniu mnie na duchu.Nie można dać się zwariować tym bardziej dać sobą poniewierać.

Tunia
Posty: 62
Rejestracja: środa 21 lis 2007, 15:11

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

poniedziałek 04 gru 2017, 10:00

Zgadzam się z przedmówcą :) Też tak miałam ,że nakazano mi przeprowadzić przetarg, ale stanęło na tym, że porównałam ceny min. hurtowni książęk i wybrałam najtańszą. Porównanie ofert na piśmie i podpisałam. :) I tak zrobiłam zakupy w NPRC na 15 000 zł. :)
Tunia

Alicia
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek 06 paź 2014, 13:26

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

poniedziałek 04 gru 2017, 10:26

Potwierdzam, ja również od stycznia muszę tworzyć wniosek/listę z rzeczami do zakupu (książki, ale i tablice czy rozdzielacze do księgozbioru, nagrody itd.), porównując ich ceny w trzech dowolnie wybranych miejscach. Z tego co wiem to w mojej gminie wszyscy nauczyciele tak teraz kupują.

Mariam_43
Posty: 42
Rejestracja: wtorek 25 lut 2014, 10:39

Re: przetarg na zakup książek do biblioteki

środa 03 sty 2018, 09:58

Alicjo, mam tak samo. Sama przygotowuję zapotrzebowanie, bo tak jest szybciej. Od września do końca grudnia zrobiłam 3 takie zamówienia, Każde z nich za co najmniej 1500 zł. Nie mam nic przeciwko temu, że to ja wybieram książki(no bo kto?),3 najtańsze księgarnie(kto ma wiedzieć np. które realizują zamówienia z odroczonym terminem płatności?). Tak jest szybciej, bo któż jest bardziej kompetentny od nas bibliotekarzy, którym zależy na jak najtańszych książkach, bo będzie ich mógł zamówić więcej? Oczywiście mogłaby to robić księgowa, ale wiadomo,jak ona by to tego podeszła.
Denerwuje mnie tylko to, że oszczędność z tego żadna, co było założeniem wprowadzenia takiego typu działań, bo przecież pracownik kancelarii zamówień publicznych bierze m.in. za to kasę. Jeszcze śmieszniejsze jest to, że to ja podpowiadam pośrednio temu pracownikowi, gdzie jest korzystniej, bo na przykład przy ostatnich zamówieniu jedna księgarnia miała na swoim stanie "Kamienie na szaniec", a inne nie miały tej książki, więc wybór był dla mnie oczywisty.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 6 gości