Strona 1 z 1

Praca podczas wakacji

: niedziela 26 sie 2018, 16:18
autor: Amelia
Drogie Koleżanki

czy jesteście już w pracy i pochylacie się nad ewidencją podręczników?
Jeśli tak, to jak to jest u Was w szkole, ile dziennie godzin pracujecie? Czy przepracowane godziny odbieracie sobie potem lub może będziecie miały zapłacone za pracę w wakacje? Jeśli pracujecie to do oporu? żeby wydać 3 września wszystkie komplety? Czy może zostawiacie resztę na wrzesień a teraz tylko podstawowe przygotowania do rozpoczęcia roku?
Czy może po prostu cieszycie się ciągle wakacyjnym spokojem?

Amelia

Re: Praca podczas wakacji

: niedziela 26 sie 2018, 16:55
autor: madabar
Pracujemy z koleżanką od czwartku (23.08) po 3-4 h. Mamy po pół etatu.
Ale nikt formalnie nas do pracy nie wezwał. Do tej pory (z dotychczasową dyrekcją) było tak, że mieliśmy sobie ten czas przepracowany w sierpniu przy ewidencji podręczników zapisywać i w ciągu roku nie musieliśmy odpracowywać tych godzin za płatne zastępstwa, które otrzymywaliśmy. Od września pracujemy z nowym kierownictwem, zatem zobaczymy jak będzie. I tak według mnie nie jest realne wydanie wszystkim uczniom podręczników 3 września.

Re: Praca podczas wakacji

: niedziela 26 sie 2018, 20:02
autor: Jadwiga_11
Rok szkolny zakończyłam 30 czerwca. Do pracy wróciłam 20 sierpnia. Od tej pory pracuję codzienne. Mam za sobą radę i szkolenie. W poniedziałek mam szkolenie i w czwartek radę. W między czasie mam przyjąć podręczniki i przygotować bibliotekę. Mamy jedną bibliotekę w dwóch budynkach, dwóch bibliotekarzy i ok. 10000 książek do przyjęcia, do 1 września. W międzyczasie nastąpi wymiana księgozbioru między budynkami, bo przenoszone są klasy 1 - 3, biblioteka w drugim budynku została wyniesiona na korytarz i trzeba ją stworzyć od nowa. Szkoła liczy ok. 1400 dzieci. Nikt nie zamierza nam nic oddawać. Związki zawodowe milczą. Jedyne dobro to to ,że mam pomoc ze strony dyrekcji i nauczycieli.

Re: Praca podczas wakacji

: niedziela 26 sie 2018, 21:49
autor: kno_da
Myślałam, że mam gorzej od innych. Jednak po przeczytaniu tego co napisała Jadwiga, okazuje się, że nie jest tak źle. Zaczynam pracę w nowej szkole (nowy budynek i ja jako nowy pracownik), przejęcie księgozbioru z 3 różnych szkół. Jeszcze trwa przeprowadzka i końcowe roboty budowlano-porządkowe w budynku. Tworzenie nowej biblioteki i podręczniki. Dziś właśnie zliczyłam i będzie tego około 4800 plus ćwiczenia. (Jeszcze) jestem pełna zapału. Jesteśmy z koleżanką we dwie (etat+8 godzin). Spisujemy sobie godziny pracy. Przy przeprowadzce pomagają nam życzliwe osoby. Zobaczymy czy będą chętni do pomocy przy podręcznikach. Jadwigo! Trzymaj się!! Nie zazdroszczę.

Re: Praca podczas wakacji

: poniedziałek 27 sie 2018, 16:42
autor: Aqa
Do pracy poszłam dziś, chociaż musiałam poświęcić 4 inne dni na zrobienie z rozliczeń ub. roku tego, czego nie zrobiła inna osoba. Powitały mnie paczki w liczbie 42 sztuk i nie jest to wszystko. Z pomocą 2 osób rozpakowywałam część, w międzyczasie miałam 2 wizyty nauczycieli zbulwersowanych tym, że ... w czerwcu nie dostali podręczników, które nadal spływają. Obydwie osoby oczekiwały, że różdżką czarodziejską znajdę paczki / po 5 jedna na drugiej w górę, by się zmieściły/ z tzw. gratisami dla nauczycieli. /gratisów formalnie NIE MA/ i najpierw dam im owe gratisy, reszta dla nich nieważna.
Gdyby nie 4-6 koleżanek, które zamierzają, jak zwykle, mi pomagać, na pewno zdrowa "na umyśle" bym nie była, nie wspominając kręgosłupa.
Ja mam tej pracy serdecznie dość.

Re: Praca podczas wakacji

: poniedziałek 27 sie 2018, 17:26
autor: Beata8
Jestem od dzisiaj. Pracuję po 4-4,5 godz. Nie otrzymam żadnego wolnego za te dni. Rozdanie podręczników w pierwszy i drugi tydzień września. 25 oddziałów. Robimy klasy ósme i piąte. Mam dodatek szóstych i czekam na drugie. Jeszcze języki do siódmej i pierwszej.
Zrobię harmonogram na godz. wychowawcze z wydawaniem podręczników i listy klas, które będą, jak zaktualizują listy. Ciągle liczba uczniów się zmienia.
W piątek się okazało, że będę sama, nie wiadomo do kiedy :twisted: Koleżanka może dostanie kilka godzin, ale ma klasę. Nie będzie nikogo na pełny etat. Może czekają, aż sobie sama poradzę i zlikwidują jeden etat, albo przynajmniej pół :twisted:
Na 15 września jestem umówiona z Tuliszkowem na dostawę książek z NPRCz. Dobrze, że sprawę załatwiłam w czerwcu. Ponad 800 książek.
Od teraz mam pisać protokoły z RP.
Nie czasy na pracę w bibliotece szkolnej :twisted:
Też mam dość.

Re: Praca podczas wakacji

: poniedziałek 27 sie 2018, 19:56
autor: KaJu
A cieszcie się, że możecie pracować :wink:

Przyszłam dzisiaj do szkoły na ogólne wezwanie, gdyż mieliśmy remont całego budynku. Tylko górne piętro nadawało się do sprzątania, a poniżej jeszcze intensywne prace, gruz, kable, worki z cementem, drabiny... U mnie dopiero zaczęli - biblioteka oczywiście na końcu; meble mam poprzykrywane, drzwi pozaklejane, komputer, drukarka zabezpieczone przeciwpyłowo. Telefon odłączony, internetu nie ma, co tam internet, nie ma nawet prądu... :mrgreen: W ścianie wielka dziura wykuta, dopiero będą kable kłaść i przestawiać gniazdka. Kiedy? Jak skończą klasy na parterze.
Podręczniki, owszem, przyszły i są ponoć złożone w szatni przy sali gimnastycznej, ale tam jest cała sterta rzeczy wyniesionych z klas i magazynu, drogę zagradza kosiarka; nawet nie próbowałam wchodzić. Robotnicy się rozłożyli na moich regałach magazynowych, które miałam przygotowane do pracy z podręcznikami i jeszcze we wrześniu będzie trwał taki stan...
Zjawiły się nawet koleżanki chętne do pomocy, ale co z tego, kiedy nie ma się gdzie rozłożyć, wypakować - przecież nie zrobię tego na jednej ławce. Sekretariat dopiero dzisiaj się wprowadzał na swoje miejsce; jeszcze nie potrafią mi podać aktualnego stanu klas.

Nic nie muszę na razie robić, ale to cisza przed burzą. W poniedziałek 3 września wszyscy będą chcieli natychmiast... dzieci, nauczyciele, rodzice... znamy to, znamy... prawda?

Re: Praca podczas wakacji

: poniedziałek 27 sie 2018, 22:29
autor: Amelia
Rany boskie!

To wszystkie przeżywamy ten sam koszmar!

Rzeczywiście, nie są to czasy na pracę w bibliotece szkolnej.

Ja zastałam w bibliotece z 60 (albo i więcej, bo mam 1000 uczniów SP + 8 klas gimnazjum) pudeł z książkami - jedne na drugich. Wokoło podręczniki z ubiegłego roku, bo nie ma miejsca na regałach ani nigdzie indziej. Muszę wchodzić na krzesła, żeby móc otworzyć pudła, przeliczyć, powyciągać i poukładać. List uczniów jeszcze nie ma, bo ciągle dochodzą nowi.

Zanim będę wpisywać do ksiąg, jeszcze się napracuję, ale nie jest to praca dla kobiety tylko dla ciężarowca.

Godziny spędzone teraz i w ub. tygodniu nie będę mogła ani sobie odebrać ani nie dostanę za nie zapłaty.

Jest śmieszno :twisted: i straszno! :evil:

Ale pocieszam się, że może to nie potrwa długo 8)

Re: Praca podczas wakacji

: poniedziałek 27 sie 2018, 22:48
autor: Jadwiga_11
Dziękuję za wsparcie.
Pisałam o pomocy ze strony grona pedagogicznego. Jak ono wygląda. Ustalam z dyrekcją ilu potrzebuję ludzi do pracy. Dyrekcja ustala dyżury (sprawdziło się wg zespołów). Obecność obowiązkowa. Każdego dnia stawia się grupa zapalonych pomocników ( w tym roku już trochę obeznanych z pracą), którzy z zapałem wykonują powierzone im zadania. Ja jestem cały czas sama. Ale dzięki takiej organizacji prac wyrabiam się. Przez pierwsze dwa lata próbowałam z koleżanką radzić sobie angażując uczniów, rodziców, rodziny i koleżanki. Jednak w trzecim roku okazało się, że to nie wystarczy. Wtedy zwróciłyśmy się do dyrekcji z prośbą o wsparcie. Kiedy dyrekcja ochłonęła ze zdziwienia i uwierzyła, że nie wymyślamy problemów, udało nam się wypracować to rozwiązanie. Po pierwszym roku wszyscy uwierzyli, że w bibliotece się pracuje, a nie tylko pije kawę. I to jest efekt uboczny akcji podręcznikowej w mojej szkole.

Re: Praca podczas wakacji

: wtorek 28 sie 2018, 21:38
autor: sylv
2 dni po 5 godzin rozpakowywania podręczników i mam już dosyć. Jestem młoda, a plecy i kolana bolą :( Z łapanki dostaję nauczycieli do pomocy, przychodzą na jakąś godzinkę, od jutra panie woźne mają mi pomagać i stemplować, a potem być przy wydawaniu podręczników. Dyrekcja chce jeszcze świetlicę w to zaangażować. Mam więc trochę więcej pomocy niż w zeszłym roku, ale i tak jest to ciężka praca fizyczna jak na magazynie...
Pocieszam się, że do rozpakowania zostało tylko jakieś 15 pudeł, więc 70 pudeł już za mną :)

Re: Praca podczas wakacji

: czwartek 30 sie 2018, 15:01
autor: Wanda77
U mnie srednio 3-5h w dni robocze, glownie na ewidencje i rozpakowanie ksiażek. Potem bedziemy mogly odebrać sobie wolne w roku szkolnym jako platny urlop.

Re: Praca podczas wakacji

: niedziela 02 wrz 2018, 13:31
autor: jola.glab
Ja w przeciągu ostatnich dwóch tygodni była 3 razy po 4 h. i raczej moja praca koncentrowała się na uporządkowaniu prasy, opisaniu faktur, czy też nadaniu estetycznego wyglądu kwiatom, które podczas trwania wakacji trochę zmarniały....

Re: Praca podczas wakacji

: środa 05 wrz 2018, 10:47
autor: ofiren
Jest już po rozpoczęciu roku, a ja nadal w podręcznikach. Siedzę w tym od początku ostatniego tygodnia sierpnia. Niestety pomocy, mimo wysyłanych zdecydowanych sygnałów z prośbą o zapewnienie wsparcia, nie otrzymałem, więc zostaje mi przekopywać się przez ten ogrom.