bogna3
Posty: 665
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

Re: Skontrum

poniedziałek 29 kwie 2013, 18:49

To jakaś paranoja. Wszyscy mają dostęp, nigdy nie było skontrum, a obecny bibliotekarz ma odpowiadac finansowo?
Toż to głupota jakich mało. Lili czy Ty podpisywałaś jakis papier na odpowiedzialność finansową za zbiory? A jeśli nawet podpisałas to i tak w tej sytuacji nie możesz ponosić odpowiedzialności i powiedz o tym otwarcie dyrekcji.

A tera z innej beczki - to co wypisałaś na niebiesko w tych punktach to Twoja odpowiedź na zaistniałą sytuację do protokołu? Pewnie i słuszne, ale w pkt 3 nie radziłabym tak otwarcie wskazywać na nieudolność dyrekcji, wszkże nikt nie lubi być krytykowany (zwłaszcza szef). To może zaostrzyc konflikt, a nie oto Ci chodzi.
W pkt. 6 nie masz racji (nie wytykam Ci , tylko prostuję bo pracuję trochę dłużej), bo braki wzgledne to te wykryte podczas pierwszego skontrum (inaczej wykryte poraz pierwszy).

Materiały nieodnalezione w czasie skontrum przeprowadzonego po raz pierwszy ani niefigurujące w ewidencji uznaje się za braki względne, a przy ponownym skontrum uznaje się za braki bezwzględne. Materiały uznane za braki bezwzględne należy wpisać do rejestru ubytków. Uznanie braków za braki względne wskazuje na to, że ich odnalezienie jest prawdopodobne, więc nie przeprowadza się ich przez rejestr ubytków. W praktyce zazwyczaj potrzebny jest okres 2 lat, by braki względne uznać za bezwzględne.
całość tu:
http://samorzad.infor.pl/sektor/organiz ... znych.html

halinah
Posty: 940
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Skontrum

poniedziałek 29 kwie 2013, 19:17

Trochę się "powymądrzam" :)
W pkcie 1 - nie pisałabym o niedopatrzeniu dyrektora - po co tak jednoznacznie wytykać winy? Konflikt z szefem nie jest rzeczą dobrą, a i tak wiadomo że tylko dyrektor skontrum może zarządzić...
W punkcie 6. trzeba zastąpić słowo "względnych" słowem "bezwzględnych". Braki względne to właśnie te, które wystąpiły podczas skontrum po raz pierwszy.
Przy niezapewnieniu przez dyrektora warunków bezpieczeństwa zbiorom (dostęp osób trzecich do księgozbioru), nie można egzekwować od bibliotekarza odpowiedzialności materialnej. Poza tym, jeśli nie było skontrum zdawczo-odbiorczego, nie wiadomo przecież, które z wykazanych braków powstały podczas Twojej pracy.

OOO!!! Zostałam wyprzedzona!

lili
Posty: 3
Rejestracja: poniedziałek 29 kwie 2013, 16:23

Re: Skontrum

poniedziałek 29 kwie 2013, 19:46

Nigdy nie podpisywałam odpowiedzialności finansowej za zbiory.
Tak, na niebiesko to moja odpowiedź na wnioski zawarte w protokole. Naniosłam już poprawki- wedle Twoich, Bogno i Halinah wskazówek.
Niestety, bardzo mnie boli takie traktowanie biblioteki i książek po macoszemu, ale jestem z tym naprawdę sama.
Bardzo dziękuję za "wymądrzanie się". Dla mnie bezcenne. :D
Halinah, tak sobie myślę, że na upartego można by było wskazać niektóre braki, jakie powstały podczas mojej "kadencji", ale kto udowodni, że to moja wina, skoro, jak napisałam, wchodzi kto chce i kiedy chce.

Proszę jeszcze o podpowiedź, co zrobić od przyszłego roku szkolnego, gdyż wówczas dojdzie do połączenia gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej. Czytelnię mamy dużą, dlatego często jest wykorzystywana na różne spotkania. Wiem, że nadal będę miała pół etatu (ja mam etat łączony- bibliotekarz i nauczyciel j. polskiego) i zapewne niektóre spotkania będą się odbywały pod moją nieobecność, ba, nauczyciele przyzwyczajeni przez lata, nadal będą korzystali z biblioteki samodzielnie (tu mam na myśli kserowanie). Czy mam coś do powiedzenia, czy jednak "Pan każe- sługa musi"?
Obawiam się też, że w zakres obowiązków zostanie mi wpisane wykonywanie kserówek też dla ponadgimnazjalnej, a już teraz bywają dni, że po 3 godziny spędzam przy kserze (tak już wyeksploatowane,że trzeba mu "pomagać", by działało).

Augustowianka
Posty: 234
Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19

Re: Skontrum

wtorek 30 kwie 2013, 09:39

lili, kiedy przeczytałam Twoje posty, miałam wrażenie, że przenioslam się w czasie o kilka lat. U mnie było identycznie - zrobili ze mnie panią ksero, do biblioteki wchodził kto chciał i kiedy chciał, co roku razem z absolwentami opuszczało bibliotekę na zawsze kilkanaście książek. Teraz wszystko się zmieniło - ksero zniknęło z biblioteki, ściągalność książek na koniec roku mam od dwóch lat stuprocentową (serio!). Kosztowało mnie to wiele nerwów, ale udało się. Na radach pedagogicznych głośno mówiłam o wszystkich problemach biblioteki; prosiłam wychowawców, dyrekcję i sekretariat o pomoc w ściąganiu książek, biegałam za uczniami-dłużnikami do skutku.

A to moje "Oświadczenie bibliotekarza" w sprawie zaistniałych braków po skontrum sprzed kilku lat:

Duża ilość braków bezwzględnych jest spowodowana następującymi przyczynami:
- biblioteka udostępnia zbiory przez wolny dostęp do półek;
- nie przeprowadzano skontrów podczas kilkakrotnych zmian na stanowisku nauczyciela bibliotekarza;
- w dokumentacji bibliotecznej przez wiele lat panował chaos (usuwano książki z księgozbioru nie sporządzając odpowiednich protokołów, nie sporządzano wykazów książek przekazywanych do pracowni) ;
- w bibliotece odbywają się zajęcia lekcyjne, zajęcia dodatkowe, próby szkolnych uroczystości, konkursy, zebrania z rodzicami, szkolenia i posiedzenia rady pedagogicznej, uroczystości imieninowe – bibliotekarz nie ma możliwości nadzorowania zbiorów w tym czasie;
-zdarza się, że nauczyciele pozostawiają w bibliotece uczniów bez opieki;
-wszyscy nauczyciele i pracownicy szkoły mają dostęp do biblioteki także w czasie nieobecności bibliotekarza.

halinah
Posty: 940
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Skontrum

wtorek 30 kwie 2013, 13:32

To, że jak piszesz, niektóre braki powstały za Twojej kadencji, nie świadczy jeszcze, że jesteś za nie odpowiedzialna. W takich warunkach pracy, jak opisane przez Ciebie, nawet podpisanie oświadczenia o odpowiedzialności materialnej nie będzie skutkowało koniecznością zapłaty za braki. Zdarzyło mi się spotkanie z dyrektorem w sądzie pracy za podobny przypadek. To do dyrektora należy zapewnienie zbiorom bezpieczeństwa.
Braki zawinione przez Ciebie mogłyby być wtedy, gdybyś celowo wydała komuś książkę i jej nie zapisała, albo zapomniała zamknąć bibliotekę, albo coś równie głupiego zrobiła.

lili
Posty: 3
Rejestracja: poniedziałek 29 kwie 2013, 16:23

Re: Skontrum

środa 01 maja 2013, 12:36

Augustowianko, bardzo dziękuję za Twoje podpowiedzi. To, o czym napisałaś ma miejsce u mnie od wielu lat.
Halinah, absolutnie się z Tobą zgadzam i dziękuję za kolejne uwagi.
Wczoraj przedłożyłam dyrekcji odpowiedź w formie punktów, które wkleiłam wcześniej, prócz tego powołałam się na przepisy znalezione w linku podanym przez Bognę3- dziękuję! :D . Widziałam zaskoczenie i niezadowolenie z tego faktu, ponieważ chciano na mnie przerzucić całą odpowiedzialność za zaistniałe braki i niedociągnięcia. Nie dało się jednak podważyć moich uwag, gdyż nie wykazałam żadnego kłamstwa, lecz wyłącznie fakty.
Nie chciano mi uwierzyć, że, zaczynając pracę w bibliotece, nie podpisałam żadnego zobowiązania ani przejęcia zbiorów, dopiero sprawdzenie mojej teczki, to potwierdziło. "Ktoś tego nie dopilnował"- usłyszałam. :D
Jestem zdania, że ten kto kocha książki, czyta je (bez względu na wykształcenie czy wykonywany zawód), to wie, że należy je szanować, oddawać, gdy przeczytane i rozumie wtedy starania osoby odpowiedzialnej za bibliotekę, a przede wszystkim ją wspiera.
W ubiegłym roku miałam falę skarg, że nie chcę wypożyczać kolejnych książek uczniom przetrzymującym lektury (a proszę mi wierzyć,nie czepiam się, gdy wiem, że dana klasa jeszcze lekturę omawia), więc wymuszono zmianę regulaminu- teraz uczniowie mogą miesiącami ich nie oddawać, wypożyczając kolejne i kolejne..., ale to już inna historia.
Dziękuję serdecznie za wsparcie.

Zuzza
Posty: 589
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

Re: Skontrum

czwartek 02 maja 2013, 23:00

lili pisze: Jestem zdania, że ten kto kocha książki, czyta je (bez względu na wykształcenie czy wykonywany zawód), to wie, że należy je szanować, oddawać, gdy przeczytane i rozumie wtedy starania osoby odpowiedzialnej za bibliotekę, a przede wszystkim ją wspiera.
Są tacy, którzy znają wartość książki , ale są i tacy:
Obrazek

laik
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 15 lip 2012, 12:45

Re: Skontrum

wtorek 10 wrz 2013, 22:23

Mam pytanie. Co zrobić w sytuacji, gdy po skontrum znajdzie się książka? Jak i gdzie to odnotować?

Maria
Posty: 3356
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Skontrum

wtorek 10 wrz 2013, 22:58

laik pisze:Mam pytanie. Co zrobić w sytuacji, gdy po skontrum znajdzie się książka? Jak i gdzie to odnotować?
Cytuję z podręcznika użytk. MOL-a
"Może się zdarzyć sytuacja, w której zaistnieje potrzeba
zinwentaryzowania jakichś pozycji już po zamknięciu skontrum
(przypominamy, że w tej sytuacji nie jest możliwe inwentaryzowanie).
Operacja zamknięcia skontrum mogła być np. wykonana przez pomyłkę,
albo wkrótce po zakończeniu skontrum znalazły się jeszcze jakieś
pozycje. W tej sytuacji można ponownie otworzyć już zamknięte
skontrum, uruchamiając funkcję Gromadzenie / Skontrum /
Zaawansowane / Anulowanie zamknięcia ostatniego skontrum.
Jak to wprost wynika z nazwy tej funkcji, ponowne otwarcie skontrum
jest możliwe wyłącznie w odniesieniu do skontrum ostatnio
prowadzonego."

ciula
Posty: 136
Rejestracja: środa 26 kwie 2006, 20:45

Re: Skontrum

środa 11 wrz 2013, 10:07

Witam i mam pytanie. Przeprowadziłam drugie w mojej pracy zawodowej skontrum i w związku z tym mam braki bezwzględne. Wiem, że mam je zubytkować. Czy powinnam wypisać typowy protokół ubytków "(...) stawia wniosek o wyłączenie zbiorów jako zagubione i skreślenie z inwentarza następujących pozycji", czy powinnam gdzieś napisać, że to w wyniku skontrum?
Dziękuję za pomoc.

Maria
Posty: 3356
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Skontrum

środa 11 wrz 2013, 12:41

Typowy protokół ubytków, gdzie zaznaczasz powód ubytkowania.

ciula
Posty: 136
Rejestracja: środa 26 kwie 2006, 20:45

Re: Skontrum

czwartek 12 wrz 2013, 09:26

Dziękuję ślicznie :-)

xiążniczka
Posty: 1
Rejestracja: środa 15 sty 2014, 14:27

Re: Skontrum

środa 15 sty 2014, 14:30

Muszę napisać wyjaśnienie dlaczego w tym roku nie przeprowadziłam skontrum. Prawdziwego powodu podać nie mogę. Podrzućcie jakiś pomysł, bardzo Was proszę !

halinah
Posty: 940
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Skontrum

środa 15 sty 2014, 22:20

A było ono (skontrum) zarządzone przez dyrektora? Wyznaczona komisja skontrowa i terminy? To nie Ty odpowiadasz za jego przeprowadzenie.

Milena
Posty: 12
Rejestracja: środa 29 paź 2014, 20:52

Re: Skontrum

poniedziałek 03 lis 2014, 22:47

W grudniu czeka mnie skontrum. W regulaminie OP stoi, że skontrum ma być co 4 lata, a właśnie mijają te 4 lata. Kombinuję, jak koń pod górkę, jak by to obejść. Biblioteka pracuje na 1/2 etatu, więc moim zdaniem praktycznie od poprzedniego skontrum minęły 2 lata pracy,a nie 4. W szkole uczy się tylko 190 uczniów, a księgozbiór to 6100 vol. Nie było pożaru powodzi, włamania,itp. Za dwa lata planuję odejść na emeryturę, ale o tym nikomu nie chcę mówić. Przed odejściem tak czy siak będę chciała mieć posprzątane. Przy każdej okazji demonstracyjnie obwieszczam, że ja przy skontrum mogę pomóc, jeśli komisja mnie o to poprosi. Szkoda mi jednak tego cennego czasu, w którym komisja będzie mi okupować bibliotekę, a dzieci będą pozbawione do niej dostępu. A w końcu i tak zrobię wszystko sama, bo inaczej będzie się to ciągnąć w nieskończoność.

Poradźcie, da się to jakoś odkręcić, czy nie?

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości