Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

poniedziałek 04 lut 2013, 15:03

Wiesz co, Karola, napracowałam się, pisałam tam, logując się, non stop zestawiając działania szkolnej biblioteki z publiczną, rzetelnie i spokojnie- otrzymałam komunikat, że z racji ..braku aktywnosci .. moja wypowiedź zostanie anulowana.. szybko kliknęłam ZAPISZ... moja wypowiedź znikła.
Ponowiłam próbę wypowiedzi, piszą w wordzie mój elaborat. Wklejenie zostało wyrzucone.
Chwilowo mam dość bicia się z koniem.

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

poniedziałek 04 lut 2013, 16:19

Jednak stwierdziłam, że maszyna nie może mnie pokonać, napisałam, wkleiłam.
Wyżyłam się pisemnie.

libia11
Posty: 337
Rejestracja: środa 07 lis 2012, 09:13

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

poniedziałek 04 lut 2013, 16:23

Ja też miałam problem z zarejestrowaniem się ale się nie poddałam. Reszta poszła sprawnie. Rzeczywiście szkoda, że tak mało jest wypowiedzi. Przed chwilą oglądałam debatę z byłą minister, prezesem związku i jakąś posłanką z PO( nie pamiętam jej nazwiska), która na koniec bardzo ubolewała że jednak nietablicowi nie wylatują z karty. To prawda ,że ręce opadają i czasami brak siły i chęci do dalszej walki. Bibliotekarze żyją w ciągłym stresie i niepewności jutra. Odkąd pamiętam ciągła mobilizacja do obrony bibliotek szkolnych, udawadnianie że my też jesteśmy nauczycielami a nie pracownikami administracji ( nawet wśród koleżanek z pracy). Większość z nas ma pewnie dość.
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com
Biblioteki Szkolne Online

libia11
Posty: 337
Rejestracja: środa 07 lis 2012, 09:13

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

poniedziałek 04 lut 2013, 16:27

Fakt wyżyłaś się trochę :)
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com
Biblioteki Szkolne Online

Anna
Posty: 783
Rejestracja: wtorek 26 wrz 2006, 10:28

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

poniedziałek 04 lut 2013, 20:10

Jestem za pisaniem, wszędzie, nawet na głupich forach internetowych pod wypocinami dziennikarskimi. Zwykli ludzie, nie mający do czynienia ze szkołą łykają rewelacje samorządowców i wierzą, ze wszystko zmierza w dobrą stronę dla dobra dziecka.Ale dobrze pamiętam stanowisko p.Szumilas przed komisją Przyjazne Państwo i dlatego czarno to widzę. Nawet jeśli pozostaniemy w karcie to i tak ze szkół nauczyciel bibliotekarz zniknie. Nie będą nas zatrudniać.

libia11
Posty: 337
Rejestracja: środa 07 lis 2012, 09:13

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 12:25

Piszemy wszędzie , bynajmniej ja. Tam gdzie się da. Na stronach samorządów itp.
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com
Biblioteki Szkolne Online


Juliusz Wasilewski
Posty: 716
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 15:33

Krotka opinia: http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... =1&theater :)

Można upowszechniać za pomocą Facebooka i w innej formie

Betka2
Posty: 56
Rejestracja: środa 14 mar 2012, 13:58

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 15:46

Jeśli "wypadniemy" spod władzy MEN to juz nie będę musiała: prowadzić kroniki szkoły i zbierać dokumentacji fotograficznej imprez szkolnych, przewodniczyć w komisji inwentaryzacyjnej szkoły i przeprowadzać inwentaryzacji majątku szkoły, pracować w komisji ewaluacyjnej, opracowującej wyniki egzaminów i kilku innych, pisać pism, zaproszeń, dyplomów i folderów na potrzeby szkoły, brać udziału w konferencjach i wywiadówkach, prowadzić gazetki szkolnej, doskonalić się zawodowo, pełnić funkcji opiekuna na wycieczkach szkolnych, organizować kiermasz podręczników, prowadzić lekcji bibliotecznych i innych za nieobecnych nauczycieli (nie będę pedagogiem), prowadzić strony internetowej szkoły i organizować nagrody dla uczniów na koniec roku. No cóż, w szkole na pewno przyjmą to z radością... Dydaktycy tylko czekają, żeby się tym zająć...

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 15:52

Ja się obawiam, Betko, że będziemy -jeśli będziemy zatrudnieni, a nie zredukowani- robić dokładnie to samo co teraz jako nauczyciel, nawet więcej, bo dojdą sprawozdania b. publicznej, ale za znacznie mniej pieniędzy i w znacznie dłuzszym czasie. Narażeni tak samo na agresję uczniów jak teraz, ale bez przywilejów odreagowania w ferie i wakacje.
Wydaje mi się, po czytaniu wszelkich informacji na ten temat, jakie się ukazują, że nie będzie większych problemów z zsyłaniem uczniów do lokalu na zastępstwa- wszak publiczna też ma "opcję dbania o inspirację czytelnictwa"
To jest, wg bezdusznego ministra Boniego oraz samorządowców "ubogich" /żalą się na swoje ..niskie dochody/ oszczędnośc na etatach.

Udostępniłam link na Facebooku

Betka2
Posty: 56
Rejestracja: środa 14 mar 2012, 13:58

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 16:33

Jeśli nie pozbawią mnie pracy w ogóle, to prace ściśle związane z biblioteką pewnie rzeczywiście mnie nie ominą, ale wydaje mi się, że jako pracownikowi podległemu bibliotece publicznej szkoła nie będzie mogła ze mnie "korzystać" w zakresie szerszym, bo nie będę jej pracownikiem, tylko osobą oddelegowaną do pracy w filli w szkole. A tak to sobie wyobrażam, może naiwnie... Myslę, że oni tak kombinują, żeby biblioteki w szkole były, tylko my mamy zostać zdegradowani - obetną nam pensje i dodadzą godzin. Albo zwolnią i dadzą etaty osobom już pracującym w bibliotekach publicznych. Jednym słowem zostaliśmy rzuceni na pożarcie w zamian za kosmetyczne zmiany w Karcie Nauczyciela...

Juliusz Wasilewski
Posty: 716
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 17:39

Betka2 pisze: wydaje mi się, że jako pracownikowi podległemu bibliotece publicznej szkoła nie będzie mogła ze mnie "korzystać" w zakresie szerszym, bo nie będę jej pracownikiem, tylko osobą oddelegowaną do pracy w filli w szkole. A tak to sobie wyobrażam, może naiwnie... Myslę, że oni tak kombinują, żeby biblioteki w szkole były, tylko my mamy zostać zdegradowani - obetną nam pensje i dodadzą godzin. Albo zwolnią i dadzą etaty osobom już pracującym w bibliotekach publicznych. Jednym słowem zostaliśmy rzuceni na pożarcie w zamian za kosmetyczne zmiany w Karcie Nauczyciela...
To chyba dosyć naiwne myślenie. To znaczy pewnie w różnych miejscach rożnie by to wyglądało - w zależności od takich czynników jak pozycja i stosunek do biblioteki dyrektora szkoły itp. Ale przedstawiony powyżej model, że dotychczasowy nauczyciel bibliotekarz zostaje przeniesiony do pracy w bibliotece publicznej, a biblioteka szkolna staje się filia biblioteki publicznej, jest trochę bez sensu. Po pierwsze ktoś, kto nie jest nauczycielem, nie może sprawować opieki nad uczniami, czyli w takiej "filii" w czasie gdy uczeń jest w szkole, i tak musiałby uczniom (tym, nieletnim) towarzyszyć nauczyciel. Po drugie - nie po to się robi "reformę" i "racjonalizację", żeby na tym nie zaoszczędzić. Dokładnie widać na wszystkich w zasadzie przykładach dotychczasowych lokalnych "reform" - w Jarocinie, Chmielniku, na Opolszczyźnie u wójta Kurpieli - że reforma polega na wyprowadzaniu bibliotek ze szkół, zastępowaniu ich przez biblioteki publiczne. Czyli mówiąc wprost - biblioteka szkolna przestaje istnieć, a ogłasza się, że jej funkcje przejmuje biblioteka publiczna. I po sprawie. Powie się, że tam każdy może przyjść i już.

tobabsko
Posty: 184
Rejestracja: piątek 25 sty 2013, 14:16

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 18:51

:?:
Ostatnio zmieniony niedziela 04 maja 2014, 01:38 przez tobabsko, łącznie zmieniany 1 raz.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 22:15

Poczytałam sobie dzisiaj forum oskko - temat likwidacji bibliotek szkolnych , nie wywołał wśród kadry kierowniczej jakiś emocji.Wielu dyrektorów uważa, że nie ma co drzeć szat, albo , że nie ma potrzeby by bibliotekę prowadzili nauczyciele.Ciekawe jestem jak dyrekcje będą śpiewać kiedy :
-szkoły zostaną pozbawione części majątku i ze szkół znikną MCI, słowniki, encyklopedie i lektury - gdzie nasi koledzy będą przysyłać uczniów po materiały "na już"
-okarze się, że bibliotekarze mają też inne kwalifikacje i trzeba bedzie znaleźć dla nich godziny.
- posypią się stany nieczynnne i trzymiesięczne odprawy
- przez Polskę przetoczą się sprawy w sądach pracy
- okarze się, że zregulowani bibliotekarze publiczni nie mają żadnego pedagogicznego wykształcenia, ba ich wykształcenie ogólne to np. tylko matura.Książkę może podadzą, ale dziecka wyszukiwać informacji i prowadzić edukację medialną nie są w stanie.Jak czytam wypowiedzi pseudo bibliotekarzy (Nesssy) to mnie krew zalewa.Zawsze wiedziałam , że z nawróconego dydaktyka taki bibliotekarz jak z koziej... trąba.Bez obrazy, dla tych którzy czują tą pracę i nie nasiąkli dyrektorskim smrodkiem "monopol na mądrość" jako rzeczony.
Panie Juliuszu, panie Jacko, może malutka uwaga czym się takie pomysły skończą na reczonym forum by się przydała.

Juliusz Wasilewski
Posty: 716
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: Minister cyfryzacji zwija biblioteki szkolne

środa 06 lut 2013, 23:00

Ja nie mam konta na rzeczonym forum. Tam pewnie trzeba jakiś egzamin zdać, żeby móc pisać ;)

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 13 gości