bibliofilka 2
Posty: 44
Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 12:55

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

piątek 26 kwie 2013, 19:58

Heleno , to jakieś wytyczne JST? w miarę rozsądne , gdzie jest tak dobrze?

ciula
Posty: 136
Rejestracja: środa 26 kwie 2006, 20:45

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

czwartek 09 maja 2013, 11:32

200 uczniów - 20 godzin

bibliofilka 2
Posty: 44
Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 12:55

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

czwartek 09 maja 2013, 12:19

czyli na 10 uczniów 1 godz. przy zastosowaniu norm mojego Op byłoby to zaledwie 10 godzin ( 1 godz. na 20 uczniów)

Siłaczka
Posty: 1
Rejestracja: wtorek 21 maja 2013, 14:16

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

wtorek 21 maja 2013, 14:23

Każde wypowiedzenie składane przez pracodawcę pracownikowi powinno zawierać uzasadnienie, w którym zostanie określona przyczyna rozwiązania stosunku pracy (art. 30 § 4 Kodeksu pracy w zw. Art. 42 ust. 1 Kodeksu pracy z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela). Zasada ta dotyczy także wypowiedzeń zmieniających, do których stosuje się przepis o wypowiedzeniu (art. 42 ust. 1 Kodeksu Pracy). Przyczyna wypowiedzenia stosunku pracy jest nieodzownym elementem instytucji wypowiedzenia stosunku pracy. To bowiem od jej prawdziwości zależy skuteczność złożonych wypowiedzeń. Brak precyzyjnego, zrozumiałego i odpowiadającego prawu wskazania pracownikowi przyczyn, stanowi konstrukcyjną wadę wypowiedzenia i prowadzi do usprawiedliwionego wniosku, że tak dokonane wypowiedzenie narusza przepisy prawa pracy (Wyrok Sądu Najwyższego z 24 października 2007 r., sygn. Akt I PK 116/07, LEX nr 465925). Organ prowadzący nie ma uprawnień do ustalenia wytycznych dotyczących wewnętrznej organizacji pracy szkoły, nie może wydawać zarządzeń dotyczących sposobu sporządzania arkuszy organizacyjnych czy zatrudniania nauczycieli i innych pracowników. Autonomię dyrektora szkoły w tym zakresie potwierdza Karta Nauczyciela i ustawa o systemie oświaty. Zwracam także uwagę, że art 67 ustawy o systemie oświaty nakłada na organ prowadzący obowiązek zapewnienia możliwości korzystania z biblioteki szkolnej.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

wtorek 21 maja 2013, 14:46

Ale OP smoze ustalić normy zatrudnienia poszczególnych nauczycieli nietablicowych na swoim terenie.I tak się dzieje nie tylko z nami,ale pedagogami, logopedami i nauczycielami wspierającymi.Jeśli uchwałą gminy, powiatu czy miasta zostały takie normy wprowadzone to można OP i dyrektorowi pomachać ze złości co najwyżej.

Jola66
Posty: 15
Rejestracja: czwartek 23 wrz 2010, 13:05
Kontakt: Strona WWW

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

piątek 24 maja 2013, 10:06

Wczoraj na konferencji metodycznej nauczycieli-biliotekarzy dowiedziałam się,że niedawno wybrany burmistrz w ramach oszczędności od nowego roku szkolnego wszystkim nauczycielom-biliotekarzom w SP i G z 30 godzin pozmniejszał do 20 godzin (2/3 etatu) bez względu na ilość uczniów w szkołach. Ponadto zalecił zagęścić klasy, aby zlikwidować po 1 klasie w danym roczniku. Tym sposobem sporo osób nie ma etatów. Jestem ciekawa kiedy starostwo w moim powiecie wpadnie na ten pomysł.

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

piątek 24 maja 2013, 13:26

Wkurzające jak diabli takie postępowanie władców świata- samorządowców, którzy nie od siebie zaczynają oszczędności, nie w swoich rozbudowanych strukturach, agendach, asystentach.
Tego się od dawna obawiałam, a ograniczenia etatów bibliotekarzy trwają kolejny rok. Coraz więcej potwierdzenia na Forum.
U mnie kiedyś było 1,5 etatu, od dawna /kilkanaście lat/ jest jeden, ciągle się spodziewam ograniczenia.
Co za idiotyzm takie liczenie np.: "zerówki nie są liczone do ilości czytelników". Zerówki to podstawa działania w kształtowaniu nawyków słuchania, potem czytania, to współpraca z rodzicami w ramach wielu akcji. Najwięcej wypożyczeń mam od lat w zerówkach... które się nie liczą.

Normy zatrudnienia w urzędach wzrastają, rozmnaża się liczba urzędników, tną koszty w szkołach, bo najłatwiej.
łączą klasy, nam też- potem rozliczają z wyników. Skrajny idiotyzm, nieodpowiedzialność osób na stanowiskach, panów świata.

Jestem bardzo zirytowana sytuacją, jak wielu z nas. Nie trzeba pozwolenia na łączenie bibliotek tych z owymi, by nas spacyfikować- "dla dobra społeczeństwa lokalnego" rzecz jasna, te wszystkie działania.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

piątek 24 maja 2013, 14:03

W przyszłym roku ma o 2 godziny mniej, bo ubyło dzieci.Mam dośc - uwag całego świata, dzieci, rodziców, nauczycieli, że biblioteka ciagle zamknięta.Koleżanki od 4 lat zapominają , ze jestem tylko 5 godzin dziennie.Czytelnictwo leci mi na łeb i szyję, lekcji nie mam kiedy zrobić, bo wiecznie coś nie pasuje.Mam dość po prostu.

madan
Posty: 157
Rejestracja: poniedziałek 26 mar 2007, 14:06

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

piątek 24 maja 2013, 15:10

Malkontencie, dziękuję Ci bardzo za założenie tego wątku. Śledziłam na bieżąco kolejne wpisy (dziękuję wszystkim dzielącym się informacją), zrobiłam z tego wyciąg. 22 maja podczas spotkania delegacji TNBSP z ministrami w MEN przekazaliśmy im dokument z dodatkowymi informacjami od naszych oddziałów i skomentowaliśmy też, a jakże!
Niestety, MEN nie zamierza ingerować w kompetencje należące do organów prowadzących szkoły. Ma wręcz wiele zrozumienia dla ich ciężkiej sytuacji. Może jedynie zająć się wskazanymi przez nas sytuacjami nieprzestrzegania prawa oświatowego. Będzie nas wspierać poprzez włączenie informacji o znaczeniu bibliotek dla procesu edukacji do szkoleń skierowanych do dyrektorów i samorządowców prowadzonych przez MEN. To nie jest centralne rozporządzenie, czy wymarzony standard, ale uważam, że to dużo. Wiem, że na efekty trzeba będzie poczekać, że etaty tnie się dziś. Ale jesteśmy na dobrej drodze, by szala zrozumienia przeszła na naszą stronę. Od tematu na pewno nie odstąpimy.
Na razie doraźnie musimy docierać do samorządów. Tam, gdzie TNBSP ma swoje oddziały, stale się upominamy. Gdzie nie ma oddziału, to może ktoś chciałby go założyć? :)

libia11
Posty: 337
Rejestracja: środa 07 lis 2012, 09:13

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

sobota 25 maja 2013, 08:23

A gdzie są te oddziały. może jakaś lista.
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com
Biblioteki Szkolne Online


tobabsko
Posty: 184
Rejestracja: piątek 25 sty 2013, 14:16

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

sobota 25 maja 2013, 23:55

W Opolskiem nie ma? A to może by tak założyć... Tylko, że ja nigdy nawet nigdzie nie należałam nawet.... ??? Przydałoby się trochę nas tu skonsolidować, bo ja też mam już dość, serdecznie dość!!!

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

niedziela 26 maja 2013, 09:13

1- Jak już nie raz pisałam, uznanie się należy dla wszystkich biorących bezpośredni udział w starciach z rządem, samorządami, zwanym "konsultacjami". Już samo zetknięcie się z tym gronem podnosi ciśnienie, a trzeba jeszcze argumentami dotrzeć.

2 - zupełnie inna kwestia, to podejście MEN i samorządów do nas i edukacji : "Niestety, MEN nie zamierza ingerować w kompetencje należące do organów prowadzących szkoły".
Tu mi ciśnienie od zawsze skacze, nie mam już 20 lat, trudniej się opanować i znaleźć dystans, jak się jest źródłem "zabaw" i "harców" władz.
Dlaczego MEN "ingeruje" w ilość godzin plastyki, polskiego, historii /tu są manipulacje w tym przedmiocie/, wf-u....? RELIGII? Dlaczego nie zostawia tych godzin samorządom i ich "lepszemu lokalnemu oku?
Dlaczego biblioteka szkolna, jedna z pracowni szkolnych, to obszar, gdzie: "MEN nie zamierza ingerować w kompetencje należące do organów prowadzących szkoły"???

Dlaczego nauczanie polskiego, plastyki, fizyki... jest traktowane z całym uznaniem prawnie= ma określenie standardowe: godziny/ wymagania, a biblioteka jest obszarem manipulacji? Słownie z pełną hipokryzją MEN uznaje jej wartość:

Cyt. z informacji SNBP ze spotkania z MEN z 22 maja /25?/ 2013, ze strony Stowarzyszenia:
Minister Joanna Berdzik powiedziała, że z podziwem obserwowała nasz protest,jej zdaniem prowadzony był na wysokim poziomie. Na nasze pytanie: dlaczego resort edukacji nie wypowiadał się i nie bronił interesów
bibliotek szkolnych, odpowiedziano , że potrzeba ich istnienia jest tak oczywista jak potrzeba powietrza , którym się oddycha. O tym się nie dyskutuje, to powinno być i dlatego nie zabierano głosu w tych dyskusjach.
"

Czy to nie czyta hipokryzja????:
- samorządy z Bonim zaatakowały nas bezdyskusyjnie, groźnie, zamierzając prawnie nas zlikwidować, sprawy były zaawansowane, prace prowadzono po cichu
- MEN milczał, zupełnie obojętny na te działania: "potrzeba ich istnienia jest tak oczywista jak potrzeba powietrza .."
Czekał jawnie na naszą likwidację, bo NIC NIE ROBIŁ, A WRĘCZ MOMENTAMI POTWIERDZAŁ SAMORZĄDOWE ZAPEDY jako "dobre dla środowiska lokalnego!!! w CZYM SIĘ PRZEJAWIA TA OCZYWISTA WG MEN POTRZEBA OSTNIENIA BIBLIOTEK??? /p. Hall popierała łączenia bibliotek z publicznymi, Szumilas się nie odcięła/

Do czego mamy MEN??

Skoro MEN rozumie, jak istotną rolę w edukacji pełni biblioteka szkolna, nie ma prawa prawnie pozbywać się prawa do określenia nam standardów pracy! bo tak samo jak fizyk, polonista, plastyk, chemik, etc., jesteśmy nauczycielami szkolnymi, nasza praca jest regulowana przez programy MEN- gdzie zatem standardy???
Kolejna hipokryzja?
??

Ja z trudem czekam na lata emerytalne, prawdopodobnie się nie doczekam, jak wielu z nas, będę wywalona w glorii chwały samorządów /lub dyrekcji/, lubiłam tę pracę. Ale jak można dalej lubić pracę,w której NIE MOŻNA spokojnie pracować, - w której jest się traktowanym jak podnóżek? Gdzie samemu walczy się o standardy? o nie likwidowanie miejsca pracy? o zachowanie ilości godzin- co ma wpływ na dydaktykę??
My się zajmujemy tym, czym MEN powinien. PO CO JEST MEN i jego urzędnicy???

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

niedziela 26 maja 2013, 10:16

MEN powinno przestać istnieć, pieniądzę trafić do samorządów.To samo kuratoria, które też nic nie może.Parada prawnych impotentów (przepraszam za ostre słowa), które zostawiają sprawy edukacji w rekach często nepotycznych dyrektorów,i urzędnikó samorządowych i rad miasta składających się z szewców, inżynierów i rolników.Czyli ludzi, którzy o praktyce edukacji nic nie wiedzą.

Elka75
Posty: 5
Rejestracja: piątek 08 sty 2010, 09:30
Kontakt: Strona WWW

Re: Normy zatrudnienia w naszych bibliotekach - dane

niedziela 26 maja 2013, 10:21

A ja właśnie w ten piątek dowiedziałam się, że znów będę miała zabranych kilka godzin. Teraz zostanie mi 2/3 etatu. Ręce opadają. To wszystko jest bardzo przykre. Ja również kocham swoją pracę, ale w sytuacji jaka jest obecnie czasem się wszystkiego odechciewa. A samorządy dalej robią co chcą nie patrząc na nic.
Pozdrawiam Elka.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 10 gości