pia
Posty: 91
Rejestracja: niedziela 31 paź 2010, 16:23

Program Rozwoju Czytelnictwa

sobota 15 cze 2013, 16:28

Czytaliście?
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zdrojews ... omosc.html

Ciekawe czy biblioteki szkolne będą brane pod uwagę przy dzieleniu tych 20 mln.....

Karola
Posty: 93
Rejestracja: sobota 22 kwie 2006, 22:11

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

sobota 15 cze 2013, 17:33

Obawiam się że znów to nas nie będzie dotyczyć. Minister Zdrojewski dba o sobie podległy resort.

Zuzza
Posty: 587
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

sobota 15 cze 2013, 23:50

Jeśli mają przeznaczać książki na lektury do bibliotek publicznych - za rok wykażą, że szkolne są zbędne, bo mają same zużyte. Jeśli będziemy się dopominać o kasę - powiedzą, że jeśli ją chcieliście - dlaczego oponowaliście przeciwko włączeniu do sieci publicznych. Jedyny sposób na tę kasę - by MEN włączył się do projektu. Ale tam chyba wszyscy śpią, więc uratować nas może jedyne wyjście - by w ramach rozmów z MAiC pan Wasilewski zapytał wprost, ile z tej kasy pójdzie na bezpośrednie zakupy do bibliotek szkolnych, proponując jednocześnie akcję celowego przekazania pieniędzy na każdą bibliotekę szkolną w jednakowej kwocie niezależną od żadnych wskazówek, byleby tylko poszły na książki, a nie na pomoce dydaktyczne (bo wtedy zaroi się od laptopów i innych gadżetów). Najlepiej by w zapisie było tak: na zakup książek (także audiobooków) z lit. współczesnej młodzieżowej, lektur szkolnych i książek dla dzieci w wieku 5-7 lat. To daje pewność, że nie pójdzie ta kasa np w lit. potrzebną nauczycielom i utknie w gabinetach dyrektora i s-ki. byłby to projekt podobny do ICIM.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

niedziela 16 cze 2013, 10:57

Zuzza w Men nam powiedzą, że przecież możemy sobie jakiś projekt napisać i dostać kasę.
Od wielu lat czuję się przy mojej publicznej jak uboga krewna Kopciuszka.Bo już nawet nie Kopciuszek.Oni mają kilka pięknych pomieszczeń o powierzchni setek metrów.Ja schowek na szczotki.Oni rocznie przynajmniej 20.000, ja 1.000 jak użebrzę.Meble w filii dla dzieci jak z bajki.No i 4 etaty.A ja 2/3.Czym mam dorónać?

tobabsko
Posty: 184
Rejestracja: piątek 25 sty 2013, 14:16

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

poniedziałek 17 cze 2013, 21:16

Malkontent pisze:Zuzza w Men nam powiedzą, że przecież możemy sobie jakiś projekt napisać i dostać kasę.
Od wielu lat czuję się przy mojej publicznej jak uboga krewna Kopciuszka.Bo już nawet nie Kopciuszek.Oni mają kilka pięknych pomieszczeń o powierzchni setek metrów.Ja schowek na szczotki.Oni rocznie przynajmniej 20.000, ja 1.000 jak użebrzę.Meble w filii dla dzieci jak z bajki.No i 4 etaty.A ja 2/3.Czym mam dorónać?
Ja od lat nie dostaję ani grosza na zakup książek. Księgozbiór uzupełniam jedynie błagając o dary. Też schowek na szczotki. Jak to dobrze, że wakacje blisko.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

poniedziałek 17 cze 2013, 21:37

Jak na Ciebie kobieto droga patrzyłam jak skaczesz po tych drabinach byłam pełna podziwu.Ale przyznam , ze swobie w duchu pomyslałam, że ja bym się na taką ekwilibrystykę nigdy nie zdecydowałą.PIPi sanepid widział w jakich warunkach pracujesz?Chyba bym sobie z czystej złośliwości coś uszkodziła, "nieopatrznie" spadając z drabiny.BHP'owiec u Ciebie w pracy śpi, czy udaje, że nie widzi?

tobabsko
Posty: 184
Rejestracja: piątek 25 sty 2013, 14:16

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

wtorek 18 cze 2013, 12:29

Na drabinach bywam nieczęsto, bo oprócz UKD zastosowałam w układaniu księgozbioru zdrowy rozsądek, więc na górze są książki, do których czytelnicy sięgają raz na jakiś czas lub takie, które jeszcze kiedyś mogą się przydać. Sanepidu jeszcze nigdy u mnie nie było, gości też się do biblioteki nie prowadza. Na lekcje biblioteczne chodzę do uczniów, a nie uczniowie do mnie, co w znacznym stopniu ogranicza możliwości. Do tego roku szkolnego miałam dwa miejsca dla korzystających z księgozbioru podręcznego. teraz mam komputery, więc i miejsc dla czytelników niet. Ot, tak sobie szyję w miarę możliwości i czasami, kiedy tu sobie rozmawiacie o nowych technologiach w bibliotekach, to jest mi zwyczajnie smutno i wstyd, ze u mnie jest jak jest. Od lat słyszę, że pieniędzy zbyt mało. Taaa.... Tylko, że na inne rzeczy jakoś się znajdują, na bibliotekę nigdy. Nowości wydawnicze kupiłam ostatni raz w roku 2002 i był to "Harry Potter". Nie mam też zgody dyrekcji na szukanie sponsorów i przedsięwzięcia zarobkowe.
Jestem jednym z tych nauczycieli, którym reforma emerytalna kazała pracować dłużej, w moim przypadku dziesięć lat dłużej. I jeśli muszę już tak długo pracować, to chciałabym się jakoś w tej pracy rozwijać, a teraz przychodzę tam wyłącznie po to, żeby informować uczniów, że tego nie ma i tamtego nie ma i podklejać stare książki taśmą, którą sama muszę kupić, oprawiać w papier, który też kupuję za własne pieniądze.
Właśnie się kończy kolejny rok szkolny, w którym moja szkoła nie wydała na bibliotekę ani złotówki. :(

Zuzza
Posty: 587
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

wtorek 18 cze 2013, 15:03

A teraz może być gorzej, bo biblioteki o ile mi wiadomo nie będą ujmowane w SIO - u mnie sekretarka przestała w tym roku o to pytać. Więc nawet nie zmartwi się nikt, że czegoś jest mniej albo że się skończyło. Do tej pory choć symbolicznie było na kilka książek, by się "wykazać" "zwiększaniem i podwyższaniem jakości".

pia
Posty: 91
Rejestracja: niedziela 31 paź 2010, 16:23

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

sobota 26 paź 2013, 14:41

Są nowe wieści...

http://wyborcza.pl/1,91446,14842482,Ogl ... ictwa.html


"Minister Zdrojewski mówił w piątek, że na rozwój czytelnictwa w ciągu sześciu lat przeznaczonych zostanie w sumie 1 mld zł. "650 mln zł z środków ministerstwa kultury i 350 mln od benificjentów programu m.in. od samorządów i innych instytucji" - powiedział Zdrojewski. Zaznaczył, że część z tych środków jest już zapisanych w wieloletnich programach rządowych uchwalonych niedawno."


"Jak podkreślił minister program nie zakończy się sukcesem bez zaangażowania szkoły i rodziny. "Program czytelnictwa ma szansę powodzenia i będzie inwestycją trwałą, jeżeli nawyki czytelnictwa będą budowane w rodzinie od wczesnego dzieciństwa i kontynuowane w szkolnictwie przede wszystkim stopnia podstawowego" - podkreślił Zdrojewski."

A co my w bibliotekach szkolnych cały czas robimy ?
Budujemy nawyki czytelnictwa i prosimy o dofinansowanie na rozwój Panie Ministrze. Dla nas jednak samorząd pieniędzy nie ma...
Smutne.

Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

sobota 26 paź 2013, 18:28

Zuzza pisze: Jedyny sposób na tę kasę - by MEN włączył się do projektu. Ale tam chyba wszyscy śpią, więc uratować nas może jedyne wyjście - by w ramach rozmów z MAiC pan Wasilewski zapytał wprost, ile z tej kasy pójdzie na bezpośrednie zakupy do bibliotek szkolnych,
Dziękuję za wiarę w moje możliwości :) Proszę jednak nie mylić dwóch zupełnie różnych spraw. Rozmowy w Ministerstwie Cyfryzacji dotyczą wyłącznie włączenia bibliotek szkolnych do programu Cyfrowa Polska. Jeśli się to uda, to będzie to mały wycinek wielkiego programu i będzie to dotyczyło tylko działań związanych z tym programem. Nie można tego traktować jako jakiegoś programu rozwoju czy wspierania bibliotek szkolnych w ogóle. Biblioteki szkolne są w gestii Ministerstwa Edukacji Narodowej, więc o możliwości spełniania przez nie podstawowych funkcji edukacyjnych decyduje tylko MEN.
Ministerstwo Cyfryzacji nie zajmuje się też Programem Rozwoju Czytelnictwa, którym zajmuje się minister kultury. Dlatego nie ma żadnego sensu pytanie ministra Boniego o podział środków z Programu Rozwoju Czytelnictwa, bo minister Boni nie ma w tej sprawie żadnych kompetencji i nie zna odpowiedzi na takie pytanie ani też nie ma żadnych możliwości wpływania na tę sprawę. O podział środków na rozwój czytelnictwa można pytać wyłącznie ministra kultury. Można też zapytać ministra edukacji czy zamierza podejmować jakieś starania o pozyskanie jakieś puli ze środków na rozwój czytelnictwa dla bibliotek szkolnych. Oba te pytania postaram się w przyszłym tygodniu zadać.
Wiem też, że przewodnicząca TNBSP jest w kontakcie z Ministerstwem Kultury i z jej informacji wynika, że w tym ministerstwie jest świadomość, że ważnym aspektem rozwoju czytelnictwa powinno być oddziaływanie na uczniów za pośrednictwem bibliotek szkolnych. Na pewno na tę świadomość miała wpływ nasza akcja Stop likwidacji bibliotek, podczas której politycy zobaczyli, że w szkołach są biblioteki i że ich działalność jest ważna. Z nieoficjalnych informacji osoby, która uczestniczyła w omawianiu Programu Rozwoju Czytelnictwa na poziomie jakichś gremiów rządowych, wynika, że kwestia bibliotek szkolnych była tam szczególnie podkreślana. Obawiam się, że w sprawie przekazania części środków z ministerstwa kultury dla bibliotek szkolnych mogą pojawiać się jakieś problemy natury formalnej (jak wiadomo polska jest "resortowa", więc przekazywanie pieniędzy z jednego resortu do drugiego może być formalnie kłopotliwe).

madan
Posty: 157
Rejestracja: poniedziałek 26 mar 2007, 14:06

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

sobota 26 paź 2013, 20:57

Potwierdzam, nie zaprzeczam, staram się :) o wynikach rozmów dotyczących wspierania bibliotek szkolnych przez ministra Zdrojewskiego poinformuję.

bomila
Posty: 431
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 12:03

Re: Program Rozwoju Czytelnictwa

poniedziałek 28 paź 2013, 14:08

pia pisze:Są nowe wieści...

http://wyborcza.pl/1,91446,14842482,Ogl ... ictwa.html


"Minister Zdrojewski mówił w piątek, że na rozwój czytelnictwa w ciągu sześciu lat przeznaczonych zostanie w sumie 1 mld zł. "650 mln zł z środków ministerstwa kultury i 350 mln od benificjentów programu m.in. od samorządów i innych instytucji" - powiedział Zdrojewski. Zaznaczył, że część z tych środków jest już zapisanych w wieloletnich programach rządowych uchwalonych niedawno."


"Jak podkreślił minister program nie zakończy się sukcesem bez zaangażowania szkoły i rodziny. "Program czytelnictwa ma szansę powodzenia i będzie inwestycją trwałą, jeżeli nawyki czytelnictwa będą budowane w rodzinie od wczesnego dzieciństwa i kontynuowane w szkolnictwie przede wszystkim stopnia podstawowego" - podkreślił Zdrojewski."

A co my w bibliotekach szkolnych cały czas robimy ?
Budujemy nawyki czytelnictwa i prosimy o dofinansowanie na rozwój Panie Ministrze. Dla nas jednak samorząd pieniędzy nie ma...
Smutne.
"Nieustannie apelujemy, żeby był to nie tylko program ministra kultury, ale także ministra edukacji. Inaczej nigdy nie wyjdziemy z zaklętego kręgu, w którym ludzie nie czytają w związku z tym jesteśmy społeczeństwem ludzi niekreatywnych i nie możemy być partnerem ekonomicznym dla krajów Europy Zachodniej, Trzeba to widzieć w tych kategoriach" - uważa Gauden.

My też zaapelujmy! Niech ten MEN się może wreszcie obudzi! Kolejną akcję społeczną zmontować trzeba, żeby zauważyli, co się dzieje? :D

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Rudolfina i 10 gości