Strona 5 z 6

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: wtorek 17 paź 2017, 17:26
autor: KaJu
U nas wszyscy pracownicy szkoły mają prawo do nagrody i uczestniczą w uroczystym poczęstunku, zarówno nauczyciele jak i administracja. Jak może się ktoś bulwersować?
Dostałam w piątek nagrodę dyrektora, nawet się zdziwiłam trochę, bo dyrektor zna nas od 1 września :wink: No więc kto za tym stoi? Nie wiem... :roll:

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: wtorek 17 paź 2017, 19:14
autor: bogna3
Tak sobie czytam i utwierdzam się tylko w przekonaniu, że w większości szkół bibliotekarz to nauczyciel II kat. Przykre, że tak postrzegają nas nasze koleżanki/koledzy przedmiotowcy. Moja dyrekcja co prawda docenia moją pracę, co jakiś czas jestem nagradzana, a w tym roku po raz 4 z rzędu otrzymałam nagrodę dyrektora. Natomiast moje koleżanki przy wyliczaniu kto z NAUCZYCIELI ją otrzymał, mnie i pedagoga nie wliczały do tego grona. Wspomnę tylko, ze owe nagrody otrzymują też pracownicy administracji i obsługi.

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: wtorek 17 paź 2017, 19:30
autor: Magnolia
To ja się pochwalę - u nas w tym roku pełny sukces: ja dostałam nagrodę prezydenta (miasta) a koleżanka dyrektora :P :P :P

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: środa 18 paź 2017, 11:13
autor: Anna11
Też się pochwalę. Dostałam nagrodę prezydenta (miasta). :D

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: środa 18 paź 2017, 15:34
autor: Lidia11
Gratuluję wszystkim nagrodzonych! Wiem, że to miłe i cieszy, człowiek czuje się doceniony i zauważony.

W mojej szkole pracuje 30 nauczycieli i ok 10 pracowników obsługi i w tym roku dostało nagrody 7 do 5.... czyli 21% nauczycieli i 50% pracowników admin. Przydziela je dyrektor (teoretycznie) według regulaminu ale czasami tak zaskakuje w wyborze nagrodzonych. Np. w ubiegłym roku nagrodę otrzymał nauczyciel, który był na zwolnieniu lekarskim 4 miesiące... bo tak chciał dyrektor. Jedno jest pewne, że bardzo podcina to skrzydła i chęć do pracy a to akurat wiem z autopsji, pracuję w szkole 24 lata a nagrody dostałam 2 razy, ostatni raz z 15 lat a w między czasie przeszłam wszystkie szczeble awansu zawodowego i drugi rok komputeryzuję biblioteki...

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: środa 18 paź 2017, 22:17
autor: Aqa
Gratuluję nagrodzonym szczerze, jesteśmy wspólnym gronem nauczycieli bibliotekarzy.
Lidio11, takich jak my jest wciąż wiele. Ja tez nie zasługuję na nagrody, żadne, podejrzewam, że to zemsta za dyskusje o nielegalne zastępstwa, zsyłanie mi dzieci ze swietlicy gdy ręce mi się urywają, poniżające traktowanie mnie przez dyrekcję w wielu sytuacjach- jestem dla nich zwyczajnie gorszym sortem, który powinien się cieszyć, że ... wysyłaja go na zastępstwo za dydaktyka.
Gdybym nie robiła tak wiele jak robię /akcje ogólnopolskie, kilka imprez rocznie, akcje dla rodziców itp, autentyczne spotkania z maluchami, strony www i inne/, dawno by mnie wygryzli i zstąpili swoimi przydupasami. Jednak.. sporo robię.

A nagrody dostali m.in. n-lka pracująca rok, jeden, zero akcji, inna - która właśnie poszła na urlop, kolejna.. nie wiemy za co, mówi, że chyba za to, że w wakacje była 2 dni w pracy :D ... uśmiech przez wielkie rozgoryczenie. Ja pracowałam 7-8 godzin dziennie, codziennie przez wakacyjny tydzień. Więcej nie, bez przesady.

Ale ja mam to wszystko już głęboko... gdzieś. Robię co mam robić i odliczam czas, gdy będę mogła zamknąć za soba drzwi na zawsze. I wyjechać.

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: czwartek 19 paź 2017, 00:05
autor: Maria
I ja gratuluję serdecznie wszystkim nagrodzonym :). Aqo, Twój dyr to musi mieć bielmo na oczach i zatyczki w uszach... za Twoje działania i wiedzę, która dzielisz się na łamach BwSzk. powinnaś być nagradzana co roku...

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: czwartek 19 paź 2017, 08:40
autor: Aqa
Dzięki, Mario,wzajemnie- też zasługujesz na znacznie więcej, słowa wsparcia koleżeństwa i bliskich zawsze były dla mnie ważniejsze niż nagrody- te mają walor... wsparcia finansowego przy byle jakiej pensji. I tyle.

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: czwartek 19 paź 2017, 10:26
autor: Basia
A co, też się pochwalę :)
W tym roku dostałam dwie nagrody: dyrektora i starosty. I od razu wyjaśniam - pracuję w dwóch szkołach

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: czwartek 19 paź 2017, 15:17
autor: Amelia
Też się dołączę do słów Marii o Aqa. I też podziękuję za życzliwość, za rady i opinie, którymi się z nami dzieli na forum. Za pomoc. Każdy post Aqi jest dla mnie cenny i czytam go uważnie. Aqa, Twoje argumenty są rzeczowe i często nie waham się ich używać z dyskusjach ze swoją dyrekcją.
Zresztą to forum jest dużym wsparciem dla nauczycieli bibliotekarzy i niezwykle pouczające. :)

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: czwartek 19 paź 2017, 16:03
autor: Beata8
Amelia pisze:Aqa, Twoje argumenty są rzeczowe
Ja również z podziękowaniami za pomoc w naszych bibliotekarskich sprawach. Posiadasz świetną umiejętność pisania, zawsze z ciekawością czytam Twoje wpisy.
Dla nagrodzonych gratulacje.

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: czwartek 19 paź 2017, 18:45
autor: Aqa
Odrobina prywaty..
Wiecie co, dziewczyny, poczułam się tak, jakbym dostała nagrodę, niespodziewaną, cenniejszą niż ta dyrektorska, tendencyjna bardzo. Dziękuję wam ; ) Niby drobne słowa, ale z wielką treścią. Dzięki wam może dalej uda mi się nadal wchodzić do pracy z lekkim uśmiechem i być skoncentrowaną na obowiązkach do chwili wyjścia. Jeszcze ok. 4 lata.
Życzę wam wszystkim mniejszego matrixu, niż ja mam.

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: piątek 20 paź 2017, 23:25
autor: elkat1
Ech te kwiatki... sama mam kilka na sumieniu ;)
Muszę się Wam do czegoś przyznać ;) jako wychowawca na początku kariery sama zapominałam o wychowawczyniach w świetlicy, pedagogu i bibliotekarce - przepraszam! <3 Ale teraz (gdy jestem od paru lat dydaktykiem, wychowawcą i bibliotekarką) wspomniałam rodzicom z rady klasy o kwiatku dla pracowników obsługi i świetlicy, to usłyszałam, że z jakiej racji, bo przecież oni nic nie mają z ich dziećmi wspólnego - witki mi opadły i nie podjęłam dyskusji pt. "sprzątają po waszych dzieciach" bo to przecież ich pieniądze :/
Aaaa i w tym roku musiałam sama kupić kwiatek dla pani od nauczania indywidualnego, bo przecież nie uczy klasy :/
Tak że tego - nie zawsze to wina dzieci ;)

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: poniedziałek 20 lis 2017, 13:04
autor: Margorzeta
Nagrodą dla nas najwyraźniej jest dokładanie nam kolejnych zadań.

Wydawało mi się do tej pory, że jeśli będę "dobrym" pracownikiem, to będzie to doceniane. Oczywiście, usłyszałam dużo dobrych słów na swój temat, kiedy zastanawiałam się co dalej, bo rozważałam przeprowadzkę, dowiedziałam się, że oni sobie beze mnie nie poradzą. Ale słowa to tylko słowa. Tymczasem praktyka pokazuje coś innego.
Mąż powiedział mi jak to wygląda z jego perspektywy. Robię w szkole różne rzeczy, inicjatywy, akcje, staram się i tak dalej. Narzekam, że jest mi ciężko, ale daję radę. Więc dokłada się mi obowiązków, jest trudno, ale zawsze wykombinuję jakiś sposób i sobie radzę. Więc dokładają mi następne, aż do złamania. A to protokół, a to jakiś zespół, a to mail, a to telefon, to tamto siamto. Tej jesieni nastąpiła kumulacja - mam dosyć. Mimo że lubię moją pracę mam dość. Postanowiłam, że nie odejdę bez walki, próbowałam rozmawiać z dyrektorem (po raz kolejny), że jest potrzebne zwiększenie zatrudnienia w bibliotece, bo sobie nie radzę. Dowiedziałam się, że dyrektor nie będzie walczył o te kilka godzin etatu dla bibliotekarza, kiedy stara się u dużo poważniejsze inwestycje warte pół bańki. Dziękuję, do widzenia. Czas na ewakuację. Straciłam serce do tego co robię i szukam nowej pracy.

Starałam się na przykład o książki do biblioteki, bo wyciągnięcie kasy z budżetu szkoły graniczy z cudem. Sponsorzy, dary, przeróżne konkursy itd. żebranina. Czy mam coś z tego? nic. Przecież księgozbiór jest dla nas jednym z narzędzi pracy. Zresztą z podstawowymi narzędziami też jest tak se. Przy całym noszeniu paczek z podręcznikami usłyszałam, że szkoła nie kupi wózka do tego, bo przecież się przyda tylko raz w roku, to mogę nosić. Wyobrażacie sobie sekretarkę, która żeby móc normalnie pracować pisze listy do sponsorów z prośbą, żeby jej podarowano papier i długopisy? Albo przynosi z domu meble? A my to robimy, załatwiamy wszystko jakimiś dziwnymi kanałami. To nie powinno tak wyglądać. I nie chodzi tylko o biblioteki szkolne. Świetlice, pedagodzy, warunki w klasach, to jest wszystko strasznie pokręcone.

Re: Nagroda dla nauczyciela - bibliotekarza

: poniedziałek 20 lis 2017, 13:26
autor: Dorota79
Biblioteki szkolne są najgorzej finansowane spośród innych bibliotek - takie jest moje zdanie. Trzeba chodzić i żebrać, żeby szanowna pani księgowa zechciała dać pieniądze na książki. I nie myślę tu wcale o lekturach, ale o na przykład literaturze pięknej. Tak być nie powinno! Rokrocznie określona pula pieniędzy na zakup nowych książek powinna być przeznaczona w budżecie szkoły. Niestety, nikogo nie obchodzi biblioteka szkolna. Najważniejsze tylko, żeby była otwarta, a wszystko inne to rzecz drugorzędna.