Gość

czwartek 15 lis 2007, 14:29

Ja mam takie rozwiązanie: urządzenie wielofunkcyjne wykorzystuję w bibliotece głównie do drukowania-dla nauczycieli, sporadycznie (1-2 str) dla uczniów; do skanowania; do kserowania używam urządzenia rzadko, odsyłam "klientów" do sekretariatu, w ten sposób oszczędzam toner i nie mam kłopotu z pieniędzmi. Wszyscy - i nauczyciele i uczniowie są już nauczeni i nie mam większych problemów z "cudownym" urządzeniem.

edy.eb

czwartek 29 lis 2007, 10:47

Chciałam wrócić do tematu z zapytaniem W JAKI SPOSÓB ZDOBYĆ pieniądze na papier i toner by zrezygnować z opłat i nie mieć problemu z prawem. Chciałam zauważyć, że specjalnie umieszczono ksero w bibliotece, aby nie kserować w sekretariacie.
Proszę pomóżcie :(

Pozdrawiam

Tonia

czwartek 29 lis 2007, 14:15

Kochani, usługi ksero w bibliotece??? szanujmy swoja pracę- bo ten kto nam to zleca nie szanuje jej na pewno! Dyrektor nie ma prawa zlecić Wam kserowania i to za opłatą? Niestety, trzeba się postawic dyrekcji i odmówic uzasadniajac dlaczego i zobaczymy co z tego wyniknie. Ja juz dawno " wybiłam" dyrekcji z głowy: dyżury na przerwach, przesadzanie z ilością zastępstw czy kserowanie materiałów spoza biblioteki. Powiedziałam, że jezeli dyrekcja wyda mi polecenie służbowe, to oczywiście je wykonam, ale nie jest to w moich w obowiązkach i nie mam na to czasu. Poskutkowało.Radzę uzasadnić swoje stanowisko i poprzec przepisami- może zaczną szanować naszą pracę.

karabanka

Re: usługi ksero w bibliotece

czwartek 29 lis 2007, 18:01

Ja drukuję lub kopiuję uczniom tylko materiały z biblioteki lub wytworzone w bibliotece. o żadnych klasówkach nie ma mowy. Kiedyś pani sekretarka probowala mi podsylac "swoich' ale szybko Jej wytłumaczyłam, że to nie nalezy do mnie. opłat oczywiście nie pobieram. dyrekcja próbowała 3 lata temu "wrobić" mnie w opłaty, ale ja wiedziałam, że to jest nielegalne i powiedziałam Jej to - mam spokój. drukuję najpotrzebniejsze materiały i wystarcza mi toner na ok. 10 m-cy (laser) i 1 papier na 2 m-ce.

105magda.

wtorek 04 gru 2007, 11:45

U mnie jest tak, że uczniowie kserują i płacą, nauczyciele - jeśli to dla szkoły to za darmo. Miesięcznie zużywam 2 bryzy papieru, ale też szkoła jest specyficzna - muzyczna, czasem nauczyciel ma tylko jeden egzemplarz czegoś i daje to uczniom kserować. Zawsze informuję, że tanie ksero mają obok :) .

czajola
Posty: 83
Rejestracja: czwartek 15 lis 2007, 11:35

wtorek 04 gru 2007, 13:26

U mnie ksero dla nauczycieli jest w sekretariacie i samoobsługa z zastrzeżeniem, że tylko dla uczniów, zwłaszcza maturzystów, natomiast w dyżurce woźnej dla uczniów, gdzie kseruje woźna lub sprzątaczki. Uczniowie (teoretycznie nauczyciele też) płacą po 20 gr. za stronę. Ja nie zgodziłabym się na ksero w bibliotece. Może, że dyrekcja wprowadziłaby dyżury nauczycieli przy nim. W centrum multim. każdy może drukować, pod warunkiem, że ma papier. Dość zdrowe rozwiązanie.
w życiu piękne są tylko chwile

ponczek
Posty: 84
Rejestracja: środa 26 wrz 2007, 12:42

wtorek 04 gru 2007, 14:01

Czajola czy możesz mi powiedzieć na ile wystarcza ci tonera jeżeli każdy drukuje? Jakoś kontrolujesz co drukują uczniowie? U mnie czasem wpada jakiś uczeń i pyta czy może coś wydrukować, bo nie zdążył odrobić pracy domowej. Ma to polegać na ściągnięciu z internetu i wydrukowaniu. Nie masz w większości takich przypadków??

czajola
Posty: 83
Rejestracja: czwartek 15 lis 2007, 11:35

środa 05 gru 2007, 16:20

Ponczku, na szczęście nie jestem opiekunem centrum, tylko informatyk, i jest ono w innym pomieszczeniu, nie w bibliotece. Uczniowie raczej nie przychodzą drukować, a to z prostej przyczyny-obok jest pokój nauczycielski. Jest zaplanowane, aby tam stworzyć czytelnię multimedialną, która dotychczas nie ma jeszcze określonych zasad ani zbiorów, niemniej trzeba mi będzie to ustalić z dyrekcją.
Natomiast w bibliotece jest stanowisko internetowe z drukarką. Tusz pożera w tempie zawrotnym, bez czarnego nie drukuje wcale! Uczniowie czasem proszą o wydrukowanie jakiejś pracy, jednak są to nieliczne przypadki. Zdarzyło się, że uczniowie z gimnazjum byli zdziwieni, że nie mogą wydrukować ściągniętej z internetu pracy, bo w poprzedniej szkole mogli drukować za 50 gr. za stronę. Pozwalam tylko zapisywać na dyskietce, które pożyczam, i zazwyczaj wracają. Bo potem jest tak, że opracowując wystawę czy gazetkę muszę biegać po szkole i prosić się o wydrukowanie. Muszę dbać też o swoje interesy, bo uczniowie bardzo skrupulatnie wykorzystają dobrodziejstwa. Pozdrawiam. J.
w życiu piękne są tylko chwile

PollyAnna
Posty: 290
Rejestracja: piątek 30 mar 2007, 08:18

środa 12 gru 2007, 16:31

U nas jest tak :
Ksero na usługi uczniów i nauczycieli stoi w sekretariacie uczniowskim i tam jest minimalna odpłatność - chyba 10 groszy za strone .
Natomiast w Bibliotece mamy ksero , ale tylko dla naszych potrzeb. Czasami - gdy widzimy , że uczeń jest biedniejszy ( ale tylko cicho ...sza ) , kserujemy na boczku takiemu uczniowi , ale powtarzam- ksero jest tylko do naszej dyspozycji .
Myślę, ze nic się nie zmieniło w mojej pracy - bo wrócę do niej dopiero we wrześniu 2008 roku :lol:

Gość

piątek 18 kwie 2008, 09:51

Kochani!
Czytając ostatnio ten wątek, rozmawiałam z dyrektorką o nielegalnym pobieraniu pieniędzy za ksero, stwierdziła, że urząd skarbowy nigdy nie miał żadnych zastrzeżeń. Bardzo proszę, jeśli ktoś wie o podanie podstawy prawnej w tej kwestii. Może wewnętrzne zarządzenie szkoły to reguluje? Druga sprawa, poinformowano mnie, że nie zostanę zwolniona z obowiązku kserowania. Na moją prpozycję, żeby to robili nauczyciele, padła odpowiedź, że oni to zepsują, a jest tylko jedno ksero w szkole. Wcale nie jest łatwe pozbycie się ksera! Bardzo proszę o odpowiedź.

Gość

piątek 18 kwie 2008, 09:58

Zapomniałam się zalogować, powyższy post jest napisany przeze mnie.

Badas
Posty: 316
Rejestracja: środa 17 maja 2006, 11:11
Kontakt: Strona WWW

piątek 18 kwie 2008, 11:04

U nas jest takie samoobsugowe poprostu idealne dla wszystkich.Kiedyś było w bibliotece i generalnie problem polegał na tym, że co przerwę a nawet lekcję wiecznie była kolejka jak za mięsem :wink: a ktoś kto chciał wypożyczaś musiał się przeciskać. Na moje sugestie żeby przenieść padłą odpowiedź, ze nie bo ktoś musi mieć je na oku ( nie wiem żeby chyba nie ukradli-popsuć ciężko)Potem poszłam na zwolnienie i urlop macierzyński w bibl. sporadycznie zastępował mnie koleżanka(2 gdziennie) więc dostęp był ograniczony. Wynieśli więc na korytarz koło sekretariatu i tak już zostało :D

105magda.

piątek 18 kwie 2008, 21:07

U mnie ksero nadal stoi w bibliotece jak stało, jedyna zmiana to zapowiedź obniżenia ceny przez kandydatkę na nową dyrektorkę.
Ksero prócz mnie ma dyrektor, panie z kadr - jak innym kupili nowe biblioteka odziedziczyła starego rzęcha. To chyba nic nadzwyczajnego Często się psuje, a jak przychodzi pan z serwisu zawsze mi wmawia że to moja wina. Chyba muszę nauczyć się żyć z kserem w jednym pomieszczeniu :)

Gość

sobota 19 kwie 2008, 21:13

Jak to obniżenie ceny? To w końcu pobieranie opłat jest legalne czy nie? Pytałam wczoraj dyrektorkę czy urząd skarbowy nigdy się nie czepiał, odpowiedziała, że nie. Czy ktoś z Was zna podstawę prawną regulującą tę sprawę? pozdrawiam.

halszka31
Posty: 111
Rejestracja: czwartek 19 lip 2007, 08:24

sobota 19 kwie 2008, 22:03

Dociekałam również o przepisy prawne dot .kserowania i dostałam z księgowości następującą odpowiedź: Można przyjmować pieniądze, jeśli jest to darowizna na rzecz szkoły.Dostaję kwitariusz, który wypełniają sami uczniowie pod moim bacznym okiem (ostatecznie to ja muszę się z niego rozliczyć) - w rubryce należność -księgowa wpisuje :darowizna na rzecz szkoły .Te pieniądze pokrywają koszty papieru i toneru.
W ten sam kwitariusz wpisuje się wpływy z drukowania materiałów pochodzących z internetu.Koszt wydruku jednej strony 20 gr. Nauczyciele przychodzą ze swoim papierem (organizują go wśród uczniów) i jeśli są to materiały do celów dydaktycznych nie płacą nic.Co tydzień wpłacam około 50 zł.
Sama sobie zgotowałam ten los. Chętnie przyjęłam ksero do biblioteki, bo wszystkie wpływy szły na książki. Potem wydano inną decyzję, ale ksero już zostało w bibliotece, a mnie nie wypadało już protestować :wink:
halszka

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 8 gości