Strona 1 z 1

Jak rozliczać nadgodziny?

: piątek 26 paź 2007, 10:57
autor: nadka3
Mam pytanie i proszę o pomoc. Pracuję na całym etacie w bibliotece szkolnej, a w tym roku dostałam nadgodziny, ale zajęć edukacyjnych. Jak należy je rozliczać: czy 1/18, czy 1/30.

: piątek 26 paź 2007, 11:03
autor: tao
Spytaj sie twojej Dyrekcji ja sie rozliczam 1/30 (nIESTETY)

Dzięki

: piątek 26 paź 2007, 11:06
autor: nadka3
Dziękuję za odpowiedź, tylko u nas każdy rozlicza się inaczej, nie rozumiem dlaczego nauczyciel, np. biologii mając nadgodzinę w bibliotece dostaje jak 1/18, przecież lepiej mojej pracy nie wykona.

: piątek 26 paź 2007, 11:29
autor: Asik
Ja mam nadgodziny jako nauczyciel TI i mam płacone 1/18

: piątek 26 paź 2007, 11:31
autor: Gość
Witam, miałam ten sam problem, przez ostatnie trzy lata. Lekcje dydaktyczne dzielono przez wskaźnik 125 (jak z 30). Interweniowałam w ZNP. Odpowiedni przepis reguluje organ prowadzący; np. cyt."wynagrodzenie za jedną godzinę ponadwymiarową ustala się dzieląc stawkę wynagr. zas. przez misięczną liczbę godzin obowiązkowego wymiaru zajęć realizowanych przez nauczyciela". Przepis ten jest nieprecyzyjny w stosunku go KN. Moja dyrekcja interpretowała na moją (słuszną przecież) interpretację ale główna księgowa już nie. Napisałam w imieniu dyrekcji go Głosu Nauczycielskiego wraz z przepiasmi OP. Odpowiedż była zamieszczona w gazecie ale nie było mojego konkretnego przypadku. Dyrekcja wystosowała pismo wraz interpretacją z Głosu Naucz. I znów OP się upierał przy swoim. W końcu poinformowałam i przeprosiłam dyrekcję, że będe skarżyła do Sądu Pracy. We wakacje przelano mi kwotę za zgodą dyrekcji ale bez wiedzy OP. Nie liczyłam tego dokładnie, pewnie straciłam bo przecież były uśrednienia we wakacje i trzynastki. ALE I TAK JESTEM ZADOWOLONA !!! Pomoge każdemu w walce o swoje prawa.

Wielkie dzięki

: piątek 26 paź 2007, 11:40
autor: nadka3
Samorząd terytorialny -gmina nie ma dokładnego regulaminu jak rozliczać nadgodziny, a jednak niektórym nauczycielom, którzu mają etat 25 godz (wych. wczesnoszkolne) nadgodziny rozliczali wg pensum 18, a innym wg 25. Ja tego nie rozumiem. Wg jakich przepisów mogę domagać się swoich praw, bo KN nie precyzuje tego dokładnie?

: piątek 26 paź 2007, 11:46
autor: Gość
Ok, juz szukam, trochę to potrwa. Lub jak wolisz przeslij swój e-mail.

: piątek 26 paź 2007, 11:47
autor: nadka3

Re: Wielkie dzięki

: piątek 26 paź 2007, 11:51
autor: Jacko
nadka3 pisze:Samorząd terytorialny -gmina nie ma dokładnego regulaminu jak rozliczać nadgodziny, a jednak niektórym nauczycielom, którzu mają etat 25 godz (wych. wczesnoszkolne) nadgodziny rozliczali wg pensum 18, a innym wg 25. Ja tego nie rozumiem. Wg jakich przepisów mogę domagać się swoich praw, bo KN nie precyzuje tego dokładnie?
Tu nie ma żadnych ponadwymiarówek. Winnaś mieć dwie umowy jedną na cały etat biblioteki wg pensum 30godz. i drugą na te dodatkowe zajęcia z pensum 18 godz. i po kłopocie (o ile oczywiście do tych dodatkowych zajęc masz kwalifikacje). Nie można sumować godzin wg jednego albo drugiego pensum i jest na to wyrok

Wyrok

z dnia 23 stycznia 2001 r.

(I PKN 197/2000)

W celu ustalenia możliwości zatrudnienia nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć na podstawie umowy o pracę na czas określony (art. 10 ust. 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, jednolity tekst: Dz. U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357 ze zm.), jego pensum dydaktyczne jako nauczyciela przedmiotu i pensum nauczyciela bibliotekarza nie podlegają sumowaniu.
OSNP 2002 r., nr 18, poz. 435

: piątek 26 paź 2007, 11:56
autor: Gość
ALE ORGAN PROWADZĄCY WOLI ZATRUDNIAĆ NA GODZINY DODATKOWE BEZ UMOWY BO NIE TRZEBA PŁACIĆ WE WOLNE DNI.

Znalazłam "Wszystkie chwyty dozwolone" Głos Nauczycielski nr 20 z 16.V.2007.

W KN jest tak: "Przez godzinę ponadwymiarową rozumie się przydzieloną nauczycielowi godzinę zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych powyżej tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych.
Wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i za godziny doraźnych zastępstw wypłaca się według stawki osobistego zaszeregowania nauczyciela, z uwzględnieniem dodatku za warunki pracy. "
PROBLEM w interpretowaniu określeń: osobiste zaszeregowanie to nie to samo co pensum!!!!!

: piątek 26 paź 2007, 12:07
autor: nadka3
Ja też znalazłam. Dziennik ustaw nr 22 Rozporządzenie MENiS z dn. 2 lutego 2006 r. w sprawie...
Paragraf 7.1 cytuje: "Wynagrodzenie za jedną godzinę ponadwymiarową i godzinę doraźnego zastępstwa oblicza się dzieląć przyznaną nauczycielowi stawkę wynagrodzenia zasadniczego, ...przez miesięczną liczbę godzin tygodniowego obowiązkowego wymiaru zajęć, ustalonego dla rodzaju zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych realizowanych w ramach godzin ponadwymiarowych lub doraźnego zastępstwa nauczyciela.

: piątek 26 paź 2007, 12:08
autor: nadka3
Przepraszam za literówkę powyżej, rozporządzenie to jest z 2005 r.

: piątek 26 paź 2007, 12:17
autor: Gość
Tak, ale OP powołało się w moim przypadku na własny wewnętrzny przepis, który interpretować można dowolnie - trzy lata "walczyłam" o poprawne naliczanie.

DO JACKO - czy chodzi o to : "Umowa nie może mieć mieszanego charakteru łączącego elementy umowy o pracę i umowy zlecenia. (…)
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.01.2002r. I PKN 786/00 OSNP 2004/2/30"
Jeśli masz link do tego orzeczenia to podeślij proszę.

: piątek 26 paź 2007, 12:53
autor: Jacko
Gość pisze:
DO JACKO - czy chodzi o to : "Umowa nie może mieć mieszanego charakteru łączącego elementy umowy o pracę i umowy zlecenia. (…)
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.01.2002r. I PKN 786/00 OSNP 2004/2/30"
Jeśli masz link do tego orzeczenia to podeślij proszę.
To nie to orzeczenie ale to, które wkleiłem wyżej w miom poście. To Twoje też mam ale nie dotyczy szkół. W przypadku nadki3 winny być dwie oddzielne umowy jak napisałem

: piątek 26 paź 2007, 12:56
autor: radca
Ja w bibliotece ma etat i tak mam płacone a nadgodziny z przedmiotu historia mam jak nadgodziny z tego przedmitu-nie wiem w czym problem?przecież jak są kwalifikacje do danego przedmiotu to tak się ma płacone ( zależy tylko od stopnia awansu) i nie dajmy wmówić sobie nic innego. Przecież na lekcję nie idziemy jako nauczyciel bibliot. tylko konkretny przedmiotowiec. .Koniec kropka.Brońmy się. Poza tym przepisy- które nie są jasno sformułowane- zawsze powinno się inerpretować na korzyć nauczyciela(pracownika