Aqa
Posty: 2280
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

sobota 29 mar 2014, 10:57

Heh, link rmf - sądzę że satyryczny styl tego przekazu dotrze do większej części odbiorców. Rzecz jasna, nie czyni to cudu, jest jednym z kroków pokazania głupoty władzy.
Niestety, jak wiele razy naocznie się przekonaliśmy, MEN jest bardziej związane z samorządowymi planami likwidacji szkolnych bibliotek niż z zadaniami edukacyjnymi jakie prawnie powinno prowadzić dla dobra uczniów/ przyszłych dorosłych.

"Dla dobra społeczeństwa lokalnego..", naczelne hasło MEN i samorządów, łączenia bibliotek szkolnych z publicznymi, podważanie statusu nauczycieli, teraz zupełne zignorowanie potężnego programu wzmocnienia bibliotek szkolnych, świadczy o tym, że MEN dawno skreślił biblioteki szkolne ze swoich wszelkich planów rozwoju dla prawdziwego dobra uczniów- którego to dobra zupełnie MEN nie pojmuje. A to szokuje nas wielu.

Rzecz jasna, ważne są wszelkie nasze próby uświadomienia szerszym kręgom całej istoty problemów szkolnych bibliotek, bez tego już byśmy od kilku lat podzielili los bibliotek Jarocina, części Wrocławia czy gminy w Świętokrzyskim.
Tyle, że coraz więcej nas jest coraz bardziej zmęczonych nieustanną walką o normalność w pracy, o to, o co ustawowo walczyć powinien MEN- ZA CO POBIERAJĄ WYNAGRODZENIA urzędnicy MEN. Kto ich rozlicza z faktycznego działania na rzecz prawdziwego czytelnictwa??? /pytanie retoryczne, powinien PREMIER.

Wysłuchałam /linki Redaktora/ informacji jak olbrzymie kwoty zostały utopione w .. jak to nazwać prawdziwie.. reklamie programu Narodowego Czytelnictwa Wysłałam linki do znajomych z innych branż...Też są zaskoczeni głupotą pomysłu dla pomysłu.
Sztuka dla sztuki taka.
Wciąż od nas się wymaga coraz więcej, w coraz trudniejszych warunkach pracujemy, nie mamy normalnych wynagrodzeń- ciągle żyjemy od-do co jest żenujące, a MEN i samorządy bawią się naszym kosztem, za co.. płacimy, żeby było weselej /w podatkach/ . Oszczędności naszym kosztem, kosztem prawidłowego funkcjonowania procesu edukacji w oparciu o czytanie, a wokoło masa marnowanych środków: np. masa przypadkowych szkoleń W KAŻDEJ NIEMAL FIRMIE BUDŻETOWEJ pod koniec roku, byle "wydatkować " fundusze "bo przepadną". A ile ludzi z tych szkoleń żyje..

bogna3
Posty: 662
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

sobota 13 wrz 2014, 09:52

Przed chwilą w programie Wstajesz i Wiesz była nowa minister kultury Małgorzata Omilowska i powiedziała, że porozumiała się z Joanna ... w sprawie NPRC, żeby wszystkie biblioteki i tu z naciskiem na również biblioteki szkolne mogły korzystać z tego programu. Słowo b. szkolne padło kilkakrotnie. Czy ktoś zna jakieś szczegóły tego porozumienia.

Aqa
Posty: 2280
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

sobota 13 wrz 2014, 10:14

Nie wiem nic więcej, jednak pozwolę sobie wyrazić sceptycyzm poparty praktyką- brałam udział w spotkaniu, jak wielu z nas, z dyrektorem Biblioteki Narodowej, na ogólnopolskiej konferencji bibliotekarzy, w maju. Program jest w toku, bardzo zaawansowany w publicznych- o ile wiem z rozmów z ich pracownikami. Biblioteki szkolne z łaski były niby-włączone na zasadzie "odczepcie się coś wam skapnie", ponieważ nie przewidziano nas w programie wcale, jak wiadomo, mają dostać depozyty.
Ponieważ do rzekomego współudziału włączono tylko część bibliotek szkolnych, może rozszerzą to o rzekomy współudział wszystkich bibliotek szkolnych, nie wiem. Rzekomy, bo to nie szkolna biblioteka kupuje zbiory, nie jest właścicielem, za to przybywa jej dodatkowej, uciążliwej papierologii.
Przypominam niektórym, że w bibliotece szkolnej prowadzi się jednoosobowo najczęściej wszystko: uproszczoną księgowość, bibliograficzne opracowanie i działalność pedagogiczną: imprezy samodzielnie robione, akcje, itp.. Masa pracy.

W mojej oficjalnej rozmowie z dyrektorem BN, powiedziałam kilka słów od nas, bibliotekarzy szkolnych, o bardzo złym działaniu w całej akcji rozwoju czytelnictwa- czyli pominięciu FAKTYCZNYM bibliotek szkolnych, napisałam też maila do nich.

W przyszłym roku dojdzie nam ewidencja, pewnie równie szybka jak w tym roku, byle nie równie dzika, znacznie większej ilości podręczników. Mnie się nie podoba depozyt- my powinniśmy dostać fundusze na samodzielne zakupy.

Oby, Bogno3, nie było to to, o czym mówił dyrektor BN- szersze właczenie szkolnych bibliotek do ICH programu.
Wielu z nas cieszy i depozyt, mnie akurat nie, bardzo wiele robię akcji i imprez, jak wielu z nas, nie mam ochoty brać udziału w pozorowanym a pracochłonnym- kosztem moich działan /czas nie z gumy/ , przedsiewzięciu, byle BN i władze odpowiednie powiedziały: coś wam daliśmy. Byle co.

Sorry za rozwlekłość, coraz więcej spraw mnie irytuje /spis z natury wymyślony przez potłuczonych, brak norm, walka o utrzymanie bibliotek w szkołach, nagonka medialna itp/. :) W tym pozorowane działania naszym kosztem.

Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

sobota 13 wrz 2014, 10:55

Coś jest na rzeczy, bo o uwzględnieniu bibliotek szkolnych w NPRCz nowa minister kultury mówiła tez w Sejmie. Widocznie kropla drąży skałę i nasze uwagi do NPRCz ktoś usłyszał. Otwarte pozostaje pytanie, jak ten udział miałby wyglądać. Czy to np. nie będzie powtórzenie "sukcesu" akcji kupowania książek do bibliotek publicznych we współpracy z bibliotekami szkolnymi :) Znając niemal genetyczną niechęć MEN do bibliotek szkolnych, na razie ostrożnie do tych zapowiedzi podchodzę.

Augustowianka
Posty: 234
Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

niedziela 14 wrz 2014, 16:19

bogna3 pisze:Przed chwilą w programie Wstajesz i Wiesz była nowa minister kultury Małgorzata Omilowska i powiedziała, że porozumiała się z Joanna ... w sprawie NPRC, żeby wszystkie biblioteki i tu z naciskiem na również biblioteki szkolne mogły korzystać z tego programu. Słowo b. szkolne padło kilkakrotnie. Czy ktoś zna jakieś szczegóły tego porozumienia.
Juliusz Wasilewski pisze:Coś jest na rzeczy, bo o uwzględnieniu bibliotek szkolnych w NPRCz nowa minister kultury mówiła tez w Sejmie. Widocznie kropla drąży skałę i nasze uwagi do NPRCz ktoś usłyszał.
Po tych szokujących informacjach zajrzałam na Facebooka Ministerstwa Kultury i okazało się, że tam wciąż jest widoczny mój "gorący apel" do ministra Zdrojewskiego przedstawiający opłakaną sytuację bibliotek szkolnych i błagający o włączenie nas do NPRCz. Czyżby obecna pani minister go przeczytała? Zachęcam, zasypcie teraz Facebooki Ministerstwa Kultury, ale i MEN wszelkimi żądaniami dotyczącymi bibliotek szkolnych. Skoro sama pani minister o nas mówi i w TV i w Sejmie, to wykorzystajmy ten moment. Może coś się ruszy. I błagam, jeśli ktoś chce napisać, że jestem naiwna, nic się nie da zrobić itp., to niech zatrzyma te uwagi dla siebie. Jeśli ktoś nie ma ochoty nic robić, niech nie robi nic, ale też nie zniechęca tych, którym się chce działać. My potrzebujemy wsparcia, a nie ciągłego narzekania i krytyki.
Facebook MKiDN:
https://www.facebook.com/mkidn?fref=ts
Facebook MEN:
https://www.facebook.com/Ministerstwo.E ... ej?fref=ts

libia11
Posty: 337
Rejestracja: środa 07 lis 2012, 09:13

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

poniedziałek 15 wrz 2014, 12:46

Artykuł z Lustra Biblioteki
Małgorzata Omilanowska, minister kultury i dziedzictwa narodowego, w wypowiedzi dla TVN 24 w sobotni poranek 13 września, zapowiedziała kontynuowanie ogłoszonego w ubiegłym roku Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa na lata 2014-2020, ale i jego modyfikację. Chodzi o włączenie do programu bibliotek szkolnych, które również mają otrzymać środki za zakup nowości, podobnie jak biblioteki publiczne. – Chodzi jednak o to, aby nie dublować tych zakupów – zastrzegła pani minister, która poinformowała przy tym, że „bardzo szybko” doszła do porozumienia w sprawie rozszerzenia Programu na biblioteki szkolne z Joanną Kluzik-Rostkowską, ministrem edukacji narodowej.

Minister Małgorzata Omilanowska zdecydowanie opowiedziała się za wprowadzeniem zasady jednolitej ceny książki na zasadach podobnych jak w innych krajach europejskich, co można traktować jako znaczące wsparcie dla projektu Ustawy o jednolitej cenie książki, przygotowanej przez Polską Izbę Książki we współpracy z organizacjami księgarskimi i przekazanym w maju tego roku do wszystkich klubów parlamentarnych w Sejmie.


Bardzo szybko doszła do porozumienia z naszą ministrą. To ona już nie udaje, że w szkołach są biblioteki? Trzymajmy rękę na pulsie.
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com
Biblioteki Szkolne Online

libia11
Posty: 337
Rejestracja: środa 07 lis 2012, 09:13

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

poniedziałek 15 wrz 2014, 16:31

Skomentowałam oba ministerstwa. Ponieważ uważam, że warto. Pamiętam komentarze i opinie przed akcją Stop z których wynikało, że i tak z tego nic nie będzie. Bo i tak zrobią to co będą chcieli. Podobnie było z walką o udział naszych bibliotek w Narodowym Programie. Coś jednak drgnęło. Może jednak warto próbować.
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com
Biblioteki Szkolne Online

Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

poniedziałek 15 wrz 2014, 17:21

Jasne, że warto. Pozwalam sobie zwrócić uwagę, że co prawda pieniądze dla bibliotek szkolnych z programu Cyfrowa Polska nie przebiły się na szczeblu Ministerstwa Rozwoju, ale:
1. Projekt Ministerstwa Cyfryzacji w sprawie zastępowania bibliotek szkolnych publicznymi dzięki akcji Stop likwidacji nie przeszedł (a gdyby przeszedł inaczej byśmy dziś rozmawiali)
2. Sprawa bibliotek szkolnych przebiła się do opinii publicznej, ukazało się wiele artykułów, były interpelacje poselskie, wypowiedzi polityków, konferencje prasowe itp., co pokazało (także politykom różnych szczebli), że biblioteki to nie jest sprawa tak bardzo społecznie obojetna, jakby się mogło wydawać. To na pewno pomaga.

Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

piątek 19 wrz 2014, 11:42

Spytałem rzecznika prasowego MEN. Oczywiście (jak zwykle) odpowiedź jest taka, że niewiele z niej wynika. Nie wiem, o co chodzi - dlaczego wszystkie ministerstwa mogą informować o swoich planach i zamiarach, prowadzić jawną politykę informacyjną, a w murach siedziby MEN wciąż ten duch tzw. "głębokiej komuny" - wszystko jest top secret, zupełnie jakby tam ważyły się losy świata :)

Odpowiedź rzecznika:
Szanowny Panie Redaktorze

W odpowiedzi na pytania, uprzejmie informuję:

Ministerstwo Edukacji Narodowej razem z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoczęło współpracę dotyczącą włączenia MEN w realizację Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa (NPRC).
Planuje się, że Program będzie realizowany od 2015 roku w ramach programu wieloletniego NPRC. O szczegółach współpracy poinformujemy po wypracowaniu konkretnych rozwiązań w programie.

Z poważaniem

Justyna Sadlak

Augustowianka
Posty: 234
Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

piątek 19 wrz 2014, 11:50

Spróbujmy wziąć tę deklarację MEN za dobrą monetę i dziękuję za trzymanie ręki na pulsie oraz wywołanie tematu pominięcia naszych bibliotek w NPRCz. Może dzięki Panu wreszcie dostaniemy jakieś pieniądze na nowe książki :)

bogna3
Posty: 662
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

piątek 19 wrz 2014, 20:06

Augustowianka pisze:Spróbujmy wziąć tę deklarację MEN za dobrą monetę i dziękuję za trzymanie ręki na pulsie oraz wywołanie tematu pominięcia naszych bibliotek w NPRCz. Może dzięki Panu wreszcie dostaniemy jakieś pieniądze na nowe książki :)
a może i na nowe wyposażenie :lol: Słyszałam jak pani minister od kultury mówiła, że w ramach tego prodramu znajda sie też pieniadze na modernizację budynków bibliotek .... publicznych, bo są często w złym stanie.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 8 gości