ankas

bibliotekarz - wychowawcą?

środa 21 lis 2007, 21:53

może się uśmiejecie, może wyda wam się to głupie, ale ostatnio próbowano mnie wrobić w wychowawstwo. Zasłoniłam się przepisami ale tak naprawdę to nie wiem jak to wygląda. Na szczęście durny pomysł padł, ale pytam z czystej ciekawości - czy bibliotekarz może być wychowawcą?

Maria
Posty: 3338
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

środa 21 lis 2007, 22:28

Oczywiście może tak jak każdy nauczyciel :)

Gość

środa 21 lis 2007, 23:44

Mylisz się Mario.Jeśli bibliotekarz jednocześnie nie uczy to nie moze być wychowawcą.Jedna lekcja w tygodniu z klasą?Zupełne odcięcie od tego co się na przerwach dzieje w pokoju nauczycielskim.Jest przepis w mysl którego katecheta i bibliotekarz nie mogą być wychowawcą.Z róznych przyczyn

Maria
Posty: 3338
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

środa 21 lis 2007, 23:52

Skoro jest tak jak piszesz to proszę podaj te przepisy, chętnie sobie zaktualizuję moją wiedzę na ten temat.

xandre
Posty: 628
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

czwartek 22 lis 2007, 10:24

A pedagog? U nas w szkole zaistniała taka sytuacja, że naprawdę nie miał kto wziąć jednej z klas, więc przydzielono ją właśnie pani pedagog, mimo, że nie uczy. :roll:

Książniczka
Posty: 277
Rejestracja: piątek 02 mar 2007, 10:25

czwartek 22 lis 2007, 11:26

U mnie pedagog ma wychowawstwo, ale uczy też polskiego...Bibliotekarz wychowawcą ??? Pierwsze słyszę i przyznam, że dawno nie słyszałam czegoś równie dziwnego...
"Śmiejmy się, bo życie jest śmiechu warte !"...

alan

czwartek 22 lis 2007, 12:29

Znam szkołę w której bibliotekarz był wychowawcą. Uważam, ze to wcale nie jest głupi pomysł. Kto ma najwiecej kontaktów z młodzieżą jeżeli nie my. Trzeba tylko chcieć pracować z młodzieża a nie traktować tego jako dopust boży.

Gość

czwartek 22 lis 2007, 12:36

Wychowawcą może być każdy nauczyciel, bibliotekarz również. Spotkałam się z tym, że i pedagog i bibliotekarz mieli wychowawstwa. Zdarza się również, że nauczyciel "normalnie uczący" ma tylko 1 godzinę w swojej klasie i jest to godz. wychowawcza.

Małgorzata
Posty: 138
Rejestracja: piątek 11 sie 2006, 09:37

czwartek 22 lis 2007, 13:07

Miałam kiedyś wychowawstwo przez 3 lata przy jednej godzinie wychowawczej. Uważam, że to nie jest dobry pomysł. Teraz już nie zgodziłabym się. Co innego, jeśli się w tej klasie uczy.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

czwartek 22 lis 2007, 13:48

Prawdę mówiąc przy 30 godzinnym pensum nie wyobrażam sobie jeszcze dobrego wykonywania obowiązków wychowawcy.Ta masa dodatkowej roboty z dziennikiem i papierologią, spotkania z rodzicami, problemy dzieciaków...Nie musiałabym na to poswięcić masę dodatkowego czasu, którego nie mam.I osobiscie wolę zajmować sie problemami dzieciaków z pozycji bibliotekarza, zawsze jesteśmy postrzegani trochę bardziej "na luzie" niz jako typowy belfer.

Maria
Posty: 3338
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

czwartek 22 lis 2007, 22:42

A ja czekam na te przepisy :)

do2006
Posty: 23
Rejestracja: czwartek 13 wrz 2007, 17:29

czwartek 22 lis 2007, 23:08

alan zgadzam się z tobą.Byłam wychowawcą, ciężko jest ale są chwile warte zapamiętania

czajola
Posty: 83
Rejestracja: czwartek 15 lis 2007, 11:35

środa 05 gru 2007, 16:27

Mnie nie dano wychowawstwa, ale koleżanka, bibliotekarka z gimnazjum, została wychowawcą. Stwierdziła, że to "poroniony pomysł". Męczy się tak już dwa lata... Najbardziej ją martwi brak skutków wychowawczych, ale to dostrzegamy wszędzie wokół.
w życiu piękne są tylko chwile

Tonia

bibliotekarz-wychowawcą?

piątek 07 gru 2007, 10:24

Dlaczego, nie? Pracujac w szkolnej bibliotece jesteśmy takimi samymi nauczycielami jak kazdy inny przedmiotowiec. Nasze stanowisko zatrudnienia to: nauczyciel-bibliotekarz czyli przede wszystkim nauczyciel a potem bibliotekarz. Przynajmiej ja tak to odbieram. Wiekszość naszych godzin pracy to pedagogiczne więc to wychowawstwo nie jest niczym wyjątkowym. osobiście lubię zastepstwa( rozsądne ilości) i kontakt z całą klasą. Kochani nie narzekajmy na lekcje i wychowawstwa bo pozbawia nas statusu nauczyciela!!!

PollyAnna
Posty: 290
Rejestracja: piątek 30 mar 2007, 08:18

środa 12 gru 2007, 16:17

Jak najbardziej - nauczyciel bibliotekarz może być również wychowawcą , podobnie jak i pedagog . Wg mnie mija się to z celem , bo 1 godzina wychowacza to za mało by tak naprawdę poznać swoich uczniów , ale i tak się zdarza . Ja miałam wychowawstwo przez 4 lata , z tym , że dorzucono mi jeszcze godziny języka polskiego , mimo iż jestem po wyższych studiach bibliotekarskich , a nie polonistycznych .

Myślę jednak, że najlepiej naszych czytelników poznamy właśnie w bibliotece , a wychowawstwem zajmą się jednak nauczyciele przedmiotowcy , którzy nie tylko , że mają wychowawstwo , to jeszcze ucza w danej klasie jakiegoś przedmiotu

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości