SAS106
Posty: 31
Rejestracja: poniedziałek 16 maja 2016, 12:39

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

poniedziałek 16 maja 2016, 12:50

Maria pisze:
Basia pisze:No właśnie, czy Lalkę Prusa wydaną w 2016 r. można nazwać nowością wydawniczą?
Chciałabym, aby odpowiedź była pozytywna, ale mam poważne wątpliwości
Moim zdaniem to wznowienie a nie nowość wydawnicza...
Nie znalazłam jednej słusznej definicji nowości wydawniczej.
Teoretycznie "Lalka" wydana w 2016 roku będzie "nowością" jeśli weźmie się pod uwagę datę publikacji. Inne pytanie czy można kupić lektury szkolne w dużej ilości egzemplarzy?
Inna kwestia jest taka: jeśli ograniczymy się do wydań z roku 2016, trzeba będzie kupić jakikolwiek chłam, żeby tylko data była. Patologia. Nie będę mogła uzupełnić księgozbioru o kolejne tomy "Niezgodnej" bo są z 2014? Bez przesady! Albo wymarzonego przez licealistów Sapkowskiego, bo pierwsze wydanie było w 1990? A teraz są już wznowienia?
Co o tym myślicie?

Jest jeszcze jedna sprawa. Jeżeli NPRCz jest programem analogicznym do "Książek naszych marzeń" to raporty też będą podobne. Z tego co widzę nigdzie nie podaje się informacji o dacie wydania książki. Żadnej listy.
JEST TAK:
Tytuły zakupionych książek (proszę wymienić po 2 pozycje w każdej z poniższych kategorii)
Lektury szkolne , Książki popularno - naukowe (w tym np. słowniki, encyklopedie), Beletrystyka (pozycje inne niż lektury szkolne)

maria_b
Posty: 197
Rejestracja: poniedziałek 04 cze 2012, 09:01

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

poniedziałek 16 maja 2016, 13:20

No właśnie, czy Lalkę Prusa wydaną w 2016 r. można nazwać nowością wydawniczą?
Myślę, że odpowiedź jest tu :)

PROGRAM BIBLIOTEKI NARODOWEJ
Zakup nowości wydawniczych do bibliotek
Kryteria i zasady rozdziału dotacji na zakup nowości wydawniczych
do bibliotek publicznych w roku 2015
(...)
2. Szczegółowe zasady przyznawania dotacji dla bibliotek:
(...)
e) W ramach Programu biblioteki mogą nabywać:
a. książki, które ukazały się drukiem lub na innym nośniku (książki mówione, pisane alfabetem Braille’a, książki elektroniczne), multimedia, wydawnictwa nutowe i kartograficzne, które są dostępne na rynku księgarskim, niezależnie, czy jest to pierwsze wydanie czy wznowienie.(...)


http://www.bn.org.pl/download/document/1431608147.pdf

Jotka
Posty: 23
Rejestracja: czwartek 28 wrz 2006, 13:28

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

poniedziałek 16 maja 2016, 13:30

Można kupować multimedia? Czyli filmy też? Byłoby super!

maria_b
Posty: 197
Rejestracja: poniedziałek 04 cze 2012, 09:01

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

poniedziałek 16 maja 2016, 13:41

Pytanie było co to jest nowość wydawnicza?
i mój wpis miał na celu tylko to wyjaśnić, a nie wskazywać co mogą kupować biblioteki szkolne w ramach NPRC. link dotyczy bibliotek publicznych

Jotka
Posty: 23
Rejestracja: czwartek 28 wrz 2006, 13:28

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

poniedziałek 16 maja 2016, 13:52

Mario, wiem, ale rzuciło mi się w oczy właśnie słowo multimedia, bo odczuwam dotkliwy brak funduszy na zakup takowych i jestem na to szczególnie wyczulona:) Oczywiście, że to, co napisałaś nie jest wiążące i nie znaczy, że można filmy kupować, bo słowo multimedia jest bardzo pojemne i dość nieprecyzyjne... Zastanawiam się tylko, i pewnie nie ja jedna, kto mógłby udzielić nam informacji, co konkretnie możemy kupić, a czego nie. Mam wiele wątpliwości z tym związanych i chciałabym móc wysłać zapytanie do kogoś kompetentnego, kto mi te wątpliwości rozwieje... Bo jeśli okaże się, że mogłam za te pieniądze kupić także filmy, to będę sobie potem "pluła w brodę", że z tego nie skorzystałam.

maria_b
Posty: 197
Rejestracja: poniedziałek 04 cze 2012, 09:01

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

poniedziałek 16 maja 2016, 13:57

Rozumiem Jotka:)
Wolałam jednak tak na wszelki wypadek to podkreślić aby nikogo nie skierować w "złą stronę":)
Pozdrawiam :D

Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

poniedziałek 16 maja 2016, 14:16

Nigdzie nie jest powiedziane, że można kupować książki wydane w ostatnim roku. Termin "nowości wydawnicze" chyba trzeba rozumieć po prostu jako literatura współczesna - książki napisane i wydane niedawno. Głównym celem NPRCz jest wzbogacenie bibliotek szkolnych o książki do czytania dla przyjmeności. Program nie jest więc pomyślany jako okazja do uzupełnienia zestawu lektur obowiązkowych (chociaż nie wyklucza możliwości zakupu lektur) w bibliotekach, lecz jako okazja do zakupu tytułów popularnych, które mają szansę rozbudzić chęć do czytania właśnie dla przyjemności a nie wypełnienia obowiązku szkolnego. Kupowanie np. "Lalki" czy "Krzyżaków" za pieniądze z Programu jest moim zdaniem zupełnie sprzeczne z ideą Programu, bo z pewnością nie służy pokazaniu uczniom, że oprócz wybitnych dzieł "przerabianch" na lekcjach jest literatura współczensa, która mogłaby ich zainteresować nie tylko z powodów edukacyjnych.

Formalnie rzecz biorąc w ramach NPRCz można kupować książki nie będące podręcznikami. Nie jest powiedziane, że muszą to być "powieści", może być literatura popularnonaukowa, reportaże, pamiętniki. nie jest też powiedziane, że muszą to być książki "papierowe", czyli mogą też być e-booki. Z pewnością filmy, gry komputerowe itp. nie są jednak książkami ;)

SAS106
Posty: 31
Rejestracja: poniedziałek 16 maja 2016, 12:39

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

wtorek 17 maja 2016, 09:09

Można kupić również audiobooki...

Zgadzam się, że program ma na celu przede wszystkim uzupełnienie księgozbioru o literaturę beletrystyczną dla dzieci i młodzieży.
Uważam jednak, że wymiana starego księgozbioru lektur na nowy też może sprzyjać wzrostowi czytelnictwa. W mojej bibliotece jest np.: kilkadziesiąt egzemplarzy Ludzi bezdomnych w "dobrym" stanie, ale są to książki z lat 90-tych bardzo brzydko wydane, na szarym papierze, o bardzo marnej jakości druku. Uczniowie pytają wprost czy nie mam czegoś nowszego, bo te się po prostu źle czyta. I wielu rezygnuje z wypożyczenia twierdząc, że może będzie "nowe" w Publicznej lub kupują w księgarni, albo nie przeczytają w ogóle.
Mam również dylemat jeśli chodzi o książki popularnonaukowe. Wiele z nich to podręczniki akademickie (biologia, chemia, fizyka) z przedmiotów wiodących w LO. Potrzebuję raptem po jednym egzemplarzu, no ale zawsze można się czepić... A młodzież licealna potrzebuje i tego do czytania...

mamatomka0
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek 13 lis 2006, 22:12

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

wtorek 17 maja 2016, 11:54

Witam, pytanie do Pana Janusza. Byłam wczoraj na spotkaniu w Urzędzie Wojewódzkim. Mowa była o programach rządowych, w tym o NPRCz. Tam powiedziano, że do bibliotek szkolnych można kupować książki, które zostały wydane nie wcześniej niż 2 lata temu. Pracuję w szkole specjalnej i dla dzieci z niepełnosprawnością umiarkowaną i maluchów z niepełnosprawnością lekką chciałam kupić (cieszące się dużą popularnością wśród naszych uczniów) tytuły m. in. Franklina i Martynki, których jeszcze nie mamy (a na rynku wydawniczym jest ich sporo). Ograniczają mnie daty wydania. Wiele tytułów jest starszych np. 2012 r. W Rozporządzeniu w sprawie warunków, form i trybu realizacji Priorytetu 3 nic nie ma na ten temat. Co Pan o tym sądzi? Kupować starsze czy nie? Naszym dzieciom trudno dotrzeć do biblioteki publicznej (dowozy do szkoły ograniczają możliwości, a rodzice w miejscach zamieszkania nie zabierają dzieci do bibliotek publicznych). Dlatego nasza biblioteka szkolna jest miejscem, gdzie dzieci chętnie przychodzą i wychodzą uśmiechnięte z książką. Pozdrawiam

delfin79
Posty: 60
Rejestracja: środa 02 gru 2015, 00:20

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

wtorek 17 maja 2016, 12:25

Juliusz Wasilewski pisze:Nigdzie nie jest powiedziane, że można kupować książki wydane w ostatnim roku. Termin "nowości wydawnicze" chyba trzeba rozumieć po prostu jako literatura współczesna - książki napisane i wydane niedawno.
I tu jest pies pogrzebany... chyba....
ja kupię coś co chcą dzieciaki - bo wybory książek, bo ankiety czytelnicze i po prostu przychodzą i pytają o różne tytuły - a jak już kupię to się okaże, że mi nie było wolno i mam oddać pieniądze z własnej kieszeni bo jakiś urzędnik, który się na tym kompletnie nie zna, coś zakwestionował...

Jeśli dostaję pismo z miasta że:
"w związku z wątpliwościami dotyczącymi interpretowania pojęcia <nowości wydawniczych> informuję, że Wojewoda Śląski wystąpił do Ministerstwa Edukacji Narodowej z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie. W związku z powyższym proszę mieć na uwadze, że stanowisko ministra edukacji narodowej, o którym zostaniecie Państwo niezwłocznie poinformowani, będzie dla Państwa wiążące a zakup pozycji, które nie będą spełniały kryterium <nowości wydawniczych> nie będzie podlegał dofinansowaniu z budżetu państwa."

to będę czekać na jakieś konkrety... i tyle

SAS106
Posty: 31
Rejestracja: poniedziałek 16 maja 2016, 12:39

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

wtorek 17 maja 2016, 12:45

Jest zakładka na stronie Ministerstwa z pytaniami o NPRCz. Na jedno nie odpowiedzą, ale może jak dostaną kilka pytań o to samo to coś ustalą?

https://men.gov.pl/finansowanie-edukacj ... dzi-3.html


To pytamy? :twisted:

mamatomka0
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek 13 lis 2006, 22:12

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

wtorek 17 maja 2016, 12:47

Zdecydowanie pytamy !!! :)

mamatomka0
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek 13 lis 2006, 22:12

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

wtorek 17 maja 2016, 13:06

Delfin 97, jak będzie coś wiadomo daj znać proszę. My do MEN wysyłaliśmy zapytania, co prawda w innej sprawie (dotacja celowa). Odpowiedź była po miesiącu, a na końcu napisali, że ich interpretacja nie jest wiążąca dla organów kontrolujących. Cierpliwości :lol:

Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

wtorek 17 maja 2016, 15:25

SAS106 pisze:Można kupić również audiobooki...
Mam również dylemat jeśli chodzi o książki popularnonaukowe. Wiele z nich to podręczniki akademickie (biologia, chemia, fizyka) z przedmiotów wiodących w LO. Potrzebuję raptem po jednym egzemplarzu, no ale zawsze można się czepić... A młodzież licealna potrzebuje i tego do czytania...
Nie wiem, czy podręczniki akademickie to książki popularnonaukowe czy jednak podręczniki ;)
Ja wiem, że biblioteki szkolne mają ogromne potrzeby. Proszę mnie nie przekonywać. I wcale się nie dziwię, że nauczyciele bibliotekarze - mając nieoczekiwanie trochę pieniędzy do wydania - chcą najpilniejsze ich zdaniem dziury załatać. I zrobią tak, jak uważają, bo znają swoich uczniów, swoją bibliotekę itp.
Zwracałem tylko uwagę, że NPRCz przyświeca słuszna moim zdaniem idea doposażenia bibliotek szkolnych w książki do czytania dla przyjemności, nowości wydawnicze, ksiązki modne, poczytne. Uznano, że to może przyczynić się do przełamania zapaści czytelnictwa w Polsce. Wiem, że wielu nauczycieli bibliotekarzy ma podobne zdanie. Myślę, że stawka jest duża. Poprawa wskaźników czytelnictwa powinna być jednym z celów pracy nauczycieli bibliotekarzy i źródłem ich satysfakcji zawodowej (tak jak celem pracy kominiarzy są czyste kominy, celem pracy policjantów - zmniejszenie przestepczości, a celem leśnika - jak najlepsze zachowanie lasów). Przemawiają za tym nie tylko oczywiste względy społeczne, ale też zwykły interes zawodowy - jeśli czytelnictwo będzie nadal spadać, to przecież stanie pytanie o sens finansowania i w ogóle istneinia bibliotek szkolnych.

Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa dla szkół

wtorek 17 maja 2016, 15:33

mamatomka0 pisze: Byłam wczoraj na spotkaniu w Urzędzie Wojewódzkim. Mowa była o programach rządowych, w tym o NPRCz. Tam powiedziano, że do bibliotek szkolnych można kupować książki, które zostały wydane nie wcześniej niż 2 lata temu. (...) . W Rozporządzeniu w sprawie warunków, form i trybu realizacji Priorytetu 3 nic nie ma na ten temat. Co Pan o tym sądzi? Kupować starsze czy nie?


Ja sądzę, że jeśli w rozporządzeniu nie ma takich ograniczeń, to stawianie takich ograniczeń jest jakąś nadgroliwą samowolką. Moim zdaniem trzeba postepować (zwłaszcza wydając publiczne pieniądze) zgodnie z najlepszym interesem społecznym, a nie jakimś widzimisie urzędnika, który nie zna specyfiki pracy Pani szkoły. Gdybym był przekonany, że to najlepsze wyjście dla Pani uczniów i umiał to uzasadnć, to ja bym zdecydowanie kupował.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości