KASIA
Posty: 92
Rejestracja: wtorek 10 paź 2006, 17:08

Robienie miejsca na półkach

poniedziałek 19 wrz 2016, 09:23

Witam Koleżanki i Koledzy, czy Wy również macie problem z selekcją księgozbioru? Próbuję przeglądać księgozbiór i wycofywać książki, bo potrzebuję miejsce na nowe. Założyłam sobie, że będę wycofywać te z lat 60-tych i 70-tych. Niestety jakoś nie wszystko mam sumienie wycofać, choć wiem, że potrzebuję miejsca. Magazyn pęka już w szwach. Jak sobie z tym radzicie? Podpowiedzcie proszę :)
Miłego dnia życzę :)

halinah
Posty: 940
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Robienie miejsca na półkach

poniedziałek 19 wrz 2016, 09:39

W pierwszym rzędzie wyrzuciłam wszystkie nieaktualne (ideologiczne) książki typu "Król węgiel", "Pamiątka z Celulozy", później wieloegzemplarzowe nieaktualne lektury, przestarzałą literaturę popularnonaukową (tu prosiłam o przeprowadzenie selekcji nauczycieli-przedmiotowców). Książki, których było mi szkoda - wystawiłam na regale pt. Drugie życie książki (takie coś jakby bookcrossing, młodzież i nauczyciele przynoszą książki, biorą inne do czytania).

Kate
Posty: 463
Rejestracja: wtorek 09 maja 2006, 21:34
Kontakt: Strona WWW

Re: Robienie miejsca na półkach

poniedziałek 19 wrz 2016, 10:11

Ja patrzę również na stopień zniszczenia i wtedy są to również książki z lat 80 i 90.
Uwzględniam też częstotliwość wypożyczania takiej książki: jeżeli książka nie była wypożyczona przez ostatnie 5 lat, no to wiadomo ...
Pozdrawiam serdecznie
Kate

ZAPRASZAM: http://www.sp37.bytom.pl/index.php/wwsb

KASIA
Posty: 92
Rejestracja: wtorek 10 paź 2006, 17:08

Re: Robienie miejsca na półkach

poniedziałek 19 wrz 2016, 16:12

Dziękuję za podpowiedzi :)

marlena23
Posty: 71
Rejestracja: czwartek 27 sie 2015, 15:54

Re: Robienie miejsca na półkach

poniedziałek 19 wrz 2016, 20:59

Moi Drodzy w jaki sposób wycofujecie te zniszczone ksiąźki?

Beata8
Posty: 258
Rejestracja: piątek 15 sie 2014, 18:33

Re: Robienie miejsca na półkach

poniedziałek 19 wrz 2016, 21:41

Pismo do dyrekcji z prośbą o wyrażenie zgody na selekcję zbiorów i usunięcie z księgozbioru książek zaczytanych, zdezaktualizowanych i nieprzydatnych z jednoczesnym zaproponowaniem składu komisji.
A później już tylko wyszukanie książek, konsultacje z polonistą i innymi przedmiotowcami, żeby było ustne potwierdzenie braku przydatności. Trzeba uważać na polonistę, bo kiedyś cofnięto mi kilka półek książek. Dalej protokół według numerów inwentarzowych, ubytkowanie i wyjęcie kart z katalogu.
Na koniec podpisy komisji i dyrekcji. Książki po skasowaniu pieczątek idą na makulaturę.
U mnie to trwało kilka miesięcy, bo normalna praca, KNM i oczywiście podręczniki. Tak usunęłam ze trzy regały w zeszłym roku. Teraz rozglądam się za następną selekcją :roll:

Dorota79
Posty: 573
Rejestracja: czwartek 28 lut 2013, 09:42

Re: Robienie miejsca na półkach

piątek 07 paź 2016, 08:05

butik pisze:oj duze problemy
Butik, ty piszesz na forum, żeby pisać, bo nic konstruktywnego twoje wypowiedzi nie wnoszą :x

KaWa
Posty: 171
Rejestracja: czwartek 28 lip 2016, 13:13

Re: Robienie miejsca na półkach

piątek 07 paź 2016, 09:12

Książki, które uważam za zbędne (stare, zniszczone, nieaktualne itp.) pakuję w kartony, kartony opisuję i chowam do magazynku. Jak magazynek pęka w szwach, książki spisuję na protokół, odpowiednio to uzasadniam i oddaję na makulaturę. Jest to czasochłonne,ale warte zachodu, ponieważ w miarę na bieżąco wycofuję z obiegu książki, po które już nikt nie sięgnie. Nie chcę mieć w bibliotece staroci oblepionych roztoczami kurzu, tym bardziej, że coraz więcej dzieci ma różniste alergie. Pozdrawiam

kryloc
Posty: 29
Rejestracja: czwartek 09 gru 2010, 13:31

Re: Robienie miejsca na półkach

piątek 07 paź 2016, 10:14

Zrobiłam tak jak KaWa:) Przed NPRCz musiałam opróżnić półki - mimo stałego przeglądania i wyrzucania (zbieram starocie, potem przy skontrum, czy selekcji spisuje protokół) - przeniosłam mnóstwo książek do magazynu, w opisanych kartonach z kartkami z nr inw i tytułami - do łatwego znalezienia właśnie do skontrum. To są książki nudne, nieczytane, w wielu egzemplarzach. Nie mogę wszystkiego wyrzucić bo i tak ciągle czyszczę i mimo projektów, zakupów, darów, książek ilościowo nie przybywa, marnie to wygląda w SIO itd... A teraz okazało się że "Żółta ciżemka" jest potrzeba na konkurs i wydobyłam ją z kartonu, po latach nieużywania.

delfin79
Posty: 60
Rejestracja: środa 02 gru 2015, 00:20

Re: Robienie miejsca na półkach

piątek 07 paź 2016, 12:05

Takie podejście mi się podoba, ale... ja nie mam magazynku :-( jeśli wyniosę takie pudła/książki gdziekolwiek na szkołę to zaraz do mnie wrócą albo ktoś mi je wyrzuci... Więc albo selekcja i wycofywanie od razu, albo... część książek mam upchane w szafach w drugich rzędach - spisane tytuły i jak będę miała czas (po tym całym "szaleństwie" z NPRC) to będę wycofywać...

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 7 gości