Maria
Posty: 3341
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Skontrum. Opublikowane przepisy

czwartek 28 mar 2019, 19:35

Może dyrektor jest oświecony i potrafi czytać przepisy ze zrozumieniem...

tutiki
Posty: 6
Rejestracja: czwartek 22 lis 2018, 17:59

Re: Skontrum. Opublikowane przepisy

środa 03 kwie 2019, 16:35

Audyt w jednostce sprawdza przede wszystkim zgodność z prawem, a dla jednostek budżetowych z publicznymi finansami naczelna jest Ustawa o rachunkowości i to w oparciu o nią przeprowadza się kontrolę w placówce i rozlicza jej prowadzenie, stąd takie podejście księgowości i dobra wola dyrektora nic tutaj nie zmienia, bo przeprowadzający kontrolę nie słuchają wyjaśnień dotyczących na równi wiążących szkoły przepisów MEN - to dla nich nie jest podstawą kontroli finansowej. Odpowiedzialność dla finansów publicznych jest przed Ustawą o rachunkowości. Bardzo mnie to irytuje, ale staram się zrozumieć skąd wynika podejście księgowości - dla nich to też bardzo duża odpowiedzialność.
Przepisy nie są jednolite jeśli chodzi o biblioteki, bo w ustawie o rachunkowości nic na temat szczególnych zbiorów bibliotecznych nie ma - nadal każda książka to rzeczowy środek trwały.

Pozostaje zatem: opracować instrukcję inwentaryzacji dla jednostki bez użycia słowa SKONTRUM i z powołaniem na wszystkie przepisy, które podałam we wcześniejszym poście łącznie z tymi o rachunkowości, przeprowadzać ją z częstotliwością według ustawy o rachunkowości, dostosować wydruki z MOL (w MOL jest opcja nieużywania słowa "SKONTRUM") i inne druki do Ustawy o rachunkowości czyli druków spisu ścisłego zarachowania - nie ma na nie w ustawie wzoru są tylko informacje, co powinien zawierać taki druk i robić swoje w oparciu o nasze przepisy. Tak się ratuję.

Widać z postów na forum temat jest wiecznie żywy i często bibliotekarze czują się bezsilni (jak ja podczas tegorocznej inwentaryzacji), ale druga strona - czyli księgowość też nie ma tak prosto, bo nawet jeśli oni przyjmą nasze wyjaśnienia to podczas audytu mają poważny problem. Wiem, bo doświadczyłam tego w pracy.

Aqa
Posty: 2294
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Skontrum. Opublikowane przepisy

środa 03 kwie 2019, 17:19

Krótko podsumowując, bo zaczynamy mówić w kółko to samo- u mnie interweniowało MEN i wyjaśniło księgowym, co znaczy NADRZĘDNA decyzja MEN zawarta w opublikowanych przepisach, jasnych i klarownych: w szkole obowiązuje SKONTRUM za pomocą arkuszy skontrum gdzie brak systemów komputerowych lub programu komputerowego, jesli taki jest.
Księgowość zrozumiała.
Pytanie dla zainteresowanych brzmi: na ile jesteście zdeterminowani, by się zwrócić do MEN lub TNBSP, bo nie po to wywalczyliśmy zapis o skontrum w przepisach dotyczących szkoły, by ich nie respektowały podrzędne jednostki.

Maria
Posty: 3341
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Skontrum. Opublikowane przepisy

środa 03 kwie 2019, 21:20

Podpisuje się pod postem Aqy. Przepisy o ewidencji materiałów bibliotecznych są i nikt nie powinien tworzyć nowych bo i po co? W rachunkowości chodzi o sprawdzenie stanów ilościowo-wartościowych w skontrum dodatkowo jeszcze jakościowych. Czego chcieć więcej? Mamy zapis i wystarczy go przestrzegać a w razie potrzeby brać przykład z Aqy.

Kruk-san
Posty: 9
Rejestracja: wtorek 28 lis 2017, 23:14

Re: Skontrum. Opublikowane przepisy

sobota 05 paź 2019, 00:18

Przeczytałam wszystkie dotychczasowe strony tego wątku. I mam pytanie.
Czy nie może być tak, iż panie księgowe robią sobie spis z natury (ja im w tym czasie udostępniam bibliotekę, wspomagam w spisie - oczywiście w czasie moich 30 godzin), a ja robię to co mnie obowiązuje czyli skontrum. Przy czym zdaje sobie sprawę, że "wyniki" tych spisów będą inne.
U mnie chcą poznać faktyczną wartość księgozbioru (ostatnie 20 lat prowadzonej księgowości w szkole to jakaś masakra, bo była księgowa robiła jakieś nieznane mi machlojki), wszystko to rozumiem tylko dlaczego mam robić to za księgowe. Chcą prostować proszę bardzo tylko skąd pewności, że się nie pomylą przy spisywaniu tytułów czy cen na arkuszach ścisłego zarachowania.
Ja 1,5 roku temu (styczeń 2018) miałam spis z natury, księgi inwentarzowe zabrano mi łącznie na 14 miesięcy, a spis zakończył się (chyba) w kwietniu 2019 r. (!). Przy czym nie poinformowano mnie o jego wyniku. W tym czasie chciano na mnie wymusić wykonanie skontrum (dano mi księgi na 2 miesiące - oczywiście nie dałam rady sama zrobić - więc cały wysiłek poszedł w las) i wprowadzanie księgozbioru do MOL-a (wartość książek miałam dopisać sobie później, jak już dostanę księgi z powrotem).
Jak wyglądał ten spis z natury ktoś się zapyta? A przychodziły różne panie i spisywały, nie pytając się o nic. Przychodziły lub zostawały w bibliotece przed i po mojej pracy. Nie nanosiły od razu cen. Miało się to odbywać dopiero po podpisaniu przeze mnie arkuszy. Spisywanie cen zajęło im jak wspominałam prawie 14 miesięcy (bez 2 miesięcy na moje "skontrum"). Na koniec wszystkiego zostałam "czarną owcą bibliotek szkolnych" bo powiedziałam, że nic nie podpiszę; a ich wspaniała praca poszła by na marne. :evil:
Jednym słowem to był jakiś KOSMOS.
Dziś dowiedziałam się (październik 2019), że mam kolejny spis z natury (przyszła nowa dyrekcja) i jestem proszona do głównej księgowej miasta by "uzgodnić" zasady "inwentaryzacji" w bibliotece. Niestety księgowa powołuje się na przepisy o rachunkowości, i nie interesują ją: prawo oświatowe, ustawa o bibliotekach czy statut szkoły, ma być tak jak chce jak nie to kolejna notatka służbowa, że nie stosuje się do poleceń. Na dyrektorkę nie mam co liczyć młoda i dopiero się uczy, nie chce mieć problemów.
Jak tu wybrnąć z tej sytuacji, zachować twarz i nie ulec ?

EMT
Posty: 306
Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13

Re: Skontrum. Opublikowane przepisy

sobota 05 paź 2019, 01:03

Moja dyrekcja na szczęście nigdy nie pojęła wątku spisu z natury (bo chyba w ogóle nie wiedziała, jak ma ta inwentaryzacja w bibliotece wyglądać) - i chwała jej za tę ignorancję :P. Miał być tylko protokół przyjęty przez OP - i tak się działo.
Rada? Rób skontrum, daj wyżej i się nie przejmuj. Czy my naprawdę mało jeszcze mamy pracy i problemów? A co Ci zrobią?

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 9 gości