Maria
Posty: 3338
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

czwartek 09 mar 2017, 22:04

Bibliotekarz może odpowiadać za zbiory, kiedy ma kontrolę nad nimi, czyli tylko i wyłącznie on ma klucz do biblioteki, a inne osoby przebywają w bibliotece tylko pod kontrolą bibliotekarza. W szkolnych realiach mało prawdopodobne, więc i odpowiedzialności raczej nie ma.

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

poniedziałek 13 mar 2017, 22:09

Witam,
Scontrum w piątek a ja mam jedno pytanie.od czego zaząc od ubytkow??od zaznaczenia ksiazek zibutkowanyxhnna arkuszach??

A co z ksiązkami które się rozlatują bo tak są zczytane.czy mogę je przekreslic na czerwono w ksiedze inwentarzowej i zubytkowac??

Czy ksiażki zubytkowane się gdzies jeszcze spisuje??

Anna
Posty: 780
Rejestracja: wtorek 26 wrz 2006, 10:28

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

poniedziałek 13 mar 2017, 22:16

Zacznij od wykreślenia zubytkowanych numerów, potem nanosisz te u czytelnika, wypożyczone do pracowni jeśli takie masz, potem te z półek. Do każdych ustal określony kolor wykreślenia na arkuszu. W trakcie skontrum możesz wyłowić książki do skreślenia. Pakuj je do kartonu ale na arkuszu zaznaczasz, że są. Po skontrum zrobisz zprotokół ubytków i usuniesz niepotrzebne książki.

tobabsko
Posty: 184
Rejestracja: piątek 25 sty 2013, 14:16

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

wtorek 14 mar 2017, 12:21

Nanoszenie na arkusze ubytków możesz zacząć już dziś. To w niczym nie utrudnia funkcjonowania biblioteki i szybko się robi,bo spisujesz z inwentarza według numerów. Potem musisz przestać wypożyczać i przyjmować zwroty, bo się całkiem pogubisz. W tym momencie spisujesz książki wypożyczone - zrób to sama, bo ignorant może Ci zrobić taki bałagan, że z tego nie wyjdziesz. Na każde wykreślenie z księgi inwentarzowej MUSISZ mieć protokół podpisany przez komisję i dyrektora szkoły, dlatego, tak jak radzą dziewczyny, odkładaj do kartonów te zniszczone książki i zaznaczaj, że one są. Mimi zajmiesz się po skontrum

tobabsko
Posty: 184
Rejestracja: piątek 25 sty 2013, 14:16

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

wtorek 14 mar 2017, 12:48

Nie napisałaś, jak duży masz księgozbiór. Skala trudności skontrum, wiąże się z wielkością biblioteki.

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 10:39

Witam:)

Biblioteka liczy 16250 vol. Od tego zaczne.Co do ubytkow, zeozumialam,że muszę je zaznaczyc na liscie arkuszu scontrum ale spakowac do pudla i niech czekaja na zwolanie komisji do ubytkowania,czy dobrze zrozumialam??


A jak zaznaczyc ksiaKi ktore są w ksiedze inwentarzowej broszur np komiksy czy podreczniki na kolejnych nowych,osobnych arkuszach scontrum??

Prosze o pomoc

EMT
Posty: 306
Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 10:53

Ubytki - które już masz zaznaczone w księgach - po prostu "odhaczasz" na arkuszach np. na czerwono, a książki możesz spokojnie przekazać na makulaturę, rozdać itp. Przedtem należy wykasować pieczątki i numery inwentarzowe.

Do pudeł pakujesz te, które uważasz, że też nadają się do usunięcia, ale w księgach jeszcze widnieją jako "obecne". Na arkuszach skontrum zaznaczasz, że są na półkach (np. na zielono). Po skontrum zaprosisz komisję, która spokojnie je wpisze w protokoły ubytków, potem je wykasujesz z ksiąg itd.

Maria
Posty: 3338
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 11:19

Katjad81 pisze:Witam:)

Biblioteka liczy 16250 vol. Od tego zaczne.Co do ubytkow, zeozumialam,że muszę je zaznaczyc na liscie arkuszu scontrum ale spakowac do pudla i niech czekaja na zwolanie komisji do ubytkowania,czy dobrze zrozumialam??


A jak zaznaczyc ksiaKi ktore są w ksiedze inwentarzowej broszur np komiksy czy podreczniki na kolejnych nowych,osobnych arkuszach scontrum??

Prosze o pomoc
Zaczynasz od książek, które już są ubytkami, powinny być w księgach zaznaczone na czerwono (przekreślony nr inwetarz. i wpis w uwagach nr ubytku), te wszystkie zaznaczasz w arkuszach skontrum na czerwono . Do kartonu odkładasz książki, które są na półce (zaznacz na zielono), ale uważasz, że są niepotrzebne (zniszczone, nieaktualne itp) to przyszłe ubytki, które w tym skontrum jeszcze nimi nie są. To już po skontrum się zajmiesz, albo poprosisz komisje skontrową, aby przejrzała i sporządziła protokoły. Papierologię zrobisz po skontrum.
Jeżeli masz księgę główną i księgę podręczników, broszur to dla każdej księgi przygotowujesz osobne arkusze, oczywiście ze stosownym oznaczeniem, żeby nie pomylić np PB na każdym arkuszu. Reasumując w księdze głównej masz ponad 16 tys. woluminów to przygotowujesz 17 arkuszy skontrowych, w księdze podręczników i broszur np 5,6 tys. to 6 arkuszy.

tobabsko
Posty: 184
Rejestracja: piątek 25 sty 2013, 14:16

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 12:44

Do innych zbiorów, np płyt, taśm video itp oczywiście też odrębne arkusze. Czy zdecydowałaś się już na wizytę w innej bibliotece i "popatrzenie", jak robi się skontrum? Widzę, że rzeczywiście jesteś zielona i komisja też taka może być. Strasznie tam namieszacie, tym bardziej, że biblioteka jest zbyt duża. Pamiętaj, że źle zrobione skontrum skutkuje nowym skontrum.
tu się nic nie przyspieszy i nie przeskoczy. My tutaj tylko zaocznie pomagamy i nie będziemy w stanie sprawdzić, co robicie i jak. A może porozmawiaj szczerze z dyrekcją i powiedz, że nie masz o tym zielonego pojęcia. W dawnych, słusznie minionych czasach, kiedy w bibliotece pracował ktoś bez doświadczenia, na czas skontrum zatrudniano fachowca na umowę o dzieło i on to robił. W czasach powszechnego oświatowego "ni ma piniędzy" pewnie to wykluczone, ale zaproponuj. A może w szkolnej komisji inwentaryzacyjnej jest ktoś, kto to robił.

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 16:50

Jestem ponownie...

Z całego serca pragnę podziękować za wskazówki, za prowadzenie mnie za rękę, za to, że mogę liczyć na odpowiedź za moje pytania.


Dzisiaj byłam na rozmowie u dyrektorki no i scontrum musi być. Musi być bez dwóch zdań. Powiedziałam, że nigdy nie bylłam... usłyszałam / no to będę po raz pierwszy i się nauczę.

Było dzisiaj też spotkanie komisj, pań, które mają mi pomoc... Jedna Pani jest logopedą, druga Pani jest inwalidą i uczy tylko 2 godziny polskiego, trzecia Pani jest wufistą i fotografem. Więc Panie NIE MAJĄ bladego pojęcia i .. jak je pokieruje tak będzie wyglądało scontrum::((


Rozpisałam sobie na kartce plan...
Najpierw na arkuszach scontrowych*których jeszcze nie mam, nanoszę KOLOREM CZERWONYM ubytki, które są w księgach inwentarzowych. Ok. To jest dla mnie jasne. Jadę po kolei od numeru 1 do numeru 16....ostatniego..

Następnie biorę karty nauczycieli i tam sobie zaznaczam na arkuszu scontrowym KRESKĄ UKOŚNĄ NA NIEBIESKO, wszystkie książki, które oni mają na stanie.

Następnie biorę karty czytelników i robię to samo, zaznaczam kreską ukoścną NA NIEBIESKO, które są u uczniów.

Kolejnym krokiem będą książki z półek, tutaj biorę długopis ZIELONY, i zaznaczam ukośną kreską te, które są brane z półek. I teraz pytanie następujące.... jesli zaznaczę, że są na stanie na półce, to te które są brzydkie i zczytane, też zaznaczam na zielono, ale daję do pudła, z odręczną listą tytułów, czy tak będzie dobrze?? i opisuje je, że to będą przyszłe ubytki.


Ok... a co mam zrobić z kartami książek,które zostały mi po poprzedniej Pani, nie mają swoich właścicieli, książek też do nich nie ma..?Jak je oznaczam?

Czy ewentualnie mogę podłożyć darami o tym samym tytule?

Do podręczników i innych rzeczy osobne arkusze scontrowe, to też dla mnie jest jasne.

Następna sprawa. Rozumiem, że braki które wyszły w poprzednim scontrum automatycznie stają się brakami bezwzględnymi.

te braki ktore wyjdą teraz, powinny być brakami względnymi.

Do jednych i drugich sporządza się protokół....musze poszukac gdzies wzór...
i co dalej?A co z książkami, które mają starą cenę, przed denominajcą, i to całe podliczanie na koniec? Tutaj dla mnie jest niejasne, nie rozumiem..

Co dalej jak już wszystko poskreślam.
Ile moze być takich braków, jakaś określona ilość, co potem się sporządza , czy jest to protokół braków względnych???

I najważniejsze...

CZY W TRAKCIE scontrum mogę tutaj do Was pisać, i pytać???Czy mogę liczyć na Waszą pomoc??

DZIĘKUJĘ

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 16:55



Byłam dzisiaj na rozmowie z dyr, niestety mam zrobić scontrum bez względu na to czy sobie dam radę, czye. A napewno dam sobie radę.......

Byłąm w jednej z zaprzyjaźnionych bibliotek, ale tak mi odmówiły pomocy, bo mają swoją roobotę, przygotowują się do remontu. Pokazały mi tylko arkusze scontrowe i tyle...


Niestety nie ma kasy na innych, a co do nauczycieli, którzy pracują w szkole to nie ma chętnych...



tobabsko pisze:Do innych zbiorów, np płyt, taśm video itp oczywiście też odrębne arkusze. Czy zdecydowałaś się już na wizytę w innej bibliotece i "popatrzenie", jak robi się skontrum? Widzę, że rzeczywiście jesteś zielona i komisja też taka może być. Strasznie tam namieszacie, tym bardziej, że biblioteka jest zbyt duża. Pamiętaj, że źle zrobione skontrum skutkuje nowym skontrum.
tu się nic nie przyspieszy i nie przeskoczy. My tutaj tylko zaocznie pomagamy i nie będziemy w stanie sprawdzić, co robicie i jak. A może porozmawiaj szczerze z dyrekcją i powiedz, że nie masz o tym zielonego pojęcia. W dawnych, słusznie minionych czasach, kiedy w bibliotece pracował ktoś bez doświadczenia, na czas skontrum zatrudniano fachowca na umowę o dzieło i on to robił. W czasach powszechnego oświatowego "ni ma piniędzy" pewnie to wykluczone, ale zaproponuj. A może w szkolnej komisji inwentaryzacyjnej jest ktoś, kto to robił.

EMT
Posty: 306
Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 18:40

"I teraz pytanie następujące.... jesli zaznaczę, że są na stanie na półce, to te które są brzydkie i zczytane, też zaznaczam na zielono, ale daję do pudła, z odręczną listą tytułów, czy tak będzie dobrze?? i opisuje je, że to będą przyszłe ubytki"

Tak, zaznaczasz na zielono i do pudła. Nie musisz spisywać tytułów - zrobisz to później w protokole selekcji. Po co dublować robotę?

"Ok... a co mam zrobić z kartami książek,które zostały mi po poprzedniej Pani, nie mają swoich właścicieli, książek też do nich nie ma..?Jak je oznaczam?"


Teraz na zielono. Po skontrum wróć do tych kart i zrób selekcję tych książek jako "nieoddane". Jeśli masz możliwość na "podmiankę" z darów, to nie widzę przeszkód, ale wtedy na karcie czytelnika zaznacz tę pozycję jako oddaną.

"Następna sprawa. Rozumiem, że braki które wyszły w poprzednim scontrum automatycznie stają się brakami bezwzględnymi.

te braki ktore wyjdą teraz, powinny być brakami względnymi."


Tak.

"Do jednych i drugich sporządza się protokół....musze poszukac gdzies wzór.."

Możesz to zrobić na zwykłym protokole selekcji, tylko zmień tytuł.

"Co dalej jak już wszystko poskreślam.
Ile moze być takich braków, jakaś określona ilość, co potem się sporządza , czy jest to protokół braków względnych???"


Jak poskreślasz, to znajdź wszystkie "wolne" numery (np. w kółeczko ołówkiem). Sprawdź w księgach, co to za książki. I jeszcze raz poszukaj ich na półkach, w pracowniach.... Dopiero potem sporządzaj wykazy braków względnych i bezwzględnych.

Powodzenia! Jeśli chodzi o naszą pomoc, to jeśli teraz to robimy, to dlaczego nie także w trakcie Twojego skontrum? :)

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 19:44

EMT pisze:"I teraz pytanie następujące.... jesli zaznaczę, że są na stanie na półce, to te które są brzydkie i zczytane, też zaznaczam na zielono, ale daję do pudła, z odręczną listą tytułów, czy tak będzie dobrze?? i opisuje je, że to będą przyszłe ubytki"

Tak, zaznaczasz na zielono i do pudła. Nie musisz spisywać tytułów - zrobisz to później w protokole selekcji. Po co dublować robotę?

Ok, ale protokół selekcji musi być, czyli taka lista w sumie może ułatwić sporządzenie tego dokumentu.

"Ok... a co mam zrobić z kartami książek,które zostały mi po poprzedniej Pani, nie mają swoich właścicieli, książek też do nich nie ma..?Jak je oznaczam?"


Teraz na zielono. Po skontrum wróć do tych kart i zrób selekcję tych książek jako "nieoddane". Jeśli masz możliwość na "podmiankę" z darów, to nie widzę przeszkód, ale wtedy na karcie czytelnika zaznacz tę pozycję jako oddaną.


Hmm, no to jeest problem, bowiem ja nie wiem do kogo należą te karty. Wielokrotnie przepatrzyłam kartotekę uczniów, nie ma takich osób, które miały by zaległości. Częśc wyprowadziłam na prosto, ale niestety pewna talia kart do książek została. CZYLI zostawić, lub po prostu poczekać, bo może gdzieś znajdą się na półkach schowane przed ludzkim okiem. A jeśli nie.. To..nieoddane i niech czekają dalej?


"Następna sprawa. Rozumiem, że braki które wyszły w poprzednim scontrum automatycznie stają się brakami bezwzględnymi.

te braki ktore wyjdą teraz, powinny być brakami względnymi."


Tak.

Ok, jest to dla mnie zrozumiałe.

"Do jednych i drugich sporządza się protokół....musze poszukac gdzies wzór.."

Możesz to zrobić na zwykłym protokole selekcji, tylko zmień tytuł.

Ok, a czy jakoś zmieniam coś w inwentarzu, zaznaczam, że są to braki względne i bewzględne, czy tylko jets to widoczne w scontrum?

"Co dalej jak już wszystko poskreślam.
Ile moze być takich braków, jakaś określona ilość, co potem się sporządza , czy jest to protokół braków względnych???"


Jak poskreślasz, to znajdź wszystkie "wolne" numery (np. w kółeczko ołówkiem). Sprawdź w księgach, co to za książki. I jeszcze raz poszukaj ich na półkach, w pracowniach.... Dopiero potem sporządzaj wykazy braków względnych i bezwzględnych.


A dlaczego takie numery wolne się pojawią??Czy to są te książki traktowane jako braki względne i bezwzględne?


Powodzenia! Jeśli chodzi o naszą pomoc, to jeśli teraz to robimy, to dlaczego nie także w trakcie Twojego skontrum? :)
proq
Wielkie, wielkie dzięki!!!!jesteście moimi dobrymi Aniołkami, króre mnie prowadzą, bo.....póki co jest to moja kolejna noc nie przespana....

Ja ogolnie jestem osobą niesmiałą, nie lubię się prosić za bardzo i zawracać głowy, ale jestem w takiej nieznanej mi sytuacji..stąd moje pytania i post.

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 19:46

Katjad81 pisze:
EMT pisze:"I teraz pytanie następujące.... jesli zaznaczę, że są na stanie na półce, to te które są brzydkie i zczytane, też zaznaczam na zielono, ale daję do pudła, z odręczną listą tytułów, czy tak będzie dobrze?? i opisuje je, że to będą przyszłe ubytki"

Tak, zaznaczasz na zielono i do pudła. Nie musisz spisywać tytułów - zrobisz to później w protokole selekcji. Po co dublować robotę?

Ok, ale protokół selekcji musi być, czyli taka lista w sumie może ułatwić sporządzenie tego dokumentu.

"Ok... a co mam zrobić z kartami książek,które zostały mi po poprzedniej Pani, nie mają swoich właścicieli, książek też do nich nie ma..?Jak je oznaczam?"


Teraz na zielono. Po skontrum wróć do tych kart i zrób selekcję tych książek jako "nieoddane". Jeśli masz możliwość na "podmiankę" z darów, to nie widzę przeszkód, ale wtedy na karcie czytelnika zaznacz tę pozycję jako oddaną.


Hmm, no to jeest problem, bowiem ja nie wiem do kogo należą te karty. Wielokrotnie przepatrzyłam kartotekę uczniów, nie ma takich osób, które miały by zaległości. Częśc wyprowadziłam na prosto, ale niestety pewna talia kart do książek została. CZYLI zostawić, lub po prostu poczekać, bo może gdzieś znajdą się na półkach schowane przed ludzkim okiem. A jeśli nie.. To..nieoddane i niech czekają dalej?


"Następna sprawa. Rozumiem, że braki które wyszły w poprzednim scontrum automatycznie stają się brakami bezwzględnymi.

te braki ktore wyjdą teraz, powinny być brakami względnymi."


Tak.

Ok, jest to dla mnie zrozumiałe.

"Do jednych i drugich sporządza się protokół....musze poszukac gdzies wzór.."

Możesz to zrobić na zwykłym protokole selekcji, tylko zmień tytuł.

Ok, a czy jakoś zmieniam coś w inwentarzu, zaznaczam, że są to braki względne i bewzględne, czy tylko jets to widoczne w scontrum?

"Co dalej jak już wszystko poskreślam.
Ile moze być takich braków, jakaś określona ilość, co potem się sporządza , czy jest to protokół braków względnych???"


Jak poskreślasz, to znajdź wszystkie "wolne" numery (np. w kółeczko ołówkiem). Sprawdź w księgach, co to za książki. I jeszcze raz poszukaj ich na półkach, w pracowniach.... Dopiero potem sporządzaj wykazy braków względnych i bezwzględnych.


A dlaczego takie numery wolne się pojawią??Czy to są te książki traktowane jako braki względne i bezwzględne?


Powodzenia! Jeśli chodzi o naszą pomoc, to jeśli teraz to robimy, to dlaczego nie także w trakcie Twojego skontrum? :)
proq
Wielkie, wielkie dzięki!!!!jesteście moimi dobrymi Aniołkami, króre mnie prowadzą, bo.....póki co jest to moja kolejna noc nie przespana....

Ja ogolnie jestem osobą niesmiałą, nie lubię się prosić za bardzo i zawracać głowy, ale jestem w takiej nieznanej mi sytuacji..stąd moje pytania i post.


i jeszcze co z cenami do tych protoków, jak z denominacją?

EMT
Posty: 306
Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 15 mar 2017, 20:18

No to się nie zrozumiałyśmy - myślałam, że masz na myśli karty czytelników. Kartami książek w ogóle sobie nie zawracaj głowy - wszystko wykaże skontrum. Te książki mogą równie dobrze stać na półkach. Z "podmiankami" też poczekaj do tego, co Ci wykaże skontrum.

W księgach żadnych braków względnych czy bezwzględnych nie zaznaczasz. Dopiero po skontrum, kiedy zubytkujesz braki bezwzględne, możesz je wykreślić z ksiąg (czerwony ukośnik i nr ubytku/protokołu w odpowiedniej rubryce).

Numery "puste", które się pojawią na arkuszu skontrum, to te, których nie znalazłaś w: ubytkach, u czytelników i na półkach. Sprawdzasz, co to za książki. Szukasz jeszcze raz na półkach. Te, których nie znajdziesz, traktujesz jako braki bezwzględne (jeśli powtarzają z poprzedniego skontrum) albo względne (jeśli się pojawiają po raz pierwszy). Bezwzględne PO skontrum ubytkujesz.

Z denominacją Ci nie pomogę, bo tego nie robiłam (moja szkoła powstała już "po"), ale to chyba już dawno powinno być zrobione.
Na tym Forum już był wątek na ten temat - poszukaj - może to Ci coś wyjaśni. Albo ktoś stąd przypomni.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 13 gości