Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

wtorek 21 mar 2017, 21:43

tobabsko pisze:I to chyba pomyłka, że masz zaznaczać i ubytki i braki na czerwono - bez sensu. Kiedy robiłam skontrum to braki zostawiałam po prostu niezakreślone.
Jeśli masz robić tak, jak to sobie wykombinowała dyrekcja, to ten miesiąc i dwa tygodnie można między bajki włożyć. :) Jak ja kocham ignorantów w roli decydentów!!! Ale za sprawne i właściwe przeprowadzenie inwentaryzacji odpowiada przewodniczący komisji inwentaryzacyjnej. Jeśli nim nie jesteś, a pewnie nie, to nie Twój oj problem.
No nie jestem, nie jestem przewodniczącym, nie jestem w komisji..jestem ręcami i nogami, ale na papierze mnie nie ma...
Nic z tego nie mam, zero.. Mówię co i jak mają robić, co liczyć, gdzie wkładać.

Czyli nie zaznaczać ubytków i braków na czerwono??
Dla mnie też to nie do końca jest czytelne. uBYTKI zaznaczam X, a braki daje w kolo na czerwono.

No i ma być dobrze.. Ale no własnie... czy to nei jest za mało czasu, przy tak dużym księgozbiorze?

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

wtorek 21 mar 2017, 21:45

KASIA pisze:Tu na forum był Pan,który oferował skontrum w excelu. Wprawdzie chciał za to małą opłatę, ale naprawdę warto. Na koniec można wydrukować karty skontrum. Wszystko jest w kolorach :). Ja robiąc skontrum prosiłam o spisywanie numerów książek z poszczególnych regałów na kartę a potem sama sobie wprowadzałam do excela. Najpierw ponumerowałam regały. Koleżanki, które pomagały, pisały numer regału i spisywały numery książek, w razie pomyłki łatwo było sprawdzić :). Mnie się taki sposób bardzo sprawdził :)
A to ja mam arkusze scontrowe i... już są pomyłki, bo ktoś się pomylił, zle wpisał, zaznaczył... Oczywiscie parafka i adnotacja na marginesie, bo nie oplaca sie przepisywac... Mam nadzieje, ze przewodniczący za bardzo za to nie odpowie..

EMT
Posty: 306
Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 09:15

Katjad81 pisze:A to ja mam arkusze scontrowe i... już są pomyłki, bo ktoś się pomylił, zle wpisał, zaznaczył... Oczywiscie parafka i adnotacja na marginesie, bo nie oplaca sie przepisywac...
Pamiętam z dawnych czasów, kiedy też robiłam skontrum na arkuszach, że używało się ostro zatemperowanych kredek. Wtedy w razie pomyłki wystarczyła dobra gumka. Ponieważ dopiero zaczynasz - może warto zastosować tę metodę?

halinah
Posty: 935
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 10:09

"Już kilka razy robiłam skontrum przy pomocy excela (sposobem wymyślonym przez kogoś i opisanym kilka lat temu w Bibliotece w Szkole - szczegółów nie pamiętam, pisałam o tym tu na forum kilka razy). Sprawdza się.
W kolumnie A wpisuję numery inw. książek, w kolumnie B - oznaczenie miejsca książki (np. UB=ubytek, CZ=u czytelnika, 112g= w gabinecie 112, R1p3=regał 1 półka 3), a po zaznaczeniu pierwszego wiersza kolumny C wpisuję regułkę: =JEŻELI(A2-A1=1;" ";JEŻELI(A2-A1=0;"POWTÓRZENIE";JEŻELI(A2-A1>1;"BRAK"))) i "przeciągam ją" do ostatniego numeru spisanej książki. "Samo" pokazuje niezgodności, wynikłe ze spisu, nie trzeba śledzić zgodności numerów.
Skontrum 24000 książek (z ubytkami ponad 3500) robiłam sama przez 2 tygodnie (ubytki naniosłam wcześniej)"

To, co wyżej, skopiowałam ze swojego wcześniejszego (sprzed kilku lat) wpisu. Książki spisywane były na kartkach, ponumerowałam każdy regał i półkę. Jeśli wynikły niezgodności - łatwo było sprawdzić, czy nastąpił błąd w spisywaniu numeru, czy książka wpisana czytelnikowi okazała się stać na półce, czy ta spisana ze stanu "znalazła się". Później trzeba tylko zrobić protokoły braków względnych i bezwzględnych.

Nika1
Posty: 55
Rejestracja: poniedziałek 08 paź 2012, 18:39

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 10:23

Polecam zakupić program (gotowe tabele w Excelu) kosztuje chyba 40zł już 2 razy kupowałam i skontrum idzie szybko podaję maila andrzej-mit@wp.pl
Pan nie wystawia faktur więc zakupiłam sama i nie żałuję, ułatwiło mi to bardzo pracę.

Rokfor
Posty: 73
Rejestracja: wtorek 05 maja 2015, 14:08

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 10:56

Może już trochę za późno na zmianę sposobu robienia inwentaryzacji, ale opiszę Ci jak ona wygląda u mnie.

1. Przygotowuje tzw. paski czyli tnę na paski arkusz kancelaryjny.
2. Każdy z członków komisji dostaje paski, które opisuje u góry w następujący sposób: 2017, 1-1000, półka itd. (ilość pasków jest zależna od wielkości księgozbioru)
3. Następnie każda osoba dostaje swój regał do spisania i bierze książkę z półki i wpisuje jej numer na odpowiedni pasek.
4. Bibliotekarz z danej placówki spisuje w tym czasie książki z kart czytelników. Jego paski są opisane w następujący sposób: 2017, 1-1000, czytelnik).
5. Po spisaniu całego księgozbioru, paski książek spisanych z półek dzieli się na wg. tysiąców.
6. Następnie nanosi się na czyste arkusze kontrolne ubytki (na czerwono). I podlicza się. Ilość ubytków musi zgadzać się z tym co jest zapisane rejestrze ubytków. U mnie panuje taka zasada, że jeśli zrobi się błąd przy nanoszeniu ubytków cały arkusz przepisuje się od początku.
7. Po skserowaniu (kopie będą potrzebne przy następnej kontroli) nanosimy kolejnym kolorami czytelnika oraz półkę. Powstaje nam na arkuszu kolorowa mozaika. Na końcu wszystko zliczamy i sprawdzamy czy nam się zgadza., tzn czy suma ubytków, książek u czytelnika, na półce oraz braków jest równa temu co wykazuje księga inwentarzowa.
8. Następnie tworzy się protokoły braków względnych i bezwzględnych.
9. Powstaje protokół komisji i na tym kończy się skontrum.

Jeśli chcesz mogę podesłać Ci skan przykładowego arkuszu kontrolnego. Nie mogę go tu wkleić, bo po zmniejszeniu jest nieczytelny

Basia
Posty: 375
Rejestracja: wtorek 11 kwie 2006, 08:16

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 13:20

halinah pisze:"Już kilka razy robiłam skontrum przy pomocy excela (sposobem wymyślonym przez kogoś i opisanym kilka lat temu w Bibliotece w Szkole - szczegółów nie pamiętam, pisałam o tym tu na forum kilka razy). Sprawdza się.
W kolumnie A wpisuję numery inw. książek, w kolumnie B - oznaczenie miejsca książki (np. UB=ubytek, CZ=u czytelnika, 112g= w gabinecie 112, R1p3=regał 1 półka 3), a po zaznaczeniu pierwszego wiersza kolumny C wpisuję regułkę: =JEŻELI(A2-A1=1;" ";JEŻELI(A2-A1=0;"POWTÓRZENIE";JEŻELI(A2-A1>1;"BRAK"))) i "przeciągam ją" do ostatniego numeru spisanej książki. "Samo" pokazuje niezgodności, wynikłe ze spisu, nie trzeba śledzić zgodności numerów.
Skontrum 24000 książek (z ubytkami ponad 3500) robiłam sama przez 2 tygodnie (ubytki naniosłam wcześniej)"

To, co wyżej, skopiowałam ze swojego wcześniejszego (sprzed kilku lat) wpisu. Książki spisywane były na kartkach, ponumerowałam każdy regał i półkę. Jeśli wynikły niezgodności - łatwo było sprawdzić, czy nastąpił błąd w spisywaniu numeru, czy książka wpisana czytelnikowi okazała się stać na półce, czy ta spisana ze stanu "znalazła się". Później trzeba tylko zrobić protokoły braków względnych i bezwzględnych.
"Biblioteka w Szkole", 2007, nr 11, s. 3-5

halinah
Posty: 935
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 15:42

Dzięki, Basiu!

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 16:56

EMT pisze:
Katjad81 pisze:A to ja mam arkusze scontrowe i... już są pomyłki, bo ktoś się pomylił, zle wpisał, zaznaczył... Oczywiscie parafka i adnotacja na marginesie, bo nie oplaca sie przepisywac...
Pamiętam z dawnych czasów, kiedy też robiłam skontrum na arkuszach, że używało się ostro zatemperowanych kredek. Wtedy w razie pomyłki wystarczyła dobra gumka. Ponieważ dopiero zaczynasz - może warto zastosować tę metodę?

Narazie są aż 3 błędy, wiec cóz... trudno, ale dobrze wiedzieć.

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 17:00

Rokfor pisze:Może już trochę za późno na zmianę sposobu robienia inwentaryzacji, ale opiszę Ci jak ona wygląda u mnie.

Dziękuję, że podzieliłaś się radą..:)

1. Przygotowuje tzw. paski czyli tnę na paski arkusz kancelaryjny.
2. Każdy z członków komisji dostaje paski, które opisuje u góry w następujący sposób: 2017, 1-1000, półka itd. (ilość pasków jest zależna od wielkości księgozbioru)
3. Następnie każda osoba dostaje swój regał do spisania i bierze książkę z półki i wpisuje jej numer na odpowiedni pasek.

Czyli i tak muszę taką tabelę zrobić, tak, czy jakby nowy arkusz do skreślania???Bo nie bardzo rozumiem.

4. Bibliotekarz z danej placówki spisuje w tym czasie książki z kart czytelników. Jego paski są opisane w następujący sposób: 2017, 1-1000, czytelnik).
Ale paski, jakie paski?:)

5. Po spisaniu całego księgozbioru, paski książek spisanych z półek dzieli się na wg. tysiąców.
6. Następnie nanosi się na czyste arkusze kontrolne ubytki (na czerwono). I podlicza się. Ilość ubytków musi zgadzać się z tym co jest zapisane rejestrze ubytków. U mnie panuje taka zasada, że jeśli zrobi się błąd przy nanoszeniu ubytków cały arkusz przepisuje się od początku.

Czyli te paski to jakby kolumny tak.??
7. Po skserowaniu (kopie będą potrzebne przy następnej kontroli) nanosimy kolejnym kolorami czytelnika oraz półkę. Powstaje nam na arkuszu kolorowa mozaika. Na końcu wszystko zliczamy i sprawdzamy czy nam się zgadza., tzn czy suma ubytków, książek u czytelnika, na półce oraz braków jest równa temu co wykazuje księga inwentarzowa.
8. Następnie tworzy się protokoły braków względnych i bezwzględnych.
9. Powstaje protokół komisji i na tym kończy się skontrum.

Jeśli chcesz mogę podesłać Ci skan przykładowego arkuszu kontrolnego. Nie mogę go tu wkleić, bo po zmniejszeniu jest nieczytelny
arkusz kontrolny, scontrowy mam, wiec już pracuje na nim. Chyba, że mówisz o czymś innym, jeśli mozesz, spróbuj mi wysłać w wiadomości prywatnej. Bardzo dziękuję

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 17:01

Basia pisze:
halinah pisze:"Już kilka razy robiłam skontrum przy pomocy excela (sposobem wymyślonym przez kogoś i opisanym kilka lat temu w Bibliotece w Szkole - szczegółów nie pamiętam, pisałam o tym tu na forum kilka razy). Sprawdza się.
W kolumnie A wpisuję numery inw. książek, w kolumnie B - oznaczenie miejsca książki (np. UB=ubytek, CZ=u czytelnika, 112g= w gabinecie 112, R1p3=regał 1 półka 3), a po zaznaczeniu pierwszego wiersza kolumny C wpisuję regułkę: =JEŻELI(A2-A1=1;" ";JEŻELI(A2-A1=0;"POWTÓRZENIE";JEŻELI(A2-A1>1;"BRAK"))) i "przeciągam ją" do ostatniego numeru spisanej książki. "Samo" pokazuje niezgodności, wynikłe ze spisu, nie trzeba śledzić zgodności numerów.
Skontrum 24000 książek (z ubytkami ponad 3500) robiłam sama przez 2 tygodnie (ubytki naniosłam wcześniej)"

To, co wyżej, skopiowałam ze swojego wcześniejszego (sprzed kilku lat) wpisu. Książki spisywane były na kartkach, ponumerowałam każdy regał i półkę. Jeśli wynikły niezgodności - łatwo było sprawdzić, czy nastąpił błąd w spisywaniu numeru, czy książka wpisana czytelnikowi okazała się stać na półce, czy ta spisana ze stanu "znalazła się". Później trzeba tylko zrobić protokoły braków względnych i bezwzględnych.
"Biblioteka w Szkole", 2007, nr 11, s. 3-5
Niesamowite, ale czarna magia dla mnie...

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

środa 22 mar 2017, 17:04

Kolejny dzień scontrum za mną, jakoś idzie, narazie walczę z ubytkami z inwentarzy oraz druga częśc grupy nanosi na arkusze numery podręczników.
\Przed nami wciąz czekaja półki z ksiązkami, następnie czekają karty książek u czytelników i nauczycieli...
Ciekawe czy dam radę... a potem to podliczanie..
Jak sie to dokladnie podlicza , zlicza??

Katjad81
Posty: 37
Rejestracja: poniedziałek 05 wrz 2011, 10:29

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

niedziela 26 mar 2017, 22:16

Jutro kolejny dzien mojej inwentaryzacji. Wciaż walczę z ubytkami.....oby wszystko się zgadzało....Trzymajcie kciuki..

asik
Posty: 41
Rejestracja: wtorek 13 maja 2008, 08:52

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

wtorek 28 mar 2017, 18:55

Proszę dobre dusze o pomoc: wykonałam skontrum za pomocą Excela. W chwili obecnej mamy kontrolę inwentaryzacji całej szkoły i żądają ode mnie arkuszy skontrowych! Tłumaczę, że nigdzie nie ma zapisu jak technicznie ma wyglądać skontrum, ale jak grochem o ścianę. Mają być arkusze skontrowe wypełniane ręcznie i koniec.
Podpowiedzcie proszę na co mogę się jeszcze powołać?

halinah
Posty: 935
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Inwentaryzacja, czyli proszę o pomoc doświadczonego !!!

wtorek 28 mar 2017, 19:42

Masz tabelki excelowe? Niech sobie wydrukują! Pierwszy raz, kiedy robiłam skontrum w excelu, po żądaniu księgowej, zgrałam jej tabelki na płytę.
Powinien wystarczyć protokół, podpisany przez komisję skontrową.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 16 gości