Dorothy
Posty: 91
Rejestracja: sobota 15 lut 2014, 21:46

Zbieranie podręczników

środa 07 cze 2017, 18:18

Witajcie, mam pytanie, od kiedy zbieracie podręczniki do klasy piątej. Czy zniszczone bądź uszkodzone przez uczniów podręczniki oddajecie uczniom, czy też zostawiacie w bibliotece?
Pozdrawiam :D

xandre
Posty: 628
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

Re: Zbieranie podręczników

środa 07 cze 2017, 20:45

Na razie zajmuję się nagrodówką i zbieraniem książek wypożyczonych z biblioteki. Podręczniki mam zamiar zacząć zbierać pod koniec przyszłego tygodnia. Zbieram wszystko. Zniszczone też.

bogna3
Posty: 662
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

Re: Zbieranie podręczników

środa 07 cze 2017, 21:33

Ja już zbieram we wszystkich klasach. Wiadomo, że w ostatnim tygodniu jest słaba frekwencja, a trzeba jeszcze wszystko rozliczyć.
Jutro mam umówione klasy 4, ale zastanawia mnie co ja z tymi podręcznikami mam zrobić i czy w ogóle tak rygorystycznie upominać się o ich zwrot i czy wyciągać konsekwencje w przypadku ich zniszczenia lub zgubienia?.

EMT
Posty: 297
Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13

Re: Zbieranie podręczników

środa 07 cze 2017, 22:36

Pracuję w gimnazjum. Zbieram wszystkie podręczniki (już teraz). Ale każdy nauczyciel mógł zgłosić, jakie chce zatrzymać i rozliczyć dopiero kiedyś po wakacjach, ponieważ często się zdarza, że rok szkolny się kończy, a materiał w książce nie. Oczywiście dotyczy to tylko klas pierwszych, bo na podręczniki do drugich czeka już następny rocznik.
Zniszczone lub zagubione podręczniki polecam odkupić w klasach drugich, a w pierwszych przynoszą wskazaną przeze mnie lekturę. W ten sposób uczeń ma taniej, a szkoła powiększa obowiązkowy księgozbiór, czyli wszyscy są zadowoleni.

Anna
Posty: 772
Rejestracja: wtorek 26 wrz 2006, 10:28

Re: Zbieranie podręczników

czwartek 08 cze 2017, 09:37

U nas biuro oświaty właśnie przesłało pismo, że mamy prawo żądać zapłaty również od klas 1, 4 i 1 gimnazjum. Teraz czekam na decyzję dyrekcji.
Podręczniki zbieram dopiero 19 i 20 czerwca. Chciałam wcześniej ale dyrekcja się nie zgodziła. Bardzo się obawiam jak to będzie bo zwłaszcza starsi uczniowie do szkoły już nie przychodzą.

EMT
Posty: 297
Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13

Re: Zbieranie podręczników

czwartek 08 cze 2017, 10:20

Nie wiem, ile masz tego do zbierania. Przy moich ponad siedmiu tysiącach to dwa dni na pewno by nie starczyło - nawet z nockami :)

Anna
Posty: 772
Rejestracja: wtorek 26 wrz 2006, 10:28

Re: Zbieranie podręczników

czwartek 08 cze 2017, 12:06

Ja ma ok 3tys. Na całe szczęście przeszliśmy w 1-3 na WSIP, który dał podręczniki na własność uczniom. Odeszło nam sporo pracy.

sylv
Posty: 184
Rejestracja: czwartek 25 sie 2016, 14:18

Re: Zbieranie podręczników

wtorek 13 cze 2017, 12:34

Anna pisze:Ja ma ok 3tys. Na całe szczęście przeszliśmy w 1-3 na WSIP, który dał podręczniki na własność uczniom. Odeszło nam sporo pracy.
Też jesteśmy w Tropicielach i niestety zbieramy... Łącznie ok. 4 tys. podręczników klasy 1-5 + dodatkowo te ministerialne podręczniki, choć nie korzystamy z nich. Właśnie się zaczęło i mam ochotę się rzucić z okna, niestety pracuję na I piętrze... :D

Margorzeta
Posty: 101
Rejestracja: poniedziałek 11 lut 2013, 15:23

Re: Zbieranie podręczników

wtorek 13 cze 2017, 13:46

No właśnie, jaki najlepiej przyjąć system.

Ja u siebie będę zbierać wszystko w ostatnim tygodniu. Chcę się umówić z wychowawcami, żeby każda klasa przyniosła podręczniki na umówiony dzień i godzinę. Zbiorę od wszystkich na raz. Nie dało się wcześniej, bo jeszcze są im potrzebne, jeszcze coś powtarzają, poprawiają oceny itd. W efekcie będzie bardzo mało czasu na ogarnięcie sytuacji typu zniszczony/zgubiony podręcznik. Właściwie już po wystawianiu ocen.


W drugiej szkole, gdzie jestem na doklejkę jest zupełnie inaczej. Podręczniki są zbierane już teraz, dzieciaki dostają ocenę za to w jakim stanie podręcznik wrócił i jest ona wliczana do ocen z zachowania. Zbierają je przedmiotowcy, matematyk matematykę itd. I oni przynoszą do biblioteki całą stertę.


No i co z odkupowaniem. Jednak wpłaty na konto (na jakie?) czy muszą sami odkupić? Moja księgowa powiedziała, że nie wie, bo to dla niej za dużo roboty jak będą wpłacać na konto. A tymczasem w zeszłym roku mnie opieprzyła, że dzieciaki same kupowały, bo był jakiś okulnik, że mają oddać kasę.

Anna
Posty: 772
Rejestracja: wtorek 26 wrz 2006, 10:28

Re: Zbieranie podręczników

wtorek 13 cze 2017, 16:41

sylv ja też zbierałam w ubiegłym roku bo dyrekcja kazała wpisać do podręczników i wypożyczać. W tym roku podręcznik przyszedł jako druk towarzyszący do ćwiczeń i dzieciaki dostały na własność tylko dyrekcja kazała wypożyczać klasom trzecim (zupełnie niepotrzebnie). Mam zapewnienie pani z WSipu, że w tym roku też klasy 2 i 3 dostaną podręcznik na własność. Ministerialne spoczywają w piwnicy. Będzie je trzeba spisać.

JAM155
Posty: 33
Rejestracja: czwartek 27 sie 2015, 16:21

Re: Zbieranie podręczników

czwartek 15 cze 2017, 17:37

Hej
Termin zbierania podręczników miałam na 12-14 czerwiec ! zbierałam i owszem .... odpisujać od razu z Mola ( ubytkując kl 4 i 1 GM )
Jestem daleko w Polu ..... zarówno w ubytkowaniu jak i zbieraniu - termin terminem ogłoszony na RP a i tak mija się to z rzeczywistością
Rada i postanowienia sobie z rzeczywistość - normą....Niue ma nic wspólnego u nas
NO nie wspomnę ( Nikt tu tego nigdy nie pisał o Stanie podręczników :-(((( , zapachu , wyglądzie , komentarzach ucznia ..... )))))
No cóż , co tam się mam skarżyć Dam radę .... po trupach a DaM
Przez 35 lat pracy nabawiła się Atopowego zapalenia skóry .... ale Dam radę do końca .... Swiadczenia Kompensacyjne nie wchodzą w grę ( a tak na nie liczyłam ) Po przeliczeniu Szok!!!!!!!
Do końca czyli wyniosą mnie ze szkoły (OBY ) a nie z domu
No to na tyle :-))))

Anna
Posty: 772
Rejestracja: wtorek 26 wrz 2006, 10:28

Re: Zbieranie podręczników

czwartek 15 cze 2017, 20:02

Terminy i ich dotrzymywanie u mnie to też osobna opowieść. Chciałam zbierać podręczniki 12 - 14 usłyszałam, że to za wcześnie. Dyrekcja wyznaczyła wybieranie nagród w tym terminie, nieodwołalnym bo 19, 20 zbieram podręczniki. Niestety dla kolegów i koleżanek było to niewykonalne. Niektórzy nie rozumieją, ze nie mam miejsca by im te nagrody przetrzymać jak to było w ubiegłym roku, że muszę gdzieś te podręczniki przyjąć. Całą środę biegałam po szkole bo oczywiście termin zwrotów książek 9 czerwca też nie jest dotrzymywany. Nie zawsze z winy dzieci. Nauczyciele wymyślają dużą lekturę na sam koniec, klasa wyjeżdża na tydzień i nauczyciel obiecuje zwrot 14. Oczywiście to też niewykonalne. A wiec biegałam do uczniów, do wychowawców bo nie wybrali nagród, potem bo ich nie odebrali wreszcie się wściekłam i powiedziałam, że w przyszłym roku ktoś inny zajmie się nagrodami (oczywiście wiem, że to nieprawda). Na koniec o 17 czyli godzinę po mojej pracy spakowałam wszystko wiedząc, że jedna klasa nie wybrała nagród mimo monitowania wychowawcy. Na ostatnich nogach dotarłam do domu.
Kilkoro dzieci zwróciło już podręczniki bo wyjeżdżają. O stanie tych podręczników dużo by mówić. Chyba w poniedziałek wezmę jednorazowe rękawiczki.

tola
Posty: 91
Rejestracja: wtorek 19 mar 2013, 15:07

Re: Zbieranie podręczników

czwartek 15 cze 2017, 21:03

Przestałam przejmować się podręcznikami! W maju na RP podałam terminy oddawania podręczników 19-20 czerwca oprócz tego powiedziałam żeby przekazać informację do rodziców przez dziennik elektroniczny żeby pomogli swoim dzieciom usunąć wszelkie uszkodzenia w podręcznikach. Zaproponowałam również by nauczyciele na lekcjach wychowawczych sprawdzili stan podręczników. O dziwo już 14 czerwca niektóre klasy zwracały książki. Kto nie odda w czerwcu we wrześniu nie dostanie wiem, że to wbrew przepisom ale jakiś "straszak" musi być. Wpadłam jeszcze na pomysł by od września były punkty do zachowania za poszanowanie książek i podręczników.

Aqa
Posty: 2282
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Zbieranie podręczników

piątek 16 cze 2017, 08:28

MEN zdecydował /rozesłane pisma mailem do szkół/, że w tym roku rodzice za zniszczone podręczniki płacą odpowiednią kwotę za dany podręcznik, na konta organów prowadzących szkoły, "nie wyższą niż cena zakupu", w tym za tzw. menowskie- ceny podane na stronach MEN.
Rodzice zadowoleni, w szkołach chaos.
U mnie, do wtorku nie było wiadomo na czyje konkretnie konto mają wpłacać, okazało się, że nie są to pieniądze szkoły, tylko OP. Rodzice mają wpłacać w sekretariacie, dostając pokwitowanie, a cała procedura wygląda tak:
- na żądanie sekretarki- moje zdanie wyrażone jasno i poparte argumentami, zostało kompletnie zignorowane- rodzice mają dostawać każdorazowo ode mnie "kartkę z pieczęcią i moim podpisem, z wyszczególnieniem: kto, za co, ile zł"
- z kartką ode mnie idą po KARTKĘ / pokwitowanie od sekretarki , z wypisaniem kto, co , za co, ile
- z pokwitowaniem do mnie, bym zaznaczyła na liście, kto, za co, ile zapłacił
Ogarniacie to??? Pani sekretarka "nie ma czasu i nie ma ZAMIARU ogarniać MOICH spraw" i jak widać, ma większe znaczenie /wręcz strategiczne - ironia/ ode mnie.

Sytuacja wygląda tak: w zgodzie z p. dyrektor ustalone terminy, przez kilku wychowawców zignorowane: dowolne literatura zwrot do 9 VI, podręczniki: 12-14 VI. Skumulowane zwroty podręczników we wtorek i środę- kilka tysięcy do rozliczenia, nadal codziennie wpływają dowolne poza podręcznikowe zbiory, w trakcie prób wypisywania tego wszystkiego- wchodzą pojedyncze osoby, które "nie były w szkole jak klasa przychodziła", wchodzą rodzice
- uczniowie z wychowawcami oddają "wszystko", czyli po 9 podręczników w klasie np. 4 i 5, z czego okazuje się że:
- niektórzy przynoszą 6/9, niekompletne-bez płyt /nie przyjmowane/
- inni 13/9
- jeszcze inni ... podręczniki "zastępcze" z księżyca, nie z naszej szkoły
- w zestawach oddawanych przez ucznia X są książki ucznia Y, Z a nawet nauczyciela przedmiotu
- są irytacje, awantury "ja oddałem! wczoraj"- ale "oddałem" kolegi Y już nieistotne, trzeba dotrzec do sedna numerem, wyjaśniać i zachować zdrowie.

Mimo pracy po 6 godzin non stop, od tygodnia ponad, roznoszenia wypisanych, mam zawalone ławki w lokalu stosami podręczników DO wypisania, stół i biurko "moje" podobnie- bieżącymi zwrotami literatury. Trzeba:
- wypisywać z kart uczniów te podręczniki, selekcjonować przedmiotami i klasami, odnosić na jakieś miejsce /dla części brak/
- wypisywać listę tych, którzy mają płacić "nazwisko, klasa, co, za co, ile" - pieczęć, podpis
- wypisywać listy aktualne do wychowawców o dłużnikach: literatury oraz podręczników, iść do każdego wych. z listami

Nie wiem, jak się wyrobić do środy, 21 czerwca, by w czwartek zostawić listy tych, co mają płacić, w "gabinecie najważniejszej osoby- sekretarki, tak zajętej, że "moimi" sprawami NIE BĘDZIE się zajmowała". Nie mam pojęcia, czemu pani sekretarka ma tak wielkie poważanie i siłę przebicia i może sobie pozwolić na takie zachowania.
Podręczniki NIE SĄ naszymi prywatnymi sprawami, są dla nas OLBRZYMIM DODATKOWYM obciążeniem. Księgowa na widok lokalu, w środę, zwątpiła... acz telefonicznie nie chciała zrozumieć nic z moich racji /bym wysyłała zwyczajnie rodziców do sekretariatu z informacją za co płacą i ile, zbędne dodatkowe czynności kumulujące biurokrację/, dałam sekretarce ceny, do zwyczajnej, ludzkiej weryfikacji w ramach "współpracy". Współpraca jednak polega wyłącznie na tym, że:
- ja mam być podnóżkiem sekretarki, księgowej
- podobnie jak i części dyrekcji, która ma w poważaniu moje obowiązki i oczekuje, że "mam obowiązek" wspierania nawet świetlicy w ich obowiązkach.

Powiem wam, jak dotrwam do emerytury, trzasnę za sobą drzwiami i zmienię numer telefonu. Z chwilą otrzymania dokumentów /za kilka lat/, nie odbiorę telefonu od żadnej z tych osób, oprócz kilku normalnych jeszcze /nie wiadomo jak długo/ w tym wszystkim koleżanek.
P. minister już dziś oglądać nie jestem w stanie, dobrze, że jest przycisk w pilocie- fonia.

maria_b
Posty: 197
Rejestracja: poniedziałek 04 cze 2012, 09:01

Re: Zbieranie podręczników

piątek 16 cze 2017, 18:03

U mnie akcja zbierania podręczników zaczęła się 13 czerwca. Tak zdecydowała dyrekcja i przydzieliła mi wychowawców do komisji oceniającej stan oddawanych podręczników. Klasy zostały wcześniej poinformowane na jaki dzień mają przynieść wszystkie podręczniki.

W wyznaczonym dniu każda klasa ma 2 godziny lekcyjne na oddanie książek. Razem z wychowawcą sprawdzamy stan podręczników i czy nie brakuje w nich płyt. Jeżeli podręczniki są bardzo zniszczone wypisujemy protokół zniszczenia w 2 egz. (zgodnie z regulaminem udostępniania podręczników, który we wrześniu 2016 r. podpisali rodzice uczniów) Zawiera on tytuły zniszczonych podręczników, ich ceny oraz numer konta, na który należy wpłacić wymienioną kwotę. Jeden egz. otrzymuje uczeń, a drugi zostaje u mnie. Na jego podstawie przygotowuje potem zestawienie zniszczonych podręczników (dla księgowości).

Muszę przyznać, że komisyjny odbiór podręczników zawsze odbywa się sprawnie. Pomaga mi tez MOL, bo wyłapuje ewentualne" zamianki" podręczników.
U mnie też trafiają się zapominalscy, którzy donoszą podręcznik dzień później.... ale co robić ,,taki mamy klimat"

Zniszczone podręczniki zostają na razie u mnie - do wglądu rodziców. Jeżeli zapłacą i będą je chcieli wziąć to im przekaże. W zeszłym roku tylko jeden rodzic zażyczył sobie obejrzeć podręczniki syna (były podwójnie grube i "pięknie" pofałdowane przez zalanie)

PS
Jeżeli w oddawanych podręcznikach tylko rogi okładek są lekko zniszczone (rozklejają się) uczniowie mają do dyspozycji klej Vikol i pod okiem wychowawcy sklejają je :)

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości