Yaga

Bezpłatne godziny

wtorek 26 lut 2008, 13:32

Drodzy forumowicze czy w Waszej szkole pracujecie 2 godziny bezpłatnie?
Jeśli tak to jaka jest podstawa prawna??
proszę o pomoc

Ave57

Bezpłatne godziny

wtorek 26 lut 2008, 14:23

W tym roku mam 1 godz. w ubiegłym miałam 2 a jaka podstawa to nie wiem (może w ramach 40 godzin)

Gość

wtorek 26 lut 2008, 14:37

O jakich godzinach mówicie????

Ave57

Bezpłatne godziny

wtorek 26 lut 2008, 15:22

Darmowe ponad pensum!!!!!! 30 + 1, 30 + 2 itd.

jupio69
Posty: 128
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2006, 06:38

wtorek 26 lut 2008, 18:12

Jak to ??? A kto wogóle zlecił takie godziny i na jakiej zasadzie? A nauczyciele przedmiotowcy też siedzą dłużej i mają za to niezapłacone?

Maria
Posty: 3341
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

wtorek 26 lut 2008, 19:29

Co to za godziny Jacko help

Jacko
Posty: 685
Rejestracja: niedziela 18 mar 2007, 18:43

wtorek 26 lut 2008, 22:56

Maria pisze:Co to za godziny Jacko help
nie ma czegoś takiego..ktoś powiedział lub źle usłyszał i plotka iiiidzieeeeeeee w świat :-)

Ave57

Bezpłatne godziny

środa 27 lut 2008, 09:08

To nie plotki to fakty!!!!!!!!!!

Maria
Posty: 3341
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

środa 27 lut 2008, 09:43

Jak Jacko mówi, że plotki to plotki :).
Ave jak podstawa tych" czynów społecznych" - czy ja śnię czy jestem znów w PRL-u. Znowu plany i czyny.

Karolina
Posty: 423
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 16:30
Kontakt: Strona WWW

środa 27 lut 2008, 12:31

Koleżanki, szczerze Wam współczuję - jak dla mnie to zwykły wyzysk pracownika :?

Ave57

Bezpłatne godziny

środa 05 mar 2008, 10:36

Ze Statutu mojej szkoły (gim.)
Par.36 pkt 1. Nauczyciele .... w ramach obowiązków wynikających z Art.42 ust. 2 Ustawa Karta Nauczyciela dodatkowo, minimum dwie godziny w tygodniu, w ramach otrzymywanego wynagrodzenia przeznaczą na realizację zadań wynikających z zainteresowań i potrzeb uczniów.
2. Realizacja ww. godzin może mieć formę: kół zainteresowań, godz. do dyspozycji ucznia, godz. przygotowujących do egzaminu, systematycznych wyjazdów na zawody sportowe, w szczególnych wypadkach również zastępstw.
3. Decyzja nauczycieli dotycząca formy prowadzonych zajęć jest uzgadniana z Dyrektorem.
4. Przeprowadzane w ramach ww. godzin zajęcia nauczyciele dokumentują w dziennikach zajęć pozalekcyjnych.

Jacko
Posty: 685
Rejestracja: niedziela 18 mar 2007, 18:43

Re: Bezpłatne godziny

środa 05 mar 2008, 13:03

Ave57 pisze:Ze Statutu mojej szkoły (gim.)
Par.36 pkt 1. Nauczyciele .... w ramach obowiązków wynikających z Art.42 ust. 2 Ustawa Karta Nauczyciela dodatkowo, minimum dwie godziny w tygodniu, w ramach otrzymywanego wynagrodzenia przeznaczą na realizację zadań wynikających z zainteresowań i potrzeb uczniów.
2. Realizacja ww. godzin może mieć formę: kół zainteresowań, godz. do dyspozycji ucznia, godz. przygotowujących do egzaminu, systematycznych wyjazdów na zawody sportowe, w szczególnych wypadkach również zastępstw.
3. Decyzja nauczycieli dotycząca formy prowadzonych zajęć jest uzgadniana z Dyrektorem.
4. Przeprowadzane w ramach ww. godzin zajęcia nauczyciele dokumentują w dziennikach zajęć pozalekcyjnych.
Zapis jest moim zdaniem nieuprawniony ponieważ KN już określa choć bardzo ogólnie (na nieszczęście) obowiązki wynikające z art. 42 ust 2 i szkoła nie ma delegacji by w statucie narzucać obowiązek realizacji tych zadań w konkretnej formie.

Książniczka
Posty: 277
Rejestracja: piątek 02 mar 2007, 10:25

środa 05 mar 2008, 13:22

U mnie tylko ( aż) 30 godzin i nikt nie zmusi mnie do społecznych prac w żadnym wymiarze...I tak - jak trzeba - robię więcej w ramach tzw. 40 godz. Jakie to ważne, co mamy zapisane w statucie, prawda?
"Śmiejmy się, bo życie jest śmiechu warte !"...

Irena

środa 05 mar 2008, 14:02

A ja mam godziny konsultacyjne i w związku z tym mój tydzien pracy to 30 godz. + 45 min.Na moje zapytanie o zasadność tych godzin otrzymałam odpowiedż, iż uczen moze miec problem biblioteczny(a przez 30 godz. to ja niby jakie rozwiązuje problemy?)

Gość

Bezpłatne godziny

środa 05 mar 2008, 14:58

Drogie koleżanki i koledzy! Warto walczyć o swoje!!! Ja po ośmiu latach ciężkiej pracy (i ogromnej ilości bezpłatnych zastępstw) - pewnego dnia powiedziałam DOŚĆ! Wykorzystałam fakt, że spodziewaliśmy się w szkole odwiedzin p.wizytator. Udałam się do dyrekcji i stanowczo oświadczyłam, że albo od dziś będę miała płatne zastępstwa, albo zwrócę się o pomoc w tej sprawie do wizytatora, gdyż czuję się wykorzystywana i traktowana jak "zapchajdziura", itd. Mój monolog trwał kilkanaście minut, dyrekcja ze zdziwienia zrobiła okrągłe oczy i bez żadnych już dyskusji kazała mi się wpisać w zeszyt zastępstw, z tym tylko, że uzgodniłyśmy, iż każdą godzinę muszę odpracować. Jestem człowiekiem uczciwym, więc takie postawienie sprawy satysfakcjonuje mnie. Nasze stawki to śmieszne pieniądze, ale od kiedy trzeba mi płacić za zastępstwa, uwierzcie mi - zdarzają się naprawdę sporadycznie! Pozdrawiam wszystkich gorąco i zachęcam do podejmowania "walki" o swoje!

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości