Aqa
Posty: 2283
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Co jeszcze można wymysleć??..dodając do naszych obowiązków

czwartek 28 lut 2008, 20:35

Szczyt paranoi jeszcze nie został osiągnięty we wszelkich pomysłach jakie tu zamieszczano. Ze zdziwieniem czytałam pytania do Jacko- o rzekomych godzinach po pracy- do pracy. Aż tu pac! Sama usłyszałam. Dziś. Coś się dzieje wśród dyrektorów czy co? Z czego to wynika ?Nie wiem. - Zespół wychowawczy szkoły, omawiane kwestie pracy z dziećmi z zaburzeniami /ale w tzw. normie szkoły publicznej/, na pytania zespołu - kiedy realizować jeszcze inne formy, jak już nauczyciel się dwoi, np. z zerówce 29 osób?, w 1 kl 33 ??? a w każdej kilkoro "specjalnych"- dyrektorka mówi jasno: POPRACUJCIE PO PRACY!!! Tak pracuje nauczyciel z zamiłowaniem! Trafia mnie już .... /wiadomo co/. Dziś padam ze zmęczenia.
Ja mam dodaną nieformalnie swietlicę, w której pani sobie nie radzi. Zostaje w sali z 1 dzieckiem- reszta u mnie /12/, w tym takie przy których musi człowiek być cały czas /nadpobudliwe i z problemami dekoncentracji/Wysyła mi całe grupy na tzw ICIM- dziś mi wysiadł system nerwowy już. Normalnie masa dzieci- przed lekcjami, w trakcie, po- na ICIM, non stop, trzeba pilnowac, wpisują się do zeszytu, pomagac w obsłudze- żaden uczen nie ma w domu Visty, większość u nas nie ma komputera, z drugiej str w systemie bezdzwonkowym ciągle dzieci- Bo nadpobudliwa bibliotekarka /czyli ja/ prowadzi program-akcję rozwijania wyobraźni z literatura dla 6 latków z rodzicami /mają swój kącik z regałami/. Ciągle nauczyciele po coś- wszak to biblioteka. Non stop hałas, masa ludzi ze wszystkich stron moich, oczy dookoła. Zakupy nowe leżą czekajac na pieczątki. Folia też leży. Imprez kilka tez było. I do tego... mam popracować po pracy ??? Bo mamy misję??? Robić za świetlicę bo kobieta sobie nie radzi tam z dziećmi?? To nie jest biblioteka.
Ludzie, co jeszcze można nam dołożyć??

inka
Posty: 50
Rejestracja: niedziela 17 lut 2008, 12:48

czwartek 28 lut 2008, 20:50

Myślę, że można jeszcze sporo.
A o ICIM to usłyszałam, że mam się cieszyć, gdyż dzieci mają "jakieś" zajęcie, a ja nie muszę się nimi zajmować: "Przecież chyba nad nimi nie stoisz?". Mam w tym czasie wykonywać wewnętrzną pracę biblioteczną, a na opiekach to "rzucić dzieciakom jakieś gazety" i też zająć się swoją pracą.
Życzę wytrwałości :)

Jacko
Posty: 685
Rejestracja: niedziela 18 mar 2007, 18:43

czwartek 28 lut 2008, 21:50

samo życie :-)

marika
Posty: 19
Rejestracja: piątek 18 kwie 2008, 08:47

piątek 18 kwie 2008, 09:08

Ja też mam świetlice, bo pani sobie nie radzi, wywalczyłam jednak 2 gdziny wewnętrzne, chociaż tak naprawdę schodzą mi one na kserowaniu, bo to też "mam w obowiązkach".

czajola
Posty: 83
Rejestracja: czwartek 15 lis 2007, 11:35

piątek 18 kwie 2008, 13:14

Bibliotekarzowi można wiele nawrzucać do "obowiązków", oj można!
Jak się chce go wykończyć, to mu się roboty dodaje, bo w bibliotece to się siedzi i niewiele robi. Ja co prawda nie mam w "obowiązkach" świetlicy (ponadgimnazjalna), ale co byłoby wówczas, gdyby pani w bibliotece sobie nie radziła??? Może op. świetlicy weżmie dzieci do siebie, albo przynajmniej dyrekcja ustali jakieś przyzwoite zasady.
Ja mam:
:!: statuty,
:!: radiowęzeł,
:!: samorząd,
:!: księgę sukcesów,
:!: gablotę "chwalebną" (dyplomy, puchary itp.),
:!: piszę artykuły do prasy,
:!: jestem przedstawicielem związków w szkole,
:!: czytelnię multimedialną.
To tyle ponad moje obowiązki bibliotekarza, imprez i uroczystości wiele, spotkań, cała dokumentacja. Ponadto, jako bibliotekarz, uczestniczę w konkursach gminnych i imprezach organizowanych przez zaprzyjaźnione biblioteki, w większości w godz. popołudniowych, poza czasem pracy.
Tak wygląda moja misja! Czy to dużo czy mało - oceńcie sami.
Pozdrówka dla wszystkich. Byle do lata!
w życiu piękne są tylko chwile

: )

poniedziałek 21 kwie 2008, 10:58

Moja dyrekcja uważa bibliotekarki za swoje dodatkowe sekretarki, więc normą jest kserowanie i porządkowanie dokumentów kuratorium; układanie papierków w segregatorach przed wizytacją, wypisywanie kartek świątecznych. Oczywiście tylko bibliotekarki mają zaszczyt protokołowania posiedzeń RP (bo inni nauczyciele "gubią załączniki"). Pewnie dlatego, żebyśmy się nie nudziły mamy też obowiązek robienia dekoracji okolicznościowych na aulę...
:D Ale szczytem wszystkiego jest pomysł wyznaczenia nam dyżurów w czasie jedynej długiej przerwy przez cały tydzień!!! Na razie sprawa 'przycichła', bo poprosiłyśmy o wydanie tego polecenia na piśmie...

PollyAnna
Posty: 290
Rejestracja: piątek 30 mar 2007, 08:18

wtorek 06 maja 2008, 19:04

to horror dosłownie. Całe szczeście, że u nas tego nie ma !!! Zreszta nie dałabym sie tak

lidka2

wtorek 06 maja 2008, 19:09

Sprawą bibliotek szkolnych należy zainteresować PIP, inaczej sobie nigdy z tymi problemami nie poradzimy. Będziemy tak płakać, biadolić i narzekać, a to nic nie da.
NALEŻY ZAWIADOMIĆ PIP.

jadwiga_w
Posty: 28
Rejestracja: niedziela 22 lip 2007, 15:34

wtorek 20 maja 2008, 13:07

Do moich obowiążków należy:
- Samorząd szkolny
- gazetka szkolna
- kronika szkoły
- 3 gazetki ścienne
- organizacja "andrzejek"
- kartki na święta
- zastępstwa (bez przerwy)
- icim
- dyżury na korytarzu

...przecież moja praca jest tak mało wymagająca... :(

wole się nie ujawniać ;)

wtorek 20 maja 2008, 13:50

• tworzenie informatora dla nauczycieli (sierpień)
• projektowanie i przygotowywanie dyplomów, podziękowań, talonów na dzień bez pytania, zaproszeń, listów gratulacyjnych, kartek imieninowych dla emerytów, kartek świątecznych
• kiermasz podręczników
• wystawy fotografii z bieżących wydarzeń życia szkoły
• praca przy drzwiach otwartych (komisja ds. promocji szkoły)
• projekt folderu promującego szkołę
• praca przy organizacji zjazdu absolwentów
• ICIM
• opieka na wycieczkach
• stworzenie i administrowanie stroną internetową biblioteki szkolnej
• obsługa fotograficzna i filmowa wydarzeń z życia szkoły
• tworzenie ściennych gazetek tematycznych
• zastępstwa prawie codziennie
• drukowanie świadectw
• protokołowanie rad pedagogicznych (wszystkich)

Gość

wtorek 20 maja 2008, 19:44

dobra, wygrałeś :lol:

xandre
Posty: 628
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

wtorek 20 maja 2008, 20:49

wole się nie ujawniać ;) pisze:• tworzenie informatora dla nauczycieli (sierpień)
• projektowanie i przygotowywanie dyplomów, podziękowań, talonów na dzień bez pytania, zaproszeń, listów gratulacyjnych, kartek imieninowych dla emerytów, kartek świątecznych
• kiermasz podręczników
• wystawy fotografii z bieżących wydarzeń życia szkoły
• praca przy drzwiach otwartych (komisja ds. promocji szkoły)
• projekt folderu promującego szkołę
• praca przy organizacji zjazdu absolwentów
• ICIM
• opieka na wycieczkach
• stworzenie i administrowanie stroną internetową biblioteki szkolnej
• obsługa fotograficzna i filmowa wydarzeń z życia szkoły
• tworzenie ściennych gazetek tematycznych
• zastępstwa prawie codziennie
• drukowanie świadectw
• protokołowanie rad pedagogicznych (wszystkich)
Panie "wolę się nie ujawniać", niepłatne zastępstwa, wycieczki - zgodzę się....przesada, ale nie nakręcajmy się aż tak bardzo. W szkole (przynajmniej mojej), każdy ma dodatkowe czynności zlecone przez dyrektora.
ICIM mam w obowiązkach (Ty chyba też), zajmuję się także fotografowaniem uroczystości szkolnych i wrzucaniem na stronę internetową (żaden problem, ktoś inny je opisuje :wink: ); także tworzę gazetki tematyczne (ale w szkole jest ich sporo, więc wielu nauczycieli ma ten obowiązek), również zrobiłam sama projekt folderu szkoły (fajnie mi nawet wyszedł...zaliczę to do stażu) :D ; dyplomy na różne okazje (bardzo proszę, znam kilka fajnych programów, gdzie szybko i ładnie można to zrobić); kiermasz podręczników prowadzę (dzieciaki z kółka w to angażuję, ja tylko sprawuję nadzór); strona internetowa biblioteki chyba nie jest obowiązkiem to tylko Twoje dobre chęci (u nas jest dział biblioteka na stronie szkoły, więc tam wszystko wrzucam). :?; napisałam monografię szkoły.... mogę jeszcze wiele mnożyć, a dodam, że mam tylko 20 godzin etatu :? Nie chodzi mi jednak o to, żeby licytować się kto ma więcej lub ciężej. Lubię swoją pracę i to co robię sprawia mi przyjemność. Najbardziej wkurzają mnie tylko te niepłatne zastępstwa (na dzień dzisiejszy 79 + dwie całodniowe wycieczki) :(

lila

wtorek 20 maja 2008, 21:04

Gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!
I tak pracuj do 60. Kreatywnie , pomysłowo. Zapomnij o rodzinie. Ubierz się w lumpeksie, jesli będziesz miała czas do niego wpaść, bo na więcej nie zarobisz. Zobaczymy czy tak samo pracowita będziesz po awansie.
a propos
Czy to dyplomowany?

xandre
Posty: 628
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

wtorek 20 maja 2008, 21:21

lila pisze:Gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!
I tak pracuj do 60. Kreatywnie , pomysłowo. Zapomnij o rodzinie. Ubierz się w lumpeksie, jesli będziesz miała czas do niego wpaść, bo na więcej nie zarobisz. Zobaczymy czy tak samo pracowita będziesz po awansie.
a propos
Czy to dyplomowany?
Brawo lilu...oto obraz bibliotekarki jakiej nas widzą: usiąść na d... i nic nie robić.
No nie wiem, ale jeżeli dla Ciebie aż tak wielkim obciążeniem jest zorganizowanie kiermaszu raz w roku, zrobienie zdjęć podczas uroczystości i wrzucenie ich na komputer w szkole czy przypięcie gazetki raz w miesiącu to sory.
Ps. Nie dyplomowany (stażysta- choć w bibliotece pracuję 3 rok).
Ubieram się w lumpeksie-bo lubię :D

lila

wtorek 20 maja 2008, 21:29

Podziwiam.
Takiej prężnej i aktywnej kadry nam trzeba. Do lumpeksów nie chodzę, bo śmierdzi. Nie chcę się wyróżniać wśród moich uczniów. Przynajmniej się ze mnie nie śmieją, czego i tobie życzę. Więcej luzu i czerpania radości z życia. Praca jest tylko dodatkiem, żebyś o tym nie zapomniała.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 10 gości