Fithrandir
Posty: 1
Rejestracja: czwartek 13 cze 2019, 21:20

Jak zreperować książki?

czwartek 01 sie 2019, 11:31

Ja tam jestem totalnym ignorantem, ale wydaje mi się że bibliotekarze powinni mieć spore doświadczenie w kwestii przywracania książek do dawnej świetności. A tym samym liczę na to, że uzyskam tutaj parę przydatnych porad!
Do tej pory stosowałem zwykłą taśmę klejącą - taka przezroczysta. Ale to rozwiązanie średnio się sprawdza - kartki rozsypują się po paru miesiącach. Myślałem nawet, czy by nie "pożyczyć" od brata-fizjoterapeuty taśm przylepianych na ciało, ale do papieru raczej się nie nadadzą (co innego specjalne nożyczki, tną aż miło!). Może jakiś klej - tylko jaki???

Zuzza
Posty: 583
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

Re: Jak zreperować książki?

piątek 02 sie 2019, 21:59

Jeśli posypał się stary klej i wszystkie prawie strony w książce odpadają, to trzeba zanieść książkę do introligatora. Jeśli coś jest warte tego, by naprawiać. Introligator podklei i na nowo obłoży książkę. Jeśli odpada tylko okładka od trzonu książki, to lepiej przykleić szerokim paskiem wzdłuż pęknięcia stosując biały klej do papieru. Jeśli są to książki drukowanie po roku 1980 i tylko klejone, a nie szyte (z grzbietem z materiału), to niezbyt nadają się do naprawy - taki badziew.

EMT
Posty: 299
Rejestracja: niedziela 10 kwie 2016, 17:13

Re: Jak zreperować książki?

piątek 02 sie 2019, 22:31

Ma rację Zuzza. Do introligatora wyłącznie naprawdę wartościowe pozycje. Resztę odkupić. Czasy wiertarek chyba już są za nami?:)) Do klejenia rozdarć kartek (ale też takich pozycji, które na to zasługują, bo materiał drogi) polecam taśmę do klejenia taśm filmowych.

KaJu
Posty: 237
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 21:01

Re: Jak zreperować książki?

sobota 03 sie 2019, 22:19

Zgadza się, książek klejonych z lat osiemdziesiątych nie da się naprawić własnym sumptem, bo jak się w kilku miejscach sklei, to zaraz gdzie indziej się rozłazi. Kiedyś się zawzięłam i całą taką broszurę skleiłam kartka po kartce, nanosząc wikol pędzelkiem - ale tylko raz! Efekt nie był zadowalający; nie wyszło równo; klejenia za głębokie i niewygodnie się otwierało do czytania. A spróbujcie sobie wyobrazić klejenie obszernej powieści :roll:

Naprawiam jedynie książki szyte, jeśli zdarzy im się jakiś wypadek. Wtedy stosuję taśmę przezroczystą, ale tylko i wyłącznie matową "scotch magic" (taka w zielonym pudełku) - do nabycia w sklepach papierniczych. Jest prawie niewidoczna, dobrze trzyma i nie wycieka spod niej klej (a tak się dzieje po pewnym czasie w przypadku zwykłych tańszych taśm). Czasem używałam też zwykłej taśmy malarskiej z Castoramy (tak jasna, jakby papierowa) - jakoś, o dziwo, się sprawdza.

Jeśli rozlatuje się broszurka połączona w środku zszywkami, to daję nowe zszywki, używając specjalnego długiego zszywacza, który sięgnie do środka przez szerokość kartki.

A tak w ogóle, to my bibliotekarze szkolni mamy naprawdę mało czasu na naprawę książek, bo ciągle coś nas goni. A to podręczniki, a to praca z czytelnikiem, a to zastępstwa i takie tam różne... my już to wiemy, a "totalni ignoranci" być może nie :D
Więc może w naukowych bibliotekach są wyspecjalizowane komórki i dysponują odpowiednimi materiałami? Bo ja nieraz wyżej wymienioną taśmę malarską przynosiłam po prostu z domu.

A koleżanek przy okazji zapytam: dajecie jeszcze książki do introligatora? Ile to kosztuje mniej więcej?
POZDR:) Kaja

halinah
Posty: 925
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Jak zreperować książki?

sobota 03 sie 2019, 23:32

To dotyczy tylko książek, które mają szerszy margines "wewnętrzny". Kupiłam zszywacz, którym można zszyć książki nawet o szerokości grzbietu do 1 cm. (Np. "Granica" Nałkowskiej - spokojnie).

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 13 gości