Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

czwartek 22 maja 2008, 16:02

A tak w zasadzie jeśli dydaktyk będzie miał 25 godzin zajęć, jakie pensum przewidziano dla nauczycieli bibliotekarzy, pedagogów, logopedów i wychowawców świetlicy?A może szacowne grono reformatorskie zapomniało o tych specjalistach?

madan
Posty: 157
Rejestracja: poniedziałek 26 mar 2007, 14:06

czwartek 22 maja 2008, 16:58

Przedmiot: Plastyka i media nie zastępuje edukacji medialnej, ma łączyć te dwie dziedziny, więc wybiera się z nich pewne elementy. Powszechnie uważa się, że nie wszystkie treści muszą być zachowane. To tylko nas tak boli :x
Co do edukacji czytelniczej w podstawówce, to kwestia jeszcze nie uzupełniona w zapisach, ale poruszana w czasie ostatniego spotkania. Prawdopodobnie będzie rozwiązana też na zasadzie przejęcia od nas najważniejszych treści i wskazania na realizację we współpracy z biblioteką.
Projekt reformy, o którym mówimy dotyczy tylko podstaw programowych, a nie pensum poszczególnych nauczycieli. Mówi się w nim o wymaganiach stawianych uczniom na poszczególnych etapach kształcenia. Określa się czas przeznaczony na realizację poszczególnych zajęć bez wskazywania kto i w jakim wymiarze godzin ma te umiejętności kształtować.

madan
Posty: 157
Rejestracja: poniedziałek 26 mar 2007, 14:06

czwartek 25 wrz 2008, 19:31

Drodzy forumowicze! Nie wiem czy już czytaliście projekt rozporządzenia MEN w sprawie reformy programowej. Pojawił się dziś na MEN-owskiej stronie internetowej. Polecam Waszej uwadze załączniki nr 2, 4 i 5, a szczególnie fragment:
"Realizację powyższych celów powinna wspomagać dobrze wyposażona biblioteka szkolna, dysponująca aktualnymi zbiorami, zarówno w postaci księgozbioru, jak i zasobów multimedialnych. Nauczyciele wszystkich przedmiotów powinni odwoływać się do zasobów biblioteki szkolnej i współpracować z nauczycielami bibliotekarzami w celu wszechstronnego przygotowania uczniów do samokształcenia i świadomego wyszukiwania, selekcjonowania i wykorzystywania informacji. "
Dumna jestem i blada, że to się w końcu udało :D Zobaczymy, jak będzie to wyglądało w praktyce, ale na dziś jest zapis o istnieniu biblioteki szkolnej i to jakiej! Są nauczyciele bibliotekarze i nawet są potrzebni!
A więc do pracy! Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych tuż, tuż. Pokażmy na co nas stać! Ja już czuję skrzydła u ramion :lol:
Dziękuję Wam wszystkim za wspieranie, dobre rady, pomysły i argumenty :)

Aqa
Posty: 2285
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

piątek 26 wrz 2008, 09:22

heh, brawo :) . Na pewno to wymagało masę wysiłku-taki zapis. Śledziłam plany- od tych, w których w ogóle nie było zapisu o istnieniu biblioteki, przez te, gdzie była ona "biblioteczką nauczyciela"-chyba w sali /?/.
Chciałabym iść na całość w kwestii reformy: zapis o wynagradzaniu nauczyciela bibliotekarza za każą lekcję ponad plan- ZASTĘPSTWA; zakaz wysyłania na jakiekolwiek zajęcia kosztem obowiązków- a tymi jest praca w bibliotece,/może zapis o mandacie dla dyra za takie cos?/ ja jestem wykończona walką o normalność/, zapis o liczbie uczniów przypadających na etat bibliotekarza, uściślony zakres czynności/ jak się tylko da/, itp.
Jednak już jestem zadowolona z tego, co jest /ma być.
DO pełni szczęścia brak mi wyżej wymienionych pkt., bowiem nadal boli marny goły etat, zero kompletne dorobienia- a słuchamy, że pensja n-la to również dodatki za ponadwymiarówki i zastępstwa - CO JEST KłAMLIWE, Nasz etat jest goły, oraz nielegalne zastępstwa, niestety- obniżające naszą pozycje w gronie n. i wykańczające nerwowo.

Gość

piątek 26 wrz 2008, 10:14

Aquo, to nie nasza sytuacja(goły etat) jest nienormalna, to sytuacja w której dydaktyk ma np.10 nadgodzin, albo pracuje w 3 szkołach.Wcale się wtedy nie dziwię, że chcą nam podwyższać pensa, bo jeśli ktoś może przygotowywać się do tych 10 lekcji ponad pensum, to moze tyle pracować w ramach pensum.Nikt mi nie powie, ze nauczyciel pracujący 50 godzin w tygodniu, jest efektywny, twórczy i kreatywny. Dlatego jestem zdania, że nauczyciel powinien mieć ETAT I TYLKO ETAT.Tylu ludzi nie ma pracy, a tu sobie ktoś dostaje czyimś kosztem dodatkowe pieniądze.Zamiast dać pracę osobie, która jej nie ma daje się nauczycielowi, który posiada już pewne dochody.

Badas
Posty: 316
Rejestracja: środa 17 maja 2006, 11:11
Kontakt: Strona WWW

piątek 26 wrz 2008, 10:21

Gościu to zależy jak na to patrzeć. ja mam kilka nadgodzin z historii i myślę, że gdybyś ty je miał/a to byś nie wyrażał takich opinii. ( dobrze to ująłęś:pewne dochody :lol: )
Można by zredukować nadgodziny, ale uważam że powinno się wtedy znacząco podnieść pensję zasadniczą(to tak na marginesie).
Ostatnio zmieniony piątek 26 wrz 2008, 10:34 przez Badas, łącznie zmieniany 1 raz.

Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

piątek 26 wrz 2008, 10:23

Aqa pisze: Chciałabym iść na całość w kwestii reformy: zapis o wynagradzaniu nauczyciela bibliotekarza za każą lekcję ponad plan- ZASTĘPSTWA; zakaz wysyłania na jakiekolwiek zajęcia kosztem obowiązków- a tymi jest praca w bibliotece,/może zapis o mandacie dla dyra za takie cos?/
No tak, ale to inna bajka i z reformą programową nie ma NIC wspólnego. Nie da się w żaden sposób tego połączyć :(
Zresztą w sprawie zastępstw przepisy i wykaldnie MEN są jednoznaczne. Tu jest problem codziennej praktyki na poziomie części szkół i samorządów, sprawa nieznajomosci i nie przestrzegania prawa itp. Co oczywiście wcale nie znaczy, że nie należy próbować temu przeciwdziałać.

Aqa
Posty: 2285
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

piątek 26 wrz 2008, 22:02

tak dla relaksu po pracy /a jestem w trakcie pracowitej akcji kilkudniowej/ sobie przejrzyjcie link. /jeśli chcecie/ :
http://oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=33184
uprzejmie zwracam uwagę na opinie : AnJa i mamma.
Bez komentowania. Ja coraz częściej przeglądam mozliwości zmiany pracy na inna, a nawet miejsca zamieszkania, szukam. Na razie słyszę, ze mam lat za wiele /40+/. Nie wiem jak wy- ale ja mam dość. Nie dzieci, nie biblioteki, ale relacji z władzą.

Jacko
Posty: 685
Rejestracja: niedziela 18 mar 2007, 18:43

piątek 26 wrz 2008, 23:05

Aqa pisze:http://oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=33184
uprzejmie zwracam uwagę na opinie : AnJa i mamma.
Bez komentowania.
Aqa..uprzejmie zwracam uwagę, że zwracać uwagę należy na wszystkie wypowiedzi :-)
tu nie można się ograniczac do jednej czy dwóch wypowiedzi bo gdybym ja tak uważał po lekturze forum bibliotekarzy to po kilku postach bym przestał je czytać i pisać. Forum to forum i każdy ma prawo do wypowiedzi takiej czy innej co nie jest wyrocznią i trudno na tej podstawie sądzić o wszystkich.

Aqa
Posty: 2285
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

sobota 27 wrz 2008, 08:42

Jacko, Ty jesteś wyważonym dyrem i pozytywnie nastawionym do świata ludzi, co widzimy i doceniamy. Poza Tobą jest zbyt wiele osób wypowiadających się jednak inaczej. nie mówię- wiekszość, czy mniejszość.
Powiem tak: mój dyr /którego cenię/ na co drugiej radzie cytuje Wasze Forum stwierdzając: są i inne opinie dyrektorow. W sierpniu usłyszałam: "sprawa zastępstw jest kontrowersyjna, wystarczy zajrzeć na interpretacje..Forum OS.."-zajrzałam.
A że ja i wiele innych starliśmy się osobiście i w publikacjach z dyrekcjami /też publikowalam, z nazwiskiem- bardzo źle się na mnie to odbiło, nie załuję/ - takie "inne" opinie mnie bardzo niepokoją, bo np. mój dyr szuka potwierdzenia swoich tendencji do oszczędności. A ja jestem już bardzo zmęczona psychicznie. -Nagrodził mnie, nie powiem, ze nie, raczej docenia, ale wolałby wrócić do pełnego mojego "zapchajdziurowego" żywota szkolnego. W końcu to ja- mimo wielu akcji, imprez, publikacji i Jego nagród usłyszałam: "nie rozumie pani specyfiki szkoły"- w kwestii nieleganych zastępstw. Nie- to mój dyr nei rozumie, że powinien mi placić.

Aqa
Posty: 2285
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

sobota 27 wrz 2008, 08:52

Aa..- przyznaje, Jacko, że jest to sprawa wytrącająca mnie z równowagi, jedyna w szkole. Jak sam wiesz- w szkole codziennie jest masa problemów, konfliktów, bowiem to są dzieci/młodzież, rozwijają się, normalne. Jednak - jesli mój dyr zerkając na mnie na radzie /bo wiadomo co ja dalej wymyslę??/mówi, że są na Forum dyr kontrwersyjne opinie- jestem najeżona . Sorry:(. Moze po 20 latach+ człowiek jest zrujnowany.

Jacko
Posty: 685
Rejestracja: niedziela 18 mar 2007, 18:43

sobota 27 wrz 2008, 22:31

Aqa pisze:Aa..- przyznaje, Jacko, że jest to sprawa wytrącająca mnie z równowagi, jedyna w szkole. Jak sam wiesz- w szkole codziennie jest masa problemów, konfliktów, bowiem to są dzieci/młodzież, rozwijają się, normalne. Jednak - jesli mój dyr zerkając na mnie na radzie /bo wiadomo co ja dalej wymyslę??/mówi, że są na Forum dyr kontrwersyjne opinie- jestem najeżona . Sorry:(. Moze po 20 latach+ człowiek jest zrujnowany.
ależ to normalne, że opinie na forum OSKKO są rózniej maści bo przecież kilka tysięcy ludzi zagląda tam a setki (co najmniej) piszą..Są w tej masie dyrektorzy doświadczeni ale tez i tacy co zaczynają, jednak w przeważającej większości w kwestii zastępstw opinia jest jednoznaczna.. TRZEBA PŁACIĆ... a najlepiej nie dawać bibliotekarzom czy pedagogom bo ich zadania są inne..
Na forum OSKKO staramy się by interpretacje prawa były w miarę jednolite i o to wystepujemy też do ministerstwa..
Nie znam Twojego dyrektora i nie podejmuję się oceny jego kwalifikacji bo nie moja to rzecz lecz na marginesie dodam, że ja tłumacząc jakąs swoję decyzję (nie ważne czy lubiana czy kontrowersyjna) nie mówiłbym, ze na forum dyrektorów w tej sprawie mówia tak czy siak.. bo to dyrektor podejmuje decyzję i za nią odpowiada a takie podpieranie się tym czy innym forum wygląda ciut niepoważnie (tłumaczenie się, usprawiedliwianie ???) i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się bym swoim nauczycielom powiedział, że na jakims forum mówia to czy tamto... Ja podejmuję decyzję i za nią odpowiadam równeż za tą (przede wszystkim), którą podejmę błędnie.

Ale za krzywdzące uważam cytowanie jednej czy kilku wypowiedzi z jakiegokolwiek forum uznając je za obowiązujące czy świadczce o stanowisku w danej sprawie.. Napisałem wyżej, że gdybym miał oceniać forum bibliotekarzy po jakims poście czy wątku to zwątpiłbym w to w co wierzę, że bibliotekarz ma masę spraw na głowie i obowiązków jak każdy nauczyczyciel zresztą.. Często czytając niektóre wypowiedzi na tym forum odnoszę wrażenie, ze niektórzy tu piszący widza tylko swój własny czubek nosa, nie znają prawa, itp.. lecz wiem doskonale, że nie jest to zdanie wszystkich bibliotekarzy. Czy mam zwątpić w to jak czytam na tym forum o "wojnie" między bibliotekarzami a nauczycielami kto jest wazniejszy i kto ile pracuje w ramach pensum, gdzie może dorobić, itp. jakby to był plebiscyt kto jest w szkole wazniejszy.. a odpowiedż jest prosta..
NAJWAŻNIEJSZY W SZKOLE JEST UCZEŃ!!! bo dla niego pracujemy, to jest nasz obowiązek a jak ktoś tego nie rozumie to nie powinien w szkole pracować...

żeby jasne było to.. nie napisałem tego co wyżej przeciw komuś lub odpowiadając komuś i nie pisałem tego do kogokolwiek personalnie :-)

Zuzza
Posty: 583
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

środa 01 paź 2008, 08:39

I jak pomysł z dodatkową godziną opiekuńczą się wam podoba????

bogna3
Posty: 662
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

środa 01 paź 2008, 09:55

Zuzza pisze:I jak pomysł z dodatkową godziną opiekuńczą się wam podoba????
osobiście uważam, że lepiej mieć wydłużona godzinę pracy i płatną (bo możliwości dorobienia mamy ograniczone) niż po 2-3 zastępstwa w ramach swoich godzin, nasza "robota" leży odłogiem, a wcześniej czy później zaległości musimy nadrobić, bo w papierach musi wzsystko grać i zaplanowane działania też musimy zrealizować, zwłaszcza jak jest się w trakcie awansu zawodowego.

Ina2

środa 01 paź 2008, 10:15

Witam!
Ja wolę osobiscie te godziny opiekuńcze - dlaczego? ano dlatego , że jak nam dołożą te dydaktyczne to niech nikt się nie łudzi, że dołożą też za to KASKĘ !!!

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 12 gości