MałaMI
Posty: 73
Rejestracja: wtorek 08 wrz 2015, 11:51

Programy czytelnicze... bez biblioteki.

wtorek 24 wrz 2019, 18:10

Powiem Wam, że się ostatnio wkurzyłam. Słyszałyście zapewne o projekcie Czytanie z klasą? No właśnie - projekt czytalniczy bez udziału biblioteki i bibliotekarza. Kolejny projekt Szkolne przygody słodziaków i znowu udział biorą tylko nauczyciele 1-3. Może zróbmy jakiś ogólnopolski projekt dla bibliotekarzy szkolnych.

Dorota79
Posty: 564
Rejestracja: czwartek 28 lut 2013, 09:42

Re: Programy czytelnicze... bez biblioteki.

środa 25 wrz 2019, 08:07

Polecam Wielką Ligę Czytelników, Jak nie czytam jak czytam, Booktalking, czyli pięć minut o książce - są to akcje czytelnicze, w których koordynatorami często gęsto są bibliotekarze.

Pytajnik
Posty: 70
Rejestracja: czwartek 25 paź 2012, 15:24

Re: Programy czytelnicze... bez biblioteki.

środa 25 wrz 2019, 09:09

Jeżeli chodzi o "Dalsze przygody gangu słodziaków", to ja się zajmuję koordynacją na terenie szkoły. Wiem, że bibliotekarza się nie podaje u nich na stronie, ale w zeszłym roku miałam wyróżnienie w konkursie ogólnopolskim (ja zrobiłam Dzień Głośnego Czytania, skanowałam prace, zrobiłam konkurs szkolny na podstawie ogólnopolskiego) i też się w związku z tym chwaliłam tym uczniem :) To prawda, że wykluczanie bibliotekarzy z projektów czytelniczych jest nieporozumieniem... np ale Państwo w końcu nam umożliwiło realizację dużych projektów (NPRCZ, KNM). Lepiej też robić swoje innowacje i programy w szkole, podpinać się pod akcje Biblioteki Miejskiej i mieć w nosie tych, których nam podcinają skrzydła ;)

Anna
Posty: 780
Rejestracja: wtorek 26 wrz 2006, 10:28

Re: Programy czytelnicze... bez biblioteki.

środa 25 wrz 2019, 12:34

Jest sporo innych sensownych programów i można w nich wziąć udział. W biedronkowej akcji tez nikt nie zabrania wziąć udziału. Ja nie wzięłam bo akurat nie mam ochoty napędzać klientów Biedronce no i książeczka też nie bardzo mi się podoba (dość infantylna ale to moje zdanie , komuś innemu może się podobać). Mam masakrycznie dużo swojej roboty, swoje akcje, ogromne grupy na religiach więc specjalnie z tego powodu nie cierpię. Odwołano mi nawet skontrum, mimo przypadającego terminu bo nie będzie komu opiekować się dziećmi w trakcie religii.

Rudolfina
Posty: 58
Rejestracja: wtorek 29 sty 2019, 10:25

Re: Programy czytelnicze... bez biblioteki.

czwartek 26 wrz 2019, 09:25

Popieram. Bibliotekarz jeśli tylko chce- może podpiąć się do jakiegokolwiek działania czytelniczego, niezależnie od tego, do kogo organizator kieruje list przewodni. Ja wykorzystuję biedronkowe książki i maskotki w "czytaniu na dywanie". Czytam dzieciom, a potem mają chwilę na zabawę maskotkami. Przy okazji oceniamy zachowanie poszczególnych zwierzaków w wysłuchanym opowiadaniu.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Beata 8 i 8 gości