madan
Posty: 157
Rejestracja: poniedziałek 26 mar 2007, 14:06

niedziela 07 wrz 2008, 15:39

Gościku, może wybierz się na spacer... Ochłoń trochę, a potem wróć do swojego postu.
Jestem w TNBSP. Właśnie skończyłam myć naczynia po obiedzie. Jeszcze tylko wyprasuję synkowi koszulkę na wf, odwiedzę starszą ciocię, podgotuję obiad na jutro. Wieczorem mam nadzieję wykonać kilka telefonów, zajrzeć na pocztę, wymienić uwagi, pokonsultować, uzgodnić co z tym fantem zrobić i już będzie jutro.
My nie jesteśmy związkiem zawodowym. Nie ma u nas etatów, nie ma pensji i nikt nas nie zwalnia z codziennych obowiązków - ani prywatnych, ani zawodowych. Jesteśmy towarzystwem wzajemnej adoracji. Może to kogoś śmieszyć, że spotykamy się po to, żeby wzajemnie pomagać sobie rozwiązywać różne problemy, doradzać sobie i zwracać się do wszystkich, którzy mogą coś zmienić, albo chociaż zapamiętać nas i nasze racje. I piszemy listy do władz, i prowadzimy rozmowy z każdym, kto chce nas słuchać, i staramy się nie być niewidzialni ... i może faktycznie mało o tym piszemy :(
I może to być dla niektórych śmieszne, ale ... ten, kto sam nie robi nic, nie ma najmniejszego prawa zarzucać bezczynności innym.

Katka

nowe pensum nauczyciela bibliotekarza od 1.09.09

niedziela 07 wrz 2008, 16:39

Madame, Towarzystwo może więcej niż samotny bibliotekarz, a ludzie którzy w nim działają są prawdziwmi społecznikami i nie jest im łatwo.
Dużo muszą poświęcić, nie wykrzykują, ile spraw udało im się załatwić i jak widać nawet nie zapewnia sie im poparcia.
Nie chodzi chyba o to, by szukać winnych czy kogokolwiek obrażać, ale znaleźć sposób na to, jak zmienić istniejąca sytuację.
Przyznasz Madame, że jedyne co jest sprawdzane, to to czy wykwiązujemy się z naszych obowiązków. A chodzi też o to, żeby nadzór wywiązał się ze swoich.
Kiedyś list skierowany do urzędu coś znaczył, można było uzyskać chociaż opowiedź. Teraz nawet nie odpowiada sie na listy.
Czy wpadliśmy w czarną dziurę? To , ze ktoś pyta o NIK, Ispekcję Pracy, SANEPiD czy wreszcie o Towarzystwo to tylko dlatego, że przecież ktoś powinien mieć pieczę nad respektowaniem prawa. Kiedys takie instytucje istnieły i działały skutecznie.
Poczucie szerzącej się anarchii pozwala zakładać, ze któregos pierwszwego dyrektor poda na swą dłoń i powie:
- Za całomiesięczna pracę ma pani zaszczyt uściskać moją dłoń...
I również nigdzie nie będzie sie mozna odwołać.

Madame, dziękuje Ci , że coś i dla mnie zrobiłaś i robisz:)
Pozdrawiam

Gość

niedziela 07 wrz 2008, 16:49

Anonymous pisze:Nowe pensum: Skoro nauczyciel bibliotekarz nie ma szansy na godziny nadliczbowe i nawet możliwości czasowych na to , to uważam, że i dydaktycy nie powinni mieć godzin nadliczbowych. W niczym nie są od nas lepsi. Obowiązków mamy coraz więcej i jesteśmy wykorzystywani. A dyrektorzy przeważnie o nas nie dbają. Wystarczy pobuszować po tym forum, by dostrzec, że mało jest szkół, w których bibliotekarz ma dobre warunki pracy.
A uile ta godzina nadliczbowa jest warta ????? Przeciez dzieli sie pensum przez 125 , a nie jak u innych nauczycieli przez 75 , czy naprawde jest o co tak znowu walczyc ?????

Ina2

niedziela 07 wrz 2008, 17:15

Słuszna RACJA, ja osobiscie nie chcę nadgodzin , wystarczy mi to ,że jestem w szkole tyle godzin ....
Chcę natomiast dodatkowej zapłaty za:
-ICIM
-kserowanie
-drukowanie
:lol: taja jestem ha ha

Katka

nowe pensum nauczyciela bibliotekarza od 1.09.09

niedziela 07 wrz 2008, 17:28

Ina 2 -zapomniałas o dodatku za szkodliwe warunki przy kserze :P

A ja nie wiem, dlaczego bibliotekarz dyplomowany jest 2x głupszy od nauczyciela dyplomowanego innego (oprócz świetlicy) itd...zawsze 2x głupszy..bo chyba dlatego ma 2x niższa stawke za godzine? Może nauczyciel dyplomowny S bibliotekarz powinno być? :):):)

Gościk

Do madan

niedziela 07 wrz 2008, 18:06

"Jestem w TNBSP. Właśnie skończyłam myć naczynia po obiedzie. Jeszcze tylko wyprasuję synkowi koszulkę na wf, odwiedzę starszą ciocię, podgotuję obiad na jutro. Wieczorem mam nadzieję wykonać kilka telefonów, zajrzeć na pocztę, wymienić uwagi, pokonsultować, uzgodnić co z tym fantem zrobić i już będzie jutro."[/size][/size]

Ja tego nie muszę robić , bo mam służącą. Nie interesują mnie twoje prywatne sprawy. Interesuje mnie co towarzystwo wzajemnej adoracji robi dla innych bibliotekarzy, bo tego nie widać na zewnątrz.[/size]

LILA

niedziela 07 wrz 2008, 19:52

A ja jestem ciekawa jak zareagują aktywistki co zrobi TNBSP w związku z propozycją nowego pensum (34 godziny !!!!!!!!!) dla bibliotekarzy?
Do kogo mamy się zwrócić, aby nam nie dokładali godzin. Kto nas obroni i się wstawi za nami??????

Aqa
Posty: 2282
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

niedziela 07 wrz 2008, 22:14

Kobiety, przesadzacie z podgrzewaniem atmosfery.
Widzę masę problemów nas dotyczących. Ale widzę też inna kwestię- nie można krytykować kogokolwiek jeśli samemu stoi sie z boku.
Nie można. Można prosić i zwracać uwagę. TNBSP jest stowarzyszeniem. Nawet gdyby było związkiem- żądający powinni się znaleźć w środku - wtedy krytyka jest na miejscu.
Prowadziłam kiedyś w zastępstwie związek zawodowy rok, sama wiele zauważyłam złych rzeczy w środku, ale zapewniam was- darmowa praca wyszła mi bokiem- postawa krytykanctwa ludzi kompletnie nic nie robiących, gorzej- nie chcących sie włączyć w działania jest powszechna. I destrukcyjna.
Skoro sama /czy inni/ nie włączam sie w działania TNBSP /mnie akurat zdrowie wysiadło, jestem po przejściach/, innych mogę jedynie prosić o działanie takie czy inne- albo wspomóc jak mogę, czy zebrac argumenty.
Nie najeżdżać na nich.
TNBSP- faktycznie, moglibyście pisać czasem o działaniu. To jak owe nasze szkolne zeznania półroczne co robiliśmy - dla dyra. Pewnie inaczej nie wie...

@@@

poniedziałek 08 wrz 2008, 10:00

Nikt nas nie obroni, więc chyba jak mi dzieci trochę podrosną i nie będę potrzebowała juz szkolnych wakacji, to wrócę do pracy w bibliotece naukowej, bo ilość godzin będzie ta sama, a pensja wyższa... :(

anna65

pensum???

poniedziałek 08 wrz 2008, 12:39

zastanawiam się dlaczego wymiar pensum nauczycieli mają ustalać samorządowcy :twisted: , nam ustaliło MEN :twisted:
Pedagodzy pracują jak chcą :!:
pozdrawiam

Zuzza
Posty: 580
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

poniedziałek 08 wrz 2008, 12:55

Każda praca, albo mężczyzna ma swoje plusy i misnusy- ważne, zeby misusy nie obrzydziły plusów. A bibliotekarze chyba już ten próg równowagi prekroczyli.
155 osób zainteresowało sie tym tematem - tylko 9 wypowiedziało się.
Mogła to być zwykła emotka: uśmiech lub smutka minka. Nic- mnie tu nie było, bo kto ja jestem...nikt?
Czyżby nauczyciele bibliotekarze byli tą grupa zawodową, która poddana jest wszelkim formom mobbingu?
"Wyuczona bezradność" pojawia się, gdy bez względu na zachowanie zostaniemy poddani karze i wiemy, ze nic ani nikt nam nie pomoże.

Ale po co pisać 657 razy coś, co napisała inna osoba? Chyba wystarczy jak spojrzymy na ilość wyświetleń i nie będziemy "zagracać" serwera. W końcu to nie małolaty piszą, gdzie jeden drugiego komentuje "mhhm, aha, yooo"

Katka

nowe pensum nauczyciela bibliotekarza od 1.09.09

poniedziałek 08 wrz 2008, 13:51

Przyjmując taki punkt odniesienia, masz Zuzzo rację, jak najbardziej: jesteśmy dorośli, poważni, stateczni i godni - poczytamy, pomyślimy i co komu do tego co myślimy.
Ale mnie ucieszyło, ze przeczytałaś, pomyślałaś i odpisałaś mi co myślisz o moim poście. Tylko nie wiem, czy Ty też chciałaś coś ode mnie przeczytać :)
pozdrawiam:)

esta_

poniedziałek 08 wrz 2008, 15:09

no to ja sie wypowiem
moj przypadek, ktory jest jak sadze reprezentatywny, wyglada nastepujaco: w ciagu ostatnich kilku lat pracy w bibliotece szkolnej (dokladnie stalo sie to 2 lata temu) moje obowiazki sie podwoily, poniewaz z 2 etatow bibliotekarskich w szkole, przy tej samej ilosci uczniow ostal sie tylko 1 etat. to, co kiedys wykonywaly 2 osoby, robie tylko ja jedna, jako bonus dostalam tez czytelnie multimedialna, ktorej w dawniejszych czasach nie bylo. nie mowie tu o tym, czy obowiazkow mam za duzo, czy jeszcze bym mogla wiecej. porownuje to, co bylo jeszcze do niedawna.
tak wiec juz pracuje za dwie osoby, jesli spojrzec na to ze strony rozlozenia obowiazkow, bo jeszcze 2 lata temu mialm ich polowe mniej i doszlo ICiM jako bonus i wlasnie dlatego ze gmina na mnie juz oszczedza cala jedna pensje bibliotekarska, etat moj powinien zostac przynajmniej nie zwiekszony o ile nie zmniejszony. inni nauczyciele o ile mi wiadomo nie dostali np. dwoch klas na jedna jednostke lekcyjna ani inne ich obowiazki nie zostaly podwojone. i z tego punktu widzenia uwazam, ze te kilka godzin wiecej dla dydaktykow to to samo co ja juz otrzymalam 2 lata temu, czyli samodzielna obsluga biblioteki, czytelni ICiM wraz z wszystkimi pracami, ktore nalezy wykonac aby wszystko nalezycie funkconowalo, a co do tej pory wykonywaly dwie osoby.

AnnoDoro
Posty: 300
Rejestracja: piątek 08 sie 2008, 21:09

poniedziałek 08 wrz 2008, 20:07

Pożyjemy ...zobaczymy ...jeszcze nie wszystko jest zatwierdzone ...będzie dobrze- tak myślę:-)
W połowie składam się z książek, które przeczytałam

jola66

obowiązki nauczyciela-bibliotekarza

wtorek 09 wrz 2008, 07:32

Witajcie, też jestem sama na 20 klas i 40 nauczycieli( ale 3 lata temu dyrekcja załatwiła mi w powiecie dodatkowe 9 godzin) do tego 3 x 4 = 12 komputerów, pod koniec czerwca dostałam kolejny zestaw MCI, prowadzę protokolarz, kronike szkoły, jestem przewodniczącą zespołu statutowego, członkiem zespołu WSO, komisji stypendialnej, przez 6 lat prowadziłam rekrutację( w tym roku mi dyrekcja odpuściła). Skończyłam w ciągu ostatnich 2 lat dwie podyplomówki finansowane z EFS- to sztuka zrobic 6 semestrów w 2 lata . Będę miała co zapisywać w dodatkowym dzienniku, który każdy dostanie aby rozliczyc się z 40 godzinnego tygodnia pracy. Pozdrawiam :lol:

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 13 gości