Joasia
Posty: 48
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 09:36

wtorek 22 wrz 2009, 16:04

Na szczęście projekt o bibliotekach dotyczący ich łączenia z publicznymi został przez posłów z komisji Przyjazne Państwo odrzucony. Stwierdzili, że nie nadaje się do dalszych prac w sejmie. Miejmy nadzieję, że to wyleczy samorządowców z szukania oszczędności kosztem bibliotek szkolnych, przynajmniej na jakiś czas.

Joasia
Posty: 48
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 09:36

wtorek 22 wrz 2009, 16:45


io

środa 23 wrz 2009, 08:37

Fajnie,ale... Oni do tego wrócą, trzeba być czujnym i śledzić kolejne pomysły polityków i nie tylko.

Badas
Posty: 316
Rejestracja: środa 17 maja 2006, 11:11
Kontakt: Strona WWW

środa 23 wrz 2009, 09:14

Czy to napewno oznacza spokój (przynajmniej narazie)? Czy tez dale mamy budzić się z wrażeniem, że to właśnie dziś zapadnie dezyzja?

ja

środa 23 wrz 2009, 09:29

Hmm...
Na pewno nie oznacza to spokoju !

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

środa 23 wrz 2009, 09:29

Pouczający zapis dyskusji. Przedstawiciel organizacji dyrektorów wg mnie nie lawiruje między chęcią utrzymania statusu bibliotek szkolnych jako pracowni szkolnych,integralnych ze szkołą a żądaniami samorządów, ale popiera pomysły wice minister Szumilas. Wypowiada się dosłownie pozytywnie popierając pomysły minister i ZWG, a reszta to ukłon w stronę nauczycieli -" trochę tu troche tam z przewagą na tam". Jak widać, minister stanowczo za łączeniem, podobnie niektórzy posłowie. W zasadzie, jak widzę, cudem ta ustawa o zmianach chwilowo upadła.

Wszyscy zamierzają opracować inną wersję, a że samo MEN wystepuje tu w roli "likwidatora"-bo tak to się kończy owo łączenie- nie wygląda dobrze cała sprawa.
Merytoryczna wypowiedź ZNP, SBP i SNBSP i stanowcze wystapienia przedstawicieli tych organizacji pomogły, ale gdyby nie cytowany wcześniej poseł- wcale nie byłoby wesoło nam.

WIdocznie tylko nam się wydaje niezbicie, że biblioteka w szkole to jedna z pracowni szkolnych, wspierajaca proces dydaktyczny, integralna ze szkołą. Nie musi być "w cały świat" dla wszystkich, bowiem jest dla społeczności szkolnej /w tym rodziców/. Biblioteka publiczna jest dla społęcznosci lokalnej- nie jest zaangażowana bezposrednio w proces nauczania.

Sprawa na pewno nie jest zakonczona.

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

środa 23 wrz 2009, 09:47

Ostatnio zrobiłam szersze rozeznanie na swoim terenie w kwestii dostępności biblioteki szkolnej dłuzej w ciągu dnia- przychodzą rodzice do wypożyczalni z maluchami, bowiem wypożyczam 5-6 latkom i ich opiekunom. Spokojnie, bez afiszowania celu, pytałam sporą część grona odwiedzjących bibliotekę o chęci wypożyczania wieczorem, pytałam uczniów. Część rodziców sprawiała wrażenie, jakby chciała się popukać w głowę co też mi chodzi w szarej substancji mózgowej. Usłyszałam od kilku osób, że z trudem czyta gazetę /taka czy siaką, nie ambitną/, a jak wraca z pracy, TV włącza.
Ojcowie mi wywód poprowadzili, ile informacji jest w Interecie, czy wiem? /wiem :wink: , jestem n-lem informatyki też/.
Nie spotkałam ŻADNEJ osoby, która widzi potrzebę czynnej biblioteki do późnego wieczora. Podpytywałam od 2 IX do wczoraj. Dziennie widzę 80-90 osób.
Mam rodziców, którzy zabraniają czytać Harrego Pottera, mam wielu takich, którzy wypowiadają się niezupełnie logicznie, niezupełnie gramatycznie. To potwierdza, że zbyt wiele nie czytali- nie uczyli się zbyt pilnie. Ale i że czytaniem W SZKOLE trzeba sie zajmować od 6 latków. Nie- że jest potrzeba łączenia dla oszczędności samorządów z hipokryzją mówiących o dobru/swoim. Pieniądze z podatków są wspólne, powinny być wydawane m.in. na WYCHOWANIE i nauczenie przyszłego pokolenia czegoś więcej niż składania liter. To wymaga nakładu NA EDUKACJĘ.

W mojej szkole od wielu lat jest akcja: czytamy dziecku i z dzieckiem, mogą wypożyczać rodzice i dziadkowie też sobie. Korzystają. W czasie mojej pracy do 17ej- od 14 ej mam czas na administrację, bo JEST PUSTO.

Gość

środa 23 wrz 2009, 10:19

zastanawia mnie czy p.Szumilas zna podstawę programową swojego ministerstwa ,w której bardzo wyraźnie podkreślona jest rola biblioteki szkolnej w obecnej reformowanej szkole....

xandre
Posty: 630
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

środa 23 wrz 2009, 10:27

Aqa pisze: W czasie mojej pracy do 17ej- od 14 ej mam czas na administrację, bo JEST PUSTO.
Skąd ja to znam. Też pracowałam popołudniami nawet do 17:30. Od godziny 15 jak przyszła jedna osoba to był sukces :?
Pracę w wakacje też przerabiałam bo byłam zatrudniona w gminie (mimo, że biblioteka szkolna). Kto zgadnie ile osób przyszło w wakacje wypożyczyć książkę? :roll:
Odp: 3
Wymaga się od biblioteki [zresztą słusznie] edukowania młodych ludzi pod względem czytelniczym, informacyjnym...a od 4 lat nie mogę wyprosić 1 całego etatu na ponad 400 uczniów (w tym roku mam "aż" 20 godzin). Dyrekcja mnie jednak rozlicza (to jej obowiązek-nie czepiam się) z przeprowadzonych godzin bibliotecznych, konkursów, kiermaszy ...pytam -kiedy? Wiecie co, ja już dałam na luz (chociaż młoda jestem). Nie mam zamiaru szukać sponsorów i "zabijać" się...w imię przepraszam czego?
Wiecie co jest takie powiedzenie: "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego". Nie na darmo stworzono biblioteki dla dzieci, naukowe, uniwersyteckie, szkolne etc. Każde z nich trafiają do swoich czytelników, im pomagają i tak powinno zostać.
Wkurza mnie, że rządzą nami ludzie, którzy zielonego pojęcia nie mają o charakterze naszej pracy...ale potem do kogo będzie żal, ja wyrośnie społeczeństwo analfabetów?

Zuzza
Posty: 588
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

środa 23 wrz 2009, 16:02

:idea: A czy społeczeństwo analfabetów to coś złego? Pomyślmy o tym z "ich" punktu widzenia:
Tacy nie dyskutują, tylko pracują, nie ma wiedzy o prawach, obowiązki można wbić do głowy rózgą i tym "na górze" jest ogólnie bardziej super niż naszym obecnym, o których ciągle w gazetach coś można poczytać. A gdyby się nie umiało czytać, jak w takim - no nie wiem- Kongo czy Afganistanie- jakby im miło było...

Może to tajna misja jakiegoś UKŁADU...

A zresztą ja nic nie wiem, ja się tylko bzdur naczytałam jakiś w tych zakurzonych książach, Marksa jakiegoś i Ilicza L.
:mrgreen:

xandre
Posty: 630
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

środa 23 wrz 2009, 17:40

Zuzza pisze::idea: A czy społeczeństwo analfabetów to coś złego?

Zuzza Ty masz rację...nie pomyślałam o tym. Wiadomo, że głupim i niedouczonym narodem łatwiej się rządzi :twisted:

Gość

środa 23 wrz 2009, 18:52

http://www.polskatimes.pl/dziennikzacho ... ,id,t.html

"Dziennik Zachodni" znowu pisze o nas....jesteśmy w mediach ! Dziękuję TNBSP w Rybniku za działanie...

Gość

czwartek 24 wrz 2009, 08:12

Co oni sie tak tych bibliotek przyczepili. I tak juz ostatnia ze szkoły wychodzę. Sprzataczka to pod biblioteką z nogi na noge przestepuje, ze przeze mnie nie może iść do domu. Pensje to mam najniższą, bo goły etat i zero zastępst płatnych.
Może nauczyciel tez zostanie po lekcjach popracować z uczniami, albo w wakacje, poćwiczyć na ten przykład czytanie bo potem konczą szkołę, a czytać nie umieja. Skarżą się że na lekcjach muszą gonic i nie mają czasu na utrwalenie materiału to niech siedza...
Świetllica niech pracuje najlepiej do 8 wieczorem, no bo przeciez rodzic po prcay zmęczony to odpocząc musi...
A najlepiej to niech nas wszystkich zamkna w szkole i nie wypuszczają nawet na noc....
Może niech ZGW przyjrzy się lepiej pracy swoich urzędników. My nie chodzimy na zakupy w czasie pracy, nie mamy czasu na kawki i pogaduszki itp.
A najlepiej jak każdy zajmie sie tym na czym najlepiej sie zna. A ci z ZGW to chyba do bibliotek szkolnych nie chodzili i na czym ich rola polega to nie wiedzą....

Zuzza
Posty: 588
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

czwartek 24 wrz 2009, 14:13

Anonymous pisze:A najlepiej to niech nas wszystkich zamkna w szkole i nie wypuszczają nawet na noc....
W krajach arabskich i w Rosji są właśnie takie szkoły, gdzie dzieci jadą do domu na weekend albo nawet tylko na kilka dni świątecznych w roku - z internatem dla całej kadry i wszystkich dzieci
Wtedy byśmy miały otwarte całodobowo :D
albo jak w szkole Harrego Pottera - dzieciaki same by buszowały nocą :shock: :mrgreen:

Gość

czwartek 24 wrz 2009, 20:58

http://ebib.oss.wroc.pl/phpBB/viewtopic.php?t=4990

samorządy będą likwidować biblioteki pedagogiczne?

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Juliusz Wasilewski i 10 gości