Gość

Czy jesteśmy doceniani- my bibliotekarze?

wtorek 13 paź 2009, 11:25

Czy często dostajecie nagrody dyrektora?
ja dostałam jedną na 10 lat pracy - i powiem czuję się pomijana
a jak jest u Was??

gość100

wtorek 13 paź 2009, 11:34

Witam !
Pracuję 22 rok i dostałam 3 nagrody.

kalta
Posty: 45
Rejestracja: czwartek 05 mar 2009, 15:32

wtorek 13 paź 2009, 11:55

teraz mija 10 rok mojej pracy i dostalam 4 nagrody

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

wtorek 13 paź 2009, 12:15

Ja też ostatnio często dostaję :wink:

Tonks
Posty: 6
Rejestracja: piątek 09 paź 2009, 11:26

wtorek 13 paź 2009, 12:32

Za pół godziny się dowiemy :) U nas uroczysta rada dziś :)

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

wtorek 13 paź 2009, 13:59

Nagrodę dostałam. Nie wiem jeszcze jaką /ile/. Dostaję je czasem.
Czy jesteśmy doceniani? To dla mnie oddzielna kategoria pytania. W kwestii nagród, czasem jesteśmy, czyli dyr widzi, rozumie. Ale słowo "doceniani" mniej mi pasuje, zauważa pewne wysiłki??
To, że dostałam nagrodę /średnio co 5 lat/, znaczy- dyrektor zauważył kilkuletnie wysiłki takie i inne, zadania itepe. Nie sądzę jednak, że nasze wysiłki są równorzędnie traktowane jak wysiłki dydaktyków, ponieważ to przerobiłam na własnej skórze /kilku dyrów/. WIele razy słyszałam, że jak robię coś /a zwykle robię, inscenizacje, zabawy itp/ niestandardowego, to widocznie mi się chce /dyrka/, ale bez docenienia. Za to jak dydaktyk zrobił konkurs, wyjście poza szkołę- to było docenianie. Słowne i motywacyjne.
Mój motywacyjny nigdy nie osiągnął astronomicznej dla mnie sumy 300 zł. /zarabiamy strasznie mało:( jako nauczyciele ogólnie/. Sądzę, że nadal nasza praca jest ważna .. inaczej.

:wink: Nie lubię Dnia Edukacji, w którym się czuję schizofrenicznie. Właśnie dziecko skomentowało laurki "moje" -OOO- i pani się trochę przy nauczycielach dostało?

Mari

wtorek 13 paź 2009, 16:56

Tradycyjnie u nas wuefiści, dydaktycy za np. kangurka, konkursy międzyszkolne itp. No cóż ja , my bibliotekarki zastępstwa , zastępstwa, zastępstwa. Jest mi już niedobrze od tego święta. Jedna wielka żenada. Ten temat powinien się znaleźć na forum dyrektorów.

książniczka7

wtorek 13 paź 2009, 21:16

Ja czuję się doceniana przez moją Dyrekcję. Pracuję już 14 rok w szkolnej bibliotece a Nagrodę Dyrektora otrzymuję w tym roku po raz siódmy. Dwa razy otrzymałam też Nagrodę Burmistrza, o 2 medalach nie wspomnę...Wszystko zależy od dyrektora. Moja Dyrekcja jest bardzo w porządku

Karolina
Posty: 423
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 16:30
Kontakt: Strona WWW

środa 14 paź 2009, 09:41

Dla mnie ważne jest, że dyrektor zawsze ma dla mnie czas, traktuje mnie z szacunkiem i zawsze stara się coś zaradzić. Tzw. "Nagrodę Dyrektora" otrzymałam raz - w ubiegłym roku po przepracowaniu 2 lat w szkole. Niespodziewałam się aż tak wysokiej dostałam ponad 500 zł na rękę. Ważniejsze jednak było inne wyróżnienie dla biblioteki - gdy to w pierwszym roku mojej pracy zwróciłam uwagę na konieczność remontu i zmiany wyposażenia czytelni i dyrektor zgodził się z moim zdaniem. Od tamtego czasu mam piękną bibliotekę, która stała sie miejscem spotkań i pogawędek uczniów, ale także ich powodem do dumy. To była największa nagroda jaką dostałam. We wrześniu rozpoczęłam 4 rok pacy w szkole...

Gość

środa 14 paź 2009, 10:38

Pracuję już 10 rok w mojej szkole - nigdy nie otrzymałam nagrody, nigdy nie otrzymałam dodatku motywacyjnego. Kiedyś cały swój wolny czas przeznaczałam na rzecz szkoły ale po "docenianiu" dydaktyków spasowałam. Teraz też sporo pracuję oprócz tego co muszę ale coraz mniej mi się chce. Mój dyrektor ledwie dostrzega, że w szkole jest taka pracowania jak biblioteka - od kilku lat nie przeznacza żadnych kwot na zakup zniszczonych lektur, tynk odpada, biurko ledwo się trzyma. Rozmowy nie skutkują poprawą. Jeśli nie zauważ biblioteki to jak ma dostrzec nauczyciela tam pracującego?! // Szkoła ponadgimnazjalna, dyplomowany.

elika35

środa 14 paź 2009, 10:54

Ja tez nie cierpię tego święta. Czytając wypowiedź gościa czuję sie jakbym czytała o sobie. Nigdy nie dostałam nagrody, chociaż mam wiele nadobowiązkowych zajęć (kółka, wolontariat). Dzieciaki mnie owszem lubią i doceniają. Dostaję na Dzień Nauczyciela przydziałowy bukiet od samorządu i kilka kwiatków od zaprzyjaźnionych uczniów, ale dzis z akademii wyszłam ze łzami w oczach, bo uczniowie tak byli przejęci obdarowywaniem swoich wychowawców, że o mnie zapomnieli. było mi głupio i przykro.

Gość

środa 14 paź 2009, 17:47

W mojej szkole docenia się bibliotekarzy - nagrody dyrektora dostajemy bardzo często, ostatnimi laty co roku. W tym roku ja otrzymalam 500 zlotych i srebrny medal za długoletnią służbę (dzisiaj do 14 uczestniczyłam w uroczystości zorganizowanej przez kuratorium). Mamy tez zawsze dodatki motywacyjne po 110-120 zlotych. Wszystko więc zalezy od dyrekcji i wlasnej pracy. Pozdrawiam Helena

Gość

do Heleny

środa 14 paź 2009, 18:59

Heleno napisałaś "Wszystko więc zalezy od dyrekcji i wlasnej pracy" ale chyba w Twojej szkole. Jest wielu dyrktorów, którzy dostrzegają nauczycieli pracujących w bibliotekach tylko gdy potrzeba nagłych zastępstw, dodatkowej pracy itd. Nie zawsze idzie to w parze z gratyfikacją finansową. Nie mów więc, że "wszystko zależy od własnej pracy" :-(

Jola66

nagroda

środa 14 paź 2009, 19:15

Cześć, na 40 nauczycieli nagrody dostało 12 ( w tym ja) 900 zł brutto, to już kolejna nagroda dyrektora. A moja biblioteka jest świetnie wyposażona (inne koleżanki mi zazdroszczą tych ilości kupowanych książek i płyt), w zeszłym roku zrobiono generalny remont z inicjatywy dyrekcji, wymieniono meble w czytelni multimedialnej, mam wszystko o czym może marzyć bibliotekarz, może tylko mam ciut za dużo obowiązków poza bibliotecznych (protokolarz, komisja statutowa, WSO, kronika). Pozdrawiam w dniu DEN

Gość

środa 14 paź 2009, 20:34

Jolu66
Miło jest przeczytać o dobrze wyposażonej bibliotece. Nie wiem czy masz stronę www, ale chyba warto byłoby się taką biblioteką pochwalić.
Niech ludzie typu pana Ociepy (z Wrocławia) zobaczą, że biblioteki szkolne są przyjazne uczniom, zaspokajają ich potrzeby czytelnicze i biblioteki publiczne w tej sferze nie mają im nic ciekawego do zaoferowania.

Pozdrawiam

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 7 gości