Kontrolowana

SPIS Z NATURY W BIBLIOTECE SZKOLNEJ - proszę o pomoc

wtorek 08 cze 2010, 21:02

Wiem, że ten temat pojawiał się już na forum jakiś czas temu, ale nie było "ostatecznego rozstrzygnięcia".
Powiedzcie proszę, jak u was w szkołach wygląda kontrola finansowa w zakresie spraw biblioteki?
Przede wszystkim - gdzie w prawie finansowym jest zapis, że w bibliotekach szkolnych, czyli podległych jednostkom prowadzącym (urzędy miast), robi się normalny spis zamiast skontrum?
Bo u mnie niestety to się kroi. Jest to jakiś absurd, żeby np. 18 tys. książek spisywać z natury na arkusze. Gdyby takie rzeczywiście były przepisy i wszyscy mieli to robić, to pewnie podniosłoby się ogólnopolskie larmo, a jakoś nic nie słychać, bo pewnie nikt o zdrowych zmysłach tego nie robi.
A są wytyczne z naszego urzędu, że będziemy musieli tak zrobić, bo takie są przepisy finansowe, i urzędnik, który to zlecił, nie przyjmuje do wiadomości, że są przepisy o tzw. skontrum, bo już z nim rozmawiałam. Wg niego te wytyczne go nie obowiązują, bo on ma swoje przepisy, finansowe, w których napisano, że ma być spis z natury, a nie żadne skontrum.
Pomocy, litości, porady!
Oddzielanie ryżu od kaszy byłoby sensowniejsze...

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

wtorek 08 cze 2010, 21:43

Nie wiem, co u ciebie władza ma na myśli. U mnie skontrum skojarzono ze spisem z natury, bo.. "spisuje się je na formularzach po 1000 poz. jeden /jak kto nie ma komuteryzacji/ arkusz". "Z natury". Może to samo u ciebie mają na myśli?
Skontrum- częstotliwość przeprowadzania zależy od zapisów w statucie szkoły. Nie podlegamy przepisom dot. bibliotek publicznych, jakby co.

halinah
Posty: 940
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

wtorek 08 cze 2010, 22:09

Może wyjaśnij, że jako materialnie odpowiedzialna nie możesz być w komisji (ale też nie możesz komisji zostawić bez Twojej obecności w bibliotece), że biblioteka na czas spisu z natury będzie nieczynna (broń Boże w wakacje - masz urlop!). I niech sobie spisują na arkusze spisu z natury wszystkie książki.
Tylko w jaki sposób chcą dojść, CZEGO brakuje? W jaki sposób chcą dojść, jaka jest wartość księgozbioru?
Nieprzewidziane są pomysły różnych urzędników...

Maria
Posty: 3357
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

wtorek 08 cze 2010, 22:41

Niestety nie może być "ostatecznego rozstrzygnięcia" ponieważ nie ma stosownych przepisów, które regulowałby sprawę skontrum w bibliotekach szkolnych. Dlatego, co szkoła to inny obyczaj - niestety i to nie tylko w tym względzie. Dyskusja na temat inwentaryzacji tutaj: http://sukurs.edu.pl/forum/viewtopic.ph ... t=skontrum
Dodam tylko, że w tym względzie urzędnicy powinni odwołać się do swojego zdrowego rozsądku, jeżeli takowy posiadają. Wszak czym innym jest spisywanie z natury przedmiotów, a czym innym książek w ilości kilkunastu tysięcy, więc może powinni skorzystać z przepisów dot. skontrum w bibliotekach na całym świecie, zamiast zarządzać bezmyślne spisy z natury dla księgozbiorów. Cóż, urzędnika nie przeskoczysz, pamiętaj tylko o radach koleżanek powyżej. Swoja drogą kiedy urzędnik OP rozlicza bibliotekę publiczną to akceptuje skontrum, a szkolną to nie?

Kontrolowana

To ma być spis z natury...

środa 09 cze 2010, 13:40

"I niech sobie spisują na arkusze spisu z natury wszystkie książki.
Tylko w jaki sposób chcą dojść, CZEGO brakuje? W jaki sposób chcą dojść, jaka jest wartość księgozbioru?"

Jaka jest wartość księgozbioru dojdą, dodając wartość wszystkich spisanych na arkuszach spisu z natury pozycji ;-) kilkuset :)

Jak o tym piszę, to śmiać mi się chce, bo ten spis trzeba robić. Z NATURY, WSZYSTKICH POZYCJI W BIBLIOTECE. Tak zarządził i tak chce urzędnik. który przyjdzie na kontrolę.
Ludzie, szanujmy się! To przecież jakaś paranoja dużego kalibru!

halinah
Posty: 940
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

środa 09 cze 2010, 16:27

Nie dojdą, jaka jest wartość księgozbioru, bo była denominacja (z książek będą spisywać wartość?), a przecież książki na półkach nie stoją chyba zgodnie z datą nabycia?

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

środa 09 cze 2010, 20:17

Książki na półkach nie stoją też z cenami. Jeśli je mają-nie są to ceny dla nas w ogóle do brania pod uwagę, wyłącznie ceny z rachunków/ faktur, protokołów.
Stan księgozbioru to nie tylko książki na półkach /ceny można sprawdzać w księgach, ale trzeba wiedzieć gdzie co/, ale i zbiory specjalne, zbiory u nauczycieli, w pracowniach, u czytelników. Nie znam biblioteki, w której na koniec roku wszystkie zbiory SĄ fizycznie w lokalu.
Na koniec- stan zbiorów faktyczny- ilościowy i finansowy, to też branie pod uwagę ubytków.
/Skontrum to sprawdzanie stanu ilościowego, właściwie/

Wielu ludziom /różnych profesji/ wydaje się, że się znają na wszystkim. Ja się nie znam na fizyce ani matematyce, nie udaję, że mogę tam robić rewolucję. Jednak wielu dydaktyków wyraża opinie, że w bibliotece to tylko się przekłada książki z półki na półkę. /co mnie już ani ziębi ani grzeje- opinia taka/

alan
Posty: 149
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 08:22

czwartek 10 cze 2010, 08:35

A czy w Twojej szkole nie ma księgowej, która winna urzędasowi wytłumaczyć, że arkusze spisu z natury dotyczą tylko sprzętu który znajduje się w szkole a tym samym i w bibliotece a do spisu zbiorów służą tylko i wyłącznie arkusze skontrowe ? Ty naprawdę nie powinnaś się przed żadnym urzędasem tłumaczyć z takich rzeczy. Od tego jest księgowa, która za to m. in. bierze pieniądze.

Gość

czwartek 10 cze 2010, 10:11

I jeszcze ja dołoże - Ty przy tym nie możesz być więc to oni się napracują. Dysponujesz kluczami / udostępniasz pomieszczenie / jesteś obon (np. na korytarzu) - jedynie przez tydzień wakacji bo reszta to Twój urlop. Jeśli chcą robic w trakcie tej końcówki czerwca to Ty rób swoje :-)
i oni swpje. Dopiero zobaczą jak sobie wymyślili.

Marianna
Posty: 112
Rejestracja: piątek 29 cze 2007, 17:25

czwartek 10 cze 2010, 11:56

Własnie dostałam zestaw "wzorów" odnośnie inwentaryzacji w mojej bibliotece z księgowości. Skontrum, które robiłam we wrześniu mi oddali, jako nieintersujący ich dokument. Za to mam zapowiedzianą na koniec roku inwentaryzację według właśnie spisu z natury. I mam na to odpowiedni "wzór", z pieknymi rubrykami na ilośc, wartośc itd. Super.

Kontrolowana

Jak z tego wybrnąć

piątek 11 cze 2010, 00:18

Więc już mam rozwiązanie problemu:
urzędnik wyraził zgodę na przeprowadzenie tego "spisu z natury" za pomocą MOLa, czyli skontrum molowe.
Mam MOLa, tylko nie wszystkie pozycje są wprowadzone, bo zawsze są ważniejsze sprawy pedagogiczne od jakiegoś tam wprowadzania pozycji do katalogu :-/
Rozwiązanie: wpisać na szybko jeszcze kilka tysięcy książek (żeby było szybciej - tylko podstawowy opis) i mogę zrobić sobie skontrum z czytnikiem i kodami, co zajmie chwilę dosłownie- czyli jakieś 2-3 tygodnie ;-)
To lepsze, niż bezmyślne przepisywanie na arkusze kilkunastu tysięcy książek...
:)

I polecam ten sposób wszystkim bibliotekarzom nękanym przez urzędników, którzy się chyba będą smażyć w piekle za te spisy z natury w bibliotece ;)

Maria
Posty: 3357
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Jak z tego wybrnąć

piątek 11 cze 2010, 08:07

Kontrolowana pisze:Więc już mam rozwiązanie problemu:
urzędnik wyraził zgodę na przeprowadzenie tego "spisu z natury" za pomocą MOLa, czyli skontrum molowe.
Mam MOLa, tylko nie wszystkie pozycje są wprowadzone, bo zawsze są ważniejsze sprawy pedagogiczne od jakiegoś tam wprowadzania pozycji do katalogu :-/
Rozwiązanie: wpisać na szybko jeszcze kilka tysięcy książek (żeby było szybciej - tylko podstawowy opis) i mogę zrobić sobie skontrum z czytnikiem i kodami, co zajmie chwilę dosłownie- czyli jakieś 2-3 tygodnie ;-)
To lepsze, niż bezmyślne przepisywanie na arkusze kilkunastu tysięcy książek...
:)

I polecam ten sposób wszystkim bibliotekarzom nękanym przez urzędników, którzy się chyba będą smażyć w piekle za te spisy z natury w bibliotece ;)
Zaraz, zaraz, jako to sobie zrobię skontrum?
Mimo wszystko proponuję:1. uzbroić się w rozporządzenie 2. pójść do księgowej, urzędu i spokojnie wyjaśnić co to jest inwentaryzacja w bibliotece, kto ma ją przeprowadzić i jak to wygląda w bibliotekach w Polsce i na świecie 3. Uświadomić, że takie skontrum to specyficzny spis z natury, a nie mataczenie i tak samo można sprawdzić stan ilościowy i wartościowy zbiorów bibliotecznych. Może to wziąć na spokojnie i drogą dedukcji :).

Kontrolowana

Skontrum MOLa

piątek 11 cze 2010, 14:25

Skontrum przeprowadzane za pośrednictwem programu MOL, który w całej szkole umiem obsługiwać tylko ja, czyli bibliotekarz szkolny, nie może się chyba obejść bez mojej obecności - w tym sensie napisałam "zrobię sobie". Nie wyobrażam sobie że robią je panie, które nie mają zielonego pojęcia o obsłudze programu i wyrzynają mi przy okazji połowę wpisów, a połowę modyfikują - "bo im się coś przycisnęło niechcący".
Znajoma robiła już takie skontrum MOLOwskie na życzenie tego urzędnika, który u nas będzie. I tez uczestniczyła w tych pracach, czuwając na poprawnym użyciem programu i czytnika ;-)

Kontrolowana

Urzędnik wie swoje

piątek 11 cze 2010, 14:32

Poza tym jeszcze: w urzędzie już byłam i z urzędnikiem rozmawiałam. Przedstawiłam rozporządzenie o skontrum, z którym urzędnik się zapoznał i powiedział, że ma je gdzieś, bo on ma swoje przepisy. Poza tym to rozporządzenie dotyczy bibliotek wchodzących w skład ogólnokrajowej sieci bibliotecznej, do której biblioteki szkolne nie wchodzą - bo tak mówi ustawa o bibliotekach. A skoro nie wchodzą, to te przepisy się do nich nie stosują. Więc stosują się inne- jakie? Urzędnicze- ze inwentaryzację robi się na arkuszach spisu z natury. I już. Albo skontrum z MOLa, co oczywiście wolę.
Dodam tylko, że żadne perswazje, prośby i odwoływanie się do rozsądku urzędnika - nie dały efektów.

Gość

piątek 11 cze 2010, 19:21

Moim zdaniem ;-)

Od początku gwizdałabym na wymysły urzędasa. Chce spisu z natury? Proszę bardzo - niech robi. Niech dyrektor powoła komisję - tak jak zawsze przy spisie. Oj, szybko komisja zwróciłaby się do dyrektora o wstawiennictwo u urzędasa. A teraz wygląda to tak, jak by to był Twój problem i to na własne życzenie. Nadgorliwosc to ....

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości