Aqa
Posty: 2294
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Karciane 2010-2011

wtorek 17 sie 2010, 09:01

Myśleliście nad rodzajem zajęć na kolejny rok, kiedy musimy realizować aż 2 godziny tygodniowo z "czegoś"?
Wszyscy musimy coś robic.
Rok temu mieliśmy godzinę obowiązkowo - zajęć z dziećmi/młodzieżą, ponieważ wszyscy dydaktycy musieli coś realizować, powstawały problemy z wyrywaniem sobie uczniów na zajęcia. Każdy dydaktyk miał łatwiej, po prostu większość z nich polecała określonym uczniom przychodzić tu czy tam.

Ten rok będzie znacznie trudniejszy, wszyscy muszą realizować 2 godziny.
Miałam rok temu z trudem 1 godz. zajęć komputerowo-czytelniczych, nie mam szans na prowadzenie ich 2 godziny.
/część uczniów nie pójdzie na zadne zajęcia "bo tak", inni chodzili już na 2-3, wszyscy to znamy/
Zastanawiam się nad drugą godziną, a pod koniec sierpnia na Radzie P.każdy z nas MUSI podać dyr. co będzie robił.
Co zamierzacie?

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

wtorek 17 sie 2010, 11:17

Mam podobny problem, od września mój etat to 4 godziny i właściwie w długą przerwę powinnam brać torebkę i wychodzić z pracy.Planuję więc część tych nieszczęsnych karcianych wykorzystać na dopracowanie do końca przerwy.W przypadku takich osób jak ja, które nie mają całego etatu sprawa powinna być jasna- biblioteka pracuje dłużej tyle ile mamy karcianych.Myśle, też o kółku dla jednej z klas na szkolenie PowerPointa.Nasza dyrekcja , poszła nam na rękę i by zapobiec polowaniom na ucznia możemy mieć zajęcia indywidualne.Może Aqo jakieś wyrównujące zajęcia z informatyki?

bogna3
Posty: 665
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

wtorek 17 sie 2010, 12:14

Malkontent napisał: "... W przypadku takich osób jak ja, które nie mają całego etatu sprawa powinna być jasna- biblioteka pracuje dłużej tyle ile mamy karcianych..."

Tu się nie zgodzę, bo po pierwsze godziny te miały być przeznaczone na dodatkowe zajęcia poszerzające zainteresowania itp. , a po drugie jeśli byłoby przyzwolenie na takie zagospodarowanie tych godzin, to tylko patrzeć jak OP obcinałby etaty i robił oszczędności.
Owszem problem jest na co je przeznaczyć, ale zgodnie z zapisem 42 art. można poświecić ten czas np. na pracę indywidualną z 1-2 uczniami pomagając odrobić lekcje, nadrobić zaległości czy co tam jeszcze ....

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

wtorek 17 sie 2010, 14:11

Mądry OP nigdy tego nie zrobi, mniej mądry bez konkretnych przepisów dotyczących standardów zatrudnienia obetnie etat do granic możliwości.Zastanawiam się czy nie zażyczyć sobie od dyrekcji nowego zakresu obowiązków, bo jedno jest pewne tego co robiłam w pełnym etacie w 2/3 nie dam rady.Zamiast wymyślać zajęcie dla garski dzieci chciałabym wydłużyć możliwość korzystania z biblioteki dla wszystkich uczniów.Nie ukrywam, że boję się, że dyrekcja ukocha mnie okienkami by w długą przerwę biblioteka była czynna.

Karolina
Posty: 423
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 16:30
Kontakt: Strona WWW

wtorek 17 sie 2010, 14:36

Czy może orientujecie się jak godzinowo - nadgodzinowo :lol: liczona jest Zielona Szkoła. Ile godzin odrobię z tej nieszczęsnej "karcianej" jadąc na 2 tygodnie z dziećmi jako wychowaca :?:

Aqa
Posty: 2294
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

wtorek 17 sie 2010, 22:13

Też wolałabym, Malkontencie, zwyczajnie przedłużyć pracę biblioteki, bo to byłaby jasność działań.Wtedy, kto potrzebuje, znajdzie miejsce na odrobienie lekcji, skorzystanie z komputerów.
Jasność- bo powszechnie wiadomo czemu mamy owe karciane, wcale nie "dla ucznia", tylko by nam zwiększyć etaty, co nie udało się MENowi normalną drogą /protest ZNP/, a zwiększenie godzin w etacie= zwolnienia ludzi. O ile dydaktyk ma 18+2, my 30+2.
Młodsze dzieci lekcje odrabiają w świetlicy, starsze nie mają zamiaru z nauczycielem, są zespoły wyrównawcze dla uczniów z problemami- uczniowie nawet na te chodzą w kratkę. /nie sądzę, ze to wina nauczycieli, mamy wielu uczniów z policją na karku, MOPS to stali goście w szkole/
Nie jest dobrze z karcianymi.
Tyle, że to ładnie wygląda tylko na papierze- pomoc uczniom. Nawet nieszczęsna godzina dłużej zwyczajnie otwartej biblioteki- trzeba mieć stałą listę obecności /przynajmniej u mnie w SP/,a nie listę płynną.
Jak robię wiele w szkole, z inscenizacjami włącznie, e-gazetkami, itp.. tak mam dośc zanim rok się zacznie. Jak napisałam, już w ub. roku miałam problem z czasem kółka i uczniami, byli chętni ale nie sposób było dopasować godzin- musiałam zrobić godzinę przerwy w mojej pracy na czas z kółkiem /niezrozumiałe to dla użytkowników/ w najgorętszym czasie, bo uczniowie nie mogą miec okienek.
- trudno znaleźć zajęcia i uczniów, jak każdy ma po 2 godz
- trudno znaleźć czas na kółko- jak nie dośc, że każdy musi znaleźć 2 godziny, sale na owe 2 godz, to jeszcze uczniów
Pomyślałam, że zgłoszę zwyczajne "zajęcia z uczniami w centrum" z płynna listą. Kto akurat przyjdzie to będzie. Uczniowie starsi wychodzą najpóźniej po 14 ej do domu, jak nie przyjdą,bo ja kończę później...
Karciane uważam za najgłupszy pomysł MEN by nas "zachęcić" do pracy. Ja byłam zachęcona dotąd podejściem dyra do nas, życzliwym. Karciane i kombinacje mnie zniechęcają.

antykwa
Posty: 93
Rejestracja: piątek 20 paź 2006, 13:50

środa 18 sie 2010, 22:47

Mając doświadczenia z zeszłego roku dodam, że ta jedna godzina w tygodniu była w rzeczywistości co najmniej dwiema. Dodatkowa dokumentacja i przygotowywanie się do zajęć też zajmują czas. Pracy w bibliotece jest dużo, często zostaję po godzinach, więc męczy mnie i rozprasza uganianie się za uczniami, wymyślanie efektownych zajęć i jeszcze zastanawianie się, kiedy je realizować. W zeszłym roku jakoś się udało, ale ten rok czarno widzę... Nie mam pomysłu. To znaczy pomysły mam, ale nie takie, żeby regularnie i ze stałą listą osób. Jedyna pociecha, że docelowo za wiele nam, bibliotekarzom, nie podniosą, ale aż strach się bać, co w przyszłości będzie z przedmiotowcami. Myślę, że zadufane w sobie ministerstwo, kolejny już raz, nie dopracowało swojego nowego genialnego pomysłu. O ile rozumiem, dlaczego nie zwiększono oficjalnie pensum nauczycielom przedmiotowcom, o tyle zupełnie nie dociera do mnie, dlaczego nie pomyślano o tym w przypadku biblioteki. Życie w szkole byłoby o wiele prostsze.

Gość

wtorek 24 sie 2010, 14:44

Jestem właśnie po RP i dowiedziałam się, że godziny karciane można odpracowywać podczas okienek. Prawdopodobnie do tej pory tego nie można było robić ale nastąpiły zmiany i jest to dopuszczalne. Czy to jest prawda?

Maria
Posty: 3341
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

wtorek 24 sie 2010, 20:58

Tez jestem po RP u nas odnośnie karcianej dyr powiedział, że "w kuratorium podkreślano, żeby nie mówić, że to jest jakaś dodatkowa godzina dodana nauczycielom, to jest jedna z 40 godzin, którą nauczyciel musi PO PROSTU UDOKUMENTOWAĆ. Aha ta godzina ma byc poświęcona pracy z uczniem zdolnym lub trudnym nawet jeżeli to miałby byc tylko 1 uczeń. To wszystko co wiem na temat karcianej na ten rok.

Aqa
Posty: 2294
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

środa 25 sie 2010, 19:34

Nooo to jestem ciekawa.. czy to nie będzie wciskanie nielegalnych zastępstw, dla mnie - zmory mojego życia./i walki o godność

Belfer

piątek 27 sie 2010, 11:54

Ale w szkole ponadgimazjalnej zostaje nadal 1 godzina karciana. Czy są jakieś znowu zmiany, po 8.X.2009r ?

gosc

piątek 27 sie 2010, 18:43

Jestem po radzie gdzie zostały mi przydzielone 2 godz kółka razem 120 minut tygodniowo. Pamiętam o interpretacji ministerstwa, iż jeśli są to zajęcia dydaktyczno - wychowawcze to jest to 45 minut (opiekuńcze 60 minut). Zapytałam wiec dyrekcje dlaczego mam 2x60 minut jeśli robie zajęcia dydaktyczne. Uzyskałam odpowiedź, że mój czas pracy to 60 minut (biblioteka rzecz jasna) w związku z tym kółko też będzie po 60 minut. (nauczyciel przedmiotowiec ma 45 minut).
Prosze mi napisać czy mam rację?Czy znajdę gdzieś w przepisach informację na temat tego, czy jest to 45 czy 60 minut.

DorotaM
Posty: 9
Rejestracja: środa 18 kwie 2007, 10:19

niedziela 29 sie 2010, 21:14

U mnie w szkole dyrektor pozwolił mi wydłużyć bibliotekę o godzinę bo mam 1/2 etatu, tylko mam to "ładnie opisać" .

jupio69
Posty: 128
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2006, 06:38

poniedziałek 30 sie 2010, 18:14

A jakie macie pomysły na te dwie godziny? Ja myslałam o Klubie Filmowym.

gosc

poniedziałek 30 sie 2010, 19:34

Ponawiam pytanie czy u Was w szkole dwie godziny liczone są po 60 minut czy 45????

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 11 gości