Edi

Wycena książek

wtorek 31 maja 2011, 12:18

Od niedawna pracuję w szkolnej bibliotece i w związku z tym mam pytanie. W jaki sposób po wpisaniu do inwentarza wycenić książkę sprzed denominacji, jeżeli nigdzie na okładce nie pisze, ile kosztowała? Czy album na przykład z 1985 roku może mieć wartość obecnych 20 zł? Czy jest jakaś górna i dolna granica ceny, której nie można przekroczyć?

Gość_

wtorek 31 maja 2011, 13:21

Wartość ustala się w miarę możliwości wg cen rynkowych - sięga się czasem np. do stron antykwariatów. Jeśli to niemożliwe, należy samemu ("komisyjnie" ;)) wycenić książkę pod kątem przydatności dla biblioteki i szkoły, bo jeśli to np. rzadka pozycja i poszukiwana, nie damy przecież ceny 1,00 zł. Książki mniej wartościowe, ale istotne dla rozwijania czytelnictwa (np. bajki, opowiadania beletrystyczne) oscylują już raczej od jednego do kilku złotych. Radzę unikać końcówek groszowych (zaokrąglać ceny do pełnych zł), gorzej się liczy.

Edi

wtorek 31 maja 2011, 14:03

Dzięki za odpowiedź.

Edi

pytanie

poniedziałek 13 cze 2011, 12:30

Jeszcze jedno. Niektóre książki przekazane do mojej biblioteki (w związki z likwidacją szkoły) mają na protokołach cenę 0,00. Czy tę cenę mam wpisać do inwentarza, czy też mogę wpisać na przykład 1 zł, jeśli są w dobrym stanie (ps nie bardzo wiem, skąd kwota 0,00 zł, bo książki są w całkiem niezłej kondycji).

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

poniedziałek 13 cze 2011, 13:16

Wszystkie książki i inne typy dokumentów przyjmowane na stan biblioteki powinny być wycenione.

Edi

pytanie

poniedziałek 13 cze 2011, 13:39

Czyli kwota z protokołu 0,00 nie może być wpisana do inwentarza?

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

wtorek 14 cze 2011, 11:59

Nie powinna, ale decyzja nalezy do Ciebie i ksiegowej

Edi

pytanie

wtorek 14 cze 2011, 14:02

Jeszcze jedno. Wyżej piszesz: "Wszystkie książki i inne typy dokumentów przyjmowane na stan biblioteki powinny być wycenione".
Pytam: nawet wtedy, gdy ich cena podana jest na protokole przekazania? Wtedy chyba nie, bo po co; mam rację?

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

wtorek 14 cze 2011, 22:24

Ja przyjmuję i wyceniam.

bomila
Posty: 431
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 12:03

Re: pytanie

poniedziałek 20 cze 2011, 00:15

Edi pisze:Jeszcze jedno. Wyżej piszesz: "Wszystkie książki i inne typy dokumentów przyjmowane na stan biblioteki powinny być wycenione".
Pytam: nawet wtedy, gdy ich cena podana jest na protokole przekazania? Wtedy chyba nie, bo po co; mam rację?
Jeśli to książki kupione po 1994 roku, to masz rację. Natomiast jeśli zostały wpisane poprzednio przed denominacją, to na protokole masz ceny nie przystające do rzeczywistości i musisz je wycenić na nowo...

Gość

pytanie

piątek 09 mar 2012, 11:20

Odświeżam temat. Z powodu zaniedbania mojej poprzedniczki mam dość dużo książek (1-2 tys.?), do których nie mam faktur. W związku z tym mam pytanie. Po pierwsze, czy powinnam wycenić je komisyjnie, a jeśli tak, to jak taka wycena powinna wyglądać, to znaczy, czy np. mogę je wpisać jako np. darowiznę, skoro na książkach widnieją stare pieczątki szkoły?
Po drugie, jak taki protokół powinien wyglądać, tzn. czy jest to np. zwykły protokół, taki jak na selekcję księgozbioru?

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: pytanie

piątek 09 mar 2012, 12:38

Anonymous pisze:Odświeżam temat. Z powodu zaniedbania mojej poprzedniczki mam dość dużo książek (1-2 tys.?), do których nie mam faktur. W związku z tym mam pytanie. Po pierwsze, czy powinnam wycenić je komisyjnie, a jeśli tak, to jak taka wycena powinna wyglądać, to znaczy, czy np. mogę je wpisać jako np. darowiznę, skoro na książkach widnieją stare pieczątki szkoły?
Po drugie, jak taki protokół powinien wyglądać, tzn. czy jest to np. zwykły protokół, taki jak na selekcję księgozbioru?
Nie bardzo rozumiem, książki mają pieczątki i nie są wpisane, czy są wpisane bez wartości?

Gość

odpowiedź

piątek 09 mar 2012, 12:52

One były kiedyś wpisane, ale nie mam starych ksiąg.

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: odpowiedź

sobota 10 mar 2012, 00:11

Anonymous pisze:One były kiedyś wpisane, ale nie mam starych ksiąg.

Zapytaj księgową ponieważ jeżeli nie są zdjęte ze stanu to będzie wartość księgozbioru zawyżona.

Gość

pytanie

wtorek 20 mar 2012, 14:53

Mam pytanie. Czy można wpisać wartość książki np. 0,03? Przejęłam z likwidowanej biblioteki trochę książek i na protokole odbioru mam wpisaną taką cenę. Dodam jeszcze, że wizualnie wartość tej książki wyceniłabym na około 10 zł. Czy powinnam zrobić aneks i wycenić ją (i parę innych) komisyjnie?

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 10 gości