Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Wycena książek

wtorek 12 cze 2012, 16:19

Robisz dowód przyjęcia książek, tak jak darów i wyceniasz ( sama lub komisyjnie) - zależy jakie zwyczaje panują w szkole.

mirka77
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek 11 cze 2012, 10:30

Re: Wycena książek

środa 13 cze 2012, 08:31

Pracuję od niedawna, więc pytam: jak taki dowód przyjęcia powinien wyglądać? Czy może to być np. taki protokół jak do selekcji księgozbioru tylko zamiast słów: "w sprawie selekcji księgozbioru..." wpisać: " w sprawie wyceny książek"?

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Wycena książek

środa 13 cze 2012, 10:49

Jezlei masz MOL-a to jest tam taka opcja 'wydruk nabytków", jeżeli nie masz Mola- to robisz w Wordzie tab.
Dowód przyjęcia książek otrzymanych...... nr.......
Lp/ nr inwentarz/autor/tytuł/cena


pod tym: data i podpis
można dodać wyjaśnienie skąd, kto....

mirka77
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek 11 cze 2012, 10:30

Re: Wycena książek

czwartek 14 cze 2012, 10:26

A jeśli na protokole przekazania książek z jednej szkoły do drugiej widnieje cena: 2,145 - to czy powinnam taką książkę wpisać do tego protokołu, gdzie wyceniam książki na nowo, czy też wystarczy, że zaokrąglę cenę do 2,20? (z drugiej strony, jeżeli zaokrąglę, to suma końcowa minimalnie będzie się różnić od tej podanej na protokole).

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Wycena książek

czwartek 14 cze 2012, 12:07

Protokół przekazania książek może być jednocześnie dowodem przyjęcia, ale nie musi. Nie wszystkie książki mogą odpowiadać potrzebom Twojej biblioteki, więc mozesz sporzadzic odrębny dowód przyjęcia tego co chcesz, co do wyceny, warto zapytać księgową, moim zdaniem zdecydowanie warto zaokrąglić ceny do wartości realnych.

laik
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 15 lip 2012, 12:45

Re: Wycena książek

piątek 07 wrz 2012, 22:10

Mam pytanie. Co zrobić, gdy w rubryce dowodu przyjęcia książki do biblioteki nie ma zapisu? Dodam, że książka została zapisana kilka lat temu i korekta nie wchodzi w rachubę, bo rok 2008 czy '09 dawno minął.

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Wycena książek

piątek 07 wrz 2012, 23:47

Zostawić jak jest, skąd masz wiedzieć, chyba, że masz dostęp do starych faktur czy dowodów wpływu i dojdziesz czy to był zakup, dar czy jeszcze coś innego i możesz zaznaczyć, ale to nie jest wielki problem, są sprawy bardziej istotne.

laik
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 15 lip 2012, 12:45

Re: Wycena książek

sobota 08 wrz 2012, 11:17

Są sprawy bardziej istotne - jakie np.?

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Wycena książek

sobota 08 wrz 2012, 20:30

Nieczytelne zapisy w księgach, brak cen, podwójne wpisy, pomyłki w numeracji inwentarza, ubytkach.... przy tym brak zaznaczenia sposobu nabycia to pikuś :)

laik
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 15 lip 2012, 12:45

Re: Wycena książek

niedziela 09 wrz 2012, 15:24

Maria pisze:Zostawić jak jest, skąd masz wiedzieć, chyba, że masz dostęp do starych faktur czy dowodów wpływu i dojdziesz czy to był zakup, dar czy jeszcze coś innego i możesz zaznaczyć, ale to nie jest wielki problem, są sprawy bardziej istotne.
Problem w tym, że poprzedniczka nie wiadomo dlaczego odnosiła do księgowości tylko faktury z zakupu, a darowizny czy książki w zamian już nie zgłaszała. Stąd różnice inwentarza z księgowością. Nawet jak się mi uda jakoś z księgową dogadać (sam jeszcze nie wiem jak), to problemem pozostają puste miejsca w rubryce dowody wpływów. Jak wiadomo cofnąć w czasie się nie da, więc nie bardzo wiem, co z tym zrobić.

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Wycena książek

niedziela 09 wrz 2012, 18:46

laik pisze:
Maria pisze:Zostawić jak jest, skąd masz wiedzieć, chyba, że masz dostęp do starych faktur czy dowodów wpływu i dojdziesz czy to był zakup, dar czy jeszcze coś innego i możesz zaznaczyć, ale to nie jest wielki problem, są sprawy bardziej istotne.
Problem w tym, że poprzedniczka nie wiadomo dlaczego odnosiła do księgowości tylko faktury z zakupu, a darowizny czy książki w zamian już nie zgłaszała. Stąd różnice inwentarza z księgowością. Nawet jak się mi uda jakoś z księgową dogadać (sam jeszcze nie wiem jak), to problemem pozostają puste miejsca w rubryce dowody wpływów. Jak wiadomo cofnąć w czasie się nie da, więc nie bardzo wiem, co z tym zrobić.
Z tego co pisałeś, nie było skontrum, nie było protokołu zdawczo-odbiorczego.... Aby uzgodnić stan ilościowo-wartościowy, najlepiej zrobić porządne skontrum, aby wiedzieć co masz i na jaką wartość i doprowadzić do uzgodnienia stanu z księgowością. A wcześniejsze sprawozdania i stany zgadzały się?
Oryginały faktur zawsze wędrują do płatnika, stąd są w księgowości i bardzo dobrze, ale ich kopie ( ksera) powinny być też w bibliotece, na odwrocie tych faktur opisujemy do jakiej księgi i pod jakimi numerami wpisaliśmy książki do inwentarza. U mnie innym płatnikiem w szkole jest RR, w tym przypadku faktura trafia do osoby zarządzającej finansami RR, kopia jest w bibliotece i w księgowości ( księgowość traktuje te zakupy jako dary), ponadto są dary, otrzymywane od nauczycieli, uczniów i in. których dowody wpływu sama przygotowuję, ale kopii moja księgowa nie chce, są tylko u mnie. Na koniec każdego roku sporządzam sprawozdanie, w którym podaję wartość rachunków ( faktury szkolne i RR) i wartość darów, księgowa sprawdza wartość faktur i dodaje wartość darów wykazany przeze mnie, wszystko musi się zgadzać.

laik
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 15 lip 2012, 12:45

Re: Wycena książek

niedziela 16 wrz 2012, 13:13

No dobrze, a co w przypadku, gdy darowizny z poprzednich lat nie zostały księgowej zgłoszone? Ma tylko faktury z zakupów i stąd różnica u mnie i u księgowej. Co z tym zrobić?

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Wycena książek

niedziela 16 wrz 2012, 19:33

laik pisze:No dobrze, a co w przypadku, gdy darowizny z poprzednich lat nie zostały księgowej zgłoszone? Ma tylko faktury z zakupów i stąd różnica u mnie i u księgowej. Co z tym zrobić?
Nie bardzo rozumiem, po to się uzgadnia stan ilościowo - wartościowy, żeby wyjaśnić różnice. Jeżeli jest inaczej to już problem Twojej księgowej i dyrektora. Jak pisałam wcześniej skontrum jest konieczne po to aby sprawdzić stan ilościowo- wartościowy, porównać zapisy w księgach ze stanem faktycznym. Jeszcze lepiej skomputeryzować zbiory, przy tej okazji wychodzą różne "kwiatki" i jest to dobra okazja aby po konsultacjach z księgowością i dyrektorem zrobić ostateczną korektę wartości księgozbioru i ubytków.

mirka77
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek 11 cze 2012, 10:30

Re: Wycena książek

środa 10 paź 2012, 09:20

Powiedzcie mi, jak uzasadnić wycenę książek? Mam woluminy, na której nie mam faktur, a chciałabym sporządzić protokół. Czym umotywować?

halinah
Posty: 938
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: Wycena książek

środa 10 paź 2012, 11:46

Tym, co napisałaś? Są książki, nie ma faktur, trzeba wpisać i nadać wartość.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 9 gości