Gość

sprzedaż ubytków na makulaturę

środa 25 sty 2012, 14:27

Hallo:)
Chcę sprzedać zniszczone książki na makulaturę, tylko nie wiem czy tak można. Jakie są procedury takich transakcji?

Mam też inny problem, moja poprzedniczka zubytkowała książki, tzn. wykreśliła z księgi i oddała na makulaturę. Ni wpisała tego do księgi ubytków. Co gorsza księga nie była uzupełniana od 1985 roku!!! Dysponuję tylko spisem książek które oddała w 2009 r. na makulaturę. Było ich ok 300-400. W takim razie ksiąki te nie zostały odpisane z wartości księgozbioru. W przyszłym roku szkolnym czeka mnie skontrum wtedy wszystkow yjdzie mam nadzieję. Ale czy teraz mam jeszcze raz przygotować spis tych zubytkowanych książek, spisać ceny, podliczyć i napisać protokuł zubytkowania książek?

Myśle aby spisać te książki, podliczyc wartość i przekazać pismo księgowości, że dane ksiażki zostały odpisane i przekazane na makulaturę w 2009 roku. Ale nie wiem czy tak mogę postąpić bo tym samym wyjdzie na to, że moja poprzedniczka zaniedbała wiele spraw ( to nie jedyne problemy). Pracuję w małym wiejskim środowisku, gdzie wszyscy się znają nie chcę sie skarżyć...
oj rozpisałam się...:)

Zielona
Posty: 106
Rejestracja: wtorek 21 lis 2006, 13:28

środa 25 sty 2012, 15:47

Jak długo pracujesz w tej szkole? Przecież gdy Twoja poprzedniczka odchodziła, powinna była wtedy zrobić skontrum, gdzie protokół zdawczo-odbiorczy?
Teraz Ty odpowiadasz za księgozbiór, więc musisz wszystko wyprostować, by nie było na Ciebie, a nie kryć poprzednią bibliotekarkę. Porozmawiaj z księgową, przygotuj protokół ubytków i wykreśl te książki z inwentarza. To sprawa między Tobą, księgową i dyrekcją, przecież nie będziesz debatować na ten temat na radzie pedagogicznej, nikogo nie powinno to interesować. Inne braki wykryjesz podczas skontrum.

Pozostaje pytanie, czy od 1985 r. nie było żadnych zakupów, darowizn itd. Warto poszukać u księgowej faktur, sprawdź w rocznych sprawozdaniach, dziennikach biblioteki, czy była jakaś wzmianka o opracowywaniu nowych książek.

Gość

czwartek 26 sty 2012, 09:54

Zakupy nowych książek były i zostały poprawnie wprowadzone w księgozbiór. Tylko, że od 1985 nie było teoretycznie nic zubytkowane. Tzn, zostało conieco oddane na makulaturę i wykreślono te pozycję z księgi inwentarzowej ale w księga ubytków kończy się na 1985 r. Czyli pozycje te nie zostały odjęte z księgowości.

Bibliotekę przejęłam we wrześniu ale o skontrum mogłąm zapomnieć, dyrekcja zignorowała takie potrzeby. A protokół zdawczo-odbiorczy to też fikcja nic takiego nie podpisywałam z poprzedniczką. To było na zasadzie: " tutaj są klucze, proszę się rozejrzeć gdzie co jest bo uczniuowie przychodzą od 1 września po lektury". Ale rozmawiając z koleżankami po fachu często tak to wygląda:(

Gość

czwartek 26 sty 2012, 13:13

Mam jeszcze jedno zapytanie.
Jak się oblicza wartość ksiązki po denominacji mam np. ksiązki z lat 50, po np. 7 zł. Jest jakiś wzór jak to zamieniać na nowe złotówki?

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

piątek 27 sty 2012, 01:02

Anonymous pisze:Mam jeszcze jedno zapytanie.
Jak się oblicza wartość ksiązki po denominacji mam np. ksiązki z lat 50, po np. 7 zł. Jest jakiś wzór jak to zamieniać na nowe złotówki?
Denominacja juz była i nie pojedynczych książek tylko całej końcowej wartości ksiegozbioru na koniec 1993 r. Jeżeli teraz chcesz wpisać książkę z lat 50-tych to wyceniasz je wg cen na dziś, a jeżeli ubytkujesz to globalnie spisujesz książki przed 1993 r. na odrębnym protokole i końcowa wartość denominujesz.

martooha
Posty: 11
Rejestracja: czwartek 07 sty 2010, 23:01

sobota 28 sty 2012, 11:41

Anonymous pisze:Mam jeszcze jedno zapytanie.
Jak się oblicza wartość ksiązki po denominacji mam np. ksiązki z lat 50, po np. 7 zł. Jest jakiś wzór jak to zamieniać na nowe złotówki?

Denominacja weszła w życie 1 stycznia 1995 r. Przeliczano: 10 tys starych zł = 1 nowy zł. W przypadku starych książek ubytkowanie pojedynczych egzemplarzy nie ma sensu, w jednym z protokołow ubytków musiałam umieścić ok. 140 książek, zeby uzbierala się kwota nieco powyżej jednego nowego zł.

laik
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 15 lip 2012, 12:45

Re: sprzedaż ubytków na makulaturę

wtorek 13 lis 2012, 23:11

Powiedzcie mi, pytam z ciekawości, jaka mogłaby być różnica, gdyby np. porównać ceny sprzed denominacji z tymi samymi książkami wycenionymi po np. 1 zł. Czy w księgozbiorze liczącym kilka tysięcy pozycji różnica w wartości mogłaby wynosić kilka tysięcy złotych?

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: sprzedaż ubytków na makulaturę

środa 14 lis 2012, 01:12

Nie bardzo rozumiem pytania, denominacja to jedno i jak już pisałam nie denominowano pojedynczych książek, tylko całość wartości końcowej więc nie można porównywać jednostkowych cen, przed i po. Przykłady: Słownik przed denominacją kosztował np 350000,00 zł teraz 100 zł, Cierpienia młodego Wertera 35000,00 zł teraz 7,50...

halinah
Posty: 938
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Re: sprzedaż ubytków na makulaturę

środa 14 lis 2012, 13:14

Miałam w wakacje potop w magazynie (mieści się w piwnicy). Musiałam spisać zalane książki. Było ich ok. 1000 egz., a wartość po zdenominowaniu całego protokołu wyniosła niecałe 12 zł.

Zuzza
Posty: 588
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

Re: sprzedaż ubytków na makulaturę

czwartek 15 lis 2012, 23:29

Gość pisze:Hallo:)
Ni wpisała tego do księgi ubytków. Co gorsza księga nie była uzupełniana od 1985 roku!!! Dysponuję tylko spisem książek które oddała w 2009 r. na makulaturę. Było ich ok 300-400. W takim razie ksiąki te nie zostały odpisane z wartości księgozbioru. Ale czy teraz mam jeszcze raz przygotować spis tych zubytkowanych książek, spisać ceny, podliczyć i napisać protokuł zubytkowania książek?

Myśle aby spisać te książki, podliczyc wartość i przekazać pismo księgowości, że dane ksiażki zostały odpisane i przekazane na makulaturę w 2009 roku.
oj rozpisałam się...:)
czasem wpisywało sie ubytki do księgi ubytków, ale pojawiły się protokoły ubytków - może protokoły gdzieś jednak są? u mnie tak jest, że najpierw jedna księga a potem pół kartonu protokołów (bo księgozbiór ma 50 lat)

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości