Strona 1 z 3

Deregulacja zawodu bibliotekarza -

: piątek 02 mar 2012, 11:11
autor: Bibliotekarka jedna
czyli ... o co chodzi?

acha,

: piątek 02 mar 2012, 11:14
autor: Bibliotekarka jedna
" W sobotę minister sprawiedliwości Jarosław Gowin zaprezentuje listę 46 zawodów, które zostaną zderegulowane na początku. Potem mają ruszyć kolejne etapy.
Na pierwszy ogień pójdą zupełnie różne profesje, także te, których nie kojarzymy jako regulowanych, np. bibliotekarz, zawody wytypowane przez resort kultury. " cyt. z Gazety Prawnej (dzisiaj)

: piątek 02 mar 2012, 11:59
autor: Barbara11
Ano teraz bibliotekarzem (myślę że w Publicznej a nie w szkole) bedzie mógł być każdy kogo zaakceptuje dyrektor placówki. Moze być po jakiejkolwiek szkole jeśli wg zatrudniającego spełni on oczekiwania na stanowisku bibliotekarza (pewnie wg p.Gowina wydawacza książek).
Tylko skąd wiara ze wzrośnie liczba etatów z tego powodu . . . niekumatam jakos

: piątek 02 mar 2012, 21:31
autor: Malkontent
A efekt tego będzie taki , że "znajomi królika" nie będą już musieli mieć nawet matury by pracować w zawodach "bez regulacji".Zresztą po co w bibliotece matura - przecież i tak nikt tej makulatury nie czyta.Przyjmą sobie córuchnę "ważnego ktosia" i popracuje nad pazurami i makijażem ukryta za ladą lub regałem.To tylko jak napisałam ułatwi zatrudnianie znajomków, bo dla mnie argument , że bibliotekarzem może być każdy nie trafia.Podobnie ma się z innymi zawodami, gdzie są chętni do pracy specjaliści.Tylko tej pracy jakoś dla nikogo prawie nie ma.Dla nas bibliotekarzy szkolnych to podwójnie bolesne, to nie tylko deprecjacja zawodu, to dramat - jeśli przyjdzie nam się pożegnać ze szkołą nie mamy szans na zatrudnienie w publicznej.Dla mnie całe te działania są bez sensu , zamiast motywować ludzi do podnoszenia kwalifikacji, daje się ogromne pole do korupcji, nepotyzmu i szachrajstwa.

: piątek 02 mar 2012, 21:38
autor: Malkontent
Wiele grup w które ten przepis uderzy gotują się do walki.Może i my , wszyscy bibliotekarze powinniśmy.Nie ukrywajmy, zdeprecjonuje to nasz zawód , a niektórym naszym szefom i wszystkim OP da dużo, dużo do myślenia.Myślę, że TNBSP powinno napisać oficialny protest.Miejsc pracy nowych nie będzie, tylko będzie można do bibliotek publicznych przyjmować za najniższą krajową, albo umowę o dzieło .Taki będzie skutek.

: piątek 02 mar 2012, 21:43
autor: Malkontent
I poczytajcie to - nauczycielem też może być każdy.Tym bardziej nauczycielem bibliotekarzem.Taki zawód według Fundacji Republikańskiej nie powinien istnieć.
http://www.cafr.pl/wp-content/plugins/d ... %20OST.pdf

: piątek 02 mar 2012, 23:32
autor: madan
Głupota ludzka nie zna granic

: sobota 03 mar 2012, 00:07
autor: Malkontent
Fundacja Republikańska jest instytucją pożytku publicznego.Możemy ja wesprzeć 1%.Czytam i nie wierzę, ze w 21 wieku, w świecie, którym specjalizacja zawodowa jest tak szczegółowa, ktoś myśli o zniesieniu konieczności posiadania kwalifikacji do wykonywanego zawodu.W państwie, gdzie z normalnej pensji trudnow wyżyć, ktoś dąży do wytworzenia konkurencji na ubożuchnym rynku pracy, która sprawi, że pracodawcy zaczną wszystkim proponować "śmieciowe umowy" i wybierać najtańszych czyli niewykształconych.U nas takie prawa nie dopuszczają do powyższej sytuacji i pauperyzacji całego społeczeństwa. nie ma w naszym kraju , tak jak w cywilizowanych krajach unii kontroli fikcyjnych konkursów, przetargów , są za to ukryte etaty tylko dla znajomych i przyjmowanie tylko dzięki protekcji.

zawód

: sobota 03 mar 2012, 12:43
autor: Izastel
Niech nam fundacja odda pieniądze za studia i liczne kursy.

: sobota 03 mar 2012, 20:14
autor: Maria
Generalnie każdy może pracować gdzie chce, bo w Polsce każdy zna się na wszystkim, a najbardziej na tym, o czym nie ma zielonego pojęcia, na co wskazuje przywołany wyżej dokument.

: sobota 03 mar 2012, 20:52
autor: KK
4. Likwiduje się odrębną specjalizację nauczyciela bibliotekarza. Zadania te może pełnić
każda pełnoletnia osoba spełniająca wymogi dodatkowe dla zawodu nauczyciela.


O ja cie pierniczę!!!

Przepraszam :wink:

: sobota 03 mar 2012, 21:41
autor: Malkontent
O tych kwalifikacjach do pracy nauczyciela też cicho sza.Ale przedszkolanki, opiekunowie w internatach mają jeszcze lepiej - wystarczy im ukończenie szkoły średniej i bycie osobą pełnoletnią.Op skakałyby z radości mogąc zatrudnić takowych.Wiecie, mam i tak bardzo złe zdanie na temat naszego systemu edukacji.Do liceów idą ludzie, którzy kiedyś z trudem skończyli by zawodówkę.Na studia idą totalne matoły, które nie potrafią czytać i pisać. Wiele podyplomówek to czysta kpina.Jakby tego nie dość chcą, żeby i takiego wykształcenia nie trzeba było mieć.Nie chcę, by leczył mnie lekarz specjalista, który specjalizację robił na kursie, a zawodu uczył na pacjentach.Nie chcę jeździć z kierowcą autobusu, który nie przeszedł testów psycholigicznych.Nie interesują mnie usługi rzemieślnika, który będzie samoukiem.Nasze życie zależeć będzie od spawacza, który żle zespawa fragmenty mostu, bo nie będzie miał elementarnej wiedzy z tej dziedziny.A ubezpieczenia za spowodowanie szkód , szczególnie gdy ktoś utraci życie i zdrowie zdadzą się psu na buty.Prawda jest taka człowiek, który się dziś nie kształci najczęściej jest leniwy, mało zaradny i ograniczony umysłowo.A taki ktoś nie powinien pełnić żadnej odpowiedzialnej funkcji.

: niedziela 04 mar 2012, 00:05
autor: Maria
Mnie ciekawi co to znaczy " wymogi dodatkowe dla zawodu nauczyciela???
Jak wspomnę na obecnie wchodząca do szkól ponadgimn. reformę i takiego zreformowanego maturzystę, który ma uczyć dzieci w przedszkolach i szkołach, a penie chętnie bedzie zatrudniany bo przecież to tani pracowani będzie dla OP. Strach się bać o losy kolejnych pokoleń - a myślałam, że gorzej być nie może.
Idąc tym śladem proponuje zatem, aby zacząć regulować pracę administracji państwowej szczególnie ministerstw.
Poszukałam u źródła: http://ms.gov.pl/pl/informacje/news,380 ... tacja.html

juz to sie dzieje

: niedziela 04 mar 2012, 11:03
autor: bibliotekarka45
W moim miescie na stanowisku dyrektora bibl. publicznej jest pani po technikum rolniczym. Od pewnego czasu zatrudnia kilka stalych bibliotekarek a reszte dopelnia stazystami z urzedu pracy bez jakichkolwiek zwiazkow z bibliotekarstwem. Zmiany nastepuja co pol roku, interes sie kreci ( a polowa z nich mowi do p.dyrektorki "ciociu" ).
Sprawiedliwie dodam, ze biblioteka funkcjonuje dobrze a pracy kulturalno-wystawienniczej pozazdroscic im moze niejeden dom kultury.
Wszystkiego sie mozna nauczyc, tylko co z naszymi studiami, postudiami, warsztatami? Musimy byc tansi?
Musze emigrowac bo teraz kumoterstwo zaleje rynek, no chyba ze jakas kume znajde i ja ... co za czasy ...
A w szkolnej bibliotece teraz bedzie mogl pracowac kazdy nauczyciel, choc tyle ze nauczyciel ...

absurd

: niedziela 04 mar 2012, 11:30
autor: ARACHNE
TO ZAMACH NA BIBLIOTEKARZY DYPLOMOWANYCH-Deregulacja miałyby objąć np. zawody bibliotekarza akademickiego (w części podlegającej nadzorowi Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego), spawacza, doradcy zawodowego oraz pośrednika pracy, a także - w pewnym zakresie - komornika.