Juliusz Wasilewski
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Mundurki

czwartek 08 mar 2007, 00:29

Przegłosowanie ustawy w sprawie m.in. mundurków - obowiązkowych w SP i w gimnazjum, a ewentualnych w szkołach ponadgimnazjalnych - to tylko kwestia czasu. Ciekawe, jakie te mundurki będą. Słyszę, że nie wszyscy podchodzą do sprawy z entuzjazmem (chociaż są też głosy chwalące inicjatywę ministra).
Mundurek to nazwa potoczna. W ustawie jest mowa o "jednolitym stroju". Myslę, że z formalnego punktu widzenia nie ma wiekszego problemu, by jednolitym strojem byly:
chłopcy - spodnie dżinsowe i bluza/podkoszulka (w zależności od temperatury, a kolor do ustalenia)
dziewczęta - spodnie/spodnica dżinsowa i bluza/podkoszulka
Ostatnio zmieniony czwartek 08 mar 2007, 10:13 przez Juliusz Wasilewski, łącznie zmieniany 1 raz.

xandre
Posty: 630
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

Re: Mundurki

czwartek 08 mar 2007, 00:59

Juliusz Wasilewski pisze: Myslę, że z formalnego punktu widzenia nie ma wiekszego problemu, by jednolitym strojem byly:
chłopcy - spodnie dżinsowe i bluza/podkoszulka (w zależności od temperatury, a kolor do ustalenia)
dziewczęta - spodnie/spodnica dżinsowa i bluza/podkoszulka
buahahahahahaa :lol: :lol: :lol: :twisted: (przepraszam za mój szyderczy śmiech), ale wyobraziłam sobie wersję letnią, jako dżinsy pocięte żyletką (modne zresztą parę lat temu) :roll:

Karolina
Posty: 423
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 16:30
Kontakt: Strona WWW

czwartek 08 mar 2007, 10:02

...a ja się obawiam, że to właśnie my nauczyciele będziemy musieli opłacić tę inicjatywę ministerstwa i to dosłownie :( W tym roku szkolnym trzeba było już złożyć się na obowiązkowe ubezpieczenie dla dzieci - bo nie wszyscy rodzice mogli sprostać finansowo temu zadaniu.

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

Re: Mundurki

czwartek 08 mar 2007, 10:16

xandre pisze: buahahahahahaa :lol: :lol: :lol: :twisted: (przepraszam za mój szyderczy śmiech), ale wyobraziłam sobie wersję letnią, jako dżinsy pocięte żyletką (modne zresztą parę lat temu) :roll:
Tak, tak :D
I koszulki z napisem "szkoła albo zdrowie - wybór nalezy do ciebie" :D
Dla nauczycieli oczywiscie... :mrgreen:

myszka
Posty: 45
Rejestracja: wtorek 27 lut 2007, 21:58

czwartek 08 mar 2007, 10:28

Zastanawiam sie co tak naprawdę bulwersuje wszystkich w mundurkach. Mają to byc jednolite stroje. U mnie w szkole od ponad 3 lat mamy mundurki. Są to jednakowe kamizelki dżinsowe. Wyróżnikiem jest logo szkoły umieszczone na kieszonce. Uczniowie chodza w nich na co dzień, ale także na uroczystości szkolne. W październiku mieliśmy nadanie sztandaru szkole i uczniowie byli własnie w tych mundurkach. Od razu było wiadomo, ze to są uczniowie.

xandre
Posty: 630
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

czwartek 08 mar 2007, 10:40

myszka pisze:Zastanawiam sie co tak naprawdę bulwersuje wszystkich w mundurkach. Mają to byc jednolite stroje.
Ależ ja nie mam nic przeciwko, wręcz przeciwnie, jestem jak najbardziej ZA!!! Sęk chyba w tym, że młodzież coraz jakby mniej odczuwa przynależność do miejsca jakim jest szkoła (brak autorytetów, motywacji do nauki, nabijanie się z od wieków cenionych wartości w życiu - nie wiem o co im chodzi). Tym samym nie czują potrzeby utożsamiania się ze Swoją szkołą poprzez mundurki. Co oczywiście nie znaczy, że ma uniformów nie być.

xandre
Posty: 630
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

czwartek 08 mar 2007, 10:42

Karolina pisze:...a ja się obawiam, że to właśnie my nauczyciele będziemy musieli opłacić tę inicjatywę ministerstwa i to dosłownie :( W tym roku szkolnym trzeba było już złożyć się na obowiązkowe ubezpieczenie dla dzieci - bo nie wszyscy rodzice mogli sprostać finansowo temu zadaniu.
Tak, tak.... jeszcze płaćmy za to, że możemy w naszym kraju pracować :twisted:

Bianka
Posty: 78
Rejestracja: czwartek 01 mar 2007, 11:27

czwartek 08 mar 2007, 10:58

A mnie także podobają się jednolite stroje uczniowskie. Być może , że początkowo trudno byłoby uczniom przestawić się na obowiązkowy i jednolity strój ( po ich wyścigach za modnym ciuchem) , ale czas robi swoje :-))). A jednolity strój szkolny utożsamia ucznia ze szkołą.

Ina2

czwartek 08 mar 2007, 11:17

Szok.. XXI w , dajmy jeszcze każdemu z uczniów po rowerku i mamy drugie Chiny.

xandre
Posty: 630
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

czwartek 08 mar 2007, 11:21

Ina2 pisze:Szok.. XXI w , dajmy jeszcze każdemu z uczniów po rowerku i mamy drugie Chiny.
Chiny....piękny kraj!!!! Może rozwiń kwestię Ino... :roll:

Bianka
Posty: 78
Rejestracja: czwartek 01 mar 2007, 11:27

czwartek 08 mar 2007, 11:23

Ina2 pisze:Szok.. XXI w , dajmy jeszcze każdemu z uczniów po rowerku i mamy drugie Chiny.
Inko a to tez nie jest złe- bo czegóż się nie robi dla zdrowia i urody ? :-))) Po co maja sie katować dietami , które rujnują zdrowie :-))) rower to zdrowie i uroda przecież:-)))

GaBa
Posty: 183
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 12:25
Kontakt: Strona WWW

czwartek 08 mar 2007, 12:08

W szkole, gdzie pracuję - mundurki są od lat. I nie ma problemu. W tej chwili, jak moi przemówcy sugerowali - mamy granatowe koszulki polo z małym białym logo szkoły. Na zimę z długim rękawem. Identyczne dla dziewczyn i chłopaków. Sama sobie taką koszulkę kupiłam- jest świetna na rower ;)

Wygląda to bardzo estetycznie i jest wygodnie.

Nie widać pod spodem zbyt kusych innych koszulek i spodni (ponoć moda na szczęście się już zmienia) - trochę lżej jest przy okazji nerkom i korzonkom ;-)

No i nie "biją po oczach" zbyt jaskrawe kolory....

To naprawdę dobry pomysł. O innych pomysłach pRG nie wypowiadam głośno opinii :-)
Gabrysia z Rybnika

Książniczka
Posty: 277
Rejestracja: piątek 02 mar 2007, 10:25

Mundurki

poniedziałek 12 mar 2007, 15:57

A mnie się podoba ten pomysł.I nie chodzi wcale o to, abyśmy naśladowali Chiny, ale wyglądali- w szkole - jak uczniowie.Są inne miejsca i inny czas na gołe brzuchy, podarte jeansy,podkoszulki reklamujące gandzię oraz bluzy z obscenicznymi napisami... Jeśli ktoś w ogóle lubi takie rzeczy, a jego rodzice nie mają nic przeciw...Kiedy moi synowie poszli do prywatnej szkoły cieszyłam się, że będą wyglądali jak...uczniowie.Niestety strój był dowolny, choć jednak nie wszystko można było na siebie włożyć.No i w piątki obowiązywał "dzień pod krawatem', czyli przymiarka do noszenia w niedalekiej przyszłości garniturów. Ładnie to wygladało,a chlopaczyska nabrały wprawy w eleganckim pokazywaniu się, a wiązanie krawata przestało być dla nich tajemnicą.
"Śmiejmy się, bo życie jest śmiechu warte !"...

panna Maple
Posty: 97
Rejestracja: czwartek 05 paź 2006, 11:01

wtorek 13 mar 2007, 11:20

Jestem za mundurkami. Sam Roman G. powiedział, że "...stroje jednolite mogą być różnorodne..." I jak tu nie być za? Nie przeszkadzałyby mi także stroje jednolite dla nauczycieli. Przynajmniej skończyłoby się to poranne "co na siebie włożyć?" A może to tylko taki mój pociąg do mundurów... :mrgreen:
Pozdrawiam

BELFERKA

MUNDURKI

wtorek 13 mar 2007, 16:48

A ja nie popieram umundurowania wszystkich uczniów, to moim zdaniem zabija osobowość, poczucie estetyki. Czy nikt już nie pamięta że mamy oceniać co uczniowie mają w głowie a nie na głowie lub na innych częściach ciała. Nie lubię urawniłowki, i zawsze będę się jej sprzeciwiać.
Ciekawe czy jak jakiś rodzic zaprotestuje przeciwko zakupowi mundurka to co ? wyrzucą mu dzieciaka ze szkoły??? Mam nadzieję że się komuś zechce zawalczyć , bo to dla mnie przejaw walki z głupotą.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 11 gości