Karolina
Posty: 423
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 16:30
Kontakt: Strona WWW

Kontrola finansowa

czwartek 19 kwie 2007, 10:06

Mam pytanie: w mojej szkole spodziewamy sie lada dzień kontroli finansowej - niestety i ja i księgowa nie brałyśmy wczesniej udziału w "czymś" takim i nie wiem jak to sie mam do bibliteki. Jakie dokumenty będę musiała okazać :?: Może któraś z Was juz miała taką kontrolę :?:

PollyAnna
Posty: 289
Rejestracja: piątek 30 mar 2007, 08:18

czwartek 19 kwie 2007, 11:05

No coz , dawno ...dawno temu :-)))) kiedy to jeszcze byly jakies tam kontrole , sciagnieto mnie z wakacji , poniewaz w tym czasie byla kontrola finansowa szkoly .
Na czym to polega? Pani wyrywkowo sprawdzała faktury ze stanem w ksiedze inwentarzowej , sprawdzala poprawnosc wpisow i skontrolowala podliczenbia na kazdej stronie. Stwierdzila, ze najlepiej bedzie jesli nie bede podliczac kazdej strony z osobna- tylko tak jak to robia w ksiegowosciach - podsumowywac kazdy przychod fakturowy i odnotowywac to na boku . Nie powiem- przeleciala wszystkie ksiegi inwentarzowe, posprawdzala ulozenie faktur i tyle bylo kontroli .

Karolina
Posty: 423
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 16:30
Kontakt: Strona WWW

czwartek 19 kwie 2007, 11:11

dziękuję za wskazówki

alin
Posty: 272
Rejestracja: czwartek 09 lis 2006, 11:21

piątek 20 kwie 2007, 10:09

Ja też miałam w zeszłym roku taką kontrolę. Pan był bardzo miły, wszystko mi wyjasnił. sprawdzał księgi inwentarzowe i rachunki i zgodność z księgowością. wszystko było oki bo ja zawsze na koniec I semestru i koniec roku sprawdzam sobie u pani księgowej w ZOJO.
więc nie ma co panikowac :)
pozdrawiam

Issa

Kontrola!! Jakis ABSURD!

wtorek 04 wrz 2007, 16:20

A u mnie jest w szkole kontrola księgowa od 4 dni i pani kazała mi zrobic spis z natury... książek w bibliotece!!! Czyli mam wziąć arkusze spisu z natury i spisywac po kolei jakie sa ksiazki na półkach!!! Nie pomogło odwoływanie sie do istniejacych przepisów, że robi sie skontrum( co mi tu pani bedzie mowic o jakims skontrum, ja mam swoje przepisy!). Dzwonilam tez do Audytów Urzedow Miejskich, ktore przeprowadzaja takie kontrole w miastach ościennych - wszyscy mowia, ze pani jest niepoważna (to bylo najłagodniejsze okreslenie) i powtarzaja, ze przepisy wyraznie mowia, ze robi sie skontrum!!! Ale pani sie uparła, moja dyrektorka jej słucha jak wyroczni i od jutra bedzie sie przepisywac 15 tysiecy ksiazek... Ja chyba umre do jutra ze smiechu!!!

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

środa 05 wrz 2007, 08:41

Jestem strasznie... zaskoczona czytając to. Ale właściwie nic człowieka nie powinno już dziwić jeśli żyje w czasach tak "ciekawych". "Spis" książek.. hmm, to jest skontrum, czy to kartkowe czy komputerowe. Czyli kontrola tego co mamy. To, co napisałaś, to będzie skontrum, pewnie na arkuszach... taak. Czyli dyr. powinna powołać komisję, zamknąć bibliotekę / częściowo lub całkowicie/ i ze 3 tyg. się bawić w spis. Robimy u nas co 5 lat. Skontrum, komisyjnie. Nie "spis z natury",ale współczuję ci, bowiem wiem, że człowiek "na dole" zawsze musi być "głupszy" od kontrolera. Ja mam na szczęście mądrego dyrektora od 10 lat / oby żył wiecznie :)

halinah
Posty: 938
Rejestracja: poniedziałek 04 gru 2006, 13:23

Kontrola. Jakiś ABSURD!

środa 05 wrz 2007, 17:38

Zastanawiam się, Isso, w jaki sposób będziesz porównywała to, co spiszesz na arkuszach spisu z natury z księgami inwentarzowymi? Czy spisywać będziesz książki po kolei, tak, jak stoją na półkach - czy może najpierw ułożysz je według numerów inwentarzowych?

issaa

Kontrola ma racje nawet jak nie ma racji!

czwartek 06 wrz 2007, 15:04

To spisywanie to jest wielki bezprawny przekręt. Dzwonilam nawet do Urzedu Miejskiego w Warszawie do audytu kontroli, czyli analogicznej komórki, z której przyszla ta pani z mojego miasta. Wszyscy mowia mi, ze kontrolerkę obowiazują przepisy o ewidencji mat. bibliotecznych, czyli skontrum. Ale ona nawet nie wie, co to znaczy. I jak na ironie losu, nie można odwołać sie do jej kierownika w Urzedzie, bo...ona jest kierownikiem tego wydziału w UM ;-)
Nic nie moge zrobic, bo moj dyrektor boi się wszczynać bojów z Urzedem Miejskim i wykonuje zarzadzenia pani kontrolującej, czyli spisywanie książek na arkusze spisu z natury... Robi to kilka nauczycieli ... Zyc nie umierać w tej Polsce :-) jest ciekawie i absurdalnie...

laik
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 15 lip 2012, 12:45

Re:

poniedziałek 17 wrz 2012, 16:30

PollyAnna pisze:No coz , dawno ...dawno temu :-)))) kiedy to jeszcze byly jakies tam kontrole , sciagnieto mnie z wakacji , poniewaz w tym czasie byla kontrola finansowa szkoly .
Na czym to polega? Pani wyrywkowo sprawdzała faktury ze stanem w ksiedze inwentarzowej , sprawdzala poprawnosc wpisow i skontrolowala podliczenbia na kazdej stronie. Stwierdzila, ze najlepiej bedzie jesli nie bede podliczac kazdej strony z osobna- tylko tak jak to robia w ksiegowosciach - podsumowywac kazdy przychod fakturowy i odnotowywac to na boku . Nie powiem- przeleciala wszystkie ksiegi inwentarzowe, posprawdzala ulozenie faktur i tyle bylo kontroli .
jak bardzo dawno to było? (pytam z ciekawości)

Maria
Posty: 3348
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Kontrola finansowa

poniedziałek 17 wrz 2012, 20:27

Nie wiem czy się doczekasz odpowiedzi ponieważ watek ten jest z 2007 roku, dlatego postaram się zaspokoić Twoją ciekawość w tym względzie :).
Kontrola finansowa w szkole odbywa się generalnie na zlecenia OP, w naszej szkole raz w roku przychodzi rewident na kilka dni i sprawdza księgowość. Biblioteka nie jest odrębnym tworem w szkole, podlega pod dyrekcję i księgowość, dlatego raz w roku powinno ustalać się stan wartościowo-ilościowy z księgowością i w określonym (regulamin wewnętrzny) czasie przeprowadzać skontrum. Jeżeli są nieprawidłowości dyrektor może zlecić wewnętrzną kontrolę i to tyle.
Inna kontrolą finansową dot. głównie jednostek samorządu terytorialnego (OP) może być inspekcja, kontrola RIO (Regionalna Izba Obrachunkowa). Z moich obserwacji wynika, że na ten skrót wszystkie księgowe i skarbnicy bledną i wpadają w popłoch. Czasami ta kontrola może wynikać z zaniedbań wykrytych przez rewidenta OP w danej szkole.

laik
Posty: 85
Rejestracja: niedziela 15 lip 2012, 12:45

Re: Kontrola finansowa

poniedziałek 17 wrz 2012, 22:01

A na czym polega taka kontrola RIO?

Maria
Posty: 3348
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Kontrola finansowa

poniedziałek 17 wrz 2012, 23:44

laik pisze:A na czym polega taka kontrola RIO?
Zapytaj księgową :)

edek
Posty: 2
Rejestracja: wtorek 13 lis 2012, 10:23

Re: Kontrola finansowa

wtorek 13 lis 2012, 10:39

Witam wszystkich. Pracuję 5 lat w bibliotece szkolnej. W tym roku szkolnym planowałem zrobić skontrum, ale nieco później, tzn. gdzieś na wiosnę. Ponieważ lada dzień w szkole ma być kontrola, dyrektor zarządził, abym już teraz zaczął inwentaryzację, najlepiej z datą wsteczną na protokole (sekretarka powiedziała, że co 4 lata obowiązuje skontrum). Rzecz w tym, że nikt nie wie, kiedy ostatnio robione było skontrum, dlatego dyrektor tak zarządził ( z datą wsteczną), żeby się nikt nie czepiał. Co robić? Posłuchać dyrektora, czy namówić go, żeby poczekać na kontrolę i zalecenia pani rewidentki, żeby zrobić inwentaryzację?

Maria
Posty: 3348
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: Kontrola finansowa

wtorek 13 lis 2012, 21:06

O skontrum decyduje dyrektor on zarządza i powołuje komisję łącznie z datą i terminem zakończenia, więc nie masz chyba wyboru. Zawsze możesz próbować rozmawiać. Jak widać nie przejąłeś biblioteki po skontrum więc teraz jest problem. Piszesz o skontrum na wiosnę, z mojego doświadczenia wynika, że najlepszym terminem na skontrum jest koniec roku szkolnego, dlatego warto dyrekcji zasugerować, ogłosić wcześniejszy zwrot wszystkich wypożyczeń, zamknąć bibliotekę i do dzieła, znaczy komisjo do dzieła ;)

bomila
Posty: 431
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 12:03

Re: Kontrola finansowa

wtorek 13 lis 2012, 21:49

Maria ma rację. Skontrum najlepiej robić na początku albo na końcu roku szkolnego. Wtedy jak najmniej dezorganizuje się pracę szkoły (np. omawianie lektur, korzystanie z biblioteki i czytelni). Zawsze się to wcześniej ogłasza, żeby nauczyciele mogli sobie tok zajęć zaplanować.
Nie wiem, jak duży masz księgozbiór, więc trudno powiedzieć ile czasu Ci na to będzie potrzeba. Jak znam życie - dyrektorowi wydaje się, że wystarczy tydzień, ale to fikcja. Chyba, że właśnie o to mu chodzi.
Na początek możesz spróbować wyjaśnić, że to nie jest taka prosta sprawa. A kontroli chyba wystarczy wspomnieć (czy pokazać dokument), że skontrum jest zaplanowane przed końcem roku - z podanych wyżej powodów. :D

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 9 gości