belfer

Biblioteka a Biblioteka ......

czwartek 26 kwie 2007, 14:16

nie pracuje w bibliotece ale mysle , ze trzeba by sie bylo tym bibliotekom naprawde przyjrzec ....sa biblioteki szkolne swietnie zaoopatrzone ( bo bibliotekarki dbaja o sponsoring ) , ale sa biblioteki ubozuchne jak mysz koscielna ....niektore bibliotekarki- dzialaczki cala para nie tylko dbaja o sponsoring , "cos" robia, dzialaja, organizuja , ale w wiekszosci sa te ubogie biblioteki ze starym ksiegozbiorem- zero nowosci , ktore tylko placza ze nie maja pieniedzy na zakup ksiazek , a same nawet palcem w bucie nie kiwna by cos zadzialac ( bo jask mowia- to przeciez sporo roboty z tym jest )...wiec lepiej plakac w mankiet , ze nic nie ma


wiec moze zamiast plakac , ze za duzo godzin w bibliotece , ze za duzo zastepstw - najpierw zagladnac czy sie jest w porzadku tak do konca ?????

gość

biblioteki

czwartek 26 kwie 2007, 14:29

Jak na bibliotekarza czy nauczyciela wypowiedź zawiera za dużo błędów ortograficznych i stylistycznych. To mi przypomina wypowiedzi uczniów. Może jestem w błędzie.

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

Re: biblioteki

czwartek 26 kwie 2007, 14:48

gość pisze:Jak na bibliotekarza czy nauczyciela wypowiedź zawiera za dużo błędów ortograficznych i stylistycznych
Belfrze, jeżeli faktycznie jestes belfrem, to właśnie strzeliłeś sobie w plecy z łuku :lol:

Jorka
Posty: 99
Rejestracja: sobota 03 cze 2006, 21:01

czwartek 26 kwie 2007, 22:53

Właściwie trudno to nawet komentować... W szkołach są rózni nauczyciele: poloniści, fizycy, geografowie, pedagodzy, wychowawcy świetlic... bibliotekarze. Każdy ma określone czynności- inne, właśnie dlatego, że kształci się dzieci/młodzież w różnych kierunkach i zakresach. Łopatologicznie mówiąc. Zwykle rozgarnięty belfer rozumie te różnice. Wielu belfrom sie wydaje, że tylko oni są ważni, zapracowani, NAJMĄDRZEJSI oczywiście :wink: , reszta to matołki, zwłaszcza bibliotekarki - głownie ci, którzy biblioteki oglądają na obrazkach. Pewnie, że są mniej zadbane biblioteki jak i są nauczyciele dydaktycy totalnie lekceważący swoje obowiązki. Praca nauczyciela bibliotekarza nie opiera się wyłącznie na szukaniu sponsorów.,ani też na tym nie polega. Zadaniem OP jest utrzymywanie, finansowanie bibliotek szkolnych, ponieważ sa to państwowe placówki, nie prywatne. Dokładnie. Nauczyciel bibliotekarz może szukać dodatkowych źródeł dofinansowywania, ale nie można od niego tego oczekiwać jako normy. Komitety Rodzicielskie współpracują z bibliotekarzami, oprócz OP, sponsoring firm to jest kwestia sporadyczna, okazjonalna, skończyły się czasy "opieki nad szkołą" jakiegoś zakładu. Nie jesteśmy pracownikami hipermarketów zastraszonymi przez dyrekcje, to też na tym Forum wyrażamy swoje opinie pozytywne i negatywne. To również świadczy o tym, że na czymś nam zależy. Myślę, że komuś o tak "skomplikowanej" wykładni rozumienia zawodu bibliotekarza żadne posty niczego nie wyjaśnią.

Maria
Posty: 3337
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

czwartek 26 kwie 2007, 23:22

Ciekawe czego uczy Belfer może poda nam w jaki sposób kupuje sobie pomoce naukowo-dydaktyczne do swojego przedmiotu., może komputery, mapy, globusy, mikroskopy,odczynniki chemiczne.... a może chociaż bibliotekę przedmiotową ma dobrze zaopatrzoną.

Książniczka
Posty: 277
Rejestracja: piątek 02 mar 2007, 10:25

piątek 27 kwie 2007, 09:01

Szkoda nawet odpowiadać na taki wpis - poziom zerowy i wypowiedzi
i kryjącego się za nim człowieka.
"Śmiejmy się, bo życie jest śmiechu warte !"...

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 7 gości