libia
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek 24 wrz 2012, 10:56

Mówią tu o nas

czwartek 27 wrz 2012, 07:48

Związek Gmin Wiejskich wyliczył, że w przyszłym roku problemy z domknięciem budżetu będzie mieć 600 gmin. Dlatego trzeba wprowadzić zmiany z Karcie Nauczyciela i ustawie o systemie oświaty, które odciążyłyby finansowo organy prowadzące. Szczególnie, że edukacja najczęściej zajmuje pierwsze miejsce w budżecie wielu gmin.
Podczas odbywającego się w Warszawie Samorządowego Kongresu Oświaty wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich Marek Olszewski przypomniał postulaty jednostek samorządu terytorialnego. Po pierwsze zmiana miałaby dotyczyć tego, że Karta Nauczyciela nie powinna obejmować wszystkich nauczycieli. Wymieniają tu na przykład pracowników kuratorium czy szkolnych bibliotekarzy.

Kartą Nauczyciela miałby nie być objęty również dyrektor szkoły. Zdaniem samorządowców oceny dyrektorów szkoły powinien dokonywać organ prowadzący, powiadamiając kuratora oświaty o wynikach tej oceny. Organ prowadzący miałby też przeprowadzać postępowanie w przypadku przyznawania tytułu nauczyciela dyplomowanego.
Samorządy postulują 40-godzinny tydzień pracy nauczyciel. Marek Olszewski powiedział, że chodzi tu o ewidencjonowanie pracy pedagogów. Dodatkowo proponuje zwiększenie pensum nauczycielskiego, które obecnie wynosi 18 godzin. Samorządowcy proponują, aby nauczyciele przy tablicy pracowali 20 godzin, nauczyciele w przedszkolu 25 godzin, a wychowawcy w świetlicach, internatach, ośrodkach szkolno-wychowawczych czy nawet w bibliotekach - po 30 godzin.

Przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego chcieliby także całkowitej zmiany w systemie wynagrodzeń dla nauczycieli. Zdaniem Olszewskiego obecny system jest zły, niemoralny i demotywujący.

Marek Olszewski mówił też o nie tyle likwidacji dodatków socjalnych, ale o włączeniu ich do wynagrodzeń. Chodzi na przykład o dodatek wiejski czy mieszkaniowy. Odnosząc się do sprawy urlopów na poratowanie zdrowia samorządowcy zwracali uwagę, że obecny system jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetów, szczególnie, że jego skala nigdy nie jest do przewidzenia.

Inka2
Posty: 5
Rejestracja: czwartek 27 wrz 2012, 10:34

Re: Mówią tu o nas

czwartek 27 wrz 2012, 10:38

Tak mówią ale jednocześnie i ich programie jesteśmy MY bibliotekarze ( wychowawcy świetlicy także ) ujęci jako nauczyciele !
Nie ma natomiast pedagogów szkolnych , logopedów , psychologów .
http://www.kongresjst.pl/doc/Oswiata_Pr ... wowych.pdf

Więc może będzie OK ?!

Aqa
Posty: 2273
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Mówią tu o nas

czwartek 27 wrz 2012, 11:54

Może nie rozumieją, co sami opracowali.
http://www.kongresjst.pl/?m=14 tu projekty, w tym cytowany.
Poczytałam, uważnie, mam 3 dni "wolne". W projekcie są wyraźnie bibliotekarze szkolni, z wymiarem 30 godzin. Świetlica ma też 30/ale tu jest zwiększenie ilosci godzin.
Pobawię się liczeniem dni roboczych wolnych: ferie i wakacje.

xyz1
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 27 wrz 2012, 12:51

Re: Mówią tu o nas

czwartek 27 wrz 2012, 14:08

ile kosztuje ten Samorządowy Kongres Oświaty i kto płaci?
system wynagrodzeń trzeba uprościć - tylko ten system nie stworzyli nauczyciele czy ich związki
a media podają
Średnie zarobki nauczycieli poszczególnych stopni awansu zawodowego (z wykształceniem wyższym magisterskim i przygotowaniem pedagogicznym) od 1 września 2012 r. będą kształtowały się następująco:
■2717,59 zł – dla nauczyciela stażysty (wzrost o 99,49 zł),
■3016,52 zł – dla nauczyciela kontraktowego (wzrost o 110,43 zł),
■3913,33 zł – dla nauczyciela mianowanego (wzrost o 143,27 zł),
■5000,37 zł – dla nauczyciela dyplomowanego (wzrost o 183,07 zł).
często bez słowa brutto
zmiany są konieczne - tylko spokojnie bez rewolucji :)
to możliwe że "Może nie rozumieją, co sami opracowali" ;)
"Pobawię się liczeniem dni roboczych wolnych: ferie i wakacje."
jaki problem 2m wakacje ok 44 dni i 10 ferie to ok54
ciekawe w necie
121: konkret z IP: 178.43.6.* (2012-09-25 14:59)
do K i innych- samorządy powinni zlikwidować, ponieważ korupcja z góry przeszła na dół. Samorządy są zupełnie niewydolne i nie produktywne, nie tworzą dochodu tylko straty. Szczególnie do likwidacji powinny pójść powiaty- to zupełny niewypał.
Wynagrodzenia Wójta - równowartość pensji nauczyciela dyplomowanego,
Działalność radnych w ramach działań społecznych - tylko zwrot kosztów dojazdu.
Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na przedszkola.
2: alex60 z IP: 79.189.158.* (2012-09-20 12:56)
nie po to wybiera się trudne studia, by potem dorabiać się w szkole z naszą "złotą młodzieżą", której się wydaje ,że mają tylko prawa a nauczyciel tylko obowiązki.
Nie dalej jak kilka dni temu popłakałam się ze śmiechu nad komentarzem pewnego pana, który zaczął swą wypowiedź: "jestem inżynierem budownictwa . w szkole pracowałem jedną godzinę". Dalej o tym ,że po tej godzinie stwierdził iż z taką hołotą i bydłem pracować nie będzie, wziął dziennik, zaniósł go i wręczył dyrektorowi /budowlaniec;)/

Aqa
Posty: 2273
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Mówią tu o nas

czwartek 27 wrz 2012, 19:19

Niekoniecznie mamy 54 dni jako urlop-wolne. Dyskusyjne są dni wokół Bożego Narodzenia- przed i po, Wielkanocy. W sumie, jak MEN kiedyś się wypowiadał, to są dni wolne dla uczniów, nie dla nauczycieli- ale wolne mamy.
Zastanawiam się, o jakich dniach myśli tym razem MEN i samorząd. Jeśli w te "ich" wolne wchodzą dni około-świąteczne, to podejrzewam, że scenariusz /pożądany/ samorządowy pracy w lipcu jest realny.
Ja wczoraj, po 4 uwagach coraz ostrzejszym tonem, "nie wyrobiłam" nerwowo i "się nadarłam". /chłopak się awanturował o miejsce, zajęte przez innych uczniów,przy czym nie przyjmował żadnych moich słów wyjaśnień "czemu nie" do wiadomości, maluchy wypożyczajace zaczęły się rozglądać wystraszone/
To zła reakcja, ale wynikająca z permanentnego zmęczenia i pracy w stresie. Brakuje mi tylko pracy 8 godzin dziennie, w ferie, 23 grudnia,wakacje itp.

Komentarzy nie warto czytać, zalew niewydarzonych "opinii" zwykle.

libia
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek 24 wrz 2012, 10:56

Re: Mówią tu o nas

piątek 28 wrz 2012, 07:54

Wygląda na to, że nie wiedzą do końca co mówią i co robią. Ale nagonka na nauczycieli w Internecie przybiera na sile. Nie wiem czy czytałyście artykuł, że nauczyciele to najbardziej chciwa grupa zawodowa. Bzdety wsysane z palca ale pierwsze komentarze ludzi były negujące te wypociny. Część ludzi jakby przejrzała na oczy że nagonka na nauczycieli jest i pisane są kompletne bzdury. Ale niestety zawsze jakieś zepsute ziarenko się znajdzie.

bomila
Posty: 431
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 12:03

Re: Mówią tu o nas

piątek 28 wrz 2012, 09:37

Wczoraj: http://wyborcza.pl/1,76842,12021008,Nie ... ciela.html
A dzisiejsza papierowa Wyborcza - w jeszcze innym tonie.
Nie dziwię się, że laicy się gubią. Sama dość skołowana jestem.
A co ostatecznie wyniknie???

Książniczka1
Posty: 24
Rejestracja: niedziela 24 cze 2012, 21:09

Re: Mówią tu o nas

piątek 28 wrz 2012, 09:59

Dziś w GW wspomniano też o nas - wiadomo,w tonie, który doskonale znamy: "wyjęcie spod Karty nauczyciela szkolnych pedagogów, psychologów, bibliotekarzy i pracowników kuratoriów - co znaczy mniejsze pensje i więcej godzin pracy (...)"

http://wyborcza.pl/1,75478,12567822,Sam ... cieli.html

Co zrobią z nauczycielami-bibliotekarzami, którzy do tej pory wypracowali sobie stopień np. mianowanego czy dyplomowanego? Zdegradują?
Ja się zastanawiam, czy jeżeli ziści się taki pomysł, skończą się wtedy zastępstwa? Bo przecież jako pracownicy administracyjni nie będziemy mieli prawa opiekować się uczniami podczas lekcji?...

A teraz jeszcze a propos podanych wyżej średnich zarobków nauczycielskich. Wiem, że to ŚREDNIE, ale krew mi się burzy, kiedy widzę 5000 zł brutto przy nauczycielu dyplomowanym. Mam 3109 zł BRUTTO i nawet z trzynastką moja średnia ma się nijak do tych 5 tys. Dla większości z nas, bibliotekarzy to kwota nieosiągalna. Nigdy.

bomila
Posty: 431
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 12:03

Re: Mówią tu o nas

piątek 28 wrz 2012, 10:12

Książniczka1 pisze:Dziś w GW wspomniano też o nas - wiadomo,w tonie, który doskonale znamy: "wyjęcie spod Karty nauczyciela szkolnych pedagogów, psychologów, bibliotekarzy i pracowników kuratoriów - co znaczy mniejsze pensje i więcej godzin pracy (...)"

http://wyborcza.pl/1,75478,12567822,Sam ... cieli.html
No właśnie to jest to z wersji papierowej gazety. Poszło w świat wszystkimi kanałami, jak widać...
A 5000zł jest nieosiągalne nie tylko dla bibliotekarzy, ale dla zdecydowanej większości wszystkich nauczycieli. Przynajmniej w moim województwie - tzn. lubelskim.

Oooooo...! Jeszcze taki kwiatek znalazłam:
http://literka.pl/1/45332/licea-beda-dw ... 12&a=41/12
I co na TO powiecie?

Badas
Posty: 316
Rejestracja: środa 17 maja 2006, 11:11
Kontakt: Strona WWW

Re: Mówią tu o nas

piątek 28 wrz 2012, 13:13

Ale to już się dzieje obecne pierwsze klasy kontynuują program nauczania rozpoczęty w gimazjum.
Pozdrawiam, Beata

xyz1
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 27 wrz 2012, 12:51

Re: Mówią tu o nas

piątek 28 wrz 2012, 13:30

dla nauczycieli jest oczywiste że "5000zł jest nieosiągalne nie tylko dla nauczycieli -bibliotekarzy, ale dla zdecydowanej większości wszystkich nauczycieli"
po to jest ta średnia /gdzie wlicza się odprawy emerytalne/ żeby w gazecie pięknie wyglądało
ktoś wyjaśnił samorządowcom piszącym zmiany w projekcie co może spowodować wykreślenie z karty wychowawców i nauczycieli -bibliotekarzy :)
dziennikarze nie przeczytali projektu zmian to tyle czytania;)
że też pracujemy z uczniami to nikogo nie obchodzi
ale kto ma odpowiadać za bezpieczeństwo uczniów w szkole w świetlicy i bibliotece
obecnie na 100% "54 dni jako urlop-wolne" - minus 7 dni do dyspozycji dyrektora

bomila
Posty: 431
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 12:03

Re: Mówią tu o nas

piątek 28 wrz 2012, 14:01

Co innego program, a co innego przeniesienie fizyczne jednego ciągu klasowego

xyz1
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 27 wrz 2012, 12:51

Re: Mówią tu o nas

środa 03 paź 2012, 12:24

ktoś wyjaśnił samorządowcom piszącym zmiany w projekcie co może spowodować wykreślenie z karty nauczycieli -bibliotekarzy i nas zostawili :)
nie dotarło to jednak /jak podaje GŁOS NAUCZYCIELSKI 3X2012 w "Lista życzeń"/ do wiceministra M. Jakubowskiego : "Zastanawiamy się, czy np. bibliotekarze /.../ powinni podlegać Karcie" :shock:
jacy bibliotekarze podlegają karcie?
w szkole są nauczyciele -bibliotekarze
wiceminister w MEN o tym nie wie?
tak MEN traktuje nauczycieli -bibliotekarzy

antykwa
Posty: 93
Rejestracja: piątek 20 paź 2006, 13:50

Re: Mówią tu o nas

czwartek 04 paź 2012, 19:53

Chciałabym zauważyć, że wykreślenie 3 punktu z 39 paragrafu KN spowoduje, ze wszyscy nauczyciele w całej Polsce zostaną pozbawieni jednorazowo przez miesiąc wynagrodzenia, bo zamiast pierwszego dnia miesiąca, otrzymają je dopiero ostatniego.

Aqa
Posty: 2273
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: Mówią tu o nas

sobota 06 paź 2012, 09:45

http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja ... tnymi.html
"..Wyobrażam sobie, że nauczyciel do godz. 14 pracuje w szkole, a od godz. 15 w ramach pensum zajmuje się np. pracą z osobami bezrobotnymi, niesamodzielnymi, wykluczonymi społecznie."
Żeby to coś powiedział samorządowiec, minister Hall /poprzednia/ czy Szumilas, czy inna "ministra" od czegoś, ale przewodniczący związku zawodowego?? Nie wiem jak wy, ale ja to czytam z coraz większymi oczami.
Coś się dzieje z panem Broniarzem złego? Ma rację w innych wypowiedziach, jak o wysokości mitycznych poborów pracowników /bo najczęściej zatrudnianych z KP/ szkół prywatnych, ale zajmowanie się bezrobotnymi??

Czym jeszcze w ramach 40 godzin powinien się zajmować nauczyciel?? Bibliotekarz ma teraz 32 godziny zegarowe, niewiele zostaje do 40. No tak, może p. Broniarz odpuścił tej grupie status nauczyciela, myśli o innych.

Wychodzimy po 6-7 godzinach zestresowani, zmęczeni, bowiem uczniowie, zwłaszcza gimnazjum, "nie patyczkują" się w kwestii zachowania, umieją wezwać rodzica przez tel za zwróconą uwagę, że z gąbki cieknie woda po korytarzu /jak u mnie/, przeprowadzamy sporo zajęć, by uczniowie chcieli chcieć, wypożyczamy już nie tylko uczniom, ale i środowisku lokalnemu- rodzicom i dziadkom/ to popieram, sama to wprowadziłam tworząc im strefę/, robimy inscenizacje, kilka różnych akcji rocznie... , a nie mamy już dni na prace administracyjne, wciąż za mało robimy??

Panie Broniarz, żeby Pan wydobywał z siebie takie słowa??? Chyba, że ma Pan na myśli dodatkowe zajęcia płatne. Niemniej z tekstu wynika, że nas chce Pan zatrudnić w ramach godzin pracy, przy tych bezrobotnych.

Mam bezrobotnego syna, wykształconego,po Athlone Institute of Technology 3 lata wyłącznie dorywcze prace, zero stażu, "robota" głownie fizyczna. Trafił w kryzys, tysiące podań wysłanych /CV/ o staże.
Ja świetnie wiem czego potrzebuje bezrobotny wykształcony i niewykształcony człowiek:
1. Systemu powiązań kształcenia z praktykami, stażami w zakładach pracy, a te zakłady muszą mieć motywację jak niemieckie: państwo polskie powinno im zmniejszać znacznie podatki za zatrudnianie na praktyce/stażu, musi dopłacać do takiego miejsca. W Niemczech student na praktyce nie płaci wcale podatku za swoją pracę w tym okresie, zakład ma zniżkę podatkową - tak studiowała moja córka
W Niemczech po studiach człowiek ma praktykę!U nas nie
2. Staży po studiach jak w systemie niemieckim, dofinansowywanych przez rząd, bo to się państwu na dłuższą metę opłaca!
W Polsce student ma pseudo praktyki załatwiane przez znajomych na odczepnego, żaden zakład nie jest zainteresowany
uczeniem młodego, BO NIE MA MOTYWACJI: ZNIZKI PODATKU, DODATKU ZA ZATRUDNIENIE NA PRAKTYCE.
Niemiecka praktyka po kazdym roku studiów trwa 3-6 miesięcy, na ostatnim roku wielu studiów jest pół roku "wolne" na praktyki, jeśli student ich nie znajdzie, pomaga uczelnia, jeśli znajdzie za mniej euro/mc niż wynosi stawka, uczelnia dopłaca.
4. Panie Broniarz, polski bezrobotny zupełnie nie potzrzebuje gadajacego nauczyciela /psychologa jak ma żyć, jak ma się dostosowac

POTRZEBUJE MĄDRYCH DECYZJI RZĄDU: OPŁACANEJ PRAKTYKI W CZASIE STUDIÓW W ZAKŁADACH PRACY, DOFINANSOWANIE ZAKŁADÓW, BY CHCIAŁY UCZYĆ.

Pan tego nie wie?? Nie wie tego rząd, ani pracodawcy, bzdury mówiący o niedostosowaniu młodego do pracy, A DALIŚCIE MŁODEMU SZANSĘ NA STAŻ??? Kłamiecie w mediach, sami nie robicie nic.

Chyba ostatnio adrenalina mi skacze za wysoko, jak czytam te masy bzdur, widzę marnowanie kolejnych lat przez rządy, czytam, ile po 40 latach oddawania 30% państwu na rózne Zusy, renty etc, będę miała emerytury /38% ostatnie dane/
Jesteśmy permanentne kontrolowani przez wszystkich, z rodzicami na czele, co jeszcze powinien robić nauczyciel???
Macie pomysły?? Podrzucimy p. Broniarzowi. Rządowi, samorządom, ucieszą się , ze sami siebie tłuczemy
Ostatnio zmieniony sobota 06 paź 2012, 10:01 przez Aqa, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 16 gości