Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

wtorek 21 paź 2008, 09:55

Pieniądze, pieniędzmi.Myślę, że podstawa tej całej sytuacji to przemilczanie i odpieranie faktu, że większość rodziców nie pracuje do 14.I naprawdę, w dużej mierze wynika ta cała sytuacja z ogromnej niechęci nauczyciela do pracy popołudniowej w szkole. I do otwarcia samej szkoły popołudniu.Na szczęscie coraz więcej rodziców potrafi powiedzieć prawdę, że nie ma z kim zostawiać dzieci.Mam cichą nadzieję, że nowa reforma tą sytuację zmieni.Oby jeszcze tylko poprawiły się warunki pracy na świetlicach i wich wyposażenie....

Badas
Posty: 316
Rejestracja: środa 17 maja 2006, 11:11
Kontakt: Strona WWW

wtorek 21 paź 2008, 10:00

Malkontent pisze: naprawdę, w dużej mierze wynika ta cała sytuacja z ogromnej niechęci nauczyciela do pracy popołudniowej w szkole.

.Mam cichą nadzieję, że nowa reforma tą sytuację zmieni.Oby jeszcze tylko poprawiły się warunki pracy na świetlicach i wich wyposażenie....
...ja się temu nie dziwię. A reforma powinna dotyczyć nie tylko podwyższenia pensu, warunków pracy, ale przede wszystkim płacy :!:

Gość

wtorek 21 paź 2008, 12:44

Na podwyższenie płacy raczej liczyć nie ma co.Zresztą... wielu z moich znajomych pracujących w bibliotekach akademickich czy publicznych zarabia mniej jako kustosze czy starsi kustosze czyli najwyższa grupa zawodowa.I nie ma wakacji, feriii i tym podobnych miłych rzeczy.My nauczyciele trochę demonizujemy wysokośc własnych pensji.Koleżanka prechodzi właśnie na urlop zdrowotny i jest wielekie larum bo będzie musiała żyć za 1800 zł.Odpadną jej godziny nadliczbowe i pół etatu w drugiej szkole. Jakona będzie żyła z tych pieniędzy?Ano tak jak ja mając goły etat cały czas, czyli skromnie.

Elka a.

środa 22 paź 2008, 12:35

A ja chętnie pracowałabym i do 19 ale niech mi za to zapłacą.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

środa 22 paź 2008, 13:00

Nikt przecież nie mówi o pracy charytatywnej.Swoją drogą, nie rozumiem tego, że człowiek decydujący się na pewien zawód (w tym przypadku zapewnienie opieki dzieciom, które skończyły lekcje) z góry wyklucza to, że będzie pracował popołudniu.I wymaga za to dodatkowej płacy.Może dlatego, że przeszłam do biblioteki szkolnej z pedagogicznej, gdzie miałam 2 popołudniówki tygodniowo do 20 i dwie pracujące soboty w miesiącu.I żadnych dodatkowych przywilejów z tej okazji.

buahahaha

nauczyciele to jednak tepy narod

sobota 08 maja 2010, 01:20

czy w konstytucji tepaki macie zagwarantowana opieke??????????
tylko edukacje[czesc]
wiec powinniscie doplacac nauczycielkom ze swietlicy,ze w tym halasie pracuja i opiekuja sie waszymi bachorami!
moim zdaniem opieka poza lekcyjna powinna byc platna
a wy sie burzycie, drodzy rodzice,ze musice za swietlice zaplacic 50zl za semestr:D:D:D
p.s. fajnie jest zarabiac kase i miec nianie za free???????????

xandre
Posty: 629
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

Re: nauczyciele to jednak tepy narod

poniedziałek 10 maja 2010, 08:49

buahahaha pisze:czy w konstytucji tepaki macie zagwarantowana opieke??????????
tylko edukacje[czesc]
wiec powinniscie doplacac nauczycielkom ze swietlicy,ze w tym halasie pracuja i opiekuja sie waszymi bachorami!
moim zdaniem opieka poza lekcyjna powinna byc platna
a wy sie burzycie, drodzy rodzice,ze musice za swietlice zaplacic 50zl za semestr:D:D:D
p.s. fajnie jest zarabiac kase i miec nianie za free???????????
Jesteś nauczycielem?

bibliotekarz szkolny

do Malkontenta

niedziela 13 cze 2010, 21:46

Znowu jątrzysz. rozumiem, że masz chore dziecko i dlatego odbiór dziecka o tak wczesnej porze stanowi dla Ciebie problem. Tylko, że swoje pretensje skierowałaś nie do tych osób co powinnaś. Sugerujesz, że nauczyciele świetlicy powinni zostawać po godzinach swojej pracy, za darmo? dobrze wiesz, że w trakcie godzin lekcyjnych świetlica jest otwarta bo taka jest potrzeba. Chciałabyś aby taki nauczyciel miał wiele przerw w ciągu dnia i w ten sposób świetlica zamykana byłaby później? Trochę szacunku dla innych!!! Bo to nie "wina" nauczycieli świetlicy tylko organów prowadzących. Gdyby łożyli na etaty to i świetlice otwarte byłyby dłużej, chętni do pracy zawsze by się znaleźli. Sama pracuję w szkolnej bibliotece ale wiem dlaczego świetlice otarte są w takich godzinach a nie innych, i dlaczego tak krótko. Zwróciłaś się do niewłaściwego adresata dlatego proszę nie jątrz więcej. Już kiedyś "narobiłaś bałaganu" na forum OSKKO, wstyd. Pomyśl, że nikt nie będzie pracował za darmo po godzinach !!!!!!!!!!!!!!!

bogna3
Posty: 662
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

poniedziałek 14 cze 2010, 21:23

"Do bibliotekarza szkolnego"

Nie denerwuj się tak. Chciałam zauważyć, że większość wypowiedzi pochodzi z 2008 roku, może są już nieaktualne, wszak poglądy się zmieniają.

bibliotekarz szkolny

poniedziałek 14 cze 2010, 22:39

Przepraszam, rzeczywiście wiele wypowiedzi to te z 2008. Zdenerwowałam się bo nie powinniśmy "robic do własnego gniazda", czyli nauczycieli bibliotek szkolnych i nauczycieli świetlic.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

poniedziałek 14 cze 2010, 23:38

Mimo, że minęło trochę czasu zdania nie zmieniłam.W moich postach nie ma słowa o pracy za darmo, ale o niechęci , zarówno dyrektorów jaki i pracowników świetlic do pracy popołudniami.A jeśli chodzi o lojalnośc zawodową - dobra jest w przypadku obrony praw zawodowych, a nie ukrywaniu absurdów.Przykłady takiej niezdrowej lojalności mamy wystarczająco w środowisku medycznym.Do klas 1 przyjdą niedługo 6 latki, do zerówek 5, nie wyobrażam sobie by te dzieci nie miały zagwarantowanej opieki do czasu powrotu rodzicó z pracy.W Polsce zawód opiekunki nie istnieje, a w mysl polskiego prawa dziecko do 10 roku życia powinno mieć zagwarantowaną opiekę osoby dorosłej.Drodzy Państwo, mam znajomych zatrudnionych po za szkolnictwem i wiem jakim problemem jest dla nich zapewnienie bezpiezeństwa i opieki dzieciom.Pracując 6 godzin i dojeżdzając do pracy, też nie raz musiałam znosić przykre uwagi wychowawcy świetlicy, że prze ze mnie musi pracować o pół godziny dłużej.Z tego co wiem, nie robiła tego charytatywnie, dyrektor zaproponował jej pracę od późniejszej godziny.Dąsy były o powrót do domu na godzinę 16, a nie 15 jak pani przywykła.

mesaya

niedziela 30 sty 2011, 21:30

W mojej szkole swietlica jest czynna od 6.30 do 16.00. Rzeczywiście dzieci są do końca i gdyby była czynna dłużej to też byłyby w niej dzieci. Ileż to razy czekałam z dzieckiem 10-15 minut po skończeniu pracy, a okazywało się, że mamusia była na zakupach i zapomniała, że dziecko na nią czeka. Świetlica to po prostu często bezpieczna przechowalnia dla dziecka, by załatwić swoje sprawy.

mel_a

piątek 04 lut 2011, 23:32

Zgadzam się z przedmówczynią!!! Często tak jest, że rodzice nie odbierają dzieci bo zapominaja?!, albo robią zakupy!!! U nas świetlica szkolna jest otwarta od godz 7.00-16.00. Dzieci zapisanych do świetlicy jest ok.150, ponieważ przypadało na jednego wychowawcę więcej niż 25 uczniów to dyrektor napisał do burmistrza o zwiększenie etatów i dostaliśmy jeszcze jeden etat.

Bo jak wiadomo nie moze byc wiecej niz 25 dzieci na jednego wychowawce.

Świetlica i tak traktowana jest jak przechowalnia, przysylaja wkolko klasy na zastepstwa za n-li, brakuje pieniedzy na materialy dydaktyczne, kredki, farby o papierze juz nie wspomne.

A rodzice tylko krytykuja, ze w swietlicy nic sie nie robi........

Jakas masakra......!!!

Wróć do „Świetlica w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości