Jagoda1

Zakres obowiązków opiekuna ICIM

środa 20 wrz 2006, 15:32

Czy możecie podzielić się ze mną Waszymi zakresami obowiązków? Ciekawa jestem jak opracowali je dyrektorzy Waszych szkół lub bibliotek. Będę wdzięczna za teksty. Pozdrawiam wszystkich opiekunów :) Jagoda

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

środa 20 wrz 2006, 22:08

Nie mam zakresu obowiązków bibliotekarza ani zakresu obowiązków opiekuna ICIM :D . Mam robic wszystko co każe dyr.

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

środa 20 wrz 2006, 23:10

A ja mam po prostu napisane "opieka nad ICIM" :shock:
Ale bawie sie równiez w administratora, bo de facto takiego nie mamy. Konczyłam tylko kurs dla opiekunów, a wchodząc na konto administratora (nie moje??) czuje sie jak partyzant na wiosce. Teraz, gdy zaczęłąm wgryzac sie w rzeczy, na ktorych mam prawo sie nie znac zastanawiam sie, czy dobrze dobrze robimy uruchamiając centrum w zasadzie na własną rękę. Gdzieś w całym wprowadzaniu ICIM do szkół jest jakas gigantyczna dziura! Przynajmniej na moim podwórku.
Wiem, ze jest nas więcej w podobnej sytuacji...
Pozdrowienia z frontu!
8)

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

czwartek 21 wrz 2006, 12:58

I wzajemnie Fiori, ja tez nie mam uprawnień i nikt w szkole nie ma, tez zaczęłam grzebać, tez mam przeczucie, że cos może wybuchnąć :)

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

piątek 22 wrz 2006, 09:59

Obowiązki opiekuna ICIM nie mogą wykraczac poza umiętności zdobyte na kursie dla opiekunow. To, ze praktycznie większość z nas "robi za administratorow" jest wyłącznie naszą dobra wolą związana z tym nieszczęsnym powołaniem zawodowym hehe, z poczuciem odpowiedzialnosci, chęcią wykorzystania sprzetu zgodnie z własnymi potrzebami, co tak czy siak do tego powołania sie sprowadza.
Suma sumarum - brawo MY :lol:

A teraz do rzeczy.
:!: na stronie http://www.mein.gov.pl/edu_infor/projek ... ioteki.php
jest wyraznie napisane, ze

"Warunkiem wyposażenia szkoły w komputery jest przeszkolenie na kursie OCM - Opiekun szkolnego centrum multimedialnego i informacyjnego (jednomodułowy 40 godzinny kurs) jednego nauczyciela bibliotekarza.
Czyli - niby wszystko gra.

Natomiast zaraz nizej mamy informację dotyczącą bibliotek pedagogicznych, gdzie przepis mówi tak :

Organ prowadzący biblioteki pedagogicznej zobowiązuje się do przeszkolenia:

na kursie OCM - Opiekun szkolnego centrum multimedialnego i informacyjnego (jednomodułowy 40 godzinny kurs) jednego pracownika - nauczyciela bibliotekarza,
jednego pracownika na kursach PDMS (Przygotowanie do pełnienia funkcji administratora) - kurs w trzech modułach każdy po 40 godzin (w kursie powinien uczestniczyć pracownik posiadający dobrą znajomość informatyki).


Czy ktos z Was dowiadywał sie może w czym my - bibliotekarze szkolni jestesmy gorsi (a moze lepsi?...), ze nie przewidziano dla szkół takiego kursu?
No, zdenerwowałam sie troche, a taki piekny dzionek mamy na równie pięknym Górnym Śląsku skąd piszę, nieregulaminowo wykorzystując do tego komputer sieciowy :wink:

Napiszcie prosze jak to wygląda w Waszych szkołach. Kto administruje ICIM, na jakich zasadach (w tym finansowych) i na podstawie jakich przepisów.

Pozdrawiam Wszystkich
Fiori :)

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

piątek 22 wrz 2006, 13:53

fiori pisze: Czy ktos z Was dowiadywał sie może w czym my - bibliotekarze szkolni jestesmy gorsi (a moze lepsi?...), ze nie przewidziano dla szkół takiego kursu?
Przewidziano, dokładnie takie jak piszesz dla administratorów, ale warunek: uczestnikami mogą być TYLKO INFORMATYCY. Nie dowiadywałam się czy moga byc bibliotekarze, ale zastanawiam się jaka jest moja wiedza informatyczna, czy poradziłabym sobie na takim kursie, jeżeli mogłabym byc uczestnikiem - co to znaczy dobra znajomośc informatyki?

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

piątek 22 wrz 2006, 17:37

Maria- sęk w tym, ze ani w mojej szkole, ani w szkołach, z którymi mam kontakt nie było nawet propozycji takiego kursu. Ani dla informatykow ani dla "posiadających dobrą wiedze informatyczną" (swoją drogą co to znaczy??) bibliotekarzy.
Akapity, ktore wkleiłam wczesniej pochodzą ze strony ministerialnej i dotyczą realizacji projektu ICIM w bibliotekach. I nie ma tu słowa na temat kursu dla administratorow sieci w szkołach!
Stąd moje pytanie, dotyczące konkretnych rozwiązan tej sprawy w Waszych szkołach.

Gość

piątek 22 wrz 2006, 22:52

Biblioteki pedagogiczne otrzymały do ICIM serwer, więc szkolenie administratora tego serwera jest konieczne. Co do bibliotek w szkołach, to zakładano, że ICIM będzie podpięte pod szkolny serwer, czyli administratorem bedzie opiekun szkolnej sieci. To że (z tego co czytam) większość ICIM nie jest podłączona do domeny, czyli szkolnego serwera, spowodowało że opiekunowie maja takie problemy. Gdy komputery działają w domenie to ich funkcjinowanie jest zmartwieniem administratora sieci, do niego należy zakładanie kont i nadawanie im odpowiednich uprawnień. Kursy administratora uczą SBS-a (lub Linuxa) i nie pomogą wam w zarządzaniu waszymi komputerami nie działającymi w domenie. Nawet gdybyście podjęły trud ukończenia kursu SPD, to żaden rozsądny administrator sieci nie udostępnia hasła na serwer osobom trzecim.
Pozdrawiam
administrator szkolnej sieci

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

sobota 23 wrz 2006, 00:09

Zgadzam sie w całej rozciągłości z Gosciem( administratorem sieci). Problem w tym, że u mnie( ale jak widze nie tylko u mnie) nie ma administratora powiem więcej żaden z informatyków sie do tego nie kwapi aby podjąć sie tego zadania, dyrektor prosi a tu nic. Pewnie każdy chce miec świety spokój.
Oczywiście nam bibliotekarzom nie chodzi o to aby byc administaratorami sieci szkolnych, tylko o to aby w przypadku kiedy własnie komputery pracują nie w domenie a w grupie roboczej móc sobie poradzic z administrowaniem tymi komputerami czyli wiedziec co, gdzie i jak móc udostepnic bądź zablokować uzytkownikom. Moim zdaniem wiedzę taka należałoby zdobyć na kursach OCM, ale tu trafic na dobry kurs to jak szukać igły w stogu siana.

biel33
Posty: 1
Rejestracja: czwartek 08 cze 2006, 08:27

poniedziałek 25 wrz 2006, 09:20

U mnie jest idealnie. Administratorem sieci i podłączonych do tej sieci komp. w bibliotece jest szkolny informatyk. Był on przeszkolony na specjalnych kursach i twierdził, że dla niego ta wiedza najłatwiejsza nie była.Tak więc osoby bez przygotowania informatycznego raczej na tym kursie niewiele skorzystają. Teraz dostajemy kompy w nowej edycji i informatyk znowu jest wyznaczony na kurs z powodu innego oprogramowania. Jest to sytuacja bardzo dobra, komputery są dopilnowane, świetnie działają. Problemy , o których piszecie są mi całkiem obce. Ja pilnuję uczniów w centrum i pomagam mniej zorientowanym, sprawy techniczne całkowicie mnie nie obchodzą.
Dziwi mnie to co piszecie, ze nie ma osoby w Waszych szkołach po takim przeszkoleniu. Nasza dyrekcja twierdziła, że warunkiem dostania komputerów jest pełne przeszkolenie odpowiednich nauczycieli i to szkoła robiła na własny koszt - być może z tego powodu część szkół z tego zrezygnowała. Ale nie rozumiem jak w takim razie bez szkoleń wogóle te komputery do Was dotarły? Współczuję sytuacji w jakiej się znaleźliście. Skupianie się na problemach technicznych z kompami moim zdaniem nie należy do bibliotekarza i "rozwala" cała reszte jego pracy.

17brzoza

ICIM

poniedziałek 25 wrz 2006, 11:42

Mam podobne problemy jak poprzednie osoby i nie wiem czy mogę prosić informatyka, aby mój komputer-biblioteczny z bazą danych w MOL-u, mógł być serwerem dla ICIM, żeby łatwiej zarządzać centrum; mam podobne dylematy i nie wiem gdzie pytać, aby ułatwic sobie pracę.

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

poniedziałek 25 wrz 2006, 12:34

Rozmawiałam dzisiaj z osobą odpowiedzialną za wdrażanie ICIM do bibliotek.
Jest tak, jak pisał wcześniej gośc (wpis z Pią Wrz 22, 2006 10:52 pm)
Załozono, ze administrowaniem ICIM będą zajmowac się administratorzy sieci szkolnych. Wiem, ze nie we wszystkch szkołach taki etat istnieje i cała praca spada na na nauczycieli informatyki, ktorzy też tak jak my - bibliotekarze powinni tylko prowadzic zajęcia i nie interesować się tym co "pod maską". A, ze jest inaczej.....
W moim regionie (Górny Śląsk) taki kurs - dla administratorow sieci szkolnych jest właśnie organizowany z grantów, ale z tego co mi powiedziano, jest to kurs wyłącznie dla informatyków organizowany pod kątem sieci w pracowniach . Nie dotyczy ICIM.
17brzoza - proponuję zwrócic się do dyrektora szkoły z pytaniem kto ma się takimi sprawami zajmowac. Powiedz, ze bylaś na kursie dla opiekunów, wydrukuj sobie akapit mówiący o tym co po takim kursie umiesz, http://www.mein.gov.pl/edu_infor/projek ... ioteki.php
konkretnie punkt VI.6 i sprawy dotyczące modyfikacji sieci są Ci zupełnie obce. Jeżeli dyrektor skieruje Cie do szkolnego informatyka, a ten odmówi tłumacząc się, ze jest niezorientowany (ma prawo), działaj dalej. Dzwoń do serwisu, do firmy zakładającej siec w Twojej szkole itd.
Według mnie o całej tej nazwijmy to "niedopracowanej" sytuacji trzeba śmaiło i głośno mówić.
Ja tez na początku wstydziłam sie przyznać, ze nie ma ikonki "mój komputer" i nie da sie otworzyc dyskietki nawet na poziomie bibliotekarza. Myślałam, ze to jakies moje niedopatrzenie, ze czegoś nie zanotowałam na kursie itd.
Dopiero po spotkaniu z równie zdezorientowanymi bibliotekarzami z mojego miasta i przeczytaniu wpisów na forum zrozumiałam, ze problem
jest szerszy.
To jak w tym starym kawale : "Walczący Wietnam dziękuje za rakiety ziemia-powietrze i prosi o rakiety ziemia-samolot".
Pozdrawiam i duzo cierpliwości życzę :shock:

Maria
Posty: 3349
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

poniedziałek 25 wrz 2006, 14:58

Bardzo zazdroszczę Biel33, tez chciałabym tak pracować. Wiem, że w normalnych szkołach, którymi kierują normalni dyrektorzy aha no i jeszcze musi byc normalny informatyk, tak jest i powinno być. U mnie niestety jest zupełnie odwrotnie stąd moje problemy. Kontroli nie ma stąd i dyrektorzy sie nie przejmują. To my świecimy oczami przed czytelnikami bo znów cos nie chodzi jak trzeba.

Monika 70

OpiekunICM

czwartek 05 paź 2006, 12:14

Dziewczyny wiem jaka to boplączka być opiekunekm takiego centrum. Ponieważ ja sama opiekuje się: wypożyczalnią, czytelnią i Centrum Informacji Multimedialnej. Muszę mieć oczy szeroko otwarte na wszystkie "strony świata." :roll:

panna Maple
Posty: 97
Rejestracja: czwartek 05 paź 2006, 11:01

czwartek 05 paź 2006, 14:13

Ja też nie rozumiem jak jedna osoba ma sobie ze wszystkim poradzić? Ja na szczęście odrobinkę znam się na komputerach i mam normalnego informatyka (administratora) w szkole. Dyrekcja wysłała mnie na kurs "Technologie informacyjne i edukacja multimedialna w praktyce szkolnej" - 3 moduły, na którym uczyli jak obsługiwać Worda i takie tam. Kompletna bzdura. Jak na razie to dużo sama się uczę. Pozdrawiam

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 7 gości