franek19705
Posty: 5
Rejestracja: środa 07 lip 2010, 17:11

piątek 08 paź 2010, 11:58

Pewnie i tak nic to nie zmieni...

Aqa
Posty: 2283
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

sobota 09 paź 2010, 13:49

To wieeelkaaa sprawa dla nas. WIelu posłów się angażuje w kwestię statusu bibliotek szkolnych, mam nadzieję, że MEN-nam wrogie niestety, co samo okazuje na każdym kroku- nie zdoła podkupić posłów przeciwko nam.
Rozmów w sejmie by nie było wcale, gdyby nie długa już walka grupy ludzi, którzy stawiają bezpośrednio czoła przedstawicielom rządu/MEN, samorządów, części dyrektorów /niestety/ oraz ZWG i im podobnych organizacji. Sporo nerwów musi kosztować taki "dialog" niemal jak z głuchym, naszych przedstawicieli z resztą.
Zatem cokolwiek się dzieje w sejmie- powinniśmy podziękować wielu: Bibliotece w Szkole, TNBSP, SBP, ZNP.
My, na forum, tylko rzucamy hasła, opinie, wściekamy się. Oni zebrali argumenty i poszli walczyć.
Cokolwiek osiągną- ma znaczenie. Bo nie jest dobrze, a może być źle- skoro MEN /p.Hall i Szumilas/ twardo prą do "wychodzenia do społeczeństwa lokalnego" naszym kosztem.

Zuzza
Posty: 583
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

poniedziałek 11 paź 2010, 08:13

Może podburzyć dyrektorów jakimś ogólnopolskim artykułem prasowym, że przecież oni muszą za to nasze"wychodzenie" zapłacić - za książki, których możemy nie odzyskać (bo jak - komornikiem? jeśli to nie będzie osoba w żaden sposób związana ze szkołą), za sprzęt, który będzie zużywany itd itp i w ten deseń. Może oni zaczną burczeć, to się ktoś zastanowi. Bo my nie mamy szuflad z pieniędzmi.

Aqa
Posty: 2283
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

środa 13 paź 2010, 16:19

Wiesz Zuzza, jak ja widzę- to dyrekcja z samorządem raczej nie dyskutuje, tylko przyjmuje załozenia. Dyrekcja słucha samorządu. Tak, jak my dyrekcji. OP zatwierdza arkusze etatów, wydatki, tnie godziny. DYrektor wykonuje polecenia.

Malkontent
Posty: 557
Rejestracja: czwartek 25 maja 2006, 23:00

sobota 16 paź 2010, 20:23

I kładą grzecznie uszy po sobie.Mnie obcieli etat, dyrektor nie powiedział nawet , ale..Dyrektorzy zależą przecież od OP, to ono zatwierdza wybór...

Zuzza
Posty: 583
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

wtorek 22 mar 2011, 16:19

Można się złościć, załamywać ręce, marudzić ale można i tak:
tvp.pl/bialystok/aktualnosci/nauka-i-zdrowie/marzanna-nauczycieli/4185958

bomila
Posty: 431
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 12:03

czwartek 21 kwie 2011, 09:35

Dobrze, że całej Katarzyny nie utopili. Zaraz by coś było o eskalacji przemocy i takie tam... :D

david123MM
Posty: 1
Rejestracja: środa 20 maja 2015, 14:41

Re: O bibliotekach szkolnych w Sejmie

środa 20 maja 2015, 14:48

Rozmów w sejmie by nie było wcale, gdyby nie długa już walka grupy ludzi, którzy stawiają bezpośrednio czoła przedstawicielom rządu/MEN, samorządów, części dyrektorów /niestety/ oraz ZWG i im podobnych organizacji. Sporo nerwów musi kosztować taki "dialog" niemal jak z głuchym, naszych przedstawicieli z resztą.
MALIK66

aerdis
Posty: 3
Rejestracja: piątek 11 gru 2015, 14:35

Re: O bibliotekach szkolnych w Sejmie

piątek 11 gru 2015, 14:37

Sejm chyba nie powinien się takimi rzeczami zajmować. Rządzący nie zabardzo mają pojęcie o tej kwestii/

sinanng
Posty: 1
Rejestracja: sobota 14 maja 2016, 15:20

Re: O bibliotekach szkolnych w Sejmie

czwartek 02 cze 2016, 19:51

Wiesz Zuzza, raczej nie dyskutuje, tylko przyjmuje jak ja widzę- to dyrekcja z samorządem załozenia. Dyrekcja słucha samorządu. Tak, jak my dyrekcji. OP zatwierdza arkusze etatów, wydatki, tnie godziny. DYrektor wykonuje polecenia.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 8 gości