Zośka

Sprawozdanie z działalności biblioteki

wtorek 31 sty 2012, 11:07

Witam
Kochani czy Wy też piszecie 3-stronicowe sprawozdanie z działalności biblioteki:)
pozdrawiam

MartaK.
Posty: 15
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 16:26

wtorek 31 sty 2012, 11:29

W tym semestrze się streszczałam i wyszło tylko 1,5 strony! Ale ogólnie trudno mi było tak się ograniczyć. Zrobiłam to z litości dla protokolanta (którym sama jestem;))

Maria
Posty: 3337
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

wtorek 31 sty 2012, 12:17

U nas protokołowanie elektroniczne, mam ustalone kryteria formatowania (marginesy 2,5 i pisane 12 Times New Roman). Piszę zawsze w punktach z podziałem na prace pedagog. i prace org. - tech. i tabelką wypożyczeń wg klas plus wnioski. Wszystko zajmuje mi do 3 stron. Sprawozdanie przesyłam protokolantowi mailem, lub daje na pendrive`ie, drukuję dla dyra i dla siebie a czytam bardzo szybko, żeby koleżeństwa nie zanudzić, wszak większość nie słucha i zajmuje się swoimi sprawami.

xandre
Posty: 628
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

wtorek 31 sty 2012, 15:52

Ja piszę jedną. Przy bibliotece otwartej 10 godzin tygodniowo, nie bardzo mam się czym wykazać. Dyrekcja nie kazała nam pisać rzeczy oczywistych należących do obowiązków, jak w moim przypadku, wypożyczanie, czy opracowywanie książek (chociaż zajmuje to większość czasu), tylko to co robię ponad to. :roll:

Zośka

środa 01 lut 2012, 09:52

no właśnie mam tylko pół etatu zero prasy żadnych wpływów a sprawozdanie tak rozbudowane że szkoda słów

bogna3
Posty: 662
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

środa 01 lut 2012, 20:05

W naszej szkole sprawozdanie z pracy biblioteki (świetlica zresztą też) dajemy raz i zawsze na koniec roku szkolnego. Zajmuje mi to ok. 3 stron.

bibl

sprawozdanie

czwartek 02 lut 2012, 18:56

Sprawozdanie piszę porządne, z podziałem na statystykę czytelniczą, ksiegową, pracę pedagogiczną i imprezy czyt. Ale na radzie przedstawiam tzw. szczególne ciekawe działania, problemy oraz wnioski do dalszej pracy. Sama nie slucham tzw. pracy oczywistej, wynikającej z bycia nauczycielem czy bibliotekarzem - dyrektor wymaga do protokołu szczegółowego sprawozdania ale do ew. dyskusji czy poprawy istniejące gostanu rzeczy - samych istotnych tez. Co też chętnie czynię.

Maria
Posty: 3337
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

piątek 03 lut 2012, 00:08

Pozwólcie na chwile refleksji. Zastanawiam się jak rozdzielić prace oczywiste od nieoczywistych.... Jakby nie patrzeć to ma być sprawozdanie z tego z robimy, to z tych " oczywistości" składa się nasza praca, której często nie widać, a dzięki czemu może ktoś się chwile zastanowi, zanim powie, że w bibliotece się nic nie robi? Przecież statystyka, imprezy czytelnicze, prace pedagogiczne wszelkiego rodzaju, sprawozdawczość i ewidencja,prace techniczne, samokształcenie współpraca z gronem pedag. przygotowanie różnych imprez, konkursów, udział w komisjach różnego kalibru, współpraca z bibliotekami, środowiskiem lokalnym i rada pedagog. Plus oczywiście wnioski do dalszej pracy i poprawy funkcjonowania biblioteki i szkoły.... to przecież sama oczywista oczywistość. Zatem proszę koleżeństwo o podpowiedź jak można uatrakcyjnić jeszcze sprawozdanie, aby tymi oczywistościami nie zanudzić. Pozostaje chyba tylko dołożyć tańce, śpiew i wycinanki :)

Kasiaaaaaaa

o sprawozdaniach

piątek 03 lut 2012, 12:17

Dla mnie oczywiste jest: wypożyczanie, opracowanie, układanie, opieka nad ..., zakupy książek, itp. bo po to jest bibliotekarz. Natomiast ciekawe jest jak robi: konkursy, kiermasze, imprezy, projekty itp. bo powinien to robić (ale jak nie zrobi to nic sie nie stanie), ale to jak fajnie, jak często i jak ciekawie zrobi to już nie jest "oczywistość".
Tak się składa, że ja nie muszę udowadniać, że jestem potrzebna, że mam co robić bo .... w bibliotece się dzieje!
I też nie chciałabym, żeby nauczyciel mi opowiadał, że: uczy, sprawdza wiedzę uczniów, poprawia zadania i się opiekuje swoją klasą, bo po co innego byłby w szkole.

bomila
Posty: 431
Rejestracja: wtorek 07 paź 2008, 12:03

piątek 17 lut 2012, 02:59

Ale te "oczywistości" też nie muszą być jednoznaczne. Czy nie ma znaczenia fakt, że na 450 uczniów w ciągu roku tylko 5 nie korzystało z biblioteki? Że uczeń przeczytał ponad 100 książek? Biblioteka wzbogaciła się o 200 woluminów, z czego tylko 25 zakupiła szkoła, a na resztę znalazłyśmy sponsorów? Na radzie rzeczywiście nie ma sensu tego czytać w całości, tylko wybór najważniejszych rzeczy. Dołączamy całość jako załącznik do protokołu. Natomiast warto napisać dla wiadomości dyrektora i potomnych. U mnie - to na koniec roku 5 stron, włącznie z kolorowym wykresem ze statystyką i wnioskami na przyszły rok (że więcej pieniędzy, że zrobić remont itd.). Żeby potem nie było, że nie mówiłam :twisted:

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 8 gości