fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

wtorek 06 mar 2012, 20:03

Bomila, pfff... przeczyta?? Prosze Cie...
Cały ten pomysł deregulacji po prostu mnie przeraża. I nie ma znaczenia, czy chodzi o bibliotekarzy akademickich,przewodników turystycznych czy instruktorów prawa jazdy. "Nie matura lecz chęć szczera - reaktywacja?
A sądząc po poziomie programu sniadaniowego (weszłam na ten link, ktory podawałyscie wczesniej niestety) deregulacja w TV juz jest! Bo co trzeba sobą reprezentowac, aby sadzić komentarze na kazdy temat? Nic. Komentarz pani Popek, ta drwina w głosie "a bibliotekarki też?" i te fikołki... Nie wiem, czy pani Popek ma dzieci (sprawdze zaraz na Pudelku), ale gdyby jej latorośl skręciła sobie kark na treningu prowadzonym przez deregulowanego fachowca z dyplomem kominiarza (bo do fikołkow AWF-u nie nada), afera byłaby na cała Polske.
Nie wiem, czy pamiętacie, ale ta błyskotliwa osobowosc telewizyjna zapytała kiedys na wizji chłopaków z zespołu Paktofonika, czy rozmawiali z kolegą o jego samobójstwie...
O tempora o mores!
Przepraszam za off topic, ale nerwowa jestem 8-)

Aqa
Posty: 2293
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

środa 07 mar 2012, 22:34

Matko, ale mnie ubawiłaś tym Pudelkiem. :shock: :D
Przydało mi się, po kolejnym "wesołym" dniu szkolnym.
Taak, fajnie, że nie tylko mnie wprawia w osłupienie stan świadomości ludzi mediów na temat poszczególnych zawodów, kwalifikacji, wiedzy ludzi na poszczególnych stanowiskach.
Ludzi, którzy kończyli studia jakieś, pewnie różne. Musieli korzystać z bibliotek /obecni studenci.. już chyba niekoniecznie..., słyszę dookoła o masowej taktyce: kopiuj, wklej. Dotyczy to tez prac licencjackich./
Coś czasem czytać.. Zgłupieli w telewizji, gazetach?
Nie umiem odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Nasz zawód nie jest obwarowany egzaminami państwowymi. Nam może tylko zagrozić likwidacja wymagań bibliotekarskich. Mnie w życiu już niewiele dziwi. W mojej szkole bez kwalifikacji bibl. przede mną pracowało kilka osób. Według wielu dydaktyków, mojego szkolnego koleżeństwa, moja praca jest LEKKA, ŁATWA I PRZYJEMNA. Ma tylko jeden mankament: ilość godzin, dla nich nie do przyjęcia.

Podejrzewam, że poglądy mojego koleżeństwa podziela wielu urzędników samorządowych...

Gość

czwartek 08 mar 2012, 11:35

Aqa pisze:Matko, ale mnie ubawiłaś tym Pudelkiem. :shock: :D
Przydało mi się, po kolejnym "wesołym" dniu szkolnym.
Taak, fajnie, że nie tylko mnie wprawia w osłupienie stan świadomości ludzi mediów na temat poszczególnych zawodów, kwalifikacji, wiedzy ludzi na poszczególnych stanowiskach.
Ludzi, którzy kończyli studia jakieś, pewnie różne. Musieli korzystać z bibliotek /obecni studenci.. już chyba niekoniecznie..., słyszę dookoła o masowej taktyce: kopiuj, wklej. Dotyczy to tez prac licencjackich./
Coś czasem czytać.. Zgłupieli w telewizji, gazetach?
Nie umiem odpowiedzieć sobie na to pytanie.
Podobno oragn nieużywany zanika... :twisted:

n.bibliotekarz

likwidacja specjalności nauczyciel bibliotekarz, propozycja

środa 14 mar 2012, 11:27

Jestem zbulwersowana propozycją likwidacji ( nie regulacji) specjalności nauczyciel bibliotekarz przez Fundację Republikańską. Protestuje! Wyrażajcie swoja dezaprobatę nauczyciele bibluiotekarze. Ja juz rozmawiałam tel. z dr Tyszką z F R piszcie do nich. Musimy protestować bo zaraz zlikwiduja biblioteki szk.[/list]

n. bibliotekarz

likwidacja specjalności nauczyciel bibliotekarz, propozycja

czwartek 15 mar 2012, 11:24

Lista zawodów przedstawiona przez ministra Gowina oparta jest na liście zawodów do regulacji sporządzonej przez Fundację Republikańską. Drodzynauczyciele bibliotekarze jesteśmy na odstrzał. W/g FR
" Likwiduje sie odrębną specjalność nauczyciel bibliotekarz. Zadania te moźe pełnić każda pełnoletnia osoba spełniajaca wymogi dodatkowe dla zawodu nauczyciela". Proszę jak znaja sie na pracy nauczyciela bibliotekarza. Żenada.

Iza Gwiazda

Re: likwidacja specjalności nauczyciel bibliotekarz, propozy

czwartek 15 mar 2012, 14:45

Studiowałam 5 lat kierunek bibliotekoznawstwo i informacja naukowa na UMCS i BIBWEB na UW.Po 20 latach pracy w szkole z 30 godzinnym pensum oznajmiam ,że bibliotekarze chodzą na zastepstwa za nauczycieli od polonisty po fizyka.Myślę,że jak do tego dojdzie tzn. likwidacji zawodu to ja i 30 innych nauczycieli tej branży udamy sie do Strasburga aby polski minister oddał nam pieniadze-te zainwestowane w zbędne w jego mniemaniu wykształcenie-po aby je wydać na kształcenie informatyczne.W szkołach są centra multimedialne i każdy bibliotekarz musi umieć to co iformatyk-laborant.Inaczej by tam nie pracował.Nadto polska podpisała Manifestem Bibliotek Publicznych UNESCO gdzie dokładnie określa się miejsce zawodu.W razie nierespektowania za tośa kary unijne.Panie Bogdanie nie o taką antykulturalną i antybiblioteczną Polskę walczył u boku Wałęsy Andrzej Gwiazda

Marion

brawo Iza

czwartek 15 mar 2012, 15:49

brawo i szacunek za ,że ktoś bibliotekożercom mówi nie. :D Komu z koleżankami wrzuciłyscie ten tekst?

IzaG.

dla Marion

czwartek 15 mar 2012, 17:08

Odbiorcy:
elita-niczym z kabaretu- panowie : TUSK, GOWIN, ZDROJEWSKI
Pozdrawiam
Izabela Gwiazda

Gość

czwartek 15 mar 2012, 20:28

Obawiam się, ze Manifest ma charakter prestiżowy ale nikogo do niczego nie zobowiązuje. Pomógł nam w przypadku komisji Palikota owszem. Teraz niestety obecny rząd ma w nosie głos ludu i zamirza wprowadzić wbrew głosom rozsadku wszystko co zamierzył
http://wyborcza.pl/1,75478,11345603,I_p ... konca.html

Anna
Posty: 780
Rejestracja: wtorek 26 wrz 2006, 10:28

czwartek 15 mar 2012, 20:47

Ja nie mam konta na facebooku ale może ktoś ma i się tam wyznaje co nieco.Moze spróbujcie podyskutować z panem Wiplerem szefem projektu deregulacyjnego Fundacji republikańskiej. Niech uzasadni takie posunięcia wobec nauczycieli bibliotekarzy i wobec nauczycieli. Ja kiedyś byłam poproszona o pomoc w bibliotece szkolnej gdzie pracowały emerytki nauczycielki a nie bibliotekarze. Nie podjęłam się wyprowadzenia na prostą czegokolwiek w tym bałaganie. To było straszne. Jak ktoś może twierdzić, że w bibliotece szkolnej może pracowac każdy. To może w każdej innej bibliotece może pracować każdy? No ale co się dziwić jak wg tych panów nauczyciel nie musi mieć wykształcenia pedagogicznego.

Baśka1

piątek 16 mar 2012, 12:34

TEN Wipler??? Z Solidarnych 2010? Poseł z ramienia PiSu? Dawny działacz UPR... Widzę, że już teraz na wszystkim się zna, nawet na bibliotekach szkolnych. Kolejny oszołom.
Pogadać sobie z tym panem można tu: http://www.wipler.pl/

Aqa
Posty: 2293
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

niedziela 18 mar 2012, 16:53

Przy całym zrozumieniu deregulacji zawodów, takich jak ADWOKAT, NOTARIUSZ, PRAWNIK- o których nie ma jednak nic z sensem w "deregulacji", A NA TO CZEKAJĄ RZESZE MŁODYCH LUDZI PO STUDIACH, , absolutnie nie wierzę w dobre chęci rządu poprawy "losu" biednych wykształconych ludzi. a szkoda.. bo czas by było coś zrobić DLA LUDZI, a nie dla słupków poparcia i ratowania budżetu, ale tam, gdzie ludzie nie pójdą z młotami na Sejm. /i posłów/

Doświadczenie ostatnich lat uczy mnie niedowierzania i szukania UKRYTEGO celu.
- Jarocin, Wrocław- likwidacje bibliotek i walka od lat o ich przywrócenie
- inicjatywy ZGW o wywalenie bibliotek ze szkół
- lekceważące uwagi byłej minister na ten temat, wręcz popieranie tych inicjatyw jawnie
- współdziałanie "ministerek"MEN z samorządami i związkami: Miast..Gmin.., w opracowywaniu planów wyrzucenia nas z KN

Podejrzewam, ze to kolejny wybieg do POTANIENIA edukacji. W zasadzie jeśli każdy będzie mógł wykonywac ten zawód, zlikwiduje rząd nasz zawód, a umożliwi samorządom rowadzenie/ jeśli w ogóle/ bibliotek komukolwiek tańszemu niż nauczyciel dyplomowany.

Cały czas od wielu lat absolutnie nie chodzi o podniesienie rangi edukacji, poziomu nauczania, lecz o zwyczajne oszczędności, bez ruszania wydatków wśród swoich ludzi na etatach.

Czemu to rząd nie likwiduje egzaminów prawniczych? niby spadnie poziom prawnych porad.. taaa... - po prostu to byłby RYNEK.
Ale rząd nie ruszy korporacji zadnych.
Szkoda.

Nasz zawód nie jest regulowany. Zwyczajnie ma, jak zwód nauczyciela każdego rpzedmiotu, zwyczajne wymagania w kwestii skończenia odpowiednich studiów by mieć kwalifikacje.
Nie zdajemy nic na kształt LEPu, ani nie płacimy za aplikacje do zawodu..

KAŻDY po skończeniu studiów ma otwarte drzwi do wykonywania tego zawodu, zatem nie o deregulację tu idzie.

gość wawa

poniedziałek 16 kwie 2012, 20:10

W bibliotekach akademickich pracuje dużo osób ze średnim wykształceniem. Przyjmowane są osoby bez wykształcenia kierunkowego. Zarobki są bardzo niskie zarówno tych ze średnim, jak i wysokim wykształceniem.
Ocenę dorobku naukowego mają kustosze dypl.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości