urania1
Posty: 67
Rejestracja: czwartek 05 paź 2006, 11:13

aranżacja biblioteki - pomysły

sobota 31 mar 2012, 08:36

Witajcie. Mam prośbę, mam nadzieję, że odrobinę budującą w tych czasach, kiedy biblioteki są zagrożone w wielu miejscach. Moja szkoła zmienia lokalizację, więc biblioteka również :D , co cieszy mnie tym bardziej, że do tej pory mieściła się ona w małej, kilkunastometrowej klitce. I stąd moja prośba - pomóżcie mi zaplanować aranżację nowych pomieszczeń.
Będą to 3 pomieszczenia - czytelnia, wypożyczalnia i małe zaplecze. Tyle na razie wiem. Bibliotekarki są pomysłowe, więc proszę Was o pomoc :D
Będę miała duże pole do działań, bo obecny księgozbiór liczy sobie ok. 4000 książek, więc muszę zdobyć i książki, i komputery dla uczniów, i pozostałe wyposażenie.
Będę wdzięczna za pomysły i propozycje. :)

Aqa
Posty: 2284
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

sobota 31 mar 2012, 09:41

W kwestii "zdobywania" czegokolwiek mnie się nóż otwiera w kieszeni /co nie znaczy, że zniechęcam innych do "zdobywania"/.
Od zdobywania funduszy jest samorząd, bierze za to spore pieniądze kombinując, jak zatrudnić swoich ziomków, "oszczędzajac'' na bibliotekach. Niech samorząd inwestuje z głową, a nie pokazówki urządza jak u mnie /zadłuzając miasto na galerie, gdzie nie ma pracy wbrew pozorom/

Mam, jedyna w szkole, goły etat, a pracuję 24 lata, jedyna mam "propozycje" zastępstw koleżeńskich, po które dyrektorka wysyła szanowne grono do mnie /odmawiam/, NIEPŁATNYCH RZECZ JASNA,,
a czemu to nie wyśle mi klasy na płatne? bym JAK INNI NAUCZYCIELE, miała zapłacone?? /zostając 45 min po pracy uzupełnić owe 45 min poświęcone klasie/ .
Tu ci nic nie doradzę, bo mam alergię... nie dosc, że zarabiam 300 zł średnio mniej, JEDYNA NIE MOGĘ MIEĆ NADGODZIN / czemu??? bo niewiele mam do 40 g. Ale dydaktyk może miec 22 godz. + 10 zast- to jest normalne??/

Mimo wszystko, lubię pracę /acz mam doskonałe poczucie głębokiej nieuczciwości władz w kwestii wynagradzania/. Gdy, przez lata, koleżeństwo wpada ćwierkając ile to zarobi bo im dano ..zarobić... trudno mi o spokój. Kiedyś zobaczę swoją emeryturę. Wczoraj ją "widziałam" na portalach, napisałam do córki, ze za 12 lat zwyczajnie muszę umrzeć. /800zł pełnej/

Mogę ci tylko przekazać, co ja wymyśliłam w nowym lokalu:
- podzieliłam lokal wielkości 2 sal lekcyjnych na 2 duże obszary
- pół lokalu- zajmuje księgozbiór
- pół pozostałe: część powierzchni- komputery uczniów i nauczyciela
strefa dla starszych uczniów, regały ustawione w harmonijki
czytelnia mieści się lekko 35 osób/
W części księgozbioru, gdzie stoją regały, są sektory:
- strefa wypożyczeń dla małych dzieci- regały ustawione w harmonijkę.
- strefa cichego czytania /z dywanem, pufami, stolikiem, kupiłam w Ikei sama, 30zł, regalikami niskimi/
- strefa dla dorosłych /literatura rozmaita, w tym sensacja, historia, obyczajowa lit. itp
- strefa nauczyciela / z dala od pozostałych, proste wejście dla n-la, ale już daleko dla ucznia i rodzica
Rodzice mogą korzystać też z części zbiorów w dziale nauczycielskim, np. psychologii /informacje wszelkie są na str www biblioteki, w gablotach

Mam katalogi MOL wyprowadzone do całej sieci szkolnej, jak ktoś chce i raczy zajrzeć, ma pełne dane co może znaleźć i gdzie.

Strefa z pufami cieszy się takim zainteresowaniem, że musiałam zorganizować specjalne lekcje korzystania z nich /bo uczniom się w głowach przewróciło/

Myślałam o strefie ze słuchawkami... nadal myślę.
To tyle:)

urania1
Posty: 67
Rejestracja: czwartek 05 paź 2006, 11:13

sobota 31 mar 2012, 20:57

Zgadzam się z Tobą, tak zazwyczaj wygląda nasza rzeczywistość. Do tego zdobywania to się już chyba przyzwyczaiłam, niestety - inaczej nic bym w bibliotece nie miała, a książki do tej pory w szarym papierze by stały na starych regałach...
Twoja aranżacja biblioteki jest świetna. Też chcę wydzielić strefę dla dorosłych i dzieci, dodatkowo kącik z poduchami. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. :?

Aqa
Posty: 2284
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

sobota 31 mar 2012, 21:31

Moge ci dac link ,jak na pr dasz maila, do www mojej bibl- są zdjęcia lokalu.
Może ci to coś da.
W kwestii zdobywania zbiorów: miewam dary. Niedawno dostałam fajny od rodzica, serię 92 książki ABC ... uczę się. Nowe.
Kiedyś zbierałam przeczytane czasopisma od nauczycieli, sama też przynosiłam. Wymienialiśmy się. Wielu je czytało. Teraz niewielu kupuje.
Mam nieco czasopism z darów, coraz mniej.

Zuzza
Posty: 583
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

poniedziałek 02 kwie 2012, 08:30

pomysły do przemyślenia są w PORADNIKU BIBLIOTEKARZA NR 2 z2012 s3-7 ale też od s10,można też przejrzeć nr 12/2011. Dzieciaki bardzo lubią po prostu posiedzieć w bibliotece, tak jakby to był klub, można więc pomyśleć o tym ukierunkowaniu wystroju.

xandre
Posty: 628
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

poniedziałek 02 kwie 2012, 08:57

Pozwólcie, że się podłączę. Ostatnio mnie nosi, żeby coś w mojej bibliotece pozmieniać. Mam kilka pustych ścian, między stanowiskami komputerowymi zaraz przy wejściu do biblioteki. Pomyślałam, o plakatach ze sztuk teatralnych bądź kinowych z ekranizacji znanych książek (klasyki?- np Romeo i Julia?). Czy jest szansa, żeby dostać takie plakaty nieodpłatnie? Gdzie o nie pytać? Znalazłyby godne miejsce w antyramie :)

Buszowałam trochę w niedzielę po internecie i pokażę Wam jakie śliczności znalazłam :D ....ale cena........ :cry:

http://www.fototapeta24.pl/browser.php?id=5007001

Maria
Posty: 3338
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

poniedziałek 02 kwie 2012, 17:59

Super fototapety , szkoda, że nie mam skrawka wolnej ściany :(

Aqa
Posty: 2284
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

poniedziałek 02 kwie 2012, 21:32

Taaa, faktycznie, ładne są. Też jestem ciekawa, czy ktoś "daje" plakaty.Heh, coraz trudniej coś dostać. Ale wiesz co, ja kiedyś dostałam z księgarni, przy okazji zakupów, plakat. Lekko uszkodzony ponoć, Nie było widać /obcięłam lekko ramkę/ - spytac w księgarni wolno, czy nie mają ewentualnie- za co ty byś napisała pod plakatem, skąd go dostałaś /taka powiedzmy, promocja księgarni/
Nie przepadam za "załatwianiem", niemniej czasem życie zmusza.

Wysłałam koleżance linki z moimi dziełami w nowym lokalu-ale ja dostałam fundusze z MEN na "zagospodarowanie nowych pomieszczen".
Te sciany gołe- same ściany? czy jest miejsce pod nimi?? Bo widzisz, u mnie mam szał z tymi pufami- kącik czytania. Kupiłam je po 120 zł/szt.
Może Rada Rodziców by kupiła?

xandre
Posty: 628
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

poniedziałek 02 kwie 2012, 22:04

Aqa pisze: Te sciany gołe- same ściany? czy jest miejsce pod nimi?? Bo widzisz, u mnie mam szał z tymi pufami- kącik czytania. Kupiłam je po 120 zł/szt.
Może Rada Rodziców by kupiła?
Z Rady Rodziców nie mam co marzyć, ledwo (o ile) na nagrody wystarczy. :(

A ściany nie są zupełnie gołe, stoją tam dwuosobowe stanowiska komputerowe, ale nad nimi taka wieeeeeeelka pustka. Nadałoby to bibliotece przytulności. Oprócz dwóch korkowych tablic na ścianach niczego nie mam.

urania1
Posty: 67
Rejestracja: czwartek 05 paź 2006, 11:13

wtorek 03 kwie 2012, 10:20

Biblioteka Aqi jest wspaniała - mam nadzieję, że u mnie choć trochę będzie tak ładnie. Kącik z pufami to świetny pomysł, jeśli tylko znajdą się fundusze, to jak najbardziej :)
Z wiosną warto odświeżyć "nasze" biblioteczne kąty - pomysł z plakatami jest dobry (tu warto chyba zajrzeć: http://plakaty.pl/, ceny nie zwalają z nóg, choć chyba trudno o te książkowe, jak znajdę coś innego, podam link).

urania1
Posty: 67
Rejestracja: czwartek 05 paź 2006, 11:13

wtorek 03 kwie 2012, 10:22

A jednak: http://plakaty.pl/?item=fotolia :D . Wystarczy wpisać "książka".

Aqa
Posty: 2284
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

wtorek 03 kwie 2012, 10:30

Dzięki, Uranio. :) Tyrałam przy niej sporo, wyprowadzka w czerwcu "byle gdzie", przeprowadzka w w sierpniu. Ciężko było. Pracowałam w tak ciasnym pomieszczeniu 20 ponad lat, że jak tam teraz wchodzę, nie mogę sama uwierzyć, że wszystko tam się mieściło.

Ustawiałam te strefy w czasie wakacji, potem trochę przestawiałam. Planowałam na kartkach sporo czasu. Widziałam w jakimś numerze Biblioteki w Szkole bibliotekę skandynawską chyba, miałam ten numer pod ręką całe wakacje. Biblioteka- właśnie takie wydzielone miejsce z dywanem, z regalikami wokół. To był impuls do własnych planów.

Cieszę się, że ...dyrektor się cieszy, widząc teraz swoją szkolną bibliotekę:)
Docenia wkład, postarał się o środki, wiele większe niż się spodziewałam, zdobył je bardzo się starając. Dobry szef to skarb w szkole.

xandre
Posty: 628
Rejestracja: piątek 02 cze 2006, 11:16

wtorek 03 kwie 2012, 14:44

urania1 pisze:A jednak: http://plakaty.pl/?item=fotolia :D . Wystarczy wpisać "książka".
Tak, też piękne :) ale cena nadal mało zadowalająca na mój budżet :( U nas takie oszczędności, że muszę zrobić COŚ z NICZEGO, pewnie przy małych swoich nakładach finansowych.
Trzeba będzie chyba się uśmiechnąć do znajomych plastyczek. Może zgodzą się namalować jakieś wielkie ciekawe plakaty.

Rumianek

wtorek 03 kwie 2012, 18:49

Aqo czy mogę tez prosić o link i się pozachwycać? ;)
rumianek78@gmail.com

Aqa
Posty: 2284
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

wtorek 03 kwie 2012, 21:48

Pewnie, że mozesz. :)
/Malkontencie, przypomnij mi swój adres mailowy na pr/
Zaraz wyślę...
Tylko przypominam wam, że taki lokal wiEEilki mam dopiero od września. Coby nie zazdroscić;)
Też, że pracowałam ponad 20 lat w ciężkich warunkach, gdzie też robiłam imprezy, ale byłam poobijana, tak ciasno było. I brzydko.
Nowy lokal- to było tylko WIELKIE pomieszczenie, trzeba było wszystko zorganizować odpowiednio. Można mieć rozmaite pomysły, ja miałam takie.
Fajnie jest mieć nowe lokum, wielkie, nowy sprzęt. Życzę wszystkim. Mamy nowy budynek dydaktyczny, stąd ten cud.

Jednak do takiego ładnego lokalu aż chce się iśc rano. /żeby jeszcze nie było uczniów agresywnych, chamskich wręcz, ..tylko sami grzeczni z domieszką nadpobudliwych, byłaby bajka../

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 12 gości