Juliusz Wasilewski
Posty: 716
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

środa 19 lut 2014, 20:12

Zapraszamy do udostępnienia na facebooku: https://www.facebook.com/stoplikwidacjibibliotek?ref=hl

I do lektury strony: www.programrozwojuczytelnictwa.pl

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

środa 19 lut 2014, 20:24

Przeczytam, udostępnię, jak odpocznę- czczę ferie :) bardzo aktywnie. Niemniej nie zapominam o tym, że ludzie pracują.

libia11
Posty: 337
Rejestracja: środa 07 lis 2012, 09:13

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

środa 19 lut 2014, 20:29

Zrobione, powielone z prośbą o dalsze udostępnianie. :D Super pomysł.
http://biblioteki-szkolne.blogspot.com
Biblioteki Szkolne Online


Zuzza
Posty: 588
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

środa 19 lut 2014, 22:31

zdaje się, że niechcący będziemy mieli za 7 miesięcy mnóstwo nowych książek we wszystkich bibliotekach - podręczników od MENu

Maria
Posty: 3351
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

czwartek 20 lut 2014, 00:11

Też o tym pomyślałam, jak zobaczyłam jak sie w telewizorni, przy prezentacji zwija pani minister MEN, a ludziska patrzą i ni w ząb. Jak to szkolne ma być i kto tego będzie pilnował przez 3 lata? Swoja drogą ciekawe jaki podręcznik współczesny to wytrzyma, czy to będzie na klasę i w klasie czy na twarz i noszony do domu. A jak zginie i zniszczy się po roku?

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

czwartek 20 lut 2014, 10:06

Podejrzewam, że zakup podręczników spadnie na samorządy, a te, aby sprostać centralnej dyrektywie, będą szukać oszczędności gdzie indziej.

Ale o czymś innym miałam pisać.
A gdyby tak zrobić oryginalną akcję protestacyjną? Wybrać się do Warszawy, stanąć przed ministerstwem i zacząć chóralnie czytać? Chociażby Kubusia Puchatka. Książki wzięłybyśmy ze swoich bibliotek, ale nie te nowiutkie, zdobyte w walce, tylko te zaczytane, posklejane, pozszywane, pobazgrane. Zrobiłybyśmy kukłę pani ministry oraz transparent "Cała Biblioteka Czyta MEN", zaprosiłybyśmy media, a potem wywiady, zdjęcia, taniec z gwiazdami... :D
Zawsze chciałyśmy się spotkać i poznać osobiście, byłaby świetna okazja. Nie wiem tylko, jak to zorganizować :roll:
Wiem, wiem, zwariowałam :lol:

Zuzza
Posty: 588
Rejestracja: czwartek 05 cze 2008, 14:15

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

poniedziałek 24 lut 2014, 22:07

A może wysłać te "zaczytane" na adres men z napisami na okładce - mam 6 lat (czy ile tam ona ma, te poklejone, porysowane, obmazane nie wiadomo czym, a nawet pogryzione :mrgreen: )

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

poniedziałek 24 lut 2014, 22:50

Zuzza, też o tym myślałam :lol:
W końcu 6-latki w szkole to oczko w głowie MEN!
Niestety, wysyłając ksiązki z pieczątkami juz nie reprezentujemy samych siebie, tylko szkołę. I nie wiem, czy spodobałoby się to dyrektorom... :roll:

Mat
Posty: 129
Rejestracja: czwartek 04 maja 2006, 13:19
Kontakt: Strona WWW

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

czwartek 20 mar 2014, 21:17

Witam,

właśnie wróciłem ze spotkania w sprawie NPRC - http://bibliotekaelblaska.pl/news/na-ra ... ictwu.html

Zmotywowany przez Panią Danusię Brzezińską poszedłem z misją zadania pytania - skoro narodowy to gdzie duża sieć bibliotek szkolnych?
Odpowiedź Pana dr Makowskiego zaczęła się od tego, że MEN skutecznie uciekał od współpracy przy tworzeniu Programu. Pan Grzegorz Gauden dodał, że MEN nie przesłał żadnych danych statystycznych dotyczących bibliotek szkolnych.
Pan dr Makowski powiedział, że:
- podjęto decyzję o wprowadzeniu Programu aby utrzeć nosa MEN i żeby na spotkaniach pojawiały się właśnie pytanie o szkolne biblioteki - te wszystkie uwagi są przekazywane do ministerstwa,
-od kilku tygodni toczą się rozmowy z MEN-em, Pani Kluzik-Rostkowska jest otwarta na współpracę
- biblioteki szkolne i pedagogiczne mają być włączone w zakup nowości wydawniczych
- jedna z Pań z Paktu dla Kultury przyparła MEN do muru i pilnuje żeby działali bo skoro Premier podpisał Pakt to jakim prawem ministerstwo tego nie chce realizować

Oczywiście pojawiły się pytania od dr Makowskiego: czy biblioteki szkolne chcą? w jaki sposób chcą wejść we współpracę w programie? są zamknięte w wakacje, w ferie i popołudniu... co się takiego dzieje że 1/3 uczniów nie czyta i dlaczego po 24 roku życia praktycznie przestajemy czytać?
Dla mnie nie były o zarzuty tylko pytania otwarte do całego środowiska bibliotekarskiego aby pracować wspólnie nad poprawą czytelnictwa ogólnie.

Przepraszam za chaotyczną pisaninę, ale zmęczenie daje o sobie znać, a chciałem "na gorąco" napisać Wam co usłyszałem.
Jeżeli w Waszych miastach będą takie spotkania to na 100% warto iść i pytać

Cały wydźwięk pozytywny i dający nadzieję :D
pozdrawiam
Mat

Aqa
Posty: 2295
Rejestracja: niedziela 26 sie 2007, 19:46

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

czwartek 20 mar 2014, 22:16

Z uznaniem dla Mata, za podjęcie działania :)
Szokujące dla mnie jest to, że ludzie z ministerstw potrafią coś "sobie robić na złość" prowadząc dość poważny program. Odpowiedzialność za decyzje osób prominentnych jakoś nie wygląda dobrze /a od nas się wymaga dojrzałości i odpowiedzialności, wyciąga konsekwencje na każdym kroku/

1/3 uczniów nie czyta? Z pewnością jeśli 1/3 uczniów nie czyta, to nie czyta znacznie większa część dorosłych. Z tych 1/3 uczniów wyrośnie kolejna grupa dorosłych, raczej poszerzająca się.
O czym wszyscy MY wiemy, MEN NIE.
Jeżeli będziemy inwestowali w czytelnictwo /zarówno finansowo jak i programowo, działalnością/ od najmłodszego wieku, możemy mieć efekty u dorosłych ludzi /nigdy nie w pełni, co naturalne/ , nie ma szans na czytelnictwo dorosłych bez pracy nad czytelnictwem najmłodszych, oraz młodzieży.

Nie wiem czemu MEN, oraz niestety MKiDzN, nie rozumieją tych oczywistości.

Mat się wyrwał na spotkanie, chociaż na pewno sam utyrany walką o zbiory w swojej placówce.
Jeżeli do mojej mieściny ktoś zamierza przyjechać z odpowiedzialnych za program, się wybiorę.

Juliusz Wasilewski
Posty: 716
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2006, 16:06
Kontakt: Strona WWW

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

czwartek 20 mar 2014, 23:09

Mat, dzięki za udział i relację.
Ja myślę, że na etapie przygotowań NPRCz po prostu nikt nie pomyślał o bibliotekach szkolnych i dopiero po kilku naszych (i nie tylko) publikacjach, po stanowisku TNBSP, pytaniach kierowanych do MEN i MKiS, po opublikowaniu strony http://www.programrozwojuczytelnictwa.pl, publikacjach na FB: https://www.facebook.com/stoplikwidacjibibliotek?ref=hl itp. zorientowano się, że faktycznie Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa bez udziału bibliotek szkolnych jest trochę "kulawy".
Mam oficjalną informację z MEN (uzyskaną w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej), że MEN nie brało udziału w pracach nad przygotowywaniem NPRCz. Czy dlatego, że nie chciało, czy może nikt nie pomyślał o bibliotekach szkolnych. Tłumaczenie, że genezą NPRCz jest "utarcie nosa" MEN faktycznie jest nieco infantylne i w dziwnym świetle stawia działania rządu.
Warto pamiętać, że Zespół ds. Paktu dla Kultury jest usytuowany przy premierze RP, czyli ma ponadresertowe kompetencje. Nie sądzę, by na tym poziomie nie można było zmusić MEN do współdziałania w NPRCz. Wiadomo, że premierowi się nie odmawia, zwłaszcza gdy się jest ministrem.

Udział bibliotek szkolnych i pedagogicznych w NPRCz, polegający na tym, że biblioteki te doradzą bibliotekom publicznym na jakie książki dla bibliotek publicznych (nie szkolnych) wydać 3 mln zł wygląda na działania pozorne. Przedież te ksiązki nadal będą w bibliotekach publicznych a nie szkolnych.

A że biblioteki szkolne nie są otwarte w wakacje i po południu... no cóż, dyrektor Makowski pewnie nie wie, że jest znacznie gorzej - biblioteki szkolne są coraz częściej nieczynne także w czasie zajęć lekcyjnych, bo obcinane są etaty. Więc o czym my mówimy?

A czemu po 24 roku życia przestajemy czytać? No własnie, dlaczego?

Tez namawiam do udziału w takich spotkaniach, do zabierania głosu lokalnie (i nie tylko), do stawiania pytań

madan
Posty: 157
Rejestracja: poniedziałek 26 mar 2007, 14:06

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

piątek 21 mar 2014, 00:42

I ja jestem Matowi wdzięczna za podjęcie wyzwania. To ważne, by wykorzystywać wszelkie okazje do zaznaczenia naszego punktu widzenia. Nikt z nas nie może być wszędzie, ale wszędzie może być ktoś z nas!

Augustowianka
Posty: 234
Rejestracja: piątek 15 lut 2013, 14:19

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

piątek 21 mar 2014, 19:31

I po zmartwieniu. Doceniono nas. Oto wypowiedź rzecznika MKiDN:

Kluczowa rola bibliotek szkolnych w procesie budowania kompetencji czytelniczych dzieci w wieku szkolnym, jest bezsporna i dostrzegana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W swoich wystąpieniach publicznych minister kultury zawsze podkreśla, że bez zaangażowania szkół, rodziców i mediów „Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa na lata 2014-2020" nie doprowadzi do rozwoju i utrwalenia nawyków czytelniczych. Biblioteki szkolne zostały włączone do „NPRCz" w działaniu „Zakup nowości do bibliotek". Zarezerwowana została dodatkowa kwota 3 mln zł na zakupy nowości do bibliotek publicznych, które będą zawierać porozumienia z dyrektorami szkół dotyczące współpracy biblioteki szkolnej z biblioteką publiczną. Założeniem działania jest wypracowanie koncepcji współpracy bibliotek publicznych z partnerskimi bibliotekami szkolnymi, w szczególności w zakresie wykorzystania zakupionych nowości oraz ich promocji wśród dzieci i młodzieży. Pozwoli to na wsparcie misji bibliotek szkolnych i docenienie ich roli w ramach „NPRCz".

Więcej można przeczytać tutaj:http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/ ... ,t,sa.html

pia
Posty: 91
Rejestracja: niedziela 31 paź 2010, 16:23

Re: O Narodowym Programie Rozwoju Czytelnictwa

sobota 22 mar 2014, 21:12

Zatelepało mną jak to przeczytałam :twisted: Nie da się tego ze spokojem czytać. Co za bełkot.
Mam wrażenie, że to jest działanie typu "jak nie drzwiami to oknem". Wynika z tego , że naszą zaszczytną rolą w tym programie będzie odsyłanie dzieci do bibliotek publicznych, lub organizowanie wyjść do tychże.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości