Daria

Dary

czwartek 24 lut 2011, 14:15

Witam. Mam taki problem: zdarza się, że czasem otrzymuję jakieś dary od wydawnictwa. Nie wszystkie jednak książki wpisuję na stan biblioteki, gdyż albo takie już posiadam albo nie nadają się do biblioteki. Dotychczas przeznaczałam je na nagrody dla uczniów albo na kiermasze. Te które wpisałam wyceniałam i zgłaszałam do księgowej, o pozostałych nikt nic nie wiedział. Dziś Księgowa mi powiedziała, że powinnam zgłaszać do niej wszystko, a to co pójdzie na nagrody spisać i dać taka adnotacje. Nie rozumiem dlaczego. Pracuje już nie pierwszy rok i nidgy tak nie robiłam. Czy coś się zmieniło w przepisach? A może ja dotychczas robiłam coś źle. Powiedzcie ja Wy to robicie. Pozdrawiam

Maria
Posty: 3338
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

czwartek 24 lut 2011, 14:25

Księgowa przesadza, ciekawe skąd wie co otrzymujesz do biblioteki. Jeżeli otrzymujesz coś w darze to od Ciebie zależy co z tym zrobisz, łącznie z tym, że możesz je przekazać komu chcesz.

fiori
Posty: 1025
Rejestracja: wtorek 05 wrz 2006, 18:48
Kontakt: Strona WWW

czwartek 24 lut 2011, 14:28

Księgowa nie ma racji :!:

bogna3
Posty: 662
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

czwartek 24 lut 2011, 14:34

To co udało mi się pozyskać w darze to moja sprawa i ja decyduję co z tym zrobię. Księgowej nigdy to nie interesowało, dyrekcji zresztą też skąd mam np. nagrody w różnych konkursach.

Daria

czwartek 24 lut 2011, 14:40

Dziękuję, że tak szybko odpowiadacie :lol: . Księgowa mówi, że Wydawnictwo może przy jakiejś kontroli (nazwała to krzyżowej) sprawdzić co się stało z darami. Trochę mnie to zdziwiło, bo na wykazie darowizny nie jest napisane, że ksiązki do biblioteki. Poza tym, jak kupuje nagrody dla uczniów z pieniędzy RR, to czasem mi coś zostaje, bo oczywiście kupuje jak najtaniej, żeby było tego dużo, zostawiam na rok nastepny, bo mogą przyjść gorsze czasy i dostane mało pieniędzy. Księgowa twierdzi, że powinnam wydać wszystko. Ehhh

Maria
Posty: 3338
Rejestracja: środa 12 kwie 2006, 08:55
Kontakt: Strona WWW

czwartek 24 lut 2011, 23:25

Z zakupem z RR to jest inna sprawa dla księgowej taki zakup to dar, ale dla osoby mającej nadzór nad funduszem RR to wydatek podlegający kontroli, dlatego z zakupów z RR radziłabym sie rozliczac tak jak z zakupów z kasy szkoły. Dary mam na myśli to wszystko co uda sie Tobie pozyskać bez wydawania środków finansowych.

Karolina
Posty: 423
Rejestracja: poniedziałek 10 kwie 2006, 16:30
Kontakt: Strona WWW

piątek 25 lut 2011, 09:59

Ja ściśle rozliczam dary z wydawnictw ponieważ zazwyczaj otrzymuje od nich wykaz przekazanych pozycji i sądzę, że skoro oni to rozliczają ja też powinnam. Część publikacji włączam, a pozostałe, które nie odpowiadają profilowi mojego księgozbioru przekazuję innej bibliotece otrzymując w zamian inne nowe woluminy na wymianę. Prowadzę dokumantację dotyczącą takiego "ruchy" darów. Jeśli chodzi zaś o dary pozyskane o prywatnych sponsorów - z reguły są to moi szczodrzy znajomi - to wychodzę z założenia, że nic nikomu do tego co i ile otrzymałam, a także jak to spożytkuję. Ten typ darów przeznaczam zarówno na wzbogacanie księgozbioru jak i nagrody.

Daria

piątek 25 lut 2011, 10:29

Kurcze, ja też orztymywałam wykaz, ale nigdy nie pomyślałam, żeby się z tego ściśle rozliczać :( Część książek, jak pisałam włączam do księgozbioru (albo czekają 2-3 miesiące ażbęde miała czas), pozostałe idą na nagrody lub kiermasz. Wygląda na to, że powinnam to robić inaczej. A nie mogę zapisać na tym wykazie, ile książek włączyłam do księgozbioru, i co zrobiłam z pozostałymi??? Bardzo Wam dziękuję za podpowiedzi.

kamk

piątek 25 lut 2011, 11:51

Ja też robiłam, co chciałam. Nie przejmowałam się wykazami, bo uważałam, że sama decyduję, co jest potrzebne. Chyba żadna biblioteka nie ma nadmiaru miejsca, a dary, które jak opisała daria nie zawsze są przydatne. Postanowiłam, że zrobię wykaz wsteczny dot. wykorzystania darów, któe nie zostąły przyjęte na stan biblioteki. Ujmę tam organizowane przeze mnie konkrusy oraz uczniów, którzy za pracę w aktywie bibliotecznym otrzymali nagrody ksiazkowe.

bogna3
Posty: 662
Rejestracja: środa 27 sie 2008, 15:03

piątek 25 lut 2011, 12:06

[quote="Karolina"]
"Ja ściśle rozliczam dary z wydawnictw ponieważ zazwyczaj otrzymuje od nich wykaz przekazanych pozycji i sądzę, że skoro oni to rozliczają ja też powinnam..."


Wydawnictwo musi wystawić fakturę (nie łączyłabym tego z kontrolą obdarowanego) , bo w ten sposób dokumentują/kontrolują co zeszło z magazynu, jaki osiągnęli dochód do rozliczenia skarbowego. Faktury darów mają zazwyczaj cenę symbolicznej - 1zl.
Jeżeli jest mi przydatne (zazwyczaj tak bo wcześniej ustalam z darczyńcą) to wnoszę wszystko do księgozbioru, a czasami wszystko trzymam na nagrody bo najczęściej te dary wpisane są na moje nazwisko, a nie na szkołę i dlatego uważam, że mogę zrobić z nimi co zechcę i nie trzymam nawet tych faktur.
Jeżeli na szkołę to należy zwyczajnie opisać z tyłu na co zostały przeznaczone książki i kwita.

Wróć do „Biblioteka w Szkole - Forum Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości